górka górki / stopy w górę i takie tam różne... :)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 23:44
moi mili :)

tak wielu z Was pisze tutaj, , że mamy górkę górek i lada moment wszystko
poleci łeb na szyję w dół

piszecie też o tym, jak to strasznie zniszczą kredytobiorców katastrofalne
serie podwyżek stóp procentowych itd

mam w związku z tym pytanie/a

czy ktokolwiek z was w związku z tym sprzedał/sprzedaje swoją
nieruchomość/nieruchomości ?
przecież nie wypada nie realizowac zysku na górce ?

czy ktokolwiek z was zamierza następnie np uzyskane z tej sprzedaży środki
ulokowac w instrumenty, które dzięki podwyżkom stóp ( których jak twierdzicie
będzie cała seria i to taka , że hooo hoooo :) ) dadzą bardzo dobrą stopę
zwrotu i porezy waszej pewności - są wg was wyjątkowo bezpieczne ?

czy nie wpadło wam do głowy ( poza klepaniem na foruym oczywiście ), że dzieki
tym kilku prostym ruchom, moglibyście powiększyć swój majątek, np za kilka
lat, gdy juz będziemy na waszym dnie dołka/korekty czy jak temu na imię nie
dość , że odkupicie tę swoją nieruchomość, to jeszcze taniej, a może i dwie
albo znacznie większą ?

    • Gość: heheheheh Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 00:14
      Widzisz, problem polega na tym że nieruchomości to nie jest zwykły instrument
      jak akcje itp. Tu chodzi raczej o to że jak będzie podwyżka to więcej ludzi
      będzie miało problemy ze spłatą kredytów ... Nie pytaj na tym forum o to czy
      spekulantów to nie przestrasza i czy nie kusi ich realizacja zysku teraz - na
      tym forum wielu ich nie znajdziesz ...
      • Gość: kkk no to jak jest ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 00:25
        skupujesz już obligacje, czy nie ? :]

        przecież stopy pójdą w górę, że ho,ho... sam pisałeś - bądź zatem konsekwentny
        • Gość: heheheh Re: no to jak jest ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 00:33
          > skupujesz już obligacje, czy nie ? :]
          >
          > przecież stopy pójdą w górę, że ho,ho... sam pisałeś - bądź zatem konsekwentny

          Każdy student ekonomii wie że jak ma nastąpić podwyżka stóp to ceny obligacji
          spadają więc na razie nie ma co ich skupować...Poczekam

          liczyłem na jakąś polemikę z Twojej strony

          pozdro i dobranoc :))
          • Gość: Marcin Re: no to jak jest ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.07, 01:07
            Przy obligacjach o zmiennym oprocentowaniu, nie jest to wcale takie oczywiste :)
            • Gość: heheheheh Re: no to jak jest ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 01:22
              Nie chcę się wymądrzać ale rynek obligacji zmienno-kupunowych w Polsce to
              znikomy promil stało-kupownowych.....Zmienno-kuponowe dają małą kasę w
              porównaniu ze stało-kuponowymi bo zmienność na nich zerowa
        • Gość: jarek Re: no to jak jest ? IP: 88.156.80.* 13.05.07, 10:08
          a ty wykupujesz nieruchomosci w stolicy Czadu (ma 40 procentowy wzrost
          gospodarczy jakci ktos napisal)?
    • Gość: raf Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.07, 11:36
      ja zamierzam sprzedać i wejść w fundusze - dużo większe zyski niż z
      nieruchomości tylko trzeba mieć nerwy :) ale np w zesżłym roku na gieldzie
      +100% zatemwiecej niż mieszkania
      • Gość: kkk Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. IP: *.crowley.pl 13.05.07, 17:02
        Gość portalu: raf napisał(a):

        > ja zamierzam sprzedać i wejść w fundusze - dużo większe zyski niż z
        > nieruchomości tylko trzeba mieć nerwy :) ale np w zesżłym roku na gieldzie
        > +100% zatemwiecej niż mieszkania


        no to na zeszy rok wybrałes jednak mniej dobre rozwiązanie

        przy nawet 30 % wzroscie wartości mieszkania z inwestycji polegającej na
        wpłacie 10% i cesji miałes prawie 300 % zwrotu :)
        • Gość: poborca Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 17:17
          > Gość portalu: raf napisał(a):
          >
          > > ja zamierzam sprzedać i wejść w fundusze - dużo większe zyski niż z
          > > nieruchomości tylko trzeba mieć nerwy :) ale np w zesżłym roku na gieldzi
          > e
          > > +100% zatemwiecej niż mieszkania
          >
          >
          > no to na zeszy rok wybrałes jednak mniej dobre rozwiązanie
          >
          > przy nawet 30 % wzroscie wartości mieszkania z inwestycji polegającej na
          > wpłacie 10% i cesji miałes prawie 300 % zwrotu :)


          - 40% podatek
          • Gość: kkk Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. IP: *.crowley.pl 13.05.07, 17:50
            > - 40% podatek

            oczywiście :)

            tyle, że było i 30 i 60 w górę
            nawet przy 30 minus podatek masz znacznie lepiej niż 100

        • poszi Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. 14.05.07, 04:12
          >
          > no to na zeszy rok wybrałes jednak mniej dobre rozwiązanie
          >
          > przy nawet 30 % wzroscie wartości mieszkania z inwestycji polegającej na
          > wpłacie 10% i cesji miałes prawie 300 % zwrotu :)

          Ach, nie ma to jak podniecać się lewarem. Jak spadnie o 10%, to strata jest
          wtedy 100%. Słyszałeś pewnie o derywatach. Kontrakty terminowe na WIG20 mają
          wkład własny (wstępny depozyt zabezpieczający) 10,90%. Zatem taki sam lewar, jak
          na mieszkaniach można było uzyskać na giełdzie (oczywiście jak każdy lewar, to
          dla osób o mocnych nerwach).

          Wiesz poza tym, że przy wpłacie dążącej do zera, tak policzona "stopa zwrotu"
          dąży do nieskończoności? To nie jest zbyt sensownie zdefiniowana wielkość,
          dlatego stopę zwrotu się liczy względem pełnej kwoty, a nie wzgledem kwoty,
          którą się technicznie wyłożyło.
        • Gość: raf Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. IP: 193.24.24.* 14.05.07, 09:43
          wybrałem dobrze :) - mam portfel zdywersyfikowany.
    • Gość: thesopranos Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. IP: 192.193.245.* 14.05.07, 10:54
      > czy ktokolwiek z was w związku z tym sprzedał/sprzedaje swoją
      > nieruchomość/nieruchomości ?
      > przecież nie wypada nie realizowac zysku na górce ?

      a nie pomyslales o ty ze nie wszyscy traktuja swoje mieszkanie jako przedmiot
      kupna/sprzedazy? niektorzy lubia swoje mieszkania :) jak ktos za twojego
      owczarka niemieckiego ktorego masz 6 lat zaprpoponuje Ci 500 tys pln a ty dales
      za niego 5 tys to sprzedaz?? - ja bym nie sprzedal a ale ktos inny pewnie tak

      > czy ktokolwiek z was zamierza następnie np uzyskane z tej sprzedaży środki
      > ulokowac w instrumenty, które dzięki podwyżkom stóp ( których jak twierdzicie
      > będzie cała seria i to taka , że hooo hoooo :) ) dadzą bardzo dobrą stopę
      > zwrotu i porezy waszej pewności - są wg was wyjątkowo bezpieczne ?

      wyjatkowo bezpieczne sa fundusze pieniezne ale jak ktos przyzwyczail sie do
      zyskow np. 50% rocznie i dosc mocno sie do tego przyzwyczail to nie jest dobra
      inwestycja - i takie osoby z reguly inwestuja w podobnie ryzykowne
      przedsiebwziecia po to aby finalnie te piniedza stracic - regula kasyna.
      Obligacje teraz to glupota, akcje na GPW skrajnie przewartosciowane i kolejna
      banka ktora juz nie bardzo chce rosnac wiec nadmuchali kolejno na
      nieruchomosciach - tak jest teraz na calym swiecie... idz do rumunii albo
      bulgarii - tam da sie jeszcze zarobic...

