Autostrada "wraca" na Ursynow? Ważą się losy Ursyn

IP: 217.153.92.* 19.09.03, 10:53
Artykul pochodzi z "Zycia Warszawy"..... Autostrada lepsza

Za drogę, która ma powstać na Ursynowie, zapłaci budżet miasta

Czy prezydent Warszawy Lech Kaczyński godzi się na wpuszczenie ruchu z
autostrady A2 na Ursynów? Wszystko wskazuje, że i tak, i... nie. Na południu
stolicy powstanie trasa ruchu przyspieszonego.

Z naszych informacji wynika, że eksperci z zespołu powołanego przez
prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego dogadali się z fachowcami z Generalnej
Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie przebiegu drogi przez Ursynów,
która w przyszłości wchłonie potężny ruch samochodowy z autostrady A2.

Nie będzie autostrady...

Na Ursynowie, w pobliżu ul. Płaskowickiej (między stacjami metra Imielin i
Natolin), powstanie tzw. droga GP, czyli droga główna ruchu przyspieszonego.
Na Ursynowie powstanie 9 km arterii - w większości tuż pod oknami bloków (w
odległości 100 m od arterii będzie mieszkać ponad 20 tys. ludzi). Prezydent
Kaczyński dotrzymał więc słowa, które dał warszawiakom przez wyborami
samorządowymi - twierdził kategorycznie, że na autostradę przez południe
Warszawy się nie zgodzi. Sęk w tym tylko, że zdaniem specjalistów arteria,
która przetnie Ursynów na pół, będzie dla mieszkańców znacznie bardziej
niewygodna niż autostrada.

...ale auta rozjadą Ursynów

A to dlatego, że budowa autostrady przez tereny miejskie obwarowana jest
licznymi obostrzeniami ekologicznymi, jakich nie ma w przypadku drogi
projektowanej na Ursynowie. Autostradę najczęściej buduje się w takich
wypadkach w głębokim wykopie (tak jest np. na obrzeżach Poznania), który jest
wzmocniony specjalnymi wkładami mającymi wyeliminować wszelkie drgania
powstające pod kołami samochodów. Do tego nad jezdnią ustawia się ekrany
dźwiękochłonne (niemal zamykające wykop od góry), których zadaniem jest
ograniczanie hałasu i kurzu. Wątpliwe, by wszystkie te zabezpieczenia udało
się wprowadzić w stolicy.

- Pod tymi ustaleniami podpisali się wszyscy członkowie zespołu powołanego
przez prezydenta Warszawy i szefa GDDKiA. Aby porozumienie nabrało mocy
prawnej, potrzeba tylko podpisu prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Szef GDDKiA
Dariusz Skowroński już je podpisał - wyjaśnia ŻW Wojciech Dąbrowski z
mazowieckiej Generalnej Dyrekcji.

Po stronie miasta w obradach zespołu brali udział Mirosław Toboła,
wicedyrektor Zarządu Dróg Miejskich, Henryk Rządzki, szef biura drogownictwa
Urzędu Warszawy, Mieczysław Reksnis, zastępca dyrektora biura naczelnego
architekta stolicy, i Małgorzata Czeczko, specjalista ZDM.

Zatkana Warszawa

- Naszym zdaniem, taka decyzja samorządu Warszawy będzie zdecydowanie mniej
korzystna i dla samorządu, i dla mieszkańców Ursynowa, niż zaprojektowanie i
zbudowanie tu autostrady - nie ma wątpliwości Wojciech Dąbrowski. Podobnego
zdania jest zresztą także Dariusz Skowroński, szef GDDKiA, pełnomocnik
ministra infrastruktury Marka Pola ds. budowy autostrad.

