słów parę

IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 11:11
dawno na to forum nie wchodzilem, bo niestety juz jakiś czas temu
zamieniło się ono z miejsca do wymiany info o developerach i
inwestycjach na miejsce pseudo dyskusji pseudo fachowców na temat
rynku nieruchomości. Niestety najbardziej aktywni są tutaj
niedouczeni, zakompleksieni ludzie, którzy próbują kreować się na
guru rynku a wiedzą o nim tyle co wyczytają w superekspresie.
Merytoryki zero, podpieranie się wybiórczymi artykułami i
statystykami z dowolnego rynku na świecie a przede wszystkim
swoją "wiedzą". Niestety ktoś wchodzący na to forum i myślący że
dostanie tu jakąś istotną i rzetelną informacje trafia od razu na
setki postów tych "speców" i faktycznie może się poczuć zagubiony.
Tylko ciekawe co powie za jakiś czas jak policzy ile kosztowały go
te "rady". Mam dziwne wrażenie że tych "specjalistów" na tym forum
już nie będzie.
A teraz kilka kwiatków z ich wywodów (po przeczytaniu ostatnich
wątków):
- "mieszkanie nie jest artykułem pierwszej potrzeby".prawdę mówiąc
teza tak porażająca że aż ciężko z nią dyskutować:) wg mojej oceny
najbardziej podstawowymi potrzebami człowieka jest potrzeba
najedzenia się i schronienia (tak mi się zdaje że nawet chyba ludzie
pierwotni jakoś się urządzali w swoich jaskiniach i pewnie niejeden
raz o nie walczyli). Oczywiście nie dla wszystkich tym schronieniem
musi być mieszkanie. Mogą to być kanały ciepłownicze, cudza altanka
na działce itp. Jednak chyba tych kanałów, altanek (o mostach nie
wspomnę) nie jest u nas za dużo i nie są zbyt komfortowe, więc
jednak większość mieszka w mieszkaniach. a jak ktoś już w tym
mieszkaniu mieszka, to dorasta z czasem do tych 30 latek, zakłada
rodzinę, ma nawet dzieci i czas najwyższy się od mamusi wyprowadzić
(chyba że się jest byłym premierem albo tutejszym forumowiczem).i co
wtedy? no zostaje kupić mieszkanie. i proszę o postawienie i
udowodnienie tezy, że mieszkanie dla pary 30 latków jeszcze
spodziewających się dziecka nie jest artykułem pierwszej potrzeby.
- koszt wybudowania mieszkania wynosi ok. 3 tys. zł! ktoś podawał
ostatnio, że koszt generalnego wykonawstwa 1 m2 p.u.m. wynosi ok. 5-
6 tys. zł. Moje informacje (prywatnie od inżynierów kontraktów u 2
developerów) to potwierdzają. Ktoś nawet przedstawił wyliczenia,
myląc jednak p.u.m. z powierzchnią całkowitą, argumentując że
garaże, balkony itp. Wg moich szybkich obliczeń to ok 10% wartości
sprzedaży, wieć możemy przyjąć, że realny koszt to ok. 5 tys.
Oczywiście bez gruntu, prac wykończeniowych na terenie osiedla i
kosztów sprzedaży i zarządu (reszta to ok. 2 tys/m2). Więc realny
koszt wg mojej wiedzy to ok. 7 tys. zł/m2 (w Warszawie w tzw. dosyć
dobrej lokalizacji, czyli Mokotów, Ochota, Ursynów itp.). Co do
tezy, że można wybudować za 3 tys. Pewnie tak (3 majstrów
z ....czyzny), tylko potem wydasz 10 na naprawe tego co spie...yli,
procesy sądowe itp., a na koniec okaże się że majątek firmy to 2
młotki. Dlatego większe firmy podpisują umowy na generalkę z dużymi
firmami z doświadczeniem, gwarancjami bankowymi itp.
- koszty budowy (robocizna i materiały) będą spadały. W samej W-wie
w najbliższym czasie rozpocznie się budowa 2 mostów, 2-ej linii
metra, kilkunastu (jak nie więcej) kilometrów obwodnic, oczyszczalni
Czajka, w całej Polsce ciut więcej... Tak wiem, przyjadą Chińczycy,
Czesi itp. Chińczycy nie zostali nawet dopuszczeni na budowę metra
(brak certyfikatów, norm itp), Czesi budują wg mojej wiedzy w całej
Polsce 2 km drogi S69, a w ostatnich przetargach mieli jedne z
najwyższych cen.
- deweloperzy będą sprzedawali poniżej kosztów. Wątpie - wielu z
nich to duże, międzynarodowe firmy, które w razie czego mogą sobie
pozwolić na 1-2 lata niższej sprzedaży. Nawet jeśli któryś z nich
tak zrobi, to będzie to na krótką metę (na całym rynku 1-2 tys.
mieszkań) i będzie to... okazja do zakupów.
- Nie ma popytu na mieszkania w tych cenach. To może konkretny
przykład: ostatnio pojawiła się partia ok. 30 mieszkań na Gocławiu w
prawie ukończonej inwestycji za ok. 8,5 za m2 (już z garażami itp).
W ciągu 2 tyg. sprzedali ok. 50%. Faktycznie, kiepski wynik...
- Ludzi nie stać na kredyt. przeciętna płaca w W-wie ("grupa
reprezentacyjna" moich znajomych, ok. 30 lat, wyższe wykształcenie,
trochę doświadczenia i wiedzy, prace zdobywane nie po znajomości) to
ok. 8-15 tys. brutto z premiami. Najczęściej kupują pary, więc ich
dochód (przyjmując że niestety kobiety zarabiają mniej) to ok. 12-20
tys. brutto. I to jest naprawdę skromny wynik...
- Ci co mieli kupić to kupili. Taa... a co mają powiedzieć chociażby
tysiące ludzi z wielkiej płyty którzy już zaczynają z niej wychodzić?
(powody: niefunkcjonalne, niedostosowane dla niepełnosprawnych i
matek z dziećmi, drogie w utrzymaniu, brzydkie domy, zbliżająca się
śmierć techniczna, instalacja elektryczna dostosowana do poboru 4
kWh:), "slumsowienie" i pogorszenie bezpieczeństwa osiedli)
- olbrzymia ilość budowanych mieszkań. sto parę tys/rok... w latach
70 budowana jak dobrze pamiętam kilkaset tys/rocznie a czekało się
po 20 lat...
- spekulanci mieszkaniowi!!! hehe, jak za Gomułki czy innego Urbana.
Proponuje takich karać ucięciem ręki!
i na koniec 2 kwiatki:
- ceny spadną do 4 tys./m2 a to i tak będzie za drogo! no to z
cenami zrównamy się z...Mogadiszem? (jeśli tam są mieszkania:)
- ceny już spadają! GORĄCA PROŚBA!!! proszę o ofertę na kawalerkę do
35m2 w budynku po 2005r. w dobrej lokalizacji (bez Ursusa,
Rembertowa itp. i Miasteczka Wilanów) w cenie do 8,5 tys. Biorę od
ręki!!!
I na koniec refleksja.Oczywistym jest że ruchy cenowe (szczególnie
po takich wzrostach) nie są tylko w jedną stronę i może przyjść
korekta (ale nie musi). Ale piep...enie o panice, krachu, spadku do
4 tys to nie dyskusja a gadka sfrustrowanych gości, którzy chcą
zaistnieć choćby na tym forum, jak nie mogą gdzie indziej.


