RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej

10.03.08, 13:24
Szybka analiza:

przeciętne nieduże 2-pok mieszkanko w warszawie 50-60 m2 = 500 tys

rata kredytu na 30 lat cena 5,2% = 2,7 tys

ten sam kredyt przy cenie 7,5% = 3,5 tys

+ 500 zł czynsz/opłaty

rezultat: zdolność kredytowa 30% w dół

wniosek: przeciętne małżeństwo zarabiające razem 100 tyś brutto
rocznie (4,5 tys brutto miesięcznie każde) musi wydawać 70% dochodów
netto na mieszkanie (70 tys netto/12=5,8 tys / miesiąc)

4 tys / 5,8 tys = 70%

Dochód pozostający do dyspozycji = 1,8 tys / 2 osoby / 30 dni = 30
zł dziennie / osoba

ps. bilet do kina 20 zł, popcorn + cola 12 zł

ps2. przykładowe obliczenia dla małżeństwo bez dziecka/dzieci.

ps3. podwyżki w sektorze przedsiębiorstw 10%, ifnlacja cen
konsumenta 10%

ps4. 2 podwyżki stóp prawdopodobnie, moim zdaniem, nie wystarczą.

ps5. taniej nie będzie...


www.bankier.pl/wiadomosc/Filar-z-RPP-Kolejne-2-podwyzki-stop-proc-potrzebne-jak-najszybciej-1728374.html
    • Gość: XKris Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: 193.201.167.* 10.03.08, 13:36
      toz pewnie ze taniej nie bedze przecieaz wystarczy 1000 zl na dwie
      osoby, to co ty nie wiesz ze nawet za 500 zl da sie wyzyc :)
    • Gość: Kawasaki Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 14:03
      Wszystko ok, ale zapomniałeś o pomocy rodziny ;)
      Zapomniałeś także, że może to zmobilizować parę
      do szukania dodatkowych źródeł zarobkowania...
      Zmiany pracy (z reguły za wyższe wynagrodzenie)...
      Mamy tu parę zmiennych, które nie zostały uwzględnione.
      P.S.
      Z tym popcornem i cola super :))))
      • steady_at_najx Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 10.03.08, 14:50
        > Wszystko ok, ale zapomniałeś o pomocy rodziny ;)
        > Zapomniałeś także, że może to zmobilizować parę
        > do szukania dodatkowych źródeł zarobkowania...

        Litosci ... bo za chwile napiszesz ze powinna im wystarczyc miska ryzu - wszystko w imie 4 scian za 47 % marze
      • Gość: Tubylec Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 20:14
        Gość portalu: Kawasaki napisał(a):
        > Wszystko ok, ale zapomniałeś o pomocy rodziny ;)

        Pomóć rodzinie to można raz czy dwa , ale nie non-stop przez 30 lat
        spłaty kredytu.
    • Gość: jarek Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.wro.vectranet.pl 10.03.08, 15:37
      niema sie co jarać ,kredyt w chf jest dużo tańszy .wiem że jest
      ryzyko kursowe ale ludzie nie zdają sobie z tego za bardzo sprawy i
      bedą brać i kupować mieszkanka mimo drożejących kredytów w pln.
      • robertkk Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 10.03.08, 16:58
        PS: Mieszkania w Warszawie są drogie, to fakt.
        Ale założenia z postu są trochę błędne.
        1. Mieszkanie 2 pokojowe to około 400kPLN, można też znaleźć tańsze.
        2. Założenie, że każdy kupuje z kredytem 100% jest błędne.
        Przekalkuluj przy wysokości kredytu 300kPLN w CHF i nie wygląda to
        tak źle.
        Pozdrawiam
        • Gość: jarek Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.wro.vectranet.pl 10.03.08, 17:02
          > 2. Założenie, że każdy kupuje z kredytem 100% jest błędne.

          widziałem kiedyś takie zestawienie i wynikało z nigo że chyba z 2/3
          bierze kredyt na całość a tylko niewielka częśc ma jakieś istotne
          pieniądze choćby te 100tys.
          • Gość: gość Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.08, 18:51
            na podstawie zamieszczonego w styczniowym Forum Nieruchomości
            zestawienie wynika, że w mazowieckim średni wkład własny to ....
            zaledwie 15000 przy średnim kredycie ok. 380000 - 400000 (nie
            pamiętam dokładnie). Ludzie nie mieli nawet na opłaty około
            zakupowe, stąd istniały kredyty na 110, 120% lub omawiane opłaty
            zaliczano na poczet wkładu własnego.

            Więc kto kupował na górce? raczej nie bogaci, młodzi i tacy mogą
            dostać po tyłku, chodź tak naprawdę nie wiadomo jak to będzie,
            raczej idzie ku spadkowi, skoro już notariusze narzekają ;-)
            • robertkk Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 10.03.08, 21:24
              no tak,
              nie znalem realiów, jeden z raportów podaje tak:
              średni kredyt ~476kPLN, średnie LTV 88%
              www.waluty.com.pl/a29301-raport_z_rynku_nieruchomosci.html
              ale znaczy że ktoś te kredyty bierze.
              Ostatnio w banku widziałem jak panienka coś tam odczytywała z
              komputera - kredyt ponad 800kPLN, brak wkładu własnego (bank wymaga
              15%)
              zwracam honor
        • thesopranos Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 10.03.08, 21:28
          > 1. Mieszkanie 2 pokojowe to około 400kPLN, można też znaleźć tańsze.

          ja po prostu wziąłem średnią cenę m2 mieszkania w Warszawie z ofertynet itp,
          która powszechnie wynosi 9,8-10 tys za m2 stanu deweloperskiego a mieszkanie 2
          pokojowe to przecież 50 m2 - nie pisze nic nawet o wykończeniu, które pewnie i
          tak wynosi z 50 tys. 2 pokoje za 400 tys wykończone to chyba raczej poza
          Warszawą? Ale niech będzie i 400 tys.

          > 2. Założenie, że każdy kupuje z kredytem 100% jest błędne.

          z tego co pamiętam to ok. 90% ludzi kupuje na kredyt 100% a pozostali mają
          większy/mniejszy wkład własny.

          > Przekalkuluj przy wysokości kredytu 300kPLN w CHF i nie wygląda to
          > tak źle.

          ok. ja to przekalkuluje dla CHF ale Ty dołóż do tego "modelu" 1 dziecko :) (tzn.
          kobieta nie pracuje przynajmniej przez 1 rok albo wynajmują opiekunkę/odddają do
          żłobka/przedszkola i postaraj się oszacować ile kosztuje dziecko miesięcznie?

          ps. ja stworzyłem ten wątek jedynie po to by pobudzić wyobraźnię :) używając
          średnich/przeciętnych "danych". Oczywiście, że można dorobić coś na boku np.
          pilnować samochodów w nocy na osiedlowym parkingu, roznosić ulotki w okolicy
          wieczorami, składać długopisy, albo jeść obiady/śniadania/kolacje u rodziców.
          Można też kłaść się spać o zmierzchu, żeby oszczędzić na energii elektrycznej,
          itp itp Wszystko można. Tylko czy to pozwoli przeciętnej rodzine na kupno małego
          mieszkanka? nawet przy CHF?

          Dla CHFow wygląda to oczywiście mniej hardcorowo na chwilę obecną (po kinie
          starczy jeszcze na megakubełek w KFC) i oczywiście ludzie będą kierować się w
          tym kierunku. Mi chodzi jedynie o to, że jedno ze źródełek właśnie wysycha do
          cna i nawet jeżeli CHF jest tańszy i ignorujemy ryzyko FX to trzeba mieć
          zdolność kredytową na poziomie PLN+20% teoretycznie (Rekomendacja S) i część
          banków odprawi delikwenta z kwitkiem, ale część nie.

          pzdr
          • Gość: dziadek Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.aster.pl 10.03.08, 22:08
            >ja po prostu wziąłem średnią cenę m2 mieszkania w Warszawie z
            ofertynet itp, która powszechnie wynosi 9,8-10 tys za m2 stanu
            deweloperskiego

            Co do cen to masz rację. Nie wiem tylko, czy oznacza to odejście od
            oficjalnie lansowanej linii KZS że spadki cen to już fakt, czy tylko
            chwila słabości (czytaj: szczerości)?
            • thesopranos Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 11.03.08, 14:25
              > Co do cen to masz rację. Nie wiem tylko, czy oznacza to odejście
              > od oficjalnie lansowanej linii KZS że spadki cen to już fakt,
              > czy tylko chwila słabości (czytaj: szczerości)?

              Jeżeli pytasz o to czy uważam, że przeciętna cena 10 tys za m2 jest
              przeciętną ceną transakcyjną to oczywiście odpowiedź brzmi NIE.