I Skowroński, i Dąbrowski przekonują, że miasto straci na decyzji. Przede
wszystkim dlatego, że natychmiast po uruchomieniu drogi bez zabezpieczeń
antyhałasowych zacznie jeździć być może nawet 70-100 tys. samochodów na dobę.
Po drugie, miasto będzie musiało samo sfinansować wszystkie prace związane z
budową przedłużenia autostrady - od projektu poczynając, na budowie kończąc.
Rząd bowiem mógłby zapłacić za inwestycję tylko wtedy, kiedy miałaby ona
status autostrady lub drogi ekspresowej (tak wynika z zapisów ustawy o
drogach publicznych - arterie niższego szczebla na terenie miast finansują
samorządy). Tymczasem Warszawy nie stać na taki wydatek nie tylko w tej
chwili, ale jeszcze przez wiele lat. A do Konotopy przy zachodniej granicy
miasta autostrada A2 ma dojść, według ostatnich prognoz, już w 2007 roku.
Strach myśleć, co stanie się ze stolicą, jeśli to na samorząd spadnie ciężar
budowy arterii przez Ursynów.

Data: 19.09.2003
    • Gość: Bob Re: Autostrada "wraca" na Ursynow? Ważą się losy IP: *.chello.pl 19.09.03, 12:58
      I bardzo dobrzę że autostrada tam będzie budowana, przecież jest ona tam od lat
      w planach zagospodarowania przestrzennego więc nie rozumiem oburzenia ursynowian
      • Gość: Ursyn Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 217.153.92.* 19.09.03, 13:42
        Czesc, Stań sobie przy trasie łazienkowskiej w normalny dzień, wsłuchaj się w
        muzykę płynących stamtąd dzwięków. Przemnóż te doznania x2 lub 3 i wyobraź
        sobie ze masz to wszystko na wyciągnięcie ręki...czy w dzień czy w nocy. (o
        smrodzie nie wspominam) Jeżeli to ci odpowiada to jestes masochista,... bo ja
        nie mam z tego zadnych przyjemnosci.Pozdr.
        • Gość: DrOzda Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 2.5.STABLE* / 217.153.88.* 19.09.03, 14:10
          Nie rozumiem , a czy kupując tam mieszkanie nie wiedziałeś o tym ???
          Przecierz od 30 lat wiadomo jest wszem i wobec że taka czy inna droga szybkiego
          ruch tam powstanie.
          Kupując tam mieszkanie kupowałeś także tego typu przyjemności i jeżeli teraz
          masz o to pretensje to li tylko do siebie.
          Marcin
          • Gość: bob Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: *.chello.pl 19.09.03, 14:14
            dokładnie, Ursyn czy kupując tam mieszkanie nie wiedziałeś o tym??? Ja zadałem
            sobie trochę trudu i sprawdziłem w plany zagospodarowania przestrzennego, nie
            uległem zapewnieniom dewelopera, "że przecież nikt tu nie wybuduje autostrady" -
            i kupiłem mieszkanie w innej okolicy. Tak więc pretensję można mieć dziś tylko
            do siebie
            • Gość: toms Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 217.153.60.* 19.09.03, 15:01
              nie jest dobrze jak mi jest dobrze tylko jak drugiemu jest zle !

              ot typowa mentalnosc polskiego narodu,

              no tak skoro ursynowiacy maja fajna dzielnice, metro, duzo przestreni, las
              no to niech przynajmniej dowala im tam dorge ekspresowa aby za dobrze im nie
              bylo !

              Kurna po co ma byc fajna dzielnica w warszawie gdzie mieszka prawie 200 tys
              ludzi skoro mozna to spartolic budujac tam droge ekspresowa

              nie ma zanczenia co tam kiedy planowano 25 czy 30 lat temu kiedy to warszawa
              konczyla sie 7km przed obecna ulica plaskowickiej

              znaczenie ma to jak dorga ekspresowa ma sie do obecnego ursynowa
              a ma sie nijak
              bo jak moze sie miec droga ekpsresowa z tirami do 200 tysiecznej dzielnicy
              zamieszkalej glownie przez ludzi mlodych z malymi dziecmi gdzi ejest duzo
              przestrzeni szkol boisk gdzie jest las jeziorko ???