    • Gość: ghr Re: słów parę IP: *.189.72.18.e-plan.pl 15.02.08, 11:17
      howgh 100/% right

      ale uwaga zaraz pojawią sie opluwacze przygotuj parasol i bombe smrodowa
    • Gość: hmm Re: słów parę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 11:24
      może jakieś źródła....

      przypominam kryzys 2002,kiedy to mieszkania poleciały na pysk, a wtedy budowało
      się dużo mniej, kredyty w PLN były na poziomie 8% (dziś np. w PKO 7%).
      Dogadajcie się deweloperzy z bankierami, jak kredyt w PLN znów będzie na
      poziomie ok. 5%, to może coś się ruszy, tak to raczej w dół i długie zastoje na
      budowach..
      • Gość: :-) Mogadiszu ,hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 11:28
        jesli interesuja cie konkrety to prosze sobie zajrzec na
        www.funda.nl/WonningAanbod/koop
        sa tam pokazane niemal wszystkie oferty rynku pierwotnego i wtornego
        w holandii. wystarczy sobie wstukac miejscowosc lub kod pocztowy i
        podac interesujacy nas zakres cenowy.
        wrucilem rotterdam i zakres cenowy 100-125 tys euro. takich mieszkan
        jest obecnie ponad dwa tysiace, przecietna wielkosc to ok 70m, ale
        ponad 70 ma powierzchnie wieksza niz 100m2.
        sprawdzilem ile kosztuja w najbogatszym przedmiesciu (bergsenhoek)
        sredni dochod na statystyczna glowe w gminie ponad 25,000 EUR (czyli
        rodzina 2+2 ma 100,000 EUR na rok za 1,5 etatu - statystycznie
        zatrudniony holender pracuje na 0,7 etatu) dobrze skomunikowane,
        duzo expatow, kolorowych oglada sie praktycznie tylko w telewizji.
        srednia cena metra tam to 2,5tys euro (czyli 9tys zl), przy czym 95%
        ofert to domy a nie mieszkania, wiekszosc wybudowana po 1990roku.
        najbogatsza dzielnica rotterdamu hillegersberg - ceny podobnie jak w
        bergsenhoek albo troche nizsze, za to sporo starych i pieknych (w.g.
        holenderskich gustow) domow.
        standartu zycia w bergsenhoek i wiekszych miastach w polsce nawet
        nie ma sensu porownywac.
        dodam, ze belgowie ktorych znam narzekaja na wysokie ceny domow w
        holandii...
        • Gość: jarek Re: Mogadiszu ,hehe IP: *.wro.vectranet.pl 15.02.08, 11:46
          a coś takiego nowo budowanego co dawało by sie porównać z naszymi
          apartamentami ?;)
        • Gość: majkel Re: Mogadiszu ,hehe IP: 195.188.191.* 15.02.08, 11:47
          Ludzi nie stać na kredyt. przeciętna płaca w W-wie ("grupa
          reprezentacyjna" moich znajomych, ok. 30 lat, wyższe wykształcenie,
          trochę doświadczenia i wiedzy, prace zdobywane nie po znajomości) to
          ok. 8-15 tys. brutto z premiami


          czy chcesz powiedziec ze w kraju gdzie PKB na mieskzanca to jakies
          7 k EUR zarabia sie od tak 30 K euro rocznie
          ciekawe ale jakos mi sie tu cos kupy nie trzyma
        • Gość: ttdd Re: Mogadiszu ,hehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 11:53
          Dziekujemy Tobie, autorze watku. 100 pct racji.
          A teraz:
          -jak przywiezc mieszkanie z holandii do polski. Moze tani system znaczenia i
          numerowania cegielek
          -w Polsce ziemia jest droga. Tu sprawa jasna - ciezarowki! I jedziemy
          -czy Polska to juz USA - czyli dlaczego Amerykanin moze miec BMW M6 za 100k USD
          - a w Polsce to ok 480k PLN? - czyli tu pole do popisu arbitrarzystow kursow
          walutowych!

          ;)
        • Gość: żenada Re: Mogadiszu ,hehe IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 11:53
          Moment. Po pierwsze piszesz o cenach w Rotterdamie, nie w
          Amsterdamie (ja piszę o cenach warszawskich). Jak wrzuciłem
          Amsterdam to tak ca. 4-5k.E ceny stoją. Po drugie, piszesz o
          PRZEDMIEŚCIACH ja piszę o CENTRUM. Ceny w Zielonce, Kobyłce,
          Piasecznie są duużo niższe niż w centrum. Po trzecie piszesz, że to
          głównie domy. U nas m2 domu na przedmieściach stanowi nawet 1/3 ceny
          m2 mieszkania w centrum W-wy.
          I co mają do tego "kolorowi"? pomijając kwestię rasizmu, u nas
          społeczeństwo jest raczej jednlite, a bardziej bałbym się dresiarzy.
          A co do standardu miast - to niestety całkowicie osobna kwestia
      • Gość: żenada Re: słów parę IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 12:09
        Żródła do czego? że w wieku 30 lat ludzie zakładają rodziny i chcą
        się wyprowadzić? że w wielkiej płycie ludzie nie chcą mieszkać? że
        Chińczycy najprawdopodobniej nie zbudują u nas nic? Można
        konkretniej?
        Kryzys 2002 był taki, że ceny przez 3 lata utrzymywały się na
        zbliżonym poziomie. Dodatkowo wzrost PKB wynosił wtedy (w jednym z
        kwartałów) 0,1%, a bezrobocie oscylowało wokół 22%, budowy
        infrastruktury 1/100 tego co teraz i o Polsce w Unii jeszcze nikt
        nie słyszał. A tak na marginesie, w 2002 jak kupowałem mieszkanie,
        to 2 miesiące po rozpoczęciu sprzedaży w osiedlu na 200 mieszkań
        zostało mniej niż 50 najgorszych gniotów. Jak na warunki
        makroekonomiczne, to kryzys pełną gębą...
        Ciekawe też co mówisz o kredytach. O innych bankach niż PKO i
        walutach niż PLN nie słyszałeś?
    • Gość: antek Re: słów parę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 11:48
      ceny już spadają! GORĄCA PROŚBA!!! proszę o ofertę na kawalerkę do
      35m2 w budynku po 2005r. w dobrej lokalizacji (bez Ursusa,
      Rembertowa itp. i Miasteczka Wilanów) w cenie do 8,5 tys. Biorę od
      ręki!!!

