jw const rembertow

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 13:43
Kto moze cos powiedziec na temat inwestycji jw w rembertowie? czy budowa juz
ruszyla, a moze oni sprzedaja cos, co sie stanie dopiero za kilka lat?
czy ktos ma jakies doswiadczenia z tym zwiazane?
a, i na czym polega promocja j.w. zwiazana z ich kredytem (te teksty: masz
problemy z kredytem? u nas nie potrzebujesz zyrantow itp)
dzieki za informacje
Asia
    • Gość: aga Re: jw const rembertow IP: 157.25.126.* 25.01.02, 11:06
      budowa w Rembertowie jeszcze nie ruszyła, ale powinna właśnie jakoś się zacząć.
      Promocja kredytowa polega na tym, że jeśli przy podpisaniu umowy wpłacisz 40%,
      to reszte mozesz spłac w ratach rozlozonych maks na 20lat JW, wiec nie musisz
      brac kredytu.
      Mieszkania sa na prawde fajne (przynajmniej na planach) i tez sie nad tym
      zastanawialam, ale okolica za to koszmarna....
      pozdrawiam,
      Agnieszka
      • _rafi Ważne! 25.01.02, 12:22
        Mam spore doświadczenie w kontaktach z JW. Kupiłem u nich mieszkanie. Brałem kredyt w banku.
        JW nie może Wam kredytować mieszkania, bo to jest niezgodne z prawem. (Choć w ich przypadku
        jest wiele niezgodności z prawem, czym się nie przejmują) Raczej chodzi o to, że mają umowy z
        bankami: Budbankiem, BOŚiem i PKO.

        Ale czy warto wpłacać im 40% wartości mieszkania, żeby je kupić? Nie sądzę. W banku wystarczy
        przedstawić dokumenty o wpłacie 30, 20, 10% lub w kilku można dostać nawet BEZ WPŁATY!

        Tu chodzi o to, że JW chce dostać te 40%! Żeby dokończyć wcześniejsze budowy. Waszą budowę
        sfinansują z wpłat klientów, którzy przyjdą do nich za rok, dwa...

        Koszmarna, jak się któraś z Was wyraziła, nie jest okolica budowy (choć każdy może mieć różne
        zdanie na ten temat), ale właśnie ich budynki. Nie na 40%, ale na 100% będziecie mieć grzyba,
        krzywe ściany, płot zamiast ogrodzenia, i wiele wiele innych, często finansowych przekrętów.

        Aha, musicie sprawdzić, czy ziemia, na której budują nie jest obciążona. Hipoteka musi być czysta,
        żeby dostać kredyt lub potem dostać swój kawałek pola :)

        Moja rada: rozważcie jeszcze raz, czy chcecie tam kupić mieszkanie. W innej firmie byłoby może
        troszkę drożej, ale pewniej. Celowo nie podaję żadnych nazw konkurencyjnych firm, żeby nikt nie
        napisał, że tam pracuję. Nie namawiam do ucieczki z tej firmy, ale do bardzo głębokiego
        zastanowienia, czy warto się pakować z kupą kasy do tego kolosa na glinianych nogach...