              tylko ktos chory potrafi laczyc te dwie rzeczy
              • Gość: spooon Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: *.netlogon.liu.se 19.09.03, 15:13
                w pelni sie zgadzam!!!
              • Gość: DrOzda Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 2.5.STABLE* / 217.153.88.* 19.09.03, 15:14
                Ale co ma piernik do wiatraka ???
                Zwracam tylko uwagę na jeden istotny fakt którego większość nabywców mieszkań
                wogóle nie bierze pod uwagę:
                kupując mieszkanie należy sprawdzić czy w planach zagospodarowania
                przestrzennego są przewidziane jakieś uciązliwe inwestycje
                Jeżeli są to albo przyjąć je do wiadomości albo poszukać chaty gdzie indziej.
                Ale nie , u nas wyglada to tak :
                kupuje sobie gość mieszkanie na Kabatach po miesiacu wiatr zmienia się na tyle
                że samoloty zaczynają podchodzić do lądowania nad jego balkonem.
                I zaraz na forum zaczynają się narzekania i pomstowanie na Okecie.
                Tymczasem nawet przedszkolak potrafi na mapie przedłużyć linijką oś pasa
                startowego i zauważyć czy jego dom nie stoi w korytarzu podejścia do lądowania.
                Identycznie wygląda sytuacja z autostradą przez Ursynów czy Trasą Tysiaclecia
                obok nowo powstałych budunków Sabe przy parku Skaryszewskim.
                Nie wiem może jestem nienormalny ale przed zakupem mieszkania sprawdziłem
                wszelkie możliwe potencjalne zagrożenia oraz zaakceptowałem fakt rozbudowanej
                obecnie Prymasa Tysiaclecia kilkaset metrów od osiedla.
                Marcin
                • Gość: spooon Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: *.netlogon.liu.se 19.09.03, 15:37
                  no chwala ci za to ze byles taki roztropny. ja taki madry nie bylem, ale to nie
                  powod, zeby ktos mial radoche z mojego (i nie tylko) "nieszczescia". ciekaw
                  jestem czy masz tez takie madre rady np dla tych ktorzy stracili kupe kasy
                  przez nieuczciwych developerow (ktorzy wzieli kase i nic nie zbudowali). takim
                  ludziom tez bedziesz sprzedawal gadki tpu: "trzeba bylo wszystko dokladnie
                  sprawdzic" ? otoz wszystkiego sprawdzic sie nie da, zawsze jakies ryzyko
                  istnieje...
                  • Gość: DrOzda Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 2.5.STABLE* / 217.153.88.* 19.09.03, 15:51
                    Nie mam z tego żadnej radochy po prostu ubolewam nad tym że ludzie wogóle nie
                    interesują się lokalizacją w której kupują mieszkania. A co gorsza wysuwają
                    populistyczne żądania które trafiaja często na podatny grunt niektórych
                    politykierów którzy na hasłach "Nie dla autostrady" zbijają majątek polityczny.
                    Prawdziwą farsą jest to że zamiast autostrady która mogłaby być poprowadzona w
                    wykopach czy tunelach a jej wpływ na Ursynów byłby minimalny dostaniecie na
                    własne życzenie trzypasmową w obu kierunkach trasę na powierzchni pozbawioną
                    bezkolizyjnych skrzyżowań z wiecznie tkwiącymi w korkach samochodami jak w
                    Alejach Jerozolimskich budowaną za pieniądze miasta a wiec oszczędnie bez
                    ekranów akustycznych itp.
                    NA WŁASNE ŻYCZENIE wszak w referendum właśnie taki wariant wybraliście.
                    Co do drugiej częsci wątku.Owszem ryzyka nie da się całkowicie wykluczyć ale
                    można go mocno ograniczyć przez instrumenty typu rachunek "escrow" czy
                    notarialna umowa przedwstępna.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: spooon Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: *.netlogon.liu.se 19.09.03, 16:17
                      masz sporo racji. jednak zrozum zal i rozgoryczenie ludzi, ktorzy beda mieszkac
                      w sasiedztwie takiej trasy. nie oczekujemy, ze ktos bedze sie nad nami teraz
                      litowal, ale odnosze wrazenie, ze niektorzy ciesza sie jak na innych spada
                      taki "prezent". TEGO wlasnie nie rozumiem i TO mnie drazni.
                    • Gość: orest Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.10.03, 22:35
                      > Nie mam z tego żadnej radochy po prostu ubolewam nad tym że ludzie wogóle nie
                      > interesują się lokalizacją w której kupują mieszkania.