      witaj Zenada! skoro bierzesz od reki, prosze bardzo. kawalerka z
      2006 r. 33,5 metra - 7760 za metr + garaz za 20 000.
      • Gość: żenada Re: słów parę IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 11:54
        gdzie? w kosmosie?
        • Gość: antek Re: słów parę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:09
          nie, na bialolece. wciaz na Ziemi.
          • Gość: żenada Re: słów parę IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 13:21
            prośba o czytanie tego co się pisze: prosiłem o oferty w DOBREJ
            lokalizacji. Wg mnie (i obawiam się że nie tylko) Białołęka jest
            najgorszą lokalizacją w Warszawie i okolicach (policz sobie choćby
            koszty utraconego czasu na dojazdy, nie mówiąc o kosztach paliwa,
            samochodu itp.).

            pozdr.
            • Gość: antek Re: słów parę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:50
              de gustibus non disputantum est. dla mnie najgorsza lokalizacja w
              warszawie sa okolice centrum - halas, brud itd. na bialolece jest
              przynajmniej gdzie pojezdzic na rowerze i wyjsc z psem, dlatego ja
              na bialolece zostaje i to bez wyroku ;-)
    • steady_at_najx Re: słów parę 15.02.08, 12:12
      wg mojej oceny
      najbardziej podstawowymi potrzebami człowieka jest potrzeba
      najedzenia się i schronienia (tak mi się zdaje że nawet chyba ludzie
      pierwotni jakoś się urządzali w swoich jaskiniach i pewnie niejeden
      raz o nie walczyli).


      Twoja ocene mozna rozbic o kant dupy.

      1) gdzie wg Ciebie mieszkaja teraz Ci co mieszkan nie maja ? W tym co jak napisales "kanale cieplowniczym" ?

      2) Nie samym wlasnym M zyje czlowiek - musi miec na jedzenie - zareczam Ci ze wybierze mieszkanie z tesciami zamiast nowej klitki z widokiem na okno sasiada i nerwowym splacaniem kredytu.

      Musi do Twojej zenujacej glowy dotrzec jeden wazny fakt :

      Nikogo nie interesuje ile deweloper zaplacil za wytworzenie - to juz jego sprawa jak przeplaca w ziemi w placach itd.

      Najwyjzej ze swoimi "ynwestycjami" zostanie sam.

      Ludzie rozumowanie maja proste albo ich stac albo nie i zadne gadanie o cenie PUM-u tego nie zmieni.

      Zwlaszcza w kontekscie tego ze JWC za zeszly rok mialo 47% zysku brutto.

      > - Ludzi nie stać na kredyt. przeciętna płaca w W-wie ("grupa
      > reprezentacyjna" moich znajomych, ok. 30 lat, wyższe wykształcenie,
      > trochę doświadczenia i wiedzy, prace zdobywane nie po znajomości) to
      > ok. 8-15 tys.

      Pisze sie "grupa reprezentatywna" - "reprezentacyjna" to moze byc grupa tanca ludowego. Juz widze tych kolegow zarabiajacych 8-15 tysiecy i majacy jak ty problemy z jezykiem.


      > W ciągu 2 tyg. sprzedali ok. 50%. Faktycznie, kiepski wynik..

      Wg kogo ? Wg biura dewelopera ? Stary trick.

      > - Ci co mieli kupić to kupili. Taa... a co mają powiedzieć chociażby
      > tysiące ludzi z wielkiej płyty którzy już zaczynają z niej wychodzić?

      Chyba na spacer z pieskiem.

      Powiem jedno - jakos twoich przemyslen rynek nie potwierdza...

      Bez odbioru

      • Gość: ! Re: słów parę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 12:24
        "Ludzi nie stać na kredyt. przeciętna płaca w W-wie ("grupa
        reprezentacyjna" moich znajomych, ok. 30 lat, wyższe wykształcenie,
        trochę doświadczenia i wiedzy, prace zdobywane nie po znajomości)
        to
        ok. 8-15 tys"

        Z tego co pamietam to srednia pensja brutto w Warszawie to 4000
        zl ,czyli na reke to bedzie jakies 2700zl:-)
      • Gość: ttdd Re: słów parę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 12:33
        Steady...
        -spora czesc mieszka u rodzicow, super.
        -jak kogos stac - wybierze mieszkanie i wyda mniej na glupoty
        -wszystkich interesuje, ile developer placi za wybudowanie - a myslenie o
        sprzedazy ponizej kosztow to whishfull thinking idiotow
        -pogodz sie z tym, ze ludzi nadal stac...nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak
        duzo ludzi jak wiele ma oszczednosci..
        -ten jwc z tymi 47 pct w oczy kole? To takie polskie...
        -potem akcja - lapiemy za slowka. Wikipedia tlumaczy to zjawisko jako
        trolowanie, choc nie lubie uzywac tego slowa - jest zarezerwowane dla prostakow.
        -z tym trickiem ze sprzedanymi mieszkaniami - zaden trick. Zawsze na poczatku
        jest spory popyt - ladnych mieszkan wcale nie jest tak duzo.
        -mowisz, ze wielka plyta jest super. wielka plyta to wielka zenada, zero
        wygluszenia akustycznego, wymiana okien-grzyb, ocieplenie tylko welna - inaczej
        grzyb, stare instalacje elektryczne (fajnie dla mlodych malzenstw z dziecmi),
        rury na wierzchu, krzywe sciany bez katow prostych, windy bardzo przyjemne(
        pamietasz wypadek z zeszlego roku?), nie wspominajac o sasiadach i
        menelstwie(spora szansa! - znow milo wyjsc na spacer z dzieckiem)........i tak dalej
        -rynek juz potwierdzil
        -i znow potwierdzi - wasze spadki dotkna tylko te g.niane wielkie plyty - i
        nawet te dziadostwo nie spadnie zbyt duzo.

