Dodaj do ulubionych

Eldorado się skończyło

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 19:46
Oglądałem 40 mieszkań w ostatnich 3 tygodniach. Tylko w jednym właściciel nie
skory do żadnych negocjacji (lokal w centrum). Wielu ludzi pobrało mega
kredyty na budowę domów a teraz brakuje kasy i próbują wyskoczyć z mieszkań.
Inni przeprowadzają się do nowych inwestycji i wykończenia finansują sprzedażą
starych w wielkiej płycie. Duża skłonność do negocjacji, w kilku przypadkach
udało mi się zbić cenę o 30% !!! Więc średnie Panów z cee czy rednet można
między bajki włożyć..Ciekaw jestem kto będzie te pustostany od zagraniczniaków
kupował jak na wtórnym będzie taniej. To są fakty na podstawie wnikliwiej
obserwacji rynku i negocjacji a nie czytaniu suchych raportów sporządzonych
przez "ekspertów"
Obserwuj wątek
    • Gość: mob Re: Eldorado się skończyło IP: *.chello.pl 06.05.07, 20:12
      a kolega ma takie hobby, ogladanie mieszkan - pyszne :-)
      i wszystkie te mieszkania gdzie cena zbita po 30% zakupiles ? :-)))
      bo zakladam ze kolega nie jest posrednikiem bo duzo ofert na rynku wtornym gdzie
      mozna negocjowac tak olbrzymie upusty to wcale nie koniec eldorado z punktu
      widzienia posrednika (prowizja ciut mniejsza ale rozrusza popyt i koszty
      poszukiwania nieruchomosci znacznie spadaja)

      co kieruje ludzmi zeby takie glupoty pisac (poza oczywiscie paranoidalnym
      przeswiadczeniem ze ich post sprawi obnizke mieszkan na ktore ich nie stac :-) )

      A mi sie udalo zbic o 50% - gosciu chcial za 60 m2 na Bialolece 1 mln a
      wynegocjowalem 500 tys. ;-) Krach po prostu...



      • Gość: ciekawy Re: Eldorado się skończyło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 20:22
        Widzisz sam odpowiedziałeś sobie na wszystkie pytania...Nie będę Cię analizował,
        co wynika z postu którego napisałeś, chyba każdy czytający to widzi :)) A co do
        mnie to interesowało mnie mieszkanie 3 pokojowe pow 65m2 na lewym brzegu. Nie
        jestem żadnym pośrednikiem tylko kupującym. Średnia cena wyjściowa mieszkań
        które oglądałem 8.0-8.5 tyś, po negocjacji średnio 6.8-7.3. Nie piszę głupot w
        odróżnieniu od Ciebie opieram się na doświadczeniu. Jeszcze raz zachęcam, odłóż
        analizy i rusz w teren w poszukiwaniu :)))

        ps. na mieszkanie nie muszę brać kredytu dla Twojej informacji
        • Gość: yes Re: Eldorado się skończyło IP: *.171.92.97.crowley.pl 07.05.07, 15:42
          Gość sam pisał, ze szukał cegły, jeśli więc nie miał zamiaru kupować płyty, to
          po jaką cholerę negocjował ceny takich mieszkań - trochę to mało spójne.
          Nie wierzę też, że większość sprzedających to kretyni, bo na takie miano
          zasługują moim zdaniem ci, którzy w trakcie negocjacji opuszczają ceny o 25 czy
          30 %.
          • hektor01 Re: Eldorado się skończyło 07.05.07, 16:00
            Moze chciałby w cegle, ale niektóre w płycie też rozważał? Widocznie
            sprzedajacy sporo przesadzili z cenami wywolawczymi i nie mogąc sprzedac musza
            opuscic cene. Ale zgadza sie, tylko kretyni tak zawyzaja cene. Ale skoro
            wszyscy krzyczą, ze drozeje, drozeje to poszli na całosć. A nuz ktos by sie
            złapał...
            • Gość: thesopranos Re: Eldorado się skończyło IP: 192.193.245.* 07.05.07, 16:26
              robi sie coraz bardziej nerwowo bo "inwestorzy" chcieliby dostac np. 8 tys za
              m2 a kupujacy moze zaplacic 6 tys. rozrzut pomiedzy cenami oczekiwanymi
              przez "podaz" a tymi ktore zaakceptuje strona popytu jest chyba najwieksza w
              historii naszej bańki... nie ma nic zlego we wpychaniu 60 m2 "apartamentu" na
              kabatach za 600 tys na zasadzie ze jakis jelen sie trafi tak samo jak nie ma
              nic zlego w proponowaniu 300 tys za takie mieszkanie jezeli ktos uwaza ze moze
              tyle zaplacic :) nerwowo sie robi blyskawicznie i zdecydowanie bardziej
              denerwuje sie sprzedajacy slyszac oferte kupujacego niz odwrotnie - ale jak
              ktos wtopil 0,5 mln pln na 30 lat w 60m "rezydencje" na kabatach to trudno sie
              dziwic ze sie denerwuje :)

              It's only when the tide goes out that you learn who's been swimming naked...
          • Gość: gw Re: Eldorado się skończyło IP: 213.17.162.* 07.05.07, 16:20
            > Nie wierzę też, że większość sprzedających to kretyni, bo na takie miano
            > zasługują moim zdaniem ci, którzy w trakcie negocjacji opuszczają ceny o 25 czy
            > 30 %.