                      Posłuchaj ośla łączko: budynki na Ursynowie wokół ulicy Płaskowickiej w
                      większości były oddawane do użytku 25-20 lat temu. Wtedy nikt nie kupował
                      mieszkania. Wtedy, po kilkunastu latach oczekiwania dostawało się przydział na
                      mieszkanie - nie takie, jakie sobie wymarzyłeś - takie, jakie akurat było.
                  • Gość: adam Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: *.warta.pl 24.10.03, 08:55
                    Gość portalu: spooon napisał(a):

                    > no chwala ci za to ze byles taki roztropny. ja taki madry nie bylem, ale to
                    nie
                    >
                    > powod, zeby ktos mial radoche z mojego (i nie tylko) "nieszczescia". ciekaw
                    > jestem czy masz tez takie madre rady np dla tych ktorzy stracili kupe kasy
                    > przez nieuczciwych developerow (ktorzy wzieli kase i nic nie zbudowali).
                    takim
                    > ludziom tez bedziesz sprzedawal gadki tpu: "trzeba bylo wszystko dokladnie
                    > sprawdzic" ? otoz wszystkiego sprawdzic sie nie da, zawsze jakies ryzyko
                    > istnieje...

                    Tak, tak - tłumacz swoje gapiostwo w ten sposób a będziesz usprawiedliwiony na
                    100 %.To nie ty jesteś winny - tylko projektant, który przed 30 laty stworzył
                    plan zagospodarowania.I nie mów że takiego planu się nie da sprawdzić - to
                    chyba jest najłatwiejsze do zrobienia.Papier leży w urzędzie - leży jak byk -
                    trzeba się tylko przejść.I nie porównój tego do sytuacji z nieuczciwymi
                    deweloperami - bo tu rzeczywiście nie da się tego przewidzieć ( sprawdzić ).Jak
                    kupowałem mieszkanie w Ursusie - zainteresowałem się pasem nieużytków
                    biegnących pareset metrów od mijego budynku.I dało się sprawdzić ...
    • Gość: spooon czy ta droga bedzie dochodzic do rosola??? IP: *.netlogon.liu.se 19.09.03, 15:23
      jak konretnie ma byc zlokalizowana ta trasa? czy bedzie wytyczona takze kolo
      ulicy rosola??? jesli ktos wie prosze o info... z gory dzieki
      • Gość: gregorm Re: czy ta droga bedzie dochodzic do rosola??? IP: 217.8.186.* 19.09.03, 16:07
        nie rozumiem tylko tłumaczenia że mieszka tam 200 tys. osób i autostrada nie
        powinna być zlokalizowana na ursynowie... w centrum mieszka 600 tys. osób i co
        mają teraz pikietować żeby zamknąć marszałkowską czy aleje jerozolimskie?
        ludzie trochę rozsądku, autostrada musi biec przez Warszawę a Ursynów jest dla
        niej bardzo dobrą lokalizacją ze względu na położenie komunikacyjne... szkoda
        tylko rzeczywiście, że nie będzie tunelu...
        • Gość: toms Re: czy ta droga bedzie dochodzic do rosola??? IP: 217.153.60.* 19.09.03, 17:01
          czekaj czekaj

          odroznij dwie sytaucje
          1. mamy zbudowana trase i wokol buduje sie bloki i mieszkania i zamieszkuje tam
          coraz wiecj ludzi i wkoncu postuluja aby zamknac ta trase
          2. Najpierw buduje sie bloki i mieszkania i wproadza sie tam 200 tys ludzi a
          potem na przestrzal wali sie trase szybkiego ruchu

          jest jednak roznica pomiedzy 1 i 2

          co do argumentu ze bylo w planach
          to co z tego ze bylo w planach ??? dla obecnej sytuacji nie ma to zadnego
          znaczenia

          to co jak stalin sobie zaplanowal odwracanie rzek i wpisal to w plany to
          oznacza ze jest OK ?

          Plan to jest tylko plan - rysunek na lezacy w kącie w jakims tam pokoju urzedu
          A Ursynów to rzeczywistość czyli 200 tys ludzi ktorzy postanowili tam zyc i
          sadze ze ta liczba znaczenie przekroczyla wyobrazenia projektantow ursynowa
          sprzed 30 lat kiedy to planowana autoastrada byla daleko za granicami warszawy

          przestanmy patrzec na to co bylo 30 lat temu narysowane na kartce a spojrzmy
          jak wyglada sytuacja obecnie w rzeczywistosci
          obecnie mamy rozkiwtajaca dzielnice pelna mlodych ludzi przestrzeni w ktora
          zamierza sie wtloczyc gigantyczny ruch tranzytowy
          przeciez to jest groteska powiedzmy sobie szczerze
          • Gość: koko Re: czy ta droga bedzie dochodzic do rosola??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 08:54
            Szczerze sobie powiedzmy ,są ważniejsze sprawy niż dobre samopoczucie 200 tyś
            mieszkańców Ursynowa . W przypadku gdy okaże się ,że nieda się tam żyć po
            wybudowaniu tej planowanej i zewszechmiar potrzebnej inwestycji nie tylko dla
            calego miasta ,ale i kaju.To przeprowadzicie się Państwo w inne miejsce np.
            Zacisze ,Derby ,Szczęśliwice itp.Rusze się budownictwo ,ludzie bedą mieli
            prace . A na Ursynów wprowadzą się nowi lokatorzy ,którym to nie bedzie
            przeszkadzalo .Ot i cala sprzwa
            Pozdrawiam OPTYMISTA
            • Gość: urbanista Re: czy ta droga bedzie dochodzic do rosola??? IP: 195.12.220.* 20.09.03, 09:47
              Wybudujmy skrzyżowanie dróg ekspresowych na Targówku,
              autostradę na koszt miasta (bez tunelu itp..) na
              Tarchominie, dwie drogi eksperesowe po obu stronach
              Wisły (wzdłuż rzeki). Jedna droga exp. na Ursynowie to
              chyba niedopatrzenie...poprowadźmy drugą (na autostradę
              nie ma zgody) powiedzmy wzdłuż Al.KEN, wtedy będze fajne
              skrzyżowanie , może rondo. Zapomniałbym o Włochach,
              Chomiczówce i Bemowie. O ile wiem to Bemowo ma już takie
              plany (autostrada)więc poprowadźmy ekspresówke tak przez
              środek Włoch pod lotniskiem na Bemowie, z pięknym
              wylotem na Chomiczówce, a później jużtylko przecinka
              przez Kampinos ale, tam zrobimy już autostradę. Możeby
              jeszcze coś przez Centrum np. zamiast Świetokrzyskiej
              (tu chyba lekko przesadziłem)...ok..wiec uderzmy jeszcze
              w Żoliborz, tam tyle zieleni, więc na pewmo znajdzie sie
              miejsce dla drogi szybkiego ruchu.
              Nikt nikomu nie zazdrości, nie ma problemów z
              komunikacją. Chyba się przekwalifikuję na urbanistę.
              Osobiście uważam, że budowanie trasy szybkiego ruchu
              przez Warszawę to nie jest dobry pomysł. Jest dużo
              innych mniejszych miast w pobliżu Stolicy, które byłyby
              zainteresowane budową autostrady w ich powiatach
              (inwestycje itp.)
            • Gość: spooon Re: czy ta droga bedzie dochodzic do rosola??? IP: *.ryd.student.liu.se 20.09.03, 10:38
              Gość portalu: koko napisał(a):

              > Szczerze sobie powiedzmy ,są ważniejsze sprawy niż dobre samopoczucie 200 tyś
              > mieszkańców Ursynowa . W przypadku gdy okaże się ,że nieda się tam żyć po
              > wybudowaniu tej planowanej i zewszechmiar potrzebnej inwestycji nie tylko dla
              > calego miasta ,ale i kaju.To przeprowadzicie się Państwo w inne miejsce np.
              > Zacisze ,Derby ,Szczęśliwice itp.Rusze się budownictwo ,ludzie bedą mieli
              > prace . A na Ursynów wprowadzą się nowi lokatorzy ,którym to nie bedzie
              > przeszkadzalo .Ot i cala sprzwa
              > Pozdrawiam OPTYMISTA

              gorszego belkotu dawno nie czytalem. polemika z kims takim jest bezcelowa, wiec
              poprostu bede ignorowal twoje wpisy.
            • Gość: J Autostrada I Ursynów IP: 2.5.STABLE* / *.kpwig.gov.pl 24.09.03, 11:22
              mieszkam na Ursynowie i bardzo ciesze się że może wreszcie coś wybudują ,
              warszawa potrzebuje obwodnic, we wszystkich kierunkach, myślę ze dobro
              mieszkańców jest ważne, ale tym razem jest wartość nadrzędna, mieszkałem przy
              trasie łazienkowskiej /skrzyż marszalkowksiej/ - nie było przyjemnie, ale dało
              się życ - drogi muszą powstawać - inaczej pozostaniemy zapyziałym grajdołem..
              nie możemy na to pozwalać pozdrawiam
              spotkałem ostatnio ludzi z Chorwacji i jednym z ich pierwszych pytań -
              stwierdzeń było : "and you don't have highways in Poland !?" ....bez
              komentarza...
    • padrone Re: Autostrada "wraca" na Ursynow? Ważą się losy 20.09.03, 12:29
      Hej Ursynow! SPOKO!!!
      Aby ta trasa szybkiego ruchu na Ursynowie miala jakis sens... musi ja do
      siebie wpuscic Wawer.... A tu z inwestycjami slabiutko, oj slabiutko!!!!
      Wybudowali most Siekierkowski i co?... Przejezdzasz przez Wisle i... koniec
      trasy!.. Co nie wiedzieliscie o tym?!.. Jasne, kto z elit zapuszcza sie na ta
      strone?... Zagrozenie zycia!!!!
      Mowie Wam, ze na prawo od Siekierkoskiego nikt zlotowki nie zainwestuje...

      P.S.
      Bedziecie mieli wiec fajna traske do Paryza (konczaca sie na Ursynowie)!

      Pozdrawiam
      Mieszkaniec Wawra

      Pozdrawiam!
      • Gość: zygfryd Re: Autostrada "wraca" na Ursynow? Ważą się losy IP: *.acn.waw.pl 20.09.03, 12:44
        padrone napisał:

        > Aby ta trasa szybkiego ruchu na Ursynowie miala jakis sens... musi ja do
        > siebie wpuscic Wawer....
        nie, bo tu chodzi o drogę rozprowadzającą ruch z autostrady do centrum. główny
        zjazd znaczy się.
    • Gość: zygfryd Re: Autostrada "wraca" na Ursynow? Ważą się losy IP: *.acn.waw.pl 20.09.03, 12:42
      chciałem tylko grzecznie zauważyć, że sami jesteście sobie winni (mówię o
      mieszkańcach ursynowa). gdyby nie protesty, to wybudowanoby droge o wyzszym
      standardzie zabezpieczen - a nakrecanie atmosfery wokol autostrady spowodowalo,
      ze dostaniecie cos odwrotnego niz chcieliscie.

      a ze planisci (to za duze slowo) planuja nowe inwestycje w warszawie "palcem na
      mapie" to jest inny problem. vide plany przebudowania ul. zelaznej na dwupasmówkę.
      • Gość: urbanista Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 195.12.220.* 20.09.03, 14:22
        Mam nowe plany!!! Możeby tak wybudować magistralę
        kolejową na Ursynowie i dwie pEtle tramwajowe - Ursynów
        PN i Ursynów PD. Trzeba przyznać, że ursynów jest słabo
        uprzemysłowiony, za TESCO znajdzie się trochę miejsca to
        zaplanuję tam malą hutę...albo skromniej - tylko
        garbarnię - Las kabacki w części odfiltruje fetorek
        • Gość: urbanista Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 195.12.220.* 20.09.03, 14:41
          Na Woli puszczę drogę ekspresową w miejsce ul. Zawiszy.
          A co. Niech mają. A między Zawiszy a Obozową rozlewnie
          paliw płynnych.
          Z pozdrowieniami
          • Gość: ursyn Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 217.153.92.* 17.10.03, 09:51
            (GW) Z sesji Rady Ursynowa: Prawdopodobnie 6,5 mln zł pozbędzie się Ursynów. Ze
            zmian w budżecie przyjętych na wczorajszej sesji wynika, że władze dzielnicy
            nie zdołają już tych pieniędzy wydać i będą musiały zwrócić je do miejskiej
            kasy. - To dowód indolencji zarządu - nie przebiera w słowach szef
            ursynowskiego SLD Tomasz Zemke. - Przy tym okazuje się, że na nowe inwestycje
            wydano w tym roku tylko nieco ponad milion złotych. W przyszłym miasto może nam
            dać mniej pieniędzy, skoro nie umiemy ich wydać.

            Rada Ursynowa zwróciła się też do prezydenta Kaczyńskiego o jasną informację,
            czy rzeczywiście planowane jest przecięcie dzielnicy trasą szybkiego ruchu. -
            Chcemy mieć pewność i uciąć pojawiające się tu i ówdzie spekulacje - mówili
            radni."
            Chcialbym miec pewnosc ze Rada nie tylko utnie spekulacje ale rowniez
            storpeduje istniejacy plan zagospodarowania przestrzennego dopuszczajacy
            istnienie takiej trasy w gesto zaludnionej dzielnicy.
            • Gość: DrOzda Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 217.153.88.* 17.10.03, 12:36
              > Chcialbym miec pewnosc ze Rada nie tylko utnie spekulacje ale rowniez
              > storpeduje istniejacy plan zagospodarowania przestrzennego dopuszczajacy
              > istnienie takiej trasy w gesto zaludnionej dzielnicy.

              Na całe szczęście prawo w Polsce nie przewiduje aby byle bezradni z rady gminy
              Myszykiszki torpedowały inwestycje w infrastrukturę należącą do sieci dróg
              krajowych i autostrad.
    • Gość: PCh Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 195.94.220.* 17.10.03, 10:54
      Czy ktoś może mi napisać jak ta droga ma iść ? Którędy: Pileckiego, przy lasie
      Kabackim czy jeszcze jakoś inaczej ?
      • Gość: Pinki Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 212.76.52.* 17.10.03, 11:46
        Wydaje mnie się że dokładnie ulica Płaskowicka byłaby tą drogą szybkiego ruchu
        no i dalej trochę pileckiego i jakoś tak!
    • Gość: Krzy Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: linux:* / 10.10.10.* 17.10.03, 12:55
      napisałem kiedyś:
      Ja mieszkam na Ursynowie Północnym już 10 lat i od początku wiem że szeroki
      pas ziemi obok ulicy Płaskowickiej to rezerwa terenu pod autostradę.Teraz po
      blisko potrzech latach kłótni i protestów dochodzimy do wniosku który dla
      ludzi myślących był jasny od samego początku. Lepiej dla nas wszysykich było
      zaakceptować autostradę a energię społecznych protestów przeznaczyć na
      wyegzekwowanie aby przechodziła w tunelu. A jak było? Od samego początku nie
      bo nie. Nawet władze byłej gminy Ursynów przyłączyły się do tego pustego "nie"
      i poprowadziły głupich ludzi na bój z wiatrakami. Odczuwam teraz wiele
      satysfakcji z tego, że w referendum gminnym należałem do tej nielicznej grupy
      która powiedziała "tak" autostradzie na Ursynowie.

      Nadal to podtrymuję.
      • Gość: Ursyn Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 217.153.92.* 17.10.03, 15:42
        Niewiele osob mysli tak jak Ty. Autostrada w tym miejscu nie przyniesie
        dzielnicy zadnych korzysci a przy tym straci swoj obecny atut - czyste
        powietrze. Planowanie takich inwestycji musi sie odbywac w oparciu o dobro
        mieszkancow i nie za wszelka cene. Pozdr.
        • Gość: Stefan Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 5.2.1R1D* / *.nokia.com 17.10.03, 16:10
          Sorry, a dobro 2 milionów innych mieszkańców tego miasta to pies? Trzeba było
          myśleć jak tam kupowałeś mieszkanie a nie teraz sie gardłujesz. O tym że tamtey
          ma iść autostrada mówiło się jeszcze jak tam mieszkałem - a wyprowadziłem się z
          Ursynowa w 1991 roku. Także sorry.

          Co do tego czystego powietrza to chciałem cię uświadomić że samoloty z Okęcia,
          które jest na zachód od ciebie więc od niego przeważnie wieje wiatr, trują co
          najmniej tak samo jak droga szybkiego ruchu. Także troche śmieszny jesteś
          kolego.
          • Gość: mikes Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: *.bre.com.pl / 195.187.134.* 17.10.03, 16:21
            Ale można odnieść wrażenie, że lotnisko jest trochę dalej.
    • Gość: logik Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: *.acn.waw.pl 18.10.03, 20:02
      a dlaczego tej przelotowej trasy nie umiescić wzdłuż drugiego brzegu lasu
      Kabackiego od strony Piaseczna,przecież w porównaniu do Ursynowa tam się nic
      takiego nie dzieje, a te spaliny i hałas od razu pójdą w las
      • Gość: Ursyn Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 217.153.92.* 20.10.03, 14:16
        Pewnie "eksperci" nie zauwazyli ze trasa moze miec inna lokalizacje niz Ursynow
        albo Gora kalwaria:-(
        • Gość: Pinki Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 212.76.52.* 21.10.03, 16:53
          Dzisiaj był protest...ciekawe czy coś pomoże?
      • Gość: kropka Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.10.03, 10:28
        Mam pytanie: w którym miejscu ( jakimi ulicami )na Ursynowie ma przebiegać
        autostrada ?

        kropka
        • Gość: m Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: *.acn.pl 22.10.03, 19:16
          wzdłuż płaskowickiej w tunelu, przy geancie oraz rosoła wyjdzie z tunelu na
          powierzchnię
          • Gość: A Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: *.aster.pl / 10.64.9.* 22.10.03, 20:03
            Tylko ten tunel, czy ktos w niego wierzy?
            • Gość: DrOzda Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 08:01
              Jak to szło ??? "Miałeś chamie złoty róg ...."
              3 lata temu kiedy była GDBDiA przedstawiała plany budowy A1 przez Ursynów miała
              to być droga która idzie wykopem a w miejscach gdzie zbliż się do osiedli
              dodatkowo w tunelu.Finansowana w 100% z budżetu.
              Dzięki swojemu koziemu uporowi władze Ursynowa ufundują sami trasę szybkiego
              ruchu różniącą sie li tylko tym że nie będzie pasa awaryjnego przy każdej z
              dwupasmowych nitek.I to w dodatku za miejskie pieniądze oszczędnie i na
              powierzchni rzecz jasna.
              Moje gratulacje oszołomy.
              • Gość: puku Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: *.acn.waw.pl 23.10.03, 09:15
                Wieśniaku każdy w Polsce wie gdzie żyje i nikt w te tunelowe wizje nie wierzy-
                bo często nie są realizowane a jak są to wiadomo jak-Rondo Zesłańców
                Syberyjskich .Jak żyjesz Drozda w innym świecie to lepiej nie zabieraj głosu.
                • Gość: DrOZda Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: 217.153.88.* 23.10.03, 11:57
                  Puku , w następnych wyborach kandyduj na burmistrza Ursynowa , idealnie
                  bedziesz się tam nadawał , intelekt wychowanie i pochodzenie masz w sam raz !
                  • Gość: puku Re: Autostrada 'wraca' na Ursynow? Ważą się losy IP: *.acn.waw.pl 23.10.03, 14:15
                    Dzięki za pochwały,ale radzę Ci Drozdo lepiej przemyśl zanim coś napiszesz...Pa
Pełna wersja