              Spadki są faktem o czym oficjalnie pisza nawet rendety itp. że cena
              transakcyjna jest przeciętnie 10% niższa (nowe 5%-12% a używane
              20%). Nie uważam tego natomiast jako coś znaczącego a jedynie
              sygnał, że deweloperom nie podoba się zainstniała na rynku sytuacja
              i trzeba spokojnie czekać na dalszy rozwój sytuacji.

              sprzedałeś co tam miałeś już?
          • Gość: jarek Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.wro.vectranet.pl 11.03.08, 07:28
            te wyliczeniaa do niczego nie prowadzą .pewnie ci żal tych istot
            których nie stać na kubełek z kfc ;). powiem tylko że życie to nie
            hipermarket i konsumpcja nie jest najważniejsza .może zrozumiesz jak
            już łykniesz ze 100 takich kubełków :)istotną rzeczą przy drozejącym
            kredycie w pln jest tylko to :

            "to trzeba mieć
            > zdolność kredytową na poziomie PLN+20% teoretycznie (Rekomendacja
            S) i część
            > banków odprawi delikwenta z kwitkiem, ale część nie"

            ale piszesz że tylko "teoretycznie " wiec może drozejący kredyt w
            pln nie ma znaczenia dla całości rynku tym bardziej że pensje
            poszły w góre ?

            ps. nadal chciałbym pozostać członkiem kzs-u ;) wiec dodam że jak by
            nie patrzeć na przyczyny to ostatnie dane mówią o mniejszej ilosci
            udzielonych kredytów ale to chyba dlatego że ci którzy sie spłoszyli
            już kupili i ludzie zaczną raczej sie wstrzymywać z zakupami widząc
            że ceny raczej spadają niż rosną .odwrotnie niż 1-2 lata temu .
            • Gość: XKris Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: 193.201.167.* 11.03.08, 09:40
              tez tak mysle ze konsumncja nie jest najwazniejsza dlatego uwazam ze
              powinno sie podniesc ceny w wawie do minimum 20 tys za metr a poza
              warszawa tak mniej wiececj do 10 tys nie bula a co !!!!
              • Gość: jarek Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.wro.vectranet.pl 11.03.08, 10:05
                na ceny wpływają popyt/podaż a nie roszczeniowa d...
            • thesopranos Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 11.03.08, 10:46
              > te wyliczeniaa do niczego nie prowadzą

              jak to nie prowadzą? prowadzą do tego, że przeciętnej rodziny nie
              stać na mieszkanie. Oznacza to, mniej więcej tyle, że albo
              mieszkania będą tańsze albo ludzie po prostu nie będą ich kupować bo
              po prostu nie mają kasy a kasa jest potrzebna po to aby zgłosić
              popyt - czego więcej byś oczekiwał po tej analizie??

              > pewnie ci żal tych istot
              > których nie stać na kubełek z kfc ;).

              żal mi nie jest bo to ich świadomy wybór. Ludzie mają różne
              piorytety. To co dla jednych jest sufitem dla innych jest podłogą.
              Tak w ogóle to KFC to taki rażący przykład tylko. Mógłbym napisać
              sushi, które kosztuje 4 x więcej niż kubełek w KFC, ale nie
              chciałem, żeby brzmiało snobistycznie.

              Zamiast KFC może być lekcja angielskiego dla dziecka, basen, rata za
              rower czy kolonie/ferie zimowe. Wybierz co chcesz :) Ludzi po prostu
              nie stać - o ile nie zrezygnują ze wszystkiego kosztem mieszkania co
              oczywiście też jest możliwe i bardzo prawdodopobne - kwestia
              przyzwyczajenia do standardu życia i brak porównania do krajów
              rozwiniętych. Nie wiedzą, że można inaczej.

              > ale piszesz że tylko "teoretycznie " wiec może drozejący kredyt w

              podwyżki stóp % w Polsce i stabilizacja a następnie spadki cen
              dziwnym zbiegem okoliczności zbiegły się w czasie z podwyżkami stóp
              % w Polsce. Im wyższe stopy tym większe zastopowanie obrotu.

              Odpowiedz mi pls. Skoro CHF zawsze był tańszy od PLN do dlaczego
              ponad połowa kredytów hipotecznych jest w złotówkach?? Ludzie
              dobrowolnie chcieli spłacać wyższe raty o kilkaset złotych?
              Odpowiedź brzmi NIE. Działo się tak dlatego, że niektóre banki (nie
              wszystkie) biorą pod uwagę rekomendację S a ponadto ludzie wolą brać
              kredyt w walucie w której zarabiają. I tak jak ceny mieszkań rosły
              po tym jak RPP obniżała stpy % a banki marże w 2004/2005 tak teraz
              trend jest w drugą stronę - stop % w górę i marże banków też.

              > pln nie ma znaczenia dla całości rynku tym bardziej że pensje
              > poszły w góre ?

              podwyżki rzędu 10% nie rekompensują wzrostu stóp % w takim stopniu.
              Jak spojrzysz na inflację głównie cen żywności i tych związanych z
              mieszkaniem to zrozumiesz, że jak ktoś dostał podwyżkę 10% z 3 tys
              do 3,3 tys to te 300 pln wyda na życie i nawet nie zauważy różnicy -
              oczywiście o ile się odżywia w ogóle :)

              > ps. nadal chciałbym pozostać członkiem kzs-u ;)

              jeżeli wciąż wierzysz w spadki cen to chyba powinieneś - nikt Cię
              przecież nie wykluczy :)

              > ale to chyba dlatego że ci którzy sie spłoszyli
              > już kupili i ludzie zaczną raczej sie wstrzymywać z
              > zakupami widząc że ceny raczej spadają niż rosną
              > .odwrotnie niż 1-2 lata temu .

              oczywiście. Dane o spadku zainteresowania kredytami były za IVQ2007.
              Poczekajmy na dane za 1Q2008 - rozmawiałem z 2 kolegami, którzy
              zarządzają portfelami hipotecznymi w 2 dużych bankach i twierdzą, że
              popyt wciąż jest spory oczywiście (potwierdza to tezę, że ludzie
              zarabiają coraz więcej itp i kupują) jest jednak widoczne
              spowolnienie rzędu 30% obecnie r/r. Nie ma też zapytań o zakupy
              pakietowe.

              Ludzie wstrzymali się z zakupami a do tego RPP podwyższa im stopy.
              Efekt ograniczenia popytu jest więc potęgowany. To tylko kolejny
              sygnał, że ceny rosnąć nie będą. Po tym jak spekulanci i fundusze
              ograniczają zakupy, część z nich sprzedaje, zwiększając podaż,
              problemy na rynkach finansowych i pękanie baniek na całym świecie -
              jedne głośniej inne ciszej z racji swojej wagi (o USA wie każdy a o
              Polsce nie dowie się pewnie nikt nawet jak spadnie 50% bo 3/4 świata
              nie wie nawet gdzie jest ten niesamowity kraj)

              To tylko kolejny gwóźdź do przysłowiowej trumny a nie kołek w serce.

              pzdr
              • Gość: jarek Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.wro.vectranet.pl 11.03.08, 11:27
                > jak to nie prowadzą?

                bo one nic niezmieniają od strony popytu od roku czy dwu.

                > sushi, które kosztuje 4 x więcej niż kubełek w KFC, ale nie
                > chciałem, żeby brzmiało snobistycznie.

                masz racje .brzmiało by . poza tym niepodzielam twoich kulinarnnych
                fascynacji .stawiał bym raczej na wakacjie i wykształcenie dzieci .

                > podwyżki stóp % w Polsce i stabilizacja a następnie spadki cen
                > dziwnym zbiegem okoliczności zbiegły się w czasie z podwyżkami
                stóp
                > % w Polsce.

                tym razem mogła to być przypadkowa zbieznośc wynikła z
                przetrzebienia leszczy ;). poza tym słyszałem że teraz ludzie biorą
                już 80 %kredytów w chf bo róznica zrobiła sie wieksza wiec za chwile
                bedą brali 100% w chf w bankach które zlewają "rekomendacje s"i
                tyle .jakiś mały wpływ na popyt to pewnie ma ale te zawirowania
                kredytowe i wzrost średniej pensji moim zdaniem sie zerują .

                > To tylko kolejny gwóźdź do przysłowiowej trumny a nie kołek w
                serce.

                dobre :)))

                pzdr
                • thesopranos Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 11.03.08, 12:40
                  > bo one nic niezmieniają od strony popytu od roku czy dwu.

                  tego nie łapie

                  > tym razem mogła to być przypadkowa zbieznośc wynikła z

                  na prawdę tak uważasz? że to spowolnienie i spadki cen u nas to
                  zbieg okoliczności albo przetrzebienie leszczy? Tzn. ceny dziwnym
                  trafem zaczęly rosnąć w podobnym czasie na całym świecie i podobnie
                  zaczynają spadać/hamować a Ty uważasz, że to zbieg okoliczności???
                  będąc na tym forum od 2 lat (?) :) Ja uważam, ze Polska, tak jak
                  inne kraje powieliła modę na inwestowanie w nieruchomości itp.
                  Wystarczy spojrzeć ile wątków/art. w gazetach pojawia się ze
                  słowami "inwestycja" + "nieruchomość" jednocześnie - o czym to
                  świadczy? o spekulacjach i traktowaniu mieszkań nie jako miejsce do
                  życia tylko do handlu. To spowodowało i wciąż powoduje, szczególnie
                  wśród mniej wyedukowanych kupujących chęć ywestowania w
                  nieruchomości. Zobacz ilu pośredników, agentów pojawiło się ostatnio
                  celem naganiania tych owieczek? To nie jest kwestia lokalna od
                  dawna. W każdym kraju rosną pensje, każdy kraj się rozwija bo jest
                  hossa itp Każdy kraj miał swój własny kit żeby uzasadnić wzrost cen
                  mieszkań i racjonalność inwestycji. To tak jakby od jutra zaczęto
                  spekulować samochodami - każdy praktycznie musi go mieć, i skoro
                  ludzie się bogacą to dlaczego tylko mieszkania w Polsce zdrożały o
                  200-300% a samochody czy TV, komputery nie??


                  > bedą brali 100% w chf w bankach które zlewają "rekomendacje s"i

                  Masz rację. Będą szli w kierunku CHF i do banków, które będą im te
                  kredyty dawały. Kredyt nie będzie jednak tak łatwo dostępny jak
                  jeszcze rok temu.

                  Kalkulacja dla CHF:

                  Rata dla CHF na 30 lat, cena 4% = 2,4 tys + 500 pln czynsz/oplaty
                  daje 2,9 tys mies czyli 52% zamiast 70% powyżej.

                  Daje to dochód dyspozycyjny netto 2,8 tys czyli ok 45 pln / 1 os /
                  mies

                  Nie chce dyskutować czy to jest wystarczająco, aby żyć na
                  przeciętnym poziomie i na co to ma wystarczyć i jakie wydatki ma
                  przeciętna rodzina. Wiem tylko tyle, że miejsca dla dziecka w takim
                  przypadku nie ma - chyba, że pokażesz mi, że jest inaczej.

                  Żeby nie było wątpliwości po co ten wątek. Postawiłem tezę, że
                  przeciętna rodzina nie może sobie pozwolić na kupno niewielkiego
                  mieszkania w warszawie i tym samym ceny nie moga się utrzymać na
                  takim poziomie, przy tak dużej podaży, tym bardziej, że wszyscy
                  wiemy, że można sprzedawać sporo taniej. Moim zdaniem o cenach
                  mieszkań decydują ludzie bo to oni kupią lub nie. Przeciętne
                  mieszkanie w Warszawie kosztuje X a przeciętna rodzina zarabia Y. I
                  jeżeli te przeciętne mijają się dość mocno (moja teza) tak długo
                  deweloperzy nie będą mogli sprzedać tego co nabudowali a budować
                  będą coraz więcej i szybciej bo każdy chce mieć marże 20,30 i 40% bo
                  to jest niegdzie nie spotykane na taką skalę. Takie marże można mieć
                  przy tanich rzeczach albo luksusowych.

                  Przyznam rację, jeżeli pokażesz mi, że ta przeciętna rodzina może
                  sobie kupić przeciętne mieszkanie w Warszawie :)

                  ps. będąc realistą uważam, że jest mała szansa, że ceny nie spadną!
                  A nawet mogą zacząc rosnąć.

                  a) stopy % w Polsce lub na świecie/głównie w szwajcarii do poziomów
                  niższych niż rekordowe dno z ubiegłych lat.
                  b) ludzie w Polsce zaczną zarabiać 30-40% więcej w najbliższysch 2-3
                  latach i średnią zbliżymy się do np. do Niemców
                  c) PO wprowadzi podatek liniowy, zniesie belkę
                  d) zdarzy się cud gospodarczy i inwestorzy zaczną do nas walić
                  drzwiami i oknami.
                  e)... i parę innych mało prawdopodobnych rzeczy.
                  • Gość: Jose Rodriguez Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.gprs.plus.pl 11.03.08, 13:24
                    Artykuly krzycza: ,,Nieruchomosci + inwestycje; nieruchomosci jako
                    doskonala lokata kapitalu'';
                    tak, oczywiscie, lokata kapitalu, ktorego ,inwestor' nie ma, bo sie
                    lewaruje kredytem, czasem w 100%, wiec jaka jest to ,lokata
                    kapitalu'???, raczej lewarowana spekulacja...

                    I do tego carry trading, szkoda, ze nie ma kredytow hipo w jenach,
                    jestem pewnien, ze wtedy sr cena metra w wawie bylaby conajmniej
                    15tys pln. Ludzie nie patrza ile metr kosztuje, tylko jaka beda
                    splacac rate.
                    • thesopranos Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 11.03.08, 13:31
                      > jestem pewnien, ze wtedy sr cena metra w wawie bylaby conajmniej
                      > 15tys pln.

                      w sumie Libor CHF też swojego czasu był niewiele większy niż na
                      jenac - i stąd ceny po 10 tys.

                      A prospos - nie wiesz dlaczego nie ma kredytów hipo w jenach?
                      • joserodriguez Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 11.03.08, 14:44
                        no wlasnie nie wiem, kiedys gadalismy o tym ze spotowcami; i w sumie
                        to jakies przeszkody, jakie nam przyszly do glowy, to wysoka
                        zmiennosc JPY, i problem dla banku z wymiana tego na spocie (roznica
                        czasu handlu). Podobno byly kiedys/lub mialy byc kredyty h w JPY w
                        BPH-u, ale nie znam szczegolow, no i w sumie jak widac, nic z tego
                        nie wyszlo.
                        • Gość: ttdd Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 14:54
                          Fakt - zamykanie jenow to upierdliwa sprawa - ktora wykonujesz na zasadzie
                          zostawiania orderu matce (o ile ja masz) i dodatkowo jestes traktowany
                          tabelowo... mysle, ze spot to najmniejszy problem. Gorzej, jak musisz wykreowac
                          pozycje w kolejnej walucie - za zwyczaj usd - podporzadkowana pod pozycje jpy.
                          Kolejna sprawa - hedge irs usd/jpy - ktory hedguje Ciebie do dolara - potem
                          usd/pln - i finalny produkt to zabezpieczona zlotowka... czyli to, na czym
                          siedzisz naturalnie ;)
                    • Gość: ttdd Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 13:56
                      Ludzie nie patrza ile metr kosztuje, tylko jaka beda
                      > splacac rate.

                      To prawda. W 2000 roku, jak nabywalem mieszkanie za 200k pln, kredyt w usd na 20
                      lat, ge money, rata wychodzila mi ok 2100pln chyba /+-200pln.

                      Teraz - fakt - okres kredytowania sie wydluza - jednak rata za mieszkanie za
                      400k wychodzi na podobnym poziomie...

                      • Gość: jarek Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.wro.vectranet.pl 11.03.08, 14:05
                        > To prawda. W 2000 roku, jak nabywalem mieszkanie za 200k pln

                        no prosze :) jak spadnie to wirtualny zysk sie uszczupli co ? :)
                        • Gość: ttdd Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 14:37
                          Aha, rozumiem, ze nie wolno mi bylo miec mieszkania w moim zyciu, poniewaz
                          odbiera mi to calkowicie prawo do wypowiadania sie w kwestii cen... ehhh...

                          A nie pomyslales kiedys na przyklad troszke przewrotnie i doszedles do wniosku,
                          ze wzrost ceny mieszkan moga byc dla wlascicieli niemila niespodzianka? - no
                          zastanow sie, kiedy ma to miejsce? KZS to moga byc osoby posiadajace mieszkanie
                          ;) (ja osobiscie wstawilbym tu steadyego badz zyski)

                          Inny przyklad: dysonans podecyzyjny. Po sprzedazy mieszkania - uwazajac, ze
                          uczynilo sie to na gorce - ludzie staraja sie utwierdzic w slusznosci dzialania
                          i udowadniaja, ze juz drozej nie bedzie. KZS moze byc wspierany przez
                          spekulantow ;) (dla mnie tu Pan Thesopranos)

                          Kolejny: Osoba sprzedala kiedys mieszkanie i stara sie wybudowac dom. Denerwuje
                          ja fakt, ze dwa lata temu dom mozna bylo wybudowac za x, a dzis to juz 2x.
                          Wszedzie jednak czyta, ze materialy i robocizna nie drozeja....i nie moze
                          zrozumiec, dlaczego dzisiejsze 2x to wczorajsze x.... moze matematyke nadrobi? A
                          moze pogodzi sie z faktem, ze tyle kosztuje i tyle. I nie musi w tym celu czekac
                          na decyzje dewelopera... ;) (tu Pan Ttdd ;) )

                          Jak widzisz, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
                          Psychologia robi swoje... ;)

                          A dla Ciebie najlatwiej jest wychwicic z kontekstu zdanie, ktore jest Tobie
                          wygodne i przypisac cos osobie, ktora je wypowiedziala...
                          - Juz podobno mam ynwestycje w markach
                          - Ponoc zdazylem spekulacyjnie kupic rzad mieszkan na - waszym zdaniem - gorce w
                          2007.
                          - ( tu Wasza inwencja ;) )

                          A mieszkanie mialem, to fakt. Jezyk polski jest dla Was ulatwieniem - mamy do
                          dyspozycji 3 czasy ;)

                          • thesopranos Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 11.03.08, 14:59
                            > KZS moze byc wspierany przez
                            > spekulantow ;) (dla mnie tu Pan Thesopranos)

                            ??? ja spekulantem??? a to ciekawostka? nie wiem co jarasz... ale
                            its good shit :)

                            www.youtube.com/watch?v=g8fzR1660Vo
                            • Gość: ttdd Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 15:05
                              Nie nazwalem Ciebie spekulantem - jednak - jak sam powiedziales (moze mi sie cos
                              pomieszalo?) - sprzedales dzialke aby kupic ladniejsza za mniejsza cene - czy to
                              nie jest spekulacja? ;)
                              • thesopranos Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 11.03.08, 15:22
                                aaa to o to Ci chodzi. Prawda. Sprzedałem działkę bo chce a
                                właściwie chciałem kupić lepszą i ładniejszą, tańszą - mogłem to
                                zrobić kilka miesięcy temu i teraz też, i dysonansu bynajmniej nie
                                mam bo zamiast spadków zarobiłem przez ten rok kilka ładnych % śpiąc
                                spokojnie i do tego jeszcze łatwiej mi decydować czy w końcu chce
                                dom czy jednak mieszkanie, bo z działki i domu pod Warszawą się już
                                praktycznie wyleczyłem na dobre - szkoda życia na stanie w korkach,
                                tym bardziej, że za cenę samej działki w Wawrze, Białołęce,
                                Wilanowie mogę mieć ładne, nieduże mieszkanko, które tanieją
                                powolutku.

                                To faktycznie można nazwać spekulacją na upartego ;)
                                • Gość: ttdd Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 15:27
                                  > To faktycznie można nazwać spekulacją na upartego ;)

                                  ....no nie na takiego upartego ;)
                                  Powodzenia anyway
                                  • thesopranos Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 11.03.08, 15:35
                                    > ....no nie na takiego upartego ;)

                                    pl.wikipedia.org/wiki/Spekulacja
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Spekulant
                                    no nie wiem bo pod definicję się nie łapie.


                                    > Powodzenia anyway

                                    dzięki i wzajemnie, tylko co Ciebie sprowadza na forum??? skoro
                                    uważasz, że każdy tutaj ma swój interes???
                                    • Gość: ttdd Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 16:02
                                      Moje poczatki to dzial dom...mat budowlane...ale niestety jest strasznie niskich
                                      lotow. Generalnie moim ulubionym jest murator.
                                      Ale zdarzylo mi sie wejsc rowniez na deweloperzy:wawa, polska...
                                      ...i po przeczytaniu kilku postow wtracilem swoje 4 grosze. Pozniej juz poszlo
                                      ;) - tu przychodze, jak mam faze na male przepychanko zdan... niektore posty
                                      maja podloze ekonomiczno/finansowe...dla mnie bomba.
                                      Niektorzy - co mnie smieszy - uwazaja, ze dyskusja na forum zmieni
                                      trendy/tendencje cenowe... forum sluzy jednak nadal przyjemnosci w wymianie zdan
                                      - to wszystko.
                                      Moje czule punkty to ceny budowy domu/bloku (jak kto lubi). Pustak max kosztowal
                                      na poczatku 2007r 1,8pln netto, dzis to 4pln. Zdazylem sie przezucic na silke
                                      (bo dobra i tania) - i cena m2 sciany podskoczyla z 48 pl/m2 podczas
                                      projektowania domu w 2007 do 93pl/m2 na dzis. Bloczki betonowe z 2.5 na 3.7
                                      skoczyly. Beton b20 z 180 na 270 m3. Ekipa z 28k za st sur otw na 47 w tym roku.
                                      A to missniete dzieki papierologii, ktora trwala rok i 9 mcy ;)
                                      Podsumuj sobie to - spojrz na ceny - i masz wytlumaczenie, dlaczego sytuacja
                                      wyglada tak a nie inaczej. Pozniej odnosisz nieodparte wrazenie, ze ktos obraza
                                      Twoja inteligencje piszac, ze wszystko spadnie do cen wyjsciowych z 2006r....
                                      cya
                                      • poszi Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 11.03.08, 16:19
                                        > Moje czule punkty to ceny budowy domu/bloku (jak kto lubi). Pustak max
                                        (...)
                                        > Podsumuj sobie to - spojrz na ceny - i masz wytlumaczenie, dlaczego sytuacja
                                        > wyglada tak a nie inaczej.

                                        ttdd,

                                        Wszystko pięknie, ale ceny materiałów/działek/robocizny są skutkiem boomu
                                        budowlanego (będącego skutkiem boomu cenowego, będącego skutkiem boomu
                                        kredytowego), a nie przyczyną. Więc to nie jest żadne wytłumaczenie niczego poza
                                        tym, że to pokazuje, że był/jest boom budowlany. Ceny gotowych mieszkań zaczęły
                                        rosnąć długo przed tym, jak zaczęły rosnąć ceny materiałów, które ruszyły
                                        dopiero wtedy, gdy ruszyła produkcja budowlana.

                                        Jak ludzie będą mniej budować, to te ceny spadną i takie koszty nie jest żadna
                                        świętość. Dane GUS za 2003 rok się kłaniają:
                                        www.stat.gov.pl/gus/45_2783_PLK_HTML.htm
                                        Już nie mówiąc o tym, że na finalne ceny mieszkań koszty produkcji mają wpływ
                                        tylko pośredni, poprzez wpływ na nową podaż. O cenach zaś decyduje bieżąca podaż
                                        i popyt i rynek potrafi czasem wyceniać towary poniżej kosztów produkcji.
                                        • Gość: jarek Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.wro.vectranet.pl 11.03.08, 17:07
                                          qrde Ty to potrafisz wytłumaczyć .
                                      • thesopranos Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 12.03.08, 11:23
                                        > Niektorzy - co mnie smieszy - uwazaja, ze dyskusja na forum zmieni
                                        > trendy/tendencje cenowe... forum sluzy jednak nadal przyjemnosci w
                                        > wymianie zda

                                        to nie jest radio Maryja i aż tylu podatnych słuchaczy nie ma, ale
                                        też bym nie bagatelizował tego forum za bardzo. Rynek mieszkaniowy
                                        jest dość płytki tzn. w Warszawie to raptem kilka/kilkanaście
                                        tysięcy zainteresowanych a patrząc na liczbę osób na tym forum
                                        (trzeba podzielić na 2 bo trolli od cholery) to trochę osób to czyta
                                        i powtarza znajomym. Niejednokrotnie słyszałem od znajomych, żeby
                                        zajrzeć na to forum bo jest kopalnią wiedzy i sporo można się
                                        dowiedzieć tutaj. Oczywiście ja się nie przyznaje, że tutaj zaglądam.

                                        To tyle, jeżeli chodzi o pisanie tutaj, chociaż zgodzę się z Tobą,
                                        że Wyborcza ma większą siłę. Jakbyś dobrze śledził artykuły w
                                        gazetach i necie to byś zauważył, że czasem pojawiają się
                                        praktycznie przedruki tego co tutaj było opisywane w tak podobny
                                        sposób, że trudno uwierzyć, że ktoś wymyślił to sam - tutaj ukłon w
                                        kierunku przede wszystkim Posziego, który zdjął klapki z oczu i
                                        namówił do myślenia niejednego gościa.


                                        > na poczatku 2007r 1,8pln netto, dzis to 4pln.

                                        biznes.interia.pl/domy/aktualnosci/news/mocny-spadek-cen-materialow,952841,4207

                                        budownictwo.wnp.pl/spadaja-ceny-materialow-budowlanych,26971_1_0_0.html

                                        www.dominformator.pl/news,739.html
                                        krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/762464.html
                                        Gdzieś miałem fajny wykres z Rzepy pokazujący jak w okresie
                                        wiosna/lato zeszłego roku ceny pięknie poleciały w górę po to aby
                                        spaść do poziomu z poczatku 2007 roku przed 12/2007.

                                        Może po prostu świetnie wyczułeś górkę i trochę Cię martwi to, że
                                        pomimo swojej rozległej wiedzy finansowej i ekonomicznej załapałeś
                                        się na sam środek stada pędzącego w kierunku urwiska? :) żart :))))

                                        > na poczatku 2007r 1,8pln netto, dzis to 4pln.

                                        możesz pls podać jakieś szczegóły? tzn co to za cegła bo wierzyć mi
                                        się nie chce, że jest taka różnica w cenie tym bardziej, że znajomy,
                                        który ma skład budowlany mówił, że konkurencja jest tak wielka bo na
                                        głupiej cegle w zeszłym roku można było zarobić 200% i ściągali te
                                        cegły nawet z Czech, Rumunii i Niemiec i zalegają na deszczu bo nikt
                                        ich nie chce???

                                        > Twoja inteligencje piszac, ze wszystko spadnie do cen
                                        > wyjsciowych z 2006r....

                                        to zależy o czym mówisz tzn. materiały spadną i robiocizna też (tzn.
                                        marże firm budowlanych.

                                        teraz ktoś kupując dom daje zarobić wszystkim po kolei po 100% tzn.
                                        cegielni, firmie budowlanej i deweloperowi. Deweloper chwali się
                                        marżą 40%, firma budowlana podobnie i cegielnia też. I dlatego
                                        koszt budowy domu nawet systemem gospodarczym jest/był sporo droższy
                                        niż przed bańką bo dostałeś rykoszetem.

                                        nara
                                        • Gość: ttdd Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.08, 14:42
                                          Zyjesz w dziwnie idealizowanym swiecie...
                                          rozumiem, ze:
                                          a - dostajesz 2k podwyzki w 2007
                                          b - pracodawca mowi - uspokoilo sie - wracamy do pensji wyjsciowej

                                          > możesz pls podać jakieś szczegóły? tzn co to za cegła bo wierzyć mi
                                          > się nie chce,

                                          Pustak Max... leier polska.

                                          • thesopranos Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 12.03.08, 15:36
                                            > Zyjesz w dziwnie idealizowanym swiecie...
                                            > rozumiem, ze:
                                            > a - dostajesz 2k podwyzki w 2007
                                            > b - pracodawca mowi - uspokoilo sie - wracamy do pensji wyjsciowej

                                            1) przed boomem:
                                            a) murarza zarabia 2 tys
                                            b) przedsiębiorstow budowlane ma marżę 10%
                                            c) deweloper ma marże 10%
                                            d) cegielnia ma marże 10%

                                            2) boom - wszyscy chcą budować i wszędzie i do tego mają kredyty:
                                            a) murarz zarabia 3 tysiące (50% podwyżki)
                                            b) prezes firmy budowlanej zwiększa cenę budowy m2 o 50% i ma marże
                                            40% zamiast 10%
                                            c) deweloper też zwiększa sobie marże z 10% do 40% bo skoro wszyscy
                                            świetnie zarabiają to on tez chce
                                            d) skoro popyt jest 2 x większy na cegły to cena też idzie w górę o
                                            50%

                                            3) po boomie:
                                            a) murarz nie chce pracować znowu za 2 tys, ale z braku roboty w
                                            ramach pracy układa kafelki, nie dostaje 13tki i premii i podwyżki
                                            przez 2 lata
                                            b) prezes firmy budowlanej walczy z konkurencją i zjeżdza z marżą do
                                            10% z powrotem zamiast 40% w czasie boomu.
                                            c) developer podobnie. 10% to i tak zajebista marża przekładająca
                                            się często na dziesiątki milionów pln przy zaangażaowaniu kapitału
                                            własnego niewiele większego - reszta lewarowana kredytami bankowymi
                                            d)powstają nowe cegielnie a importerzy wiozą pociągi cegieł i cementu


                                            Wnioski:.

                                            a) KOSZT budowy m2 przed boomem 3 tys, w trakcje boomu 5 tys, po
                                            boomie 3,1
                                            b) CENA ofertowa m2 przed boomem 4 tys, w trakcie boomu 10 tys, po
                                            boomie...? zobaczymy

                                            Struktura kosztów dewelopera (podstawowe)
                                            1) działka
                                            2) firma budowlana + projekr
                                            3) koszty zarządu dewelopera
                                            4) koszty marketingu i sprzedaży
                                            • Gość: ttdd Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.08, 15:48
                                              Dewelopera...dewelopera... a ja mowie o systemie gospodarczym. I moje przyklady
                                              mowily o systemie gospodarczym. I jak sie maja Twoje wyliczenia do takiej
                                              sytuacji, gdzie nie ma dewelopera i prezesa firmy budowlanej - a bomek buduje ok
                                              50 pct drozej niz 3 lata temu?
                                              • thesopranos Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 12.03.08, 15:58
                                                wiem, dlatego zapłaciłeś za cegłe, cement 50% więcej (czy ile) itp.
                                                dostałeś rykoszetem.
                          • Gość: jarek Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.wro.vectranet.pl 11.03.08, 15:20
                            > Aha, rozumiem, ze nie wolno mi bylo miec mieszkania w moim zyciu,
                            poniewaz
                            > odbiera mi to calkowicie prawo do wypowiadania sie w kwestii
                            cen... ehhh...

                            sam też mam ale kce wieksze qrde :)

                            > A nie pomyslales kiedys na przyklad troszke przewrotnie i
                            doszedles do wniosku,
                            > ze wzrost ceny mieszkan moga byc dla wlascicieli niemila
                            niespodzianka?

                            w wypadku podatku katastralnego może .w wiekszości strasznie jara co
                            niektórych nabywców z przed paru lat jaką to oni świetną inwestycje
                            zrobili.

                            zresztą moja uwaga byla raczej żartem a tu taki eleborat ;)
                      • joserodriguez Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 11.03.08, 14:52
                        no wlasnie; i ta rata bedzie sobie oscylowac wokol ceny wynajmu
                        mieszkania, teraz jest drozej, ale byc moze niedlugo bedzie prawie
                        to samo lub niewiele wiecej, bo ponizej byc nie powinno, bo wtedy
                        kazdy by kupil, a nie wynajmowal.
                  • Gość: jarek Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.wro.vectranet.pl 11.03.08, 13:52

                    > tego nie łapie

                    twoje wyliczenia wskazują że ludzi nie stać na mieszkania problem
                    jednak w tym że oni o tym chyba niewiedzą ;) w związku z czym jakoś
                    biorą te kredyty w związku z czym devloperzy mmają sprzedaż .

                    > na prawdę tak uważasz? że to spowolnienie i spadki cen u nas to
                    > zbieg okoliczności albo przetrzebienie leszczy?

                    nie . uważam że spowolnienie i spadki to nie przypadek a
                    przetrzebienie leszczy (wystraszonych o lokum dla dzieci
                    rodziców,wystraszonych dzieci ,inwestorów -też zresztą dzieci tyle
                    że hossy:)).ławica zawraca ;)

                    > będąc na tym forum od 2 lat (?) :)

                    niedługo bedzie rocznica :)

                    . Będą szli w kierunku CHF i do banków, które będą im te
                    > kredyty dawały. Kredyt nie będzie jednak tak łatwo dostępny jak
                    > jeszcze rok temu

                    też tak myśle ale w tej chwili to jeszcze pieśn
                    przyszłości.domniemany efekt drugiej rundy .


                    > Żeby nie było wątpliwości po co ten wątek. Postawiłem tezę, że
                    > przeciętna rodzina nie może sobie pozwolić na kupno niewielkiego
                    > mieszkania w warszawie i tym samym ceny nie moga się utrzymać na
                    > takim poziomie, przy tak dużej podaży

                    ale po co to ? ilośc ofert wzrasta i tyle, wiec wiadomo że popyt
                    jest już mniejszy niż podaż więc wiadomo że spadnie bo ma gdzie .
                    • thesopranos Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 11.03.08, 14:08
                      > ale po co to ? ilośc ofert wzrasta i tyle, wiec wiadomo że popyt
                      > jest już mniejszy niż podaż więc wiadomo że spadnie bo ma gdzie .

                      ja obseruwję sobie kilka inwestycji min. Agene Dev na Pradze. Co
                      jakieś 2 tyg jak mam chwilkę i pamiętam to sobie sprawdzam jak idzie
                      sprzedaż. Przeklepuje sobie do excela i widze, że popyt nie tyle
                      opadł co praktycznie zanikł, są miesiące gdzie sprzedają 1-2
                      mieszkania i to nie jest chyba kwestia wystraszonych dzieci czy ich
                      rodziców, ale po prostu wycofanie się spekulantów/funduszy itp. Bo
                      wcześniej schodziło po kilkanaście miesięcznie. Skąd taki wniosek -
                      bo 90% ludzi nie tylko nie rozumie Dziennika TV, czyta tylko
                      superexpres, fakty i wyborczą i to tylko wtedy gdy są u fryzjera
                      albo zwiedzają empik, a Grząbek ze swoją zagraniczna nazwą spółeczki
                      brzmi jak najbardziej wiarygodnie.

                      Jak zapytasz znajomych to zdecydowana większość uważa, że "ceny będą
                      rosły" "mieszkania będą drożeć bo zawsze drożeją" "gonimy UE" itp.

                      Ludzie wierzą w to co było im wmawiane przez ostatnie 3 lata. Jak
                      wystarczająco długo powtarzasz kłamstwo to zaczyna się w nie wierzyć
                      (patrz Chiny i komunizm). Deweloperzy i fundusze osiągnęli swoje.
                      Ludzie już wierzą i dlatego ceny tak poleciały do góry. A skoro
                      wierzą to dlaczego nagle przestali kupować? Może po prostu dla tego,
                      że przy takich cenach popyt jest mizerny.

                      Moja teza; nawet jak ceny spadną o 50% to deweloperzy nie sprzedadzą
                      tego wszystkiego co jest w trakcie budowy.

                      Oczywiście jakaś drobna część zainteresowanych ludzi pokusiła się o
                      poklikanie w internecie, ale tylko tych którym zapaliła się lampka,
                      że coś jest nie tak i że te ceny to chyba jakaś lipa bo przecież
                      praktycznie nic nie drożeje o 200% w ciągu 2 lat itp.

                      Więc nie zgadzam się z Twoją tezą, że ktoś się wystraszył albo
                      czeka. Ci świadomi to raptem 10% ludzi (strzelam) reszta nie kupuje
                      bo albo nie ma kasy albo po prostu nie potrzebuje bo jest im OK tak
                      jak sobie żyją.
                      • joserodriguez Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 11.03.08, 15:02
                        Alez Agenie sie nie spieszy; za to, co sprzedali, juz maja pokryte
                        wszystkie koszty z jakims zyskiem; dzialke kupili dosc dawno, firma-
                        matka zajmuje sie handlem m.in art stalowymi, cementem, wiec maja
                        lepsza pozycje kosztowa niz inni mali deweloperzy. Jak zaczynali
                        budowe, i jak zaczynal sie boom, to wycenili m2 na 4,800-5,100 i po
                        tyle byli gotowi sprzedawac (lato/jesien 2006). Jednak poszli po
                        rozum do glowy i budowali sobie i czekali, a rynek sobie rosl.
                        Wydaje mi sie, ze cen nie obniza, jesli juz to moze minimalnie; po
                        prostu im sie nie spieszy. I powoli sprzedadza wszystko.
                        W koncu to Praga Tauer ;]
                        • thesopranos Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 11.03.08, 15:13
                          > Alez Agenie sie nie spieszy; za to, co sprzedali, juz maja pokryte

                          to to ja wiem :) Przy takich cenach i marżach to wystarczy sprzedać
                          50% inwestycji, aby wyjść ponad break even point i dlatego
                          większości deweloperów się nie śpieszy. Problem mają ci co kupili
                          grunt niedawno a sprzedaż nie przekroczyła 30%-40% albo dopiero
                          zaczynają sprzedawać. Wszystko zależy od tego czy mają tam dyrektora
                          finansowego, który im wyliczy, że lepiej sprzedać teraz -10% niż za
                          rok za te same pieniądze. I jak stoją z płynnościa i zapleczem
                          kapitałowym.

                          >> I powoli sprzedadza wszystko.

                          baaaardzo powoli, w takim tempie to zajmie im to ok 3 lat, ale może
                          im się nie śpieszy :)
                      • Gość: jarek Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.wro.vectranet.pl 11.03.08, 15:10
                        > Ludzie już wierzą i dlatego ceny tak poleciały do góry. A skoro
                        > wierzą to dlaczego nagle przestali kupować

                        moim zdaniem wiernych ubyło :)

                        • thesopranos Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 11.03.08, 15:32
                          > moim zdaniem wiernych ubyło :)

                          dobre :) tylko dlaczego ich ubyło? edukacja czy może RPP im trochę
                          pomogła?
                          • Gość: jarek Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.wro.vectranet.pl 11.03.08, 17:05
                            > dobre :) tylko dlaczego ich ubyło? edukacja czy może RPP im trochę
                            > pomogła?

                            troszke RPP ale pensje też troszke wzrosły i ludzie przenieśli sie
                            na chfy.
                            ale głównie ubyło bo ci najbardziej zes.... kupili i stali sie
                            nieistotni dla rynku.
              • Gość: Jose Rodriguez Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej IP: *.gprs.plus.pl 11.03.08, 12:13
                a ja chyba sie zapisze do KZW - maja takie fajne legitymacje
                oprawione skorka ze zlotymi wyciskanymi literami; a w KZS legitka to
                tylko kawalek szarego kartonika....

                ;)))



                Co do sporów rynkowych, przypomina sie zawsze taki cytat:

                (...) Nie idź jednak, bracie,
                Za śladem owych fałszywych doradców,
                Którzy nam stromą i ciernistą ścieżkę
                Cnoty wskazują, a sami tymczasem
                Kroczą kwiecistym szlakiem błędów, własnych
                Rad niepamiętni.
    • heheheheh Nie zgadzam się 12.03.08, 20:40
      > ps4. 2 podwyżki stóp prawdopodobnie, moim zdaniem, nie wystarczą.

      Z tego co widzę mam podobne zdanie o rynku nieruchomości jak Ty ale uważam że
      nasza rada nie powinna już podnosić.... Do czego mają te podwyżki wystarczyć ?
      Przecież inflacja to efekt cen żywności i paliw....Chcą w ten sposób powstrzymać
      wzrost cen żywności w Chinach ? Tam są ludzię akadmicy - nie mają pojęcia o co
      chodzi w rynkach finansowych - podnosić to trza było 2 lata temu a teraz są i
      tak spóźnieni...

      Polecam:

      www.youtube.com/watch?v=rOVXh4xM-Ww
      • joserodriguez Re: Nie zgadzam się 12.03.08, 21:00
        i jak zawsze wychodzi na to ze to dealerzy wiedza najlepiej kiedy
        trzeba podnosci/obnizac a nie organ ku temu powolany ;]]]
        • heheheheh Re: Nie zgadzam się 12.03.08, 21:02
          > i jak zawsze wychodzi na to ze to dealerzy wiedza najlepiej kiedy
          > trzeba podnosci/obnizac a nie organ ku temu powolany ;]]]

          Poza tym Wibor 3m 6%, wibor 6m 6.30% po cholere podnosić i tak stawki rynkowe
          już tam są, przecież nikt nie bierze kredytu stopa nbpu + marża tylko wibor +
          marża... Oby zabawa tego szacownego grona nie skończyła się tak jak na Węgrzech
          - stopy w kosmosie, inflacja w kosmosie, waluta słaba wzrost gospodarczy zabity
          i wielkie żądania płacowe...
          • poszi Re: Nie zgadzam się 12.03.08, 21:45
            > Poza tym Wibor 3m 6%, wibor 6m 6.30% po cholere podnosić i tak stawki rynkowe
            > już tam są,

            A nie wydaje Ci się, że rynek po prostu przewiduje, co zrobi RPP? Ona wpływa
            przez swoja politykę na poziom rezerw i na poziom podaży pieniądza i rynek
            oczekuje od niej takiego, a nie innego działania. Jeśliby nie podnieśli stóp, to
            Wibor poleciałby o kilkanaście-dziesiąt bpsów.

            > a... Oby zabawa tego szacownego grona nie skończyła się tak jak na Węgrzech
            > - stopy w kosmosie, inflacja w kosmosie, waluta słaba wzrost gospodarczy zabity
            > i wielkie żądania płacowe...

            Mylisz skutek z przyczyną. Tamtejszy rząd zepsuł wcześniej politykę fiskalną.
            Wygenerował olbrzymi deficyt budżetowy. Gdyby nie wysokie stopy, sytuacja byłaby
            jeszcze gorsza.
            • heheheheh Re: Nie zgadzam się 12.03.08, 22:01
              > > Poza tym Wibor 3m 6%, wibor 6m 6.30% po cholere podnosić i tak stawki ryn
              > kowe
              > > już tam są,
              >
              > A nie wydaje Ci się, że rynek po prostu przewiduje, co zrobi RPP? Ona wpływa
              > przez swoja politykę na poziom rezerw i na poziom podaży pieniądza i rynek
              > oczekuje od niej takiego, a nie innego działania. Jeśliby nie podnieśli stóp, t
              > o
              > Wibor poleciałby o kilkanaście-dziesiąt bpsów.

              W tej sytuacji płynnościowej na świecie raczej nie...

              > Mylisz skutek z przyczyną. Tamtejszy rząd zepsuł wcześniej politykę fiskalną.
              > Wygenerował olbrzymi deficyt budżetowy. Gdyby nie wysokie stopy, sytuacja
              byłaby jeszcze gorsza.

              Ale przykład Węgierski pokazuje że stopami to sobie można... Potrzebne są
              REFORMY bez nich to nawet do 20% jakby podnieśli nic to by nie dało...
      • joserodriguez Re: Nie zgadzam się 12.03.08, 21:09
        > www.youtube.com/watch?v=rOVXh4xM-Ww

        dobre.
        TKS
      • poszi Re: Nie zgadzam się 12.03.08, 21:39
        > Przecież inflacja to efekt cen żywności i paliw....

        Proszę, błagam, nie powtarzajcie tych medialnych/RPPowych bzdur. Inflacja ma
        przyczyny wyłącznie monetarne. RPP dała ciała w latach 2005-07 i teraz próbuje
        robić dobrą minę do złej gry. Od roku 2005 podaż pieniądza rośnie w trybie
        dwucyfrowym,
        przekraczając znacznie wzrost PKB. Rosnąca podaż pieniądza nie od razu ujawnia
        się w cenach, wymaga czasu, żeby z systemu bankowego przewędrowała do
        gospodarki, ale jej wpływ jest nieubłagany. Poza tym to jest prawdziwy miernik
        inflacji, a nie wskaźnik cen konsumpcyjnych GUS, który nawet nie uwzględnia cen
        mieszkań. Gdyby li tylko to ostatnie uwzględnić, to biorąc pod uwagę, że wydatki
        na mieszkania to dobre kilka procent koszyka wydatków, mamy inflację w 2006 i
        2007 roku wyższą sumarycznie o kilka punktów procentowych. RPP (zgodnie zresztą
        z tym, co mówił Balcerowicz) powinna była dużo wcześniej zareagować, a teraz to
        już niektórzy udają niewiniątka.

        > Polecam:
        >
        > www.youtube.com/watch?v=rOVXh4xM-Ww

        A możesz skomentować? Czy coś w USA jest lepiej teraz niż wtedy? Czy obniżki
        Fedu w czymś pomogły poza tym, że gorący pieniądz poleciał dzięki temu na rynki
        surowcowe podbijając m.in. ceny ropy?

        Czasami jak się coś zepsuje (Greenspanowe 1% stopy się kłaniają), to niczym nie
        da się takich błędów naprawić.

        Swoją drogą na żywo w sierpniu komentowałem to tak na forum Giełda:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=27&w=66985969&a=67001715
        • heheheheh Re: Nie zgadzam się 12.03.08, 21:56
          > > Przecież inflacja to efekt cen żywności i paliw....
          >
          > Proszę, błagam, nie powtarzajcie tych medialnych/RPPowych bzdur.

          Jakich bzdur ? Że ser żółty zdrożał dwukrotnie ?

          >Inflacja ma
          > przyczyny wyłącznie monetarne. RPP dała ciała w latach 2005-07 i teraz próbuje
          > robić dobrą minę do złej gry. Od roku 2005 podaż pieniądza rośnie w trybie
          > dwucyfrowym, przekraczając znacznie wzrost PKB.

          Nie tylko, moim zdaniem to również efekt dużego wzrostu wynagrodzeń i braku
          REFORM STRUKTURALNYCH które pomogłyby rynkowi pracy. W mojej opinii więcej dla
          inflacji zrobi się neutralizując właśnie napięcia na rynku pracy niż podnosząc
          teraz stopy...Nie chcę Cie obrażać bo czytam Twoje posty i znasz się na rzeczy
          ale czy Twoim zdaniem to jaki jest wibor ma znaczenie dla ceny gazu w przesyle
          czy pomidorów na bazarze ?

          >RPP (zgodnie zresztą
          > z tym, co mówił Balcerowicz) powinna była dużo wcześniej zareagować, a teraz to
          > już niektórzy udają niewiniątka.

          Z Balcerowiczem się raczej nie zgadzam ale tu ma rację, powinni działać
          wcześniej...Czy oni naprawdę myśleli że jak 2 mio ludzi wyjedzie z kraju to
          reszta pracowników wyczując swoją pozycję nie zacznie tupać nogami ?

          > A możesz skomentować? Czy coś w USA jest lepiej teraz niż wtedy? Czy obniżki
          > Fedu w czymś pomogły poza tym, że gorący pieniądz poleciał dzięki temu na rynki
          > surowcowe podbijając m.in. ceny ropy?

          Oczywiście że obniżki nic nie dały bo tam trwa kryzys zaufania, nikt nikomu nie
          chce kasy już tak tanio pożyczać...Link wkleiłem bo odnosiłem się do tego jakie
          pojęcie o tym wszystkim mają central bankerzy. Cramer jest jaki jest ale
          przyznasz że w tym przypadku przewidział co się stanie...Goście w bankach
          centralnych są oderwani od rzeczywistości a jak coś spieprzą to potem będą mówić
          przez kilka miesięcy że to nie ich wina. Zobacz na Tricheta, codziennie płacze
          gdzie jest eurusd, i będzie jeszcze płakał. I będzie mówił że nie obetnie a i
          tak obetnie...
          • poszi Re: Nie zgadzam się 12.03.08, 22:39
            > Jakich bzdur ? Że ser żółty zdrożał dwukrotnie ?

            Nie, że "inflacja to efekt inflacji". Bo to zdanie, że inflacja to efekt wzrostu
            cen żywności to tego typu logika.

            > teraz stopy...Nie chcę Cie obrażać bo czytam Twoje posty i znasz się na rzeczy
            > ale czy Twoim zdaniem to jaki jest wibor ma znaczenie dla ceny gazu w przesyle
            > czy pomidorów na bazarze ?

            WIBOR stoi nieco obok tego wszystkiego (on nie ma wpływu na wielkość rezerw),
            ale ogólnie jest następujące przełożenie
            stopy procentowe <=> poziom rezerw => podaż pieniądza => ceny.

            Pomyśl sobie o gospodarce, gdzie waluta jest oparta na złocie albo o takiej
            gdzie jest barter. Czy wtedy jest możliwa ogólna inflacja (jeśli podaż pieniądza
            jest stała). Nie, bo wzrost cen jednych towarów pociąga natychmiast spadek cen
            innych.

            Spójrz na ten wykres, który pokazuje doskonałą wręcz korelację między cenami i
            M3 w długim terminie:
            www.economist.com/displaystory.cfm?story_id=5661583
            (oczywiście nachylenie krzywej nie jest równe 1, bo w badanych krajach
            następował wzrost gospodarczy, a ta część wzrostu podaży pieniądza, która
            odpowiada wzrostowi gospodarczym jest nieinflacyjna).

            A pilnowanie podaży pieniądza to zaś psi obowiązek RPP.

            Oczywiście RPP nie ma wpływu na WZGLĘDNE poziomy cen, a ma wpływ na OGÓLNY
            poziom cen. Nie ma wpływu na cenę pomidorów na bazarze ani gazu. Ale ogólne ceny
            towarów i usług nie mogą rosnąć bez wzrostu podaży pieniądza.

            > Oczywiście że obniżki nic nie dały bo tam trwa kryzys zaufania, nikt nikomu nie
            > chce kasy już tak tanio pożyczać...

            To nie jest li tylko kryzys zaufania czy płynnościowy. Takim kryzysem to był
            krach LTCM w 1998 i takie rzeczy akcja banku centralnego jest w stanie
            rozwiązać. W USA (ale też nie tylko tam) problemem jest kryzys wypłacalnościowy.
            Udzielono po prostu złych kredytów i dopóki wszystkie straty nie wypłyną na
            wierch, nie pobankrutują ci, którzy powinni, to się sytuacja nie uspokoi.

            Cramer jest jaki jest ale
            > przyznasz że w tym przypadku przewidział co się stanie...

            Och, Cramer to wiedział, czego chce Wall Street. I FOMC im to wręczył.