            O ile kupującym ciężko jest pogodzić się z tym, że ceny mogły wzrosnąć o 60% w
            ciągu roku, o tyle sprzedającym łatwiej jest pogodzić się z tym że nie zarobią
            60% a 30%, bo jak dla nich to i tak bardzo dużo (a sprzedać z różnych powodów
            muszą i nie mogą czekać kilku miesięcy).

            Podkreślam że nie pisałem tu o tych, którzy mogą poczekać licząc na to że
            dostaną jak najwięcej.
            • Gość: Dobre, dobre Re: Eldorado się skończyło IP: *.centertel.pl 07.05.07, 16:50
              Naprawde nie ma nic zlego w proponowaniu 600.000 zl. za mieszkanie warte
              800.000 zl.??? Naprawde?? Oczywiscie, od razu widze, ze mam do czynienia z
              oslem i nie traktuje go powaznie. Takie targi niech sobie zostawi na wycieczke
              do Egiptu.
              To nie sprzedajacy sa nerwowi, to kupujacy naczytali sie o bankach, korektach i
              szukaja jeleni.
              • poszi Re: Eldorado się skończyło 07.05.07, 17:06
                > To nie sprzedajacy sa nerwowi, to kupujacy naczytali sie o bankach, korektach i
                > szukaja jeleni.

                Radzę zapamietać, że nikt, ale to absolutnie nikt nie musi kupić mieszkania.
                Każdy może wynająć. Natomiast są sprzedający, którzy muszą sprzedać, bo mają nóż
                na gardle. Jeśli kupujacych jest mniej w stosunku do sprzedających, to moga się
                bawić długo w zmiękczanie sprzedających.

                W Stanach też jest sporo takich "gierojów", dla których oferta sporo poniżej
                ceny wywoławczej to obraza dla honoru. I z każdym miesiącem bezskutecznego
                oczekiwania rynek im tylko ucieka.
                  • poszi Re: Eldorado się skończyło 07.05.07, 17:32
                    > Kupujacych jest mniej niz sprzedajacych? Za duzo przegladasz
                    > stron internetowych z nieaktualnymi ogloszeniami dajacymi zludne wrazenie
                    > przewagi podazy nad popytem.

                    Na tabelaofert.pl od poczatku roku przybywa więcej ofert niż ubywa. To sa jak
                    najbardziej nowe oferty a nie wiszące od miesięcy. Jeśli tak jest na pierwotnym,
                    to na wtórnym jest to z pewnościa jeszcze bardziej dotkliwe.

                    P.S Sporo się pojawiło ostatnio różnych nicków wychwalających wzrosty z domeny
                    centertel.pl. Przypadek, dziwny atraktor czy rozdwojenie jaźni?
                      • poszi Re: Eldorado się skończyło 07.05.07, 17:58
                        > Jak najbardziej przypadek. Ten IP mam od paru dni, do tej pory pisalam z proxy
                        > aol, Panie Sherlock Holmes!

                        W takim razie przepraszam.

                        > Ja ze sprzedaza mieszkan nie mam problemu i moje nie wisza miesiacami. Moze
                        > tabelaofert.pl powinna mnie zatrudnic;)

                        Wybacz, ale bardziej wierzę suchym liczbom niż wypowiedzi nieznanej osoby na Forum.
                    • Gość: dziadek Re: Eldorado się skończyło IP: *.aster.pl 07.05.07, 23:51
                      Na tabelaofert.pl ofert może i przybywa, ale są to przysłowiowe "dziury w
                      ziemi" po wywindowanych cenach, a terminy oddań coraz odleglejsze. Myślę, że
                      jedynie najwięksi ryzykanci spośród spekulantów oraz najwięksi optymiści
                      spośród nowicjuszy decydują się obecnie na nowe inwestycje, wystawiając
                      developerom swój tyłek do bicia. Ryzyko wzrostu cen zgodnie z widzimisię
                      developera i ryzyko partackiego wykonania (pisałem gdzieś o tym - popatrzcie
                      jaka gó..ażeria pracuje obecnie na budowach, bo lepsi wyjechali) odstręczają
                      ludzi od wchodzenia w taki biznes. Moim zdaniem słusznie.
                      Ja też będę wolał kupić gotowe mieszkania, gdzie nikt mi ceny nie podniesie ani
                      nie zostawi na lodzie z kredytem. Dlatego nie przeceniałbym wpływu objętości
                      tabeliofert.pl na realne ceny na rynku wtórnym, o czym zdaje się traktuje ten
                      wątek.
              • Gość: thesopranos Re: Eldorado się skończyło IP: 192.193.245.* 08.05.07, 14:15
                > Naprawde nie ma nic zlego w proponowaniu 600.000 zl. za mieszkanie warte
                > 800.000 zl.??? Naprawde?? Oczywiscie, od razu widze, ze mam do czynienia z