        Życzę właściwego wyboru, ja niestety wybrałem żle!
        • Gość: Rafi2 Re: Ważne! IP: 193.108.177.* 25.01.02, 14:38
          Rafi !!!
          Nie wal już ściemy. To żenada, aż strach.
    • Gość: klientJW Re: jw const rembertow IP: 195.136.21.* 25.01.02, 12:47
      Nie zwracajcie uwagi na rafiego jest wielu klientów takich jak ja zadowolonych
      z tej firmy. Nie wiem co zrobił rafi (obraził prezesa czy co) ze tak nim
      wszyscy z JWC poniewierają, robią w jajo, oszukują, okradają, nawet mu grzyba
      zprezentowali i zamiast mieszkania dostał szałas. Rafi czyje się tak oszukany
      że chce się z kimś tym bólem podzielić. Pragnie by ktoś go przytulił i
      pogłaskał. Biedactwo nie może przeżyć że dał sie tak omamić przez rządnych
      premii handlowców. Podpisał umowe w której jest napisane że nie ma żadnych
      praw: zapłacił za luksus a dostał lepiankę. Ja na jego miejscu bym z sobą
      skończył.
      • Gość: Klara Re: jw const rembertow IP: 195.187.111.* 29.01.02, 08:39
        W pełni zgadzam się z opinią klienta JW. Ja rownież znam wiele osób
        zadowolonych, a na tyle tysięcy osób mieszkających, jedna osoba tj. Rafi, która
        jest niezadowolona to wcale niezły wynik.
        Ja jestem klientem JW, moja budowa na która pierwotnie podpisałam umowę też się
        opóżniała, więc bez żadnych problemów przeniosłam sie na inną lokalizację. Jest
        troche mieszkań z Tzw. odzysku (np. po tych którzy nie wyrobili się z
        kredytami). Zamiane załatwiono mi szybko, bez problemów.
        Śledze z ciekawością wypowiedzi Rafiego i nasuwa mi się przypuszczenei, że jest
        to człowiek wielce nieporadny, albo nie zdążył podpisać aktu, alb sobie
        wyhodował grzyba (chyba rafi celowo nie dbałeś o swoje mieszkanie, żebyś miał
        grzyba, a nim argumenty).
        • Gość: PIT Re: jw const rembertow IP: 193.108.177.* 29.01.02, 09:02
          Gość portalu: Klara napisał(a):

          > W pełni zgadzam się z opinią klienta JW. Ja rownież znam wiele osób
          > zadowolonych, a na tyle tysięcy osób mieszkających, jedna osoba tj. Rafi, która
          >
          > jest niezadowolona to wcale niezły wynik.
          > Ja jestem klientem JW, moja budowa na która pierwotnie podpisałam umowę też się
          >
          > opóżniała, więc bez żadnych problemów przeniosłam sie na inną lokalizację. Jest
          >
          > troche mieszkań z Tzw. odzysku (np. po tych którzy nie wyrobili się z
          > kredytami). Zamiane załatwiono mi szybko, bez problemów.
          > Śledze z ciekawością wypowiedzi Rafiego i nasuwa mi się przypuszczenei, że jest
          >
          > to człowiek wielce nieporadny, albo nie zdążył podpisać aktu, alb sobie
          > wyhodował grzyba (chyba rafi celowo nie dbałeś o swoje mieszkanie, żebyś miał
          > grzyba, a nim argumenty).


          Proszę Cię o więcej informacji jak w JWC mozna dokonać zamiany mieszkania i jakie
          są z tym związane formalności (koszty itp).
          Dzięki.
          • _rafi Re: jw const rembertow 29.01.02, 10:49
            Klara ja też z wielką ciekawością śledzę twoje wypowiedzi. Czekam na podobne perełki: "sobie
            wyhodował grzyba (chyba rafi celowo nie dbałeś o swoje mieszkanie, żebyś miał grzyba, a nim
            argumenty)."

            Ten cytat wskazuje na to, że to właśnie tobie brak argumentów! Sam sobie wychodowałem (jak
            wiesz pisze się przez "ch") grzyba!

            Już nie mogę się doczekać kolejnych uniesień z twojej strony.

            Piszesz, że nie dopilnowałem podpisania aktu notarialnego. Jak mogłem dopilnować, skoro tych
            aktów NIE MOŻNA PODPISAĆ. Rozumiesz, co to znaczy NIE MOŻNA? Oczywiście, nie jest to moja
            wina, bo to akurat nie zależy ode mnie.

            Apropos zadowolonych klientów. Na około 10000 mieszkań wybudowanych przez tą nieszczęsną
            firmę, ponad trzystu właścicieli sądzi się z JW. Tak - jest to dobry wynik, ale dlatego, że większość
            położyła lachę, bo odsprzedali komuś te mieszkania, a inni boją się. Oczywiście boją się wieloletnich
            procesów, dlatego siedzą cicho.
Pełna wersja