        • steady_at_najx Re: słów parę 15.02.08, 12:51
          ttdd krotko bo nie mam czasu.

          > -pogodz sie z tym, ze ludzi nadal stac...nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak
          > duzo ludzi jak wiele ma oszczednosci..

          I co zamierza placic za przewartosciowane mieszkanka ? zwlaszcza w kontekscie tego co sie dzieje na rynku swiatowym ??

          > -mowisz, ze wielka plyta jest super. wielka plyta to wielka zenada, zero
          > wygluszenia akustycznego, wymiana okien-grzyb, ocieplenie tylko welna - inaczej
          > grzyb, stare instalacje elektryczne

          Moi rodzice mieszkaja w bloku z plyty - wierz mi to dziesiec razy ladniejsze i lepsze mieszkanie niz widuje u wielu moich znajomych ktorzy kupili "nowodewelopierskie" z ciemna kuchnia pokojami jak w tramwaju i kilogramami niedorobek.

          > -rynek juz potwierdzil

          co potwierdzil ? to ze powoli deweloperzy zaczynaja panikowac ? ze coraz wiecej sponsorowanych artykulow ?

          > -i znow potwierdzi - wasze spadki dotkna tylko te g.niane wielkie plyty - i
          > nawet te dziadostwo nie spadnie zbyt duzo.

          pozyjemy zobaczymy....

          > trolowanie, choc nie lubie uzywac tego slowa - jest zarezerwowane dla prostakow

          to nie trolling - jesli ktos myli pojecia tak podstawowe a jednoczesnie mowi ze "jego grupa zarabia 8-15k" to jest w tym duzo sprzecznosci. Mylecie pojec obnaza jego poziom.

          > -ten jwc z tymi 47 pct w oczy kole? To takie polskie.

          Kole ? Nie. To wolny rynek, maja prawo, to co kole to zapewnienie deweloperow o malej marzy i niemoznosci zejscia z niej wobec tego.

          • Gość: ttdd Re: słów parę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:00
            > ttdd krotko bo nie mam czasu.

            dziekuje ;)

            > I co zamierza placic za przewartosciowane mieszkanka ? zwlaszcza w kontekscie t
            > ego co sie dzieje na rynku swiatowym ??

            -naduzywasz slowa przewartosciowane
            -co takiego dzieje sie na rynku swiatowym - co by moglo wplynac na polska
            gospodarke - i polskie nieruchomosci? - chyba tylko to, ze wiecej osob wroci do
            kredytow w usd? ;) (zartuje)
            Polska ma sie swietnie! dlatego mozemy sobie pozwolic jako nieliczni na
            podwyzszanie stop procentowych (czyt- musimy wrecz zaciagac hamulec, bo zbyt
            pieknie jest)

            > Moi rodzice mieszkaja w bloku z plyty - wierz mi to dziesiec razy ladniejsze i
            > lepsze mieszkanie niz widuje u wielu moich znajomych ktorzy kupili "nowodewelop
            > ierskie" z ciemna kuchnia pokojami jak w tramwaju i kilogramami niedorobek.

            Wniosek - nie widziales jeszcze ladnych mieszkan. Twoi znajomi tez uwazaja, ze
            jwc buduje dobrze ;)
            • Gość: Mar Juz niedlugo ceny beda podobne jak w Budapeszcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:02
              Powierzchnia: 74m2
              Piętro: 4
              Lokalizacja: centrum miasta
              Rok budowy: 1989
              Ilość pięter: 6
              Winda: tak
              Ogrzewanie: gazowe
              Stan techniczny: bardzo dobry
              Cena: 21 mln FT ( 340.000 zł )
              Przeznaczenie: mieszkanie własne, biuro, inwestycja pod wynajem.
              Komfortowe mieszkanie położone w centrum miasta, VII dzielnicy
              Budapesztu blisko Placu Bohaterów. W sąsiedztwie znajdują się
              Ambasady (300 m od Polskiej Ambasady) pałace, rezydencje, biura
              banki oraz uczelnie wyższe.
              300 m od mieszkania znajduje się największy park w Budapeszcie, w
              którym mieści się ZOO, Wesołe Miasteczko oraz najsłynniejsze łaźnie
              w mieście "Szechenyi".
              Mieszkanie w pełni umeblowane oraz wyremontowane. 3 pokoje, kuchnia,
              jadalnia, WC oraz łazienka. W mieszkanie znajdują się 2 balkony
              (jeden od ulicy, drugi od ogrodu.) Budynek posiada własny ogród z
              miejscem zabaw dla dzieci. 300 m od mieszkania znajduje się darmowy
              parking dla samochodów.

              www.adamczyk.com.pl/apartamenty-w-budapeszcie---sprzedaz.php?PHPSESSID=b086c5758f652f2e8d0761d21fa3b93f
              • Gość: ttdd Re: Juz niedlugo ceny beda podobne jak w Budapesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:07
                Bede mial troche daleko do pracy... masz cos blizej?
                Z transportem ile wyjdzie? - ze 400k pln pewnie...
                • Gość: :-)))))))))))))))) Re: Juz niedlugo ceny beda podobne jak w Budapesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:10
                  " ceny spadną do 4 tys./m2 a to i tak będzie za drogo! no to z
                  cenami zrównamy się z...Mogadiszem? (jeśli tam są mieszkania:)"
                • Gość: ttdd Re: Juz niedlugo ceny beda podobne jak w Budapesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:10
                  Niedlugo w Polsce bedzie tak:
                  www.bmwusa.com/Standard/Content/BYO/ByoHome.aspx?enc=kMR9ZtNYGEQvbl7CIYJh2LPMGsnnuRxzOlkZpPuYd6H9w+H6gG7ciZ2qOVVBwI1ezRCgYkbZo0Diam6NeZ4wbQ+HRYNI5qLDE22L8mQc/HBtcVCdujbk5Vqfz1jog/S3
                  ;)
                  • Gość: :-)))))))))))))))) a wy dalej snijcie o niekonczacych sie wzrostach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:13
                    pkb najnizsze w calej UE
                    bezrobocie najwyzsze w calej UE
                    najwieksza emigracja w calej UE
                    najnizsza liczba urodzen w UE
                    itd:-)
                    • Gość: żenada Re: a wy dalej snijcie o niekonczacych sie wzrost IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 13:32
                      ja o niczym nie śnię.

                      pkb jest niższe chociażby w Rumunii i Bułgarii
                      bezrobocie wg ostatnich danych Eurostatu jest nawet niższe niż w
                      Hiszpani (sic!)
                      emigracja najwięszka tak, ale w czasie przeszłym (w ciągu kilku lat
                      raczej będzie na odwrót)
                      jak dobrze pamiętam taka Portugalia ma niższy

                      coś jeszcze?
                      • Gość: :-)))))))))))))))) Zapomnialem o Rumunii i Bulgarii:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:38
                        Polska
                        GDP - per capita (PPP):
                        $16,200 (2007 est
                        Wegry
                        GDP - per capita (PPP):
                        $19,500 (2007 est
                        Czechy
                        GDP - per capita (PPP):
                        $24,400 (2007 est.)
                        Slowacja
                        GDP - per capita (PPP):
                        $19,800 (2007 est
                        Slowenia
                        GDP - per capita (PPP):
                        $27,300 (2007 est.)
                        Estonia
                        GDP - per capita (PPP):
                        $21,800 (2007 est
                        Lotwa
                        GDP - per capita (PPP):
                        $17,700 (2007 est
                        Litwa
                        GDP - per capita (PPP):
                        $16,700 (2007 est
                        • Gość: :-)))))))))))) No to jeszcze bezrobocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:50
                          Polska
                          Unemployment rate:
                          12.8% (2007 est
                          Hiszpania
                          Unemployment rate:
                          7.6% (2007 est
                          Czechy
                          Unemployment rate:
                          6.6% (2007 est
                          Slowacja
                          Unemployment rate:
                          8.6% (2007 est
                          Slowenia
                          Unemployment rate:
                          7.8% (2007 est
                          Wegry
                          Unemployment rate:
                          7.1% (2007 est.)
                          Rumunia
                          Unemployment rate:
                          4.5% (2007 est.)
                          Bulgaria
                          Unemployment rate:
                          8% (2007 est
                          Litwa
                          Unemployment rate:
                          3.2%

                          Lotwa
                          Unemployment rate:
                          5.9% (2007 est
                          Estonia
                          Unemployment rate:
                          4.7% (2007 est
              • Gość: żenada Re: Juz niedlugo ceny beda podobne jak w Budapesz IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 13:18
                1. dziękuję, ale prosiłem o oferty mieszkań do 35m2 w W-wie a nie 74
                m2 wBudapeszcie.
                2. oczywiście można dyskutować dlaczego ceny w Budapeszcie (wg
                strony na którą się powołujesz) są o 20% niższe niż w W-wie (np.
                syt. gospodarcza) i pewnie mógłby powstać z tego solidny artykuł
                naukowy, ale tu jest forum o Warszawie, nie Rotterdamie,
                Budapeszcie, NY, Tokio itp.

                pozdr.
                • Gość: :-)))))))))))))))) Sytuacja gospodarcza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:22

                  Polska
                  GDP - per capita (PPP):
                  $16,200 (2007 est
                  Wegry
                  GDP - per capita (PPP):
                  $19,500 (2007 est

                  Bezrobocie
                  Polska
                  Unemployment rate:
                  12.8% (2007 est
                  Wegry
                  Unemployment rate:
                  7.1% (2007 est
                  • Gość: :-)))))))))))))))) Kolejne mieszkania z Mogadiszu:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:31
                    1 Bed Apartment in Spandau

                    Location

                    Germany
                    Berlin
                    Spandau


                    Available units

                    1 bedroom Studio
                    from 36m2 €36,000
                    germany.themovechannel.com/property/Apartment/Spandau-
                    Apartment/312638/details/
                    • Gość: żenada Re: Kolejne mieszkania z Mogadiszu:-) IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 13:34
                      super. a ja dalej czekam na oferty troche bliżej, w promieniu ca 10
                      km. od PKiN. i jestem na tyle głupi, że daję 2 razy tyle co Niemcy.

                      I czekam...
                • zicc1 Jakie 20 % 15.02.08, 16:18
                  Chyba ponad 100%, hehe

                  4-5 tys zl to kosztuje mieszkania w centrum Budapesztu.
                  W blokowiskach mozna kupowac za 3 tys zl za metr.

                  Gość portalu: żenada napisał(a):

                  > 1. dziękuję, ale prosiłem o oferty mieszkań do 35m2 w W-wie a nie
                  74
                  > m2 wBudapeszcie.
                  > 2. oczywiście można dyskutować dlaczego ceny w Budapeszcie (wg
                  > strony na którą się powołujesz) są o 20% niższe niż w W-wie (np.
                  > syt. gospodarcza) i pewnie mógłby powstać z tego solidny artykuł
                  > naukowy, ale tu jest forum o Warszawie, nie Rotterdamie,
                  > Budapeszcie, NY, Tokio itp.
                  >
                  > pozdr.
          • Gość: żenada Re: słów parę IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 13:12
            hehehe. i o to właśnie chodziło w moim poście. Gościu, ty weź sobie
            troszeczkę na wstrzymanie, bo od tego, że potrafisz tylko krzyczeć i
            obrażać jakaś żyłka ci pęknie i nie doczekasz tego krachu. Nie
            odpowiedziałeś merytorycznie na ŻADNE moje zdanie, a jedyne do czego
            byłeś w stanie się odnieść, czyli "grupa reprezentacyjna" została po
            to właśnie wzięta w cudzysłów, żeby było jasne że moi znajomi nie są
            grupą reprezentatywną. Oczywiście mógłbym dodać jeszcze parę
            epitetów na twój temat, tak jak ty to robisz w swoich postach, ale
            po co? Widzę że masz straszne parcie na szkło, ale niestety brak
            możliwości to się przynajmniej na forum możesz pokazać.
            Nie jesteś żadnym partnerem do żadnej dyskusji, więc jest to moja
            jedyna odpowiedź na twój post, czego również życzę pozostałym
            myślącym użytkownikom tego forum (chociaż i na to znajdziesz sposób,
            będziesz sam do siebie pisał).
            Nawet nie jest mi ciebie żal, szkoda tylko że muszę na takich jak ty
            płacić podatki, bo bez zasiłku nie byłbyś pewnie w stanie wydać paru
            złotych na kawiarenkę internetową.
            • steady_at_najx Re: słów parę 15.02.08, 13:53
              >Widzę że masz straszne parcie na szkło, ale niestety brak
              >możliwości to się przynajmniej na forum możesz pokazać.