                w Twojej definicji w takim przypadku jelen spotyka jelenia :)

                > To nie sprzedajacy sa nerwowi, to kupujacy naczytali sie o bankach, korektach

                to zupelnie tak samo jak sprzedajacy naczytali sie opinii "expertow" ze
                powinnismy dogonic Londyn i za m2 "rezydencji" w wielkiej plycie chca np. 8 tys
                za m2.

                Robi sie nerwowo bo sporo ludzi wtopilo w mieszkania czesto np. 800 tys na
                kredyt a teraz przychodza chetni i proponuja 500 tys... obaj maja prawo
                zadac/proponowac takie kwoty.

                ja sam jak szukalem dzialki (teraz tez) to jak ktos mi mowi ze chce np. 300 pln
                za m2 to ja mowie "ale ja pytam powaznie" i koles od razu sie denerwuje a ja
                wtedy go dobijam i mowie ze moge dac mu 150 pln za m2 z usmiechem na ustach i
                patrze jak mu zylka wylazi na czole i robi sie czerwony jak lepper po solarium
                i zaczyna tupac nogami jak kaczynscy twierdzac ze to swietna cena :) za jakis
                czas i tak dzwoni i chce wracac do negocjacji tyle ze ja nawet i za 50 pln bym
                tego nie wzial bo za 1000 m2 dzialki w szczerym polu bez mediow 300 tys i do
                tego 20 km do centrum miasta to skrajna glupota. tak samo jest z mieszkaniami -
                bardzo dobrze ze ludzie nawet jak nie sa zainteresowani mieszkaniem a widza ze
                ktos szuka glupszego od siebie zeby opchnac np. 60m2 "apartament" na kabatach
                za 750 tys to dlaczego kupujacy nie moze sobie zazartowac i zaproponowac np.
                300 tys??? to taka zabawa dla ludzi o mocnych nerwach - szczegolnie jak ktos ma
                w perspektywie umoczenie nawet "glupich" 50 tys pln gdy ceny nieruchomosci
                spadna jedynie o 10% w ciagu np. 2-3 miesiecy a co potem? sprzedawac czy czekac
                dalej? jak dlugo? trzeba miec stalowe nerwy a kupujacy powinni dolewac oliwy do
                ognia proponujac coraz to nizsze ceny - to taka wojna podjazdowo-
                psychologiczna - tyle ze teraz po drugiej stronie barykady znalezli sie
                developerzy, spekulanci i inni drobni ciulacze ze swoimi 1-pokojowymi
                apartamentami kupionymi po 8 tys/m2 ktorych nawet nie moga wynajac bo przeciez
                to stan developerski a kasy na wykonczenie nie ma i nie taki byl przeciez
                plan... :)
    • Gość: ciekawy Po co mnie obrażacie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 19:28
      Niejaki Pan dobre dobre zwymyślał mnie od niedoświadczonych wesołków....Kolego
      Twoje posty najlepiej świadczą o tym kto jest bardziej nerwowy kupujący czy
      sprzedający :))) Niezły mam ubaw jak je czytam...Z kolei kolega yes
      cóż....mógłbym zniżyć się do Twojego poziomu ale w przeciwieństwie do Ciebie nie
      mam wszelkiej wiedzy o wszystkich transakcjach na rynku, nie byłem przy
      wszystkich negocjacjach :))

      Dam Wam krótką radę, dużo prawdy jest tutaj:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=61395700
      ale Wy przecież żyjecie tekstami Pani Sielanko z Rz :)
    • Gość: rep Re: Eldorado się skończyło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.07, 12:27
      "Oglądałem 40 mieszkań w ostatnich 3 tygodniach" - debil

      "To są fakty na podstawie wnikliwiej obserwacji rynku i negocjacji" - debil do
      kwadratu

      "Wielu ludzi pobrało mega kredyty na budowę domów a teraz brakuje kasy i
      próbują wyskoczyć z mieszkań." - tja, sprzedający ci się zapewne zwierzali...

      dalej zaklinaj rzeczywistość, he he, he

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka