Gość: xxx
IP: 194.205.246.*
18.07.07, 09:56
08:00 18.07.2007 Nr 3387, kolumna 7
Nieruchomości Nowe narzędzie kredytodawców
Banki gromadzą informacje o cenach
Łukasz Wilkowicz
Wkrótce banki mogą dysponować najlepszą w kraju bazą danych o cenach
nieruchomości. Niewykluczone, że będą mogli z niej korzystać również
Kowalscy. Za pomocą SMS-a będzie można np. uzyskać informację, jaka jest
rynkowa cena kupowanego przez nas mieszkania.
Baza AMRON istnieje już od kilku lat. Jest prowadzona przez Związek Banków
Polskich. Trafiają do niej informacje o cenach nieruchomości kredytowanych
przez banki. Do tej pory problemem było to, że zasilaniem bazy i korzystaniem
z jej informacji było zainteresowanych niewiele banków. Jeszcze w połowie
2006 r. AMRON współpracował z siedmioma bankami. Teraz jest ich 21.
Według Jacka Furgi ze Związku Banków Polskich, odpowiedzialnego za
zarządzanie bazą, do końca roku liczba korzystających z bazy banków wzrośnie
do 25. - Gdy to się stanie, będziemy mogli powiedzieć, że współpracujemy ze
wszystkimi bankami, które liczą się na rynku - ocenia Furga.
Jesienią na szerszą skalę ma też ruszyć automatyczne zasilanie bazy przez
banki (na razie pracownicy banków muszą "wklepywać" dane osobiście). - Wtedy
miesięcznie będziemy mieli 8-10 tys. nowych rekordów w bazie. To w krótkim
czasie pozwoli już na podawanie wiarygodnych danych o rynku mieszkaniowym czy
też tworzenie prognoz - mówi Jacek Furga.
Na razie miesięcznie do bazy trafia 3-3,5 tys. rekordów. Tymczasem banki
udzielają w miesiąc nawet kilkunastu tysięcy kredytów mieszkaniowych. AMRON
dysponuje informacjami na temat ok. 300 tys. nieruchomości.
Zdaniem przedstawiciela Związku Banków Polskich, po planowanej na przyszły
rok modernizacji bazy planowane jest zaoferowanie informacji o
nieruchomościach również innym podmiotom, nie tylko bankom. - Będziemy
rozmawiać z firmami ubezpieczeniowymi, które mogą wykorzystywać nasze
informacje przy ubezpieczaniu kredytów czy polisach majątkowych. Naturalnymi
partnerami wydają się deweloperzy czy pośrednicy - uważa Jacek Furga.
Według niego, możliwe będzie także zaoferowanie raportów klientom
indywidualnym. - W grę wchodzi np. przesyłanie SMS-em za niewielką opłatą
informacji, jaka jest rynkowa cena mieszkania, które ktoś chciałby kupić albo
sprzedać - deklaruje Furga. Dostęp do takich informacji dla Kowalskiego
zostanie jednak umożliwiony najwcześniej za dwa lata.
Według szefa AMRONU, już obecne zasoby bazy pozwalają na określanie tendencji
rynkowych z dokładnością większą, niż są w stanie podawać np. pośrednicy
nieruchomości. Co wynika z analizy danych? - W Warszawie średnia cena metra
kwadratowego mieszkania na rynku pierwotnym wynosiła w czerwcu niemal 8,9
tys. zł, o prawie dwie trzecie więcej niż rok wcześniej - mówi Jacek Furga.
Dodaje, że na rynku wtórnym średnia cena w czerwcu wynosiła 7,6 tys. zł - o
36 proc. więcej niż w czerwcu ub. r. Dobra wiadomość dla zamierzających kupić
w stolicy mieszkanie z drugiej ręki: w ostatnich dwóch miesiącach ceny lokali
na rynku wtórnym spadały.