              Jedyne parcie mam na idiotow wmawiajacych ze :

              - nie moze byc taniej
              - ewentualnie moze byc wylacznie drozej
              - deweloperom sie nie bedzie oplacalo (... miec marzy nizszej niz 47%)
              - bedzie roslo bo "rosna zarobki"
              - jestesmy orlem UE i dlatego bedzie coraz drozej.
              - wszyscy musza miec swoje mieszkania i zrobia wszystko zeby je miec.
              - plyta bardzo be za to nowe cudowne.
              - ziemi jest bardzo malo dlatego bedzie wylacznie drozec.
              - niewazne ze w UE jest taniej u nas bedzie drozej
              - glod mieszkan (2 miliony mimo emigracji) uzasadnia wszystko.

              > Nawet nie jest mi ciebie żal, szkoda tylko że muszę na takich jak ty
              > płacić podatki

              hehe tanczac w reprezentacyjnej grupie tanca ludowego?

              > Nie
              > odpowiedziałeś merytorycznie na ŻADNE moje zdanie, a jedyne do czego
              > byłeś w stanie się odnieść, czyli "grupa reprezentacyjna"

              TO chyba czytac nie umiesz, za to strasznie sie uniosles ze wytykaja Ci brak znajomosci jezyka polskiego. Bylo sie w szkole uczyc a nie bryki krasc :P
              • fido1979 Re: słów parę 15.02.08, 17:07
                www.slownik-online.pl/kopalinski/893BBFC8DBC1BE44C125658600045514.php

                pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_reprezentacyjna
                pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C3%B3ba_reprezentatywna
    • Gość: . Re: słów parę IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 15:48
      > zamieniło się ono z miejsca do wymiany info o developerach i
      > inwestycjach na miejsce pseudo dyskusji pseudo fachowców na temat
      > rynku nieruchomości.

      Mnie to forum bardzo pomogło kiedy sam kupowałem mieszkanie. I
      staram się odpowiadać w miarę mojej bądź co bądź ograniczonej wiedzy
      o rynku nieruchomości. A co do pseudofachowców to nikt Ci nie każe
      wierzyć bezgranicznie w to co piszą. Według mnie zawsze lepiej jest
      przeczytać co inni piszą nawet jeżeli się z tym nie zgadzam.
      A wypowiedzi jak ich nazywasz pseudofachowców pomagają sobie wyrobić
      zdanie o ryzyku z jakim wiąże się kupowanie (lub sprzedawanie)
      nieruchomości.

      > Merytoryki zero, podpieranie się wybiórczymi artykułami i
      > statystykami z dowolnego rynku na świecie a przede wszystkim
      > swoją "wiedzą". Niestety ktoś wchodzący na to forum i myślący że
      > dostanie tu jakąś istotną i rzetelną informacje trafia od razu na
      > setki postów tych "speców" i faktycznie może się poczuć zagubiony.

      Niestety nie dla zwykłego zjadacza chleba ekspercka wiedza jest
      raczej niedostępna - bo ceny rzeczywiście niezależnych opracowań
      dotyczących rynku nieruchomości idą w dziesiątki tysięcy. A ludzie
      którzy rzeczywiście znają się na temacie ze względu na miejsce pracy
      na ogół nie mają interesu w przekazywaniu realnej oceny sytuacji.
      Dlatego lepiej mieć takie źródła i statystyki niż żadne.

      > Oczywiście nie dla wszystkich tym schronieniem
      > musi być mieszkanie. Mogą to być kanały ciepłownicze, cudza
      altanka
      > na działce itp. Jednak chyba tych kanałów, altanek (o mostach nie
      > wspomnę) nie jest u nas za dużo i nie są zbyt komfortowe, więc
      > jednak większość mieszka w mieszkaniach. a jak ktoś już w tym
      > mieszkaniu mieszka, to dorasta z czasem do tych 30 latek, zakłada
      > rodzinę, ma nawet dzieci i czas najwyższy się od mamusi
      wyprowadzić
      > (chyba że się jest byłym premierem albo tutejszym forumowiczem).i
      co
      > wtedy? no zostaje kupić mieszkanie

      Niekoniecznie. Jest jeszcze jedna możliwość, którą niestety wielu
      moich dobrych znajomych wybrało. Wyjechać w miejsce gdzie posiadanie
      własnego mieszkania nie wiąże się z braniem na siebie takiego ryzyka
      i wyrzeczeniami jak w Polsce.

      > - koszt wybudowania mieszkania wynosi ok. 3 tys. zł! ktoś podawał
      > ostatnio
      Znajdziesz taniej niż 5 tys. Pisałem o tym w innym wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=75546397&a=75606552
      > - koszty budowy (robocizna i materiały) będą spadały. W samej W-
      wie
      > w najbliższym czasie rozpocznie się budowa 2 mostów, 2-ej linii
      > metra, kilkunastu (jak nie więcej) kilometrów obwodnic,
      oczyszczalni
      > Czajka, w całej Polsce ciut więcej...

      Jeżeli chodzi o materiały to jest też import a że gospodarka
      europejska spowolnia to nie będzie z tym problemu. Nawet cement z
      którym jest generalnie największy kłopot (krótki okres przydatności)
      można wozić z Turcji. Z ludźmi jest większa bieda...

      > - deweloperzy będą sprzedawali poniżej kosztów. Wątpie - wielu z
      > nich to duże, międzynarodowe firmy, które w razie czego mogą sobie
      > pozwolić na 1-2 lata niższej sprzedaży. Nawet jeśli któryś z nich
      > tak zrobi, to będzie to na krótką metę (na całym rynku 1-2 tys.
      > mieszkań) i będzie to... okazja do zakupów.