      > czy nie wpadło wam do głowy ( poza klepaniem na foruym oczywiście ), że dzieki
      > tym kilku prostym ruchom, moglibyście powiększyć swój majątek, np za kilka
      > lat, gdy juz będziemy na waszym dnie dołka/korekty czy jak temu na imię nie
      > dość , że odkupicie tę swoją nieruchomość, to jeszcze taniej, a może i dwie
      > albo znacznie większą ?

      cofinij sie np. 4 miesiace wstecz i zobacz ile bys zarobil kupujac akcje spolki
      Jago (160%) albo remak (90%) albo 3 lata wstecz ile mogles zarobic - o czym to
      swiadczy? o tym ze gdyby czlowiek znal przyszlosc to bylby bogaty - kazdy. Jak
      miales szczesci i zarobiles na nieruchomosciach to bardzo dobrze - gratuluje.
      Co wcale nie oznacza ze na tych nieruchomosciach mozna zarabiac w
      nieskonczonosc - chcesz czy nie jest cos takiego jak cykl - kupuje sie tanio a
      sprzedaje drogo... jest czas ze cos jest tanie a pozniej nastepuje okres gdy
      tanieje i odwrotnie - ktos musi kupic zeby dac komus zarobic itp. Uwazasz ze
      mieszkania teraz sa tanie czy raczje drogie? moim zdaniem drogie co wcale nie
      znaczy ze kazdy powinien sprzedawac swoje mieszkanie w ktorym mieszka nawet
      jezeli dzieki temu bedzie mogl sobie kupic 20-30 m2 wiecej - szczegolnie jak
      jest "przyzwyczajony" do swojego miejsca na ziemi...

      ps. nie pamietam nazwiska ale jeden milioner z londynu, byly szef duzej
      korporacji, sprzedal swoj dom bo powiedzial ze zaproponowali mu duuuzo wiecej
      niz bylo dla niego warte - teraz wynajmuje i czeka na spadki zeby sobie kupic
      cos innego, wiekszego fajniejszego - stwierdzil "grzechem by bylo nie
      zarobic"...
      • Gość: Dyzio Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. IP: 195.42.249.* 14.05.07, 14:48
        ,,a nie pomyslales o ty ze nie wszyscy traktuja swoje mieszkanie jako przedmiot
        kupna/sprzedazy? niektorzy lubia swoje mieszkania :) jak ktos za twojego
        owczarka niemieckiego ktorego masz 6 lat zaprpoponuje Ci 500 tys pln a ty dales
        za niego 5 tys to sprzedasz?? ''

        Stary, dodam ci jeszcze smycz, kolczatke i miske gratis !
        • Gość: thesopranos Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. IP: 192.193.245.* 14.05.07, 14:57
          > Stary, dodam ci jeszcze smycz, kolczatke i miske gratis !

          a po co?
          • Gość: Dyzio Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. IP: 195.42.249.* 14.05.07, 15:54
            nie to nie, bede mial dla nastepnego ;P

            A kto dal 8,500 tys za wielka plyte dosc daleko od centrum?
            (przyklad znajomego, ktory teraz sie smieje, co za debil zaplacil mu tyle za
            jego mieszkanie.)
            • Gość: thesopranos Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. IP: 192.193.245.* 14.05.07, 16:12
              > nie to nie, bede mial dla nastepnego ;P

              dzieki za checi ale moj pies ma juz 2 miski - wygral w konkursie Chappi :)))

              > A kto dal 8,500 tys za wielka plyte dosc daleko od centrum?
              > (przyklad znajomego, ktory teraz sie smieje, co za debil zaplacil mu tyle za
              > jego mieszkanie.)

              szkoda mi tych co to kupuja - chyba ze szybko sprzedadza dalej i zarobi na
              tym :))) ale kto wie - moze okaza sie jasnowidzami i takie mieszkanie bedzie
              bedzie kosztowac za rok 20 tys za m2 - wiesz euro2012 :))))
              • Gość: Dyzio Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. IP: 195.42.249.* 14.05.07, 16:23
                no nie za bardzo, najblizszy stadion jest jakies 15km od tamtego miejsca.
                • Gość: thesopranos Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. IP: 192.193.245.* 14.05.07, 16:31
                  > no nie za bardzo, najblizszy stadion jest jakies 15km od tamtego miejsca.

                  no co Ty??? przy stadionie bedzie po 50 tys/m2
                  • Gość: Dyzio Re: górka górki / stopy w górę i takie tam różne. IP: 195.42.249.* 14.05.07, 16:35
                    ano taaa; ech ja glupi nie widze prostych zaleznosci...
                    w miare zblizania sie do stadionu cena bedzie rosla wykladniczo.
Pełna wersja