            Ja mam krytyczny stosunek do Bernankiego (a Greenspana uważam za najgorszego
            szefa Fedu w historii), ale to nie ta liga co Cramer. Cramer to skandalista jak
            Kuba Wojewódzki. A jego "porady" w programie Mad Money są takie, że lepiej się
            wychodzi robiąc na odwrót. Mała podróż w czasie do epoki dot comów?

            web.archive.org/web/20001119200000/http://www.thestreet.com/funds/smarter/891820.html
            Toż to komedia.

            "We try to own every one of them. Every single one. And if I had my druthers, I
            wouldn't own any other stocks in the year 2000. Because these are the only ones
            worth owning right now in this extremely difficult, extremely narrow stock
            market. They are the only ones that are going higher consistently in good days
            and bad. I love every one of them, just as I loathe the rest of the stock universe."

            Chyba tylko 1 czy 2 z tych spółek w ogóle istnieją.
            • Gość: plusk do hehe.. Chyba powinno Ci wystarczyć. Poszi rulez IP: *.centertel.pl 13.03.08, 07:15
              • Gość: ttdd Ale nam inflacja skoczyla ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.08, 14:04
                I co, ile podwyzek przed nami?
                • poszi Re: Ale nam inflacja skoczyla ;) 13.03.08, 14:34
                  Oczywiście, że skoczyła z 4,0% r/r w styczniu na 4,2% w lutym. A że GUS zmienił
                  koszyk inflacyjny tak, że styczniowa inflacja wynosiła wg tego nowego koszyka
                  4,0%, a nie 4,3% jak pierwotnie podano, to nie zmienia faktu, że ceny rosną
                  coraz bardziej.

                  > I co, ile podwyzek przed nami?

                  To tylko RPP wie, a nawet tego nie jestem pewien.
                  • Gość: ttdd Re: Ale nam inflacja skoczyla ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.08, 15:48
                    Ale powinnismy dyskutowac raczej o tym, co nas dotyka - czyli stawkach wiboru. A
                    te - po tych danych, pojda sobie troszke w lewo.
                    • poszi Re: Ale nam inflacja skoczyla ;) 13.03.08, 16:13
                      > Ale powinnismy dyskutowac raczej o tym, co nas dotyka - czyli stawkach wiboru.

                      A przepraszam, kto zaczął dyskusję o inflacji, hę?

                      > A
                      > te - po tych danych, pojda sobie troszke w lewo.

                      I? Trochę w lewo, trochę w prawo, co za różnica. Dla szerokiego rynku parę bps w
                      tę czy w tę, to szum.
              • heheheheh Do plusk 13.03.08, 19:59
                Sam od siebie umiesz coś napisać ?
            • heheheheh Re: Nie zgadzam się 13.03.08, 20:07
              > WIBOR stoi nieco obok tego wszystkiego (on nie ma wpływu na wielkość rezerw),
              > ale ogólnie jest następujące przełożenie
              > stopy procentowe <=> poziom rezerw => podaż pieniądza => ceny.

              Moim zdaniem sama podaż pieniądza niewiele da jeśli consumer confidence nie
              będzie wysoki, jeśli w mediach nie powie się ludziom że taniej nie będzie i że
              będziemy tylko bogatsi dzięki EURo 2012 i rosnącym płacom...Właśnie rynek pracy
              to wg mnie całe clue

              > Pomyśl sobie o gospodarce, gdzie waluta jest oparta na złocie albo o takiej
              > gdzie jest barter. Czy wtedy jest możliwa ogólna inflacja (jeśli podaż pieniądz
              > a
              > jest stała). Nie, bo wzrost cen jednych towarów pociąga natychmiast spadek cen
              > innych.

              W gospodarce zamkniętej może tak ale w otwartej ?

              > Oczywiście RPP nie ma wpływu na WZGLĘDNE poziomy cen, a ma wpływ na OGÓLNY
              > poziom cen. Nie ma wpływu na cenę pomidorów na bazarze ani gazu. Ale ogólne cen
              > y
              > towarów i usług nie mogą rosnąć bez wzrostu podaży pieniądza.

              Nie bardzo rozumiem więc zapytam tak: czy uważasz że RPP swoimi decyzjami jest w
              stanie zdusić CPI mimo wzrostów na światowych rynkach cen zbóż i towarów ? Ja
              uważam że to niemożliwe chyba że USDPLN zjedzie na 2.0

              >a Greenspana uważam za najgorszego
              > szefa Fedu w historii

              i tu się zgadzam
              • poszi Re: Nie zgadzam się 13.03.08, 22:18
                > Moim zdaniem sama podaż pieniądza niewiele da jeśli consumer confidence nie
                > będzie wysoki, jeśli w mediach nie powie się ludziom że taniej nie będzie i że
                > będziemy tylko bogatsi dzięki EURo 2012 i rosnącym płacom...Właśnie rynek pracy
                > to wg mnie całe clue

                To są subtelne efekty różnych opóźnień w tym mechanizmie gospodarczym, ale w
                długim terminie płace rosną jak wzrost wydajności. Gdyby podaż pieniądza rosła w
                tempie wzrostu PKB, ceny byłyby stałe, a fundusz płac rósłby w takim tempie jak
                wzrost PKB. I ludzie też byliby zadowoleni, bo realne zarobki rosłyby w nie
                najgorszym tempie kilku procent. A tak mamy kilkunastoprocentowy wzrost podaży
                pieniądza, co przekłada się na kilka punktów wzrostu PKB, który pochłania
                bezinflacyjnie ten wzrost plus kilka punktów oficjalnej CPI plus kilka punktów
                inflacji podstępnej (np. mieszkania) i realne wzrosty zarobków są nie takie
                rewelacyjne. Nie da się płacić wszystkim więcej bez wzrostu podaży pieniądza.
                Oczywiście, gdyby podaż była zupełnie stała, to przy kilku procentowym wzroście
                PKB, byłaby deflacja, ale zdrowy wzrost podaży pieniądza to tempo PKB, a nie
                więcej.

                > W gospodarce zamkniętej może tak ale w otwartej ?

                Tak samo.

                > Nie bardzo rozumiem więc zapytam tak: czy uważasz że RPP swoimi decyzjami jest
                > w
                > stanie zdusić CPI mimo wzrostów na światowych rynkach cen zbóż i towarów ? Ja
                > uważam że to niemożliwe chyba że USDPLN zjedzie na 2.0

                Tak, możliwe i być może taki kurs byłby wtedy skutkiem.

                W obecnych czasach rządy i banki centralne nie są w stanie zdecydować się na
                taką politykę, bo inflacja jest im na rękę. Ale w historii kiedy utrzymywano
                podaż pieniądza w ryzach, ceny były stabilne mimo susz, powodzi, nieurodzajów i
                innych kataklizmów.

                Tu masz wykres CPI na terenie USA od 1665 roku:
                oregonstate.edu/cla/polisci/faculty-research/sahr/pll1665.htm
                Poza okresami wojen, kiedy rosła podaż pieniądza na skutek wojennego zadłużania
                się skarbu, ceny łagodnie spadały, co jest naturalnym skutkiem postępu
                naukowo-technicznego. Okres permanentnej inflacji zaczął się dopiero wraz z
                częściowym odejściem od standardu złota w 1933 roku, który przyspieszył po
                odejściu całkowitym w 1971 roku.

                Interesujesz się numizmatyką? W Polsce najgorsza inflacja w czasach
                Rzeczpospolitej Obojga Narodów była za Jana Kazimierza, kiedy kraj zrujnowany
                potopem szwedzkim, zaczął wybijać setki milionów miedzianych boratynek. Są
                niezliczone historyczne przykłady od samej starożytności do czasów
                współczesnych, że inflacja bierze się wyłącznie od psucia pieniądza. Jest dla
                mnie wciąż zaskakujące, że ta prawda jest wciąż kontestowana.
            • poszi Jeszcze raz Cramer 17.03.08, 22:29
              Cramer kategorycznie zniechęca do sprzedaży Bear Stearns w zeszłym tygodniu.

              www.liveleak.com/view?i=2b7_1205751955&p=1
              Każdy, kto go traktuje poważnie jest na dobrej drodze do rozstania się ze swoimi
              pieniędzmi. W przypadku tego powyżej, ponad 90% straty.
    • mufffa Re: RPP:Kolejne 2 podwyżki stóp jak najszybciej 14.03.08, 21:12
      szybkie brandzlowanko - szybki punkcik na twoje konto :)

      Kochani KZSowcy! Mamy jubileusz! Można otwierać szampana! Jesteście
      bardzo jurnym klubem :)

      Licznik gruch:
      -------------------
      pies_na_bielizne: 6
      heheheheh: 2
      kupiec: 1
      zyski_na_papierze: 3
      max: 1
      xxx: 1
      spec: 4
      sobi: 1
      thesopranos: 1
      -------------------
      Sumarycznie gruch: 20
Pełna wersja