      Oj tutaj to nie specjalnie trafiłeś. Generalnie międzynarodowe firmy
      mają nóż na gardle bo banki poobcinały im finansowanie i ostatnią
      rzeczą na jaką mogą sobie teraz pozwolić to chomikowanie mieszkań.
      Słyszałeś na pewno o Fadesie i innych hiszpańskich deweloperach,
      którzy jeszcze całkiem niedawno płacili kosmiczne ceny za działki -
      teraz chcą się wycofać i to nawet ze stratą bo są przyciśnięci przez
      banki. Jak nie będą mogli złapać płynności to będą sprzedawali
      poniżej kosztów.

      > - Nie ma popytu na mieszkania w tych cenach. To może konkretny

      Na pewno o 100% nie spadła liczba transakcji. Ale jest wyraźnie
      słabiej niż w zeszłym roku.

      > - Ludzi nie stać na kredyt. przeciętna płaca w W-wie ("grupa
      > reprezentacyjna" moich znajomych, ok. 30 lat, wyższe
      wykształcenie,
      > trochę doświadczenia i wiedzy, prace zdobywane nie po znajomości)
      to
      > ok. 8-15 tys. brutto z premiami. Najczęściej kupują pary, więc ich
      > dochód (przyjmując że niestety kobiety zarabiają mniej) to ok. 12-
      20
      > tys. brutto. I to jest naprawdę skromny wynik...

      Widzisz, tylko że to jest grupa może kilkudziesięciu tysięcy osób.
      Oczywiscie oni będą tworzyć popyt (m.in. dlatego ja uważam, że dobre
      lokalizacje spadną niewiele albo wcale, a średnią cenę pociągnie
      masówka). Tyle że oni stanowią niewielką część rynku, specyficzny
      segment w dużej mierze niezależny od reszty . Oni nie kupią
      mieszkania na Białołęce nawet jeżeli ceny spadną do 3 tys. za metr.
      I vice-versa klientów Białołęki nie będzie stać na Śródmieście nawet
      jeżeli ceny w Śródmieściu spadną np. o 30%.
      A co z całą resztą? Widzisz, ja akurat kupiłem mieszkanie (w 2006
      roku rezerwacja, jeszcze się buduje, po jeszcze w miarę normalnych
      cenach). Ale szlag mnie trafia jak tutaj wypowiada się
      paru "mędrków", którzy radzą innym żeby się pakowali w kredyt na
      100% przy dzisiejszych chorych cenach mieszkań a jak nie to są
      idiotami, mamisynkami, niedojdami życiowymi, itp. itd.
      Gościu jeden z drugim po prostu miałeś szczęście (zresztą co tu
      ukrywac tak jak i ja), urodziłeś się trochę wcześniej i tyle, a
      teraz mądrzysz się jakbyś niewiadomo jakie rozumy zjadł.
      To jest naprawdę tragedia i nie chciałbym być w tej chwili na
      miejscu ludzi którzy muszą podjąć decyzję o kupnie. Albo będą
      mieszkać u rodziców (co zwłaszcza dla rodzin jest katastrofą)albo
      będą się tułać po wynajmowanych mieszkaniach, albo podejmą cholerne
      ryzyko (którego nie powinni podejmować) i się zapakują w kredyt do
      końca życia.
      Tak odnośnie tych zarabiających dzisiaj 8-15 tys brutto z premiami -
      ja zaczynałem pracę w 2002 roku. Wiesz dlaczego wtedy nie byłem taki
      mądry i nie kupiłem po niskich cenach mieszkania? Miałem "rolowane"
      umowy co 6 miesięcy z kasą może i niezłą jak na tamte warunki, ale
      cały czas z perspektywą że za kilka miesięcy będę bezrobotny.
      Abstrahując od tego, że wtedy bez stałej umowy żaden bank nie dał by
      mi kredytu, to nie wiedziałem czy za chwilę będę miał z czego żyć. W
      zeszłym roku dostałem taką premię, że jakbym napisał to byś nie
      uwierzył. A czy za 2 lata nie będę musiał zapieprzać z pensją 3 tys.
      brutto, cholera wie?? To że dziś zarabiasz 15 tys. nie znaczy że
      tyle tez będziesz dostawał za 5 lat. Dlatego z przerażeniem patrzę
      jak ludzie biorą kredyty "na styk", bo to jest proszenie się o
      kłopoty w przyszłości. O ile jakaś zapaść w polskiej gospodarce w
      ciągu najbliższych kilku lat wydaje się mało prawdopodobna (chociaż
      możliwa..) to w ciągu 10 lat mniejsze lub większe spowolnienie
      niemal na pewno się trafi. Na razie wszystko działało na rzecz tych
      którzy kupili mieszkania (kurs złotego, płace, wzrost cen
      nieruchomości (nawet w przypadku kłopotów można było i tak sprzedać
      i spłacić kredyt), liberalna polityka banków, płynny rynek
      (pamiętacie kilka lat temu ile trzeba było czekać aż się mieszkanie
      sprzeda??)). Co będzie jeżeli to nie będzie szło jak dotychczas i to
      nawet nie zakładając, że wszystko naraz się odwróci?

      Ceny mieszkań są generalnie za wysokie i widać pierwsze sygnały że
      zaczynają schodzić (chociaż do krachu to jeszcze daleko). Ale nikt
      nie wie kiedy i w jaki sposób (może nominalnie zostaną takie same,
      tylko wysoka inflacja spowoduje że realnie spadną) zlecą. Może mimo
      ze ze względu na fundamenty (np. relacja dochodów do ceny 1m2)
      powinny, wcale tak się nie stanie (patrz: Kijów, gdzie mimo jeszcze
      niższych dochodów ceny mieszkań są wyższe niż w Warszawie). Co nie
      • Gość: ale jaja Polska i Niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 20:49
        Srednie ceny w warszawskich i berlinskich dzielnicach

        Berlin:Charlotenburg-Wilmersdorf-1628 euro,Friedrichshain-Kreuzberg-
        1711 euro,Lichtenberg-1396 euro,Marzahn-Hellersdorf-936 euro,Mitte-
        1824 euro,Neukooln-1151 euro,Pankow-1801 euro,Reinickendorf-
        1151,Spandau-1092,Steglitz -1446,Tempelhof-1336,Treptow-Kopenick-
        1314 euro

