Niewypłacalność spółdzielni

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.11.01, 08:24
Co myślicie o takiej sytuacji. Spółdzielnia ma duży kredyt na gruncie, gdzie
buduje nowe mieszkania. Na częsci gruntu - przed wejściem ustawy o
spółdzielniach mieszk. w życie wybudowała nowe mieszkania i przyznała spółdz.
włas. prawa do lokalu. na innych częściach przyzna odrębną własność mieszkań.
Jaka będzie sytuacja w przypadku niewypłacalności spółdzielni gdy bank
zrealizuje swoje zabezbieczenia lub w przypadku upadłości? Co stanie z tymi co
mają spółdz. własność. prawa do lokalu i z tymi co mają mieć przyznane odrębne
własności. Co lepiej jest mieć w tym przypadku - odrębną własność czy spółdz.
wł. prawo do lokalu? Czy spółdzielnia może przyznać odrębną własność mimo, że
na gruncie jest hipoteka ?
    • Gość: FIDO Re: Niewypłacalność spółdzielni IP: *.*.*.* 29.11.01, 09:28
      Chyba domyślam sie o jaką spółdzielnię chodzi. Według mnie sytuacja nie jest
      jednak tak poważna - teraz sprzedadzą mieszkania, które im zostały. Poza tym
      mają spory majątek, a oprocentowanie kredytów spada. W tej sytuacji najlepiej
      mieć spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu a w ostateczności pełną własność
      z hipoteką (lepiej jest mieć coś obciążone niz nic). Załatwienie tej drugiej
      formy własności trwa dużo dłużej. Najważniejsze jeśli spełni się czarny
      scenariusz aby mieć jakąkolwiek własność i nie zostać z niczym.
      Pozdrawiam
      • Gość: krs Re: Niewypłacalność spółdzielni IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.11.01, 09:56
        Jeżeli chodzi o Spółdz. własn. prawo do lokalu chodzi mi głównie co będzie jak
        bank przejmnie zabezpieczenie - grunt. Słyszałem właściciel gruntu jest też
        właścicielem wszystkiego co na nim stoi - czy więc nie przejmnie lub np. nie
        obciąży częścią kredytu spółdz. własn. praw do lokali ?
      • Gość: toms Re: Niewypłacalność spółdzielni IP: *.cu.com.pl 29.11.01, 11:22
        czyzbysmy wszyscy mysleli o paxie?
        ciekawe czy ktokolwiek inny w warszawie zrobil taki numer ze sprzedal
        mieszkania tylko nie moze przeniesc wlasnosci na osoby wplacajace kase
      • Gość: toms Re: Niewypłacalność spółdzielni IP: *.cu.com.pl 29.11.01, 12:03
        zaraz zaraz
        czy ty podpisywales umowe ze spoldzielnia ze ci sprzedadza mieszkanie obciazone
        kredytem hipotecznym ???
        a moze mieli sprzedac bez kredytu tylko teraz niezle namotali i nie wiedza jak
        z tego wyjsc ???
        a moze jezeli spoldzielnia nie wywiazuje sie z postanowien umowy a wrecz
        przeciwnie od trzechmisięcy kłamie, mydli oczy ze zaraz bedzie akt ze jeszcze
        musza jakies dokumenty zebrac ze musza tylko umowic sie z notariuszem a w
        zasadzie to juz terminy prawie wyznaczone juz juz .... i co? i nic!
        teraz wychodzi ze tak na prawde to wpierw był problem obciazenia kredytem
        gruntu (podobno juz rozwiazany) a obecnie problem zebrania ludzi do aktu (ten
        problem nierozwiazny)
        sprawa wyglada tak ze ludzie wplacili kupe kasy i nic za to nie mają ! co
        wiecej jak na razie wcale nie wygląda na to aby cokolwiek w najbliższym czasie
        dostali! A co powiesz osobom ktore zaciagnely kredyt hipoteczny i po prostu
        musza miec ksiege wieczystą na mieszkanie!!!
        Przeciez mowimy o ogromnych pieniadzach ! a co jak ktos zaskarzy spoldzielnie
        do sadu ze sie nie wywiazala sie z umowy to co???
        A po drugie to skad informacje o takiej swietnej sytuacji finansowej
        spoldzielni ? czy ktos widzial ich sprawozdania finansowe za ostanie dwa lata ?
        czy znacie cala historie kredytowa spoldzielni???
        Prawdopodobnie nie ! wiec skad jakas opinia ze wszystko w porzadku i jest cacy
        i nie ma sie czym przejmowac i wogole jest super bo moze otrzymasz mieskzanie
        obciazone hipoteka!!!
        co wiecej ustawa przewiduje termin chyba 3 miesiecy os zakonczenia budowy kiedy
        trzeba przeniesc wlasnosc na inwestorow !
        i nie dziwie sie ze w takiej sytuacji kots sie martwi co w sytuacji gdy
        spoldzienia upadnie ....
        najciekawsze jest to ze budynek stoi i w nim sie mieszka tylko nie mozna zostac
        wlascicielem tego mieszkania to jest dopiero arcydzielo...
        • Gość: irena Re: Niewypłacalność spółdzielni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 18:48
          Bylam w sadzie hipotecznym sprawdzic ksiege wieczysta z Pileckiego, (KW
          202.150), ksiegi do reki nie dostalam bo sa robione wpisy i wtedy nie ma
          mozliwosci wgladu ale w informacji pok. 12 udzielono mi info, ze nie jest
          obciazone hipoteke, z drugiej strony w spoldzielni sami powiedzieli ze chyba
          jest ta jakis kredyt, wyciagu z ksiegi wieczystej nie maja, bo sa robione
          wpisy ?! Skoro z ksiegi wynika ze nie ma kredytu to co tu jest grane ?
          • Gość: i Re: Niewypłacalność spółdzielni IP: 193.0.117.* 30.11.01, 08:52
            Bardzo trudno jest zobaczyć daną KW. Bo rzeczywiście są ciągle robione wpisy.
            Ale bez tego nic nie wiadomo. Możemy tylko liczyć na to, że odsetki od tego
            kredytu są spłacane.
          • Gość: toms Re: Niewypłacalność spółdzielni IP: *.cu.com.pl 30.11.01, 09:21
            w koncu tez chcialem zrobic wglad ale oczywiscie ksiegi nie było
            ale najgorsze jest to ze w zasadzie nie wiadomo o co chodzi i jaki jest problem
            co dwa tygodnie wersja sie zmienia
            dzis ma byc odpowiedz czy akt notarialny bedzie czy nie
            jezeli nie to niestety rozmowy ze spoldzielnia musza nabrac troche innego toku
            bo to jest ciuciubabka za ktora kazdy inwestor zaplacil conajmniej 100tys.
            i niestety trzba bedzie do tego zaangazowac prawnikow bo to co robi
            spoldzielnia jest conjamniej niepowazne i jedyne co potrafi powiedzic to : No
            wie pan staramy sie ale niewychodzi! i zero konkretow
            a najciekawsze jest to ze wstepnie orientowalem sie wsrod prawnikow i ponoc
            wcale wszyscy nie musz byc przy akcie i tego to juz zupelnie nie rozumie
            ciekaw jestem ile jest osob na forum zaintersowanych aktem dla tej inwestycji ?
    • Gość: KRS Re: Niewypłacalność spółdzielni IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.11.01, 09:34
      Ludzie, widzę, że dyskusja zeszła na konkretną spółdzielnię a ja miałem tylko
      pytanie ogólne, które może odnosić się do sytuacji wielu ludzi, którzy budują
      ze spółdzielnią, która wzięła kredyt zabezpieczony hipoteką na tą umowę.
      Moje pytanie jest czy jeśli mamy spółdzielcze własnościowe pr. do lokalu w
      budynku na gruncie obciążonym hipoteką i spółdzielnia przestaje spłacać kredyt
      zaciągnięty na tą budowę to czy bank przejmuje ten budynek wraz z gotowymi już
      mieszkaniami w których od jakiegoś czasu mieszkają już ludzie na własność a
      ludzie tracą swoje spółdzielcze własnościowe prawa do lokalu, czy też mają
      oddać bankowi proporcjonalną część kredytu ?
      Co w analogicznym przypadku gdy mają pełną własność lub gdy nie została im
      jeszcze przyznana własność i nie mają poza umową żadnych "papierów" na to
      mieszkanie.
      Co w przypadku upadłości spółdzielni.
      • Gość: cleo Re: Niewypłacalność spółdzielni IP: *.man.polbox.pl 30.11.01, 11:42
        sprawa wygląda w przypadku pełnej własności tak, że sp-nia może przenieść na
        Ciebie własność z hipoteką lub bez. żeby przenieść bez pozwala prawo o sp-niach
        mieszkaniowych które jest zaskarżone do TK (właśnie ten artykuł) bo banki się
        burzą, skądinąd słusznie. dlatego notariusze żeby zrobić akt przeniesienia wł.
        bez hipoteki żądają zaświadczenia z banku że bank "zrzeka" się tego mieszkania.
        oczywiście zrobi to jeśli sp-nia przedstawi mu jakieś inne zabezpieczenie. no i
        jesli po takim akcie sp-nia upadnie to Ciebie to nic nie obchodzi. jeśli masz
        własność mieszkania obciążoną hipoteką to bank może się z niego zaspokoić - ale
        jak to w praktyce wygląda to nie wiem. co do spółdzielczych to też nie wiem.
        najgorsza chyba sytuacja jest gdy się nie ma jeszcze w ogóle umowy końcowej a
        sp-nia upada. wolę nie myśleć co jest w takiej sytuacji bo sama jeszcze nie mam
        aktu sprzedaży...:-( no ale może moja sp-nia jakoś wytrzyma jeszcze te parę
        miesięcy...
        • Gość: i Re: Niewypłacalność spółdzielni IP: 193.0.117.* 30.11.01, 11:54
          Spółdzielnia nie może upaść, tylko podlega likwidacji.
          Z tego co wiem ciąganie ich po sądach nic nie daje, bo jesteśmy spółdzielcami i
          znaczy to tyle, że występujemy przeciwko sobie. Takie sprawy trwają latami, w
          tym czasie nic dobrego się nie dzieje. Dlatego spróbujmy załatwić to sami,
          naciskając na spółdzielnię. Moim zdaniem tylko tak możemy coś osiągnąć i mam
          nadzieję, że szybciej!
          • Gość: stefan Re: Niewypłacalność spółdzielni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 17:04
            No coz nie wiadomo czy bedzie mialo co trwac kilka lat, bo moim zdaniem czy
            spoldz. upadnie czy sie zlikwiduje to my jak to piekni enazywasz "spoldzielcy"
            nie dostaniemy nic.
      • Gość: irena Re: Niewypłacalność spółdzielni IP: 193.0.68.* 30.11.01, 18:48
        Ja tez jestem zainteresowana problemem, co w wypadku upadlosci spoldzielni
        jesli ja mam mieszkanie ze spoldzielczym prawem do lokalu na gruncie obciazonym
        hipoteka czy przejmuje je bank, czy musze splacac zaciagniety kredyt na ten
        grunt itd?
Pełna wersja