        Warszawa:Centrum/Srodmiescie-3472 euro,Kabaty-2861 euro,Mokotow 3110
        euro,Ochota -2917 euro,Saska Kepa-2778 euro,Ursynow 2694
        euro,Wilanow 2556 euro,Wola-2583 euro,Zoliborz-2677 euro,Praga
        Polnoc-2444 euro etc


        Stuttgart 1947 euro
        Dortmund 1146 euro
        Kolonia 1840 euro
        Dusseldorf 1610 euro
        Frankfurt 2028 euro
        Warszawa 2650 euro
        Krakow-2280 euro
        Gdansk- 1944
        Wroclaw-2005
        Poznan-1835




    • Gość: uyj masz racje IP: *.acn.waw.pl 16.02.08, 18:02
      ceny jezeli spadna to albo w plycie albo w lokalizacjach typu bialoleka zabki itp.

      o tym ze nowe mieszkanie na mokotowie mozna bedzie kupic za 4000 z m2 to mozna
      tylko sobie pomarzyc czasy kiedy murarz zarabial 1500 pln nie wroca

      a co do tego ze w berlinie jest taniej niewile z tego wynika

      samochody tez mamy drozsze niz w niemczech zywnosc kosmetyki i srodki czystosci
      tez a co ciekawe ten sam produkt robiony na rynek polski i niemiecki pod ta sama
      rozni sie jakoscia i cena na korzysc tego niemieckiego

    • rarely polska niemcy 16.02.08, 18:05
      nie tylko mieszkania sa w polsce drozsze drozsze sa samochody zywnosc kosmetyki
      ubrania i mam na mysli produkty markowe a nie "no name "
      i do tego niemieckie sa lepsze jakosciowo niz te same wpolsce

      dlaczego wiec mieszkania mialyby byc wyjatkiem
      • zefel.knefel Re: polska niemcy 16.02.08, 18:20
        No to nie zdziwi mnie, jak juz niedlugo kolejny milion Polakow
        wyjedzie do Niemiec.
        Juz teraz w samym Berlinie przebywa jakies 150 tysiecy Polakow,czyli
        sporo wiecej niz w Irlandii,a to tylko jedno miasto.

        Co tam Niemcy ,skoro Polacy emigruja za chlebem nawet do Czech

        miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4510049.html
      • Gość: Marcin Re: polska niemcy IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.08, 18:21
        Może żyję w skrajnym ubóstwie bo u mnie mało kto ma takie zarobki...
        Ludzie kim Wy jesteście? Wszyscy menedżerami w firmach
        konsultingowych? Dla 30 latek to analityk z pensją 7-9k. I to już i
        tak nieźle...
        • Gość: taka prawda Re: polska niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 18:28
          Moja siostra,lat 28,skonczone prawo i ekonomia, dostaje w TPSA w
          Warszawie troche ponad 3000 zl.Wiekszosc warszawskich znajomych w
          jej wieku zarabia znacznie mniej.Przyjechaly swiniopasy z wioch do
          stolycy i wciskaja kity o swoich nieprawdopodobnych zarobkach:-)
          • Gość: hj Re: polska niemcy IP: *.cable.casema.nl 19.02.08, 12:04
            to co ma skonczne nie tak bardzo sie liczy do zarobkow. Oczywiscie
            studia maja znaczenie ale.......
            TPsa jest dosc slabym pracodawca jezeli chodzi o zarobki wiec to
            zadna referencja :)
        • Gość: l Re: polska niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 20:37
          www.bankier.pl/wiadomosc/Raport-Ile-zarabiali-Polacy-w-2007-roku-1710509.html
          • Gość: majkel Re: polska niemcy IP: 89.100.41.* 18.02.08, 21:14
            eeeeeeee to wystarczy byc prezesem i juz mozna kupic 50m2 na tarchominie
            kierownik gdzies moze w ursusie cos znajdzie
            specjalista w mlawie albo pultusku

            ten oszalamiajacy poziom plac tylko potwierdza teze ze ceny mieszkan moga tylko
            rosnac
          • Gość: :-) wynagrodzenie calkowite w zaleznosci od wyksztalce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 14:49


            Wychodzi na to ,ze zdecydowana wiekszosc Polakow ma wyzsze
            wyksztalceniei swietnie zarabia.A ja glupi myslalem,ze ludzi z
            wyzszym wyksztalceniem jest w Polsce jest mniej niz 10%:-))))))


            www.bankier.pl/wiadomosc/Raport-Ile-zarabiali-Polacy-w-2007-roku-1710509.html
      • Gość: Janosik Re: polska niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 21:33
        I dlatego kto tylko może wieje z Polski.Czeskich czy węgierskich
        imigrantów w UK,Irlandii,Niemczech,Holandii,Norwegii,Islandii
        innych krajach można policzyć na palcach obu rąk
      • Gość: adsa Re: polska niemcy IP: *.acn.waw.pl 19.02.08, 09:09
        niemcy to jednak inna bajka tam sie mieszkan nie kupuje tylko wynajmuje
        rynek najmu jaest tak duzy i tak dobrze zorganizowany ze nie ma potrzeby kupna

        inna sprawa ze zeby wynajac mieszkanie w dobrynm standardzie i lokalizacji to
        trzeba miec referencje pieniadze nie wystarcza
    • Gość: jaja Re: słów parę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 17:20
      Polecam analizę danych z artykułu tnij.org/asjd na temat cen
      mieszkań na świecie.

      Przykładowo, porównanie ceny kupna 120 metrowego apartamentu: Zurych
      (7,376$), Toronto (4,737$), Warszawa (4,387$), Monachium (3,613$),
      Frankfurt (2,843$), Berlin (2,462$). Jak dla mniej lekka aberracja,
      Niemcy to wciąż TRZECIA gospodarka świata. Do Kanady i Szwajcarii
      też nam jeszcze trochę brakuje.

      Jeszcze lepsze są ceny za wynajem apartamentu 120m podane w
      oryginalnym artykule - przykładowo: Zurych (2,788$), Warszawa (2,607
      $), Barcelona (2,562$), Madryt (2,018$), Pekin (1,480$), Berlin
      (1,326$).

      Mniej ciekawie to wygląda porównując z PKB na głowę mieszkańca
      pl.wikipedia.org/wiki/PKB_per_capita
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=75822226
    • kivorek niestety racja 20.02.08, 00:11
    • Gość: . to warto podbić, kochany zyski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 00:14
Pełna wersja