Gość: jacek IP: *.dsl.sil.at 03.07.08, 23:21 realestate.msn.com/rentals/Article2.aspx?cp-documentid=8377648 i tyle w temacie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: iza Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: 83.238.100.* 08.07.08, 16:09 Ja wynajmuje juz 7 rok (cale studia + 2 lata po nich). Środmiescie, kamienica, 5 minut od Palacu Kultury. Najpierw 1 pokoj (15 m), teraz, po slubie, przenosimy sie do 2-pokojowego mieszkanka (jeden pokoj ma 25 m, drugi 15, kuchnia 14 m, do tego spory hall, lazienka, wc. Razem jakies 80 m. Przez 6 lat za 1 pokoj (z dwoch, drugi stal zamkniety) placilam 500 zł + rachunki (prąd i gaz, razem 150 zł co 2 miesiace, woda w czynszu). Po 6 latach wlascicielka podniosla czynsz o 100 zł (olaboga, wzrost 20% w rok, dobrze ze nie wypelniam zadnych ankiet, bo bym zawyzyla wyniki). Za dwa pokoje bedziemy placic 1100 zł + rachunki (pewnie max. ze 200 zł co 2 miesiace). Mieszkanie nie jest nikogo znajomego ani krewnego. Ile musialabym wydac, gdybym chciala takie mieszkanie kupic? Na szczescie dzieki uzytkownikom takim jak thesopranos, poszi, zyski i steady nie wkopalam sie w kredyt na dozywocie za dziuplę, bo przekonaly mnie (merytorycznie) ich analizy. Teraz z mezem myslimy o budowie domu - tez na kredyt, owszem, ale przynajmniej za dom z ogrodem, a nie celę 35 m. Lekko liczac zaoszczedzilam 30 000 plus to, czego nie stracilam na spadku wartosci mieszkania. Dzięki, chopaki! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szacun Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 16:17 Nie ma co - przez 6 lat nie lyknac kffadrata i sie cieszyc z wynajmu. Wmoczylas okrutnie, mala, ale coz zrobic - Ty glab, i maz glab. A dom teraz w zacisznym podradomskiem - bo dzialki tesz nie kupiliscie, po co placic podatek od nieruchomosci, co? Z 50 dych rocznie - do zarobku dolicz 6x50=300 zlociszy! Na maksa - nagroda szacuna dla Pani - wmoczyc setki tysiecy - cieszyc sie z 30.300 zł ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: 83.238.100.* 08.07.08, 16:32 Gość portalu: szacun napisał(a): > Nie ma co - przez 6 lat nie lyknac kffadrata i sie cieszyc z wynajmu. Rozumiem, ze ty dostales kredyt hipoteczny w wieku 19 lat. Ja przez 5 lat studiowalam dziennie (pracowalam, ale nie na umowe o prace). A jak po 5 latach studiow dostalam umowe, to ceny oszalaly i nie usmiechalo mi sie bulenie 2000 zł miesiecznie za 20 m2. > Wmoczylas okrutnie, mala, ale coz zrobic - Ty glab, i maz glab. Mąż za rok bedzie adwokatem, wiec nie taki głab. To chyba dobry zawód na nadchodzace czasy. Chociaz lepszy bylby chyba komornik (w sensie: zawod dla męża, nie mąż). > A dom teraz w zacisznym podradomskiem - bo dzialki tesz nie kupiliscie, po co > placic podatek od nieruchomosci, co? Z 50 dych rocznie - do zarobku dolicz > 6x50=300 zlociszy! Działkę mamy. I nie pod Radomskiem, tylko w Sulejówku. Ale to nie moja zasługa. Moja zasluga jest natomiast to, ze nie wzielam kredytu, ktory musielibysmy teraz razem splacac za mieszkanie nienadające sie do uplynnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewynajmująca Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: *.aster.pl 12.07.08, 20:50 Przesadzasz z tymi dwoma tysiącami za 20 mkw.Po drugiej strony Wisły są tańsze mieszkania, przykładowo kupilismy 50 mkw dwa lata temu za 4,400 za mkw i kredyt na ponad 30 lat wychodzi po jakieś 800-900 zł za miesiąc.No chyba, że bierzecie pod uwage tylko centrum, Mokotów, ZOliborz i Kabaty:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ahg Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: *.centertel.pl 13.07.08, 22:41 Chciałabym zobaczyć te wynajmowane mieszkanko 80 m za 1100 zł - hehehe - chyba jakaś nora na poddaszu albo w piwnicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: 83.238.100.* 14.07.08, 09:51 Gość portalu: ahg napisał(a): > Chciałabym zobaczyć te wynajmowane mieszkanko 80 m za 1100 zł - > hehehe - chyba jakaś nora na poddaszu albo w piwnicy Bynajmniej. Mieszkanie jest na ostatnim (czwartym )pietrze, ale to nie poddasze (wyzej jest jeszce strych). Mimo to dzieki baaaaaardzo grubym scianom nawet w najwieksze upaly jest chlodno (co nie znaczy, ze zima jest zimno). Owszem, przydałby mu sie remont i wymiana mebli - z pewnoscia nie jest to standard rodem z magazynow wnetrzarskich (ilu kredyciarzy stać na wykończenie w takim standardzie?), ale i nie czuje potrzeby placenia za najmodniejsze ściany czy meble. Wolę odkładać na budowę i wyposażenie własnego domu. Mam tanio, wszędzie blisko, przestronie (wysoko!) i sucho (poczytajcie na forum wilanowa jak wylazi grzyb w ledwie co wybudowanych blokach). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ahg Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: *.centertel.pl 14.07.08, 13:01 To niezłą okazję trafiłaś, że tak tanio Ci takie mieszkanie wynajęli!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: 83.238.100.* 14.07.08, 13:36 > To niezłą okazję trafiłaś, że tak tanio Ci takie mieszkanie > wynajęli!! Nie wiem, czy to okazja, bo nie sledze rynku. Mieszkam w tym samym miejscu od 7 lat, nie demoluje, wrecz przeciwnie - im dluzej mieszkam, tym ladniej mieszkanie wyglada, bo inwestuje w to, co bede mogla potem zabrac. Poza tym jak cos sie zepsuje to nie lece do wlascicielki tylko naprawiam sama albo kupuje nowe. Taki lokator jak ja to prawdziwy skarb, wiec nie mozna z niego zdzierac :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ahg Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: *.centertel.pl 14.07.08, 14:29 Piszesz, że 1100 za 2 osoby i tylko do tego opłaty licznikowe - gaz, prąd. To ja tak myślę, że wynajmującemu średnio się to opłaca jak zapłlaci fundusz remontowy, ogrzewanie, wodę, wywóz śmieci, koszty administracyjne - to z tego 1100 zł może ze 400 zł jej zostanie - dobrze rozumuję?? a zapomniałam jeszcze o podatku od nieruchomości corocznym i podatku od wynajmu. To tak pewnie ze 150 zł miesięcznie na was ma do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze 14.07.08, 14:58 Moze tej osobie to wystarczy, moze wazniejsze jest dla niej, ze ma mieszkanie ktorego nie musi utrzymywac a ma z niego skromny zarobek. Nie kazdy uwaza ze chcialby wynajac mieszkanie ktore bedzie mu splacalo kredyt (np 2500 na Bialolece) plus oplaty. I nie kazdy chce ryzykowac, ze ktos zostawi mu zdemolowane mieszkanie z wiszacym na nim rachunkiem 5000 PLN na telefonie. Woli wynajmowac bezpiecznie komus kogo zna od lat.... Wiele jest takich ogloszen "sprytnych" ktorzy mysla ze "bez problemu znajda" takiego co im kredyt bedzie splacal np: tnij.org/bibk gorzej jak trafi sie taki co pomieszka kilka miesiecy a pozniej znow kilka mieszkanie bedzie stalo puste - takich ogloszen jak powyzje jak mowia moi znajomi szukajacy mieszkania jest teraz od zatrzesienia. Znajdz mi takiego co bedzie placil dluzszy czas 3000 tysiace miesiecznie za mieszkanie w blokowisku na Zoliborzu.... I nie mow o "dobrze skonstruowanej umowie" bo umowa umowa a pozniej szukaj wiatru w polu i wlecz sie po sadach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i. Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: 83.238.100.* 14.07.08, 15:14 Gość portalu: ahg napisał(a): > Piszesz, że 1100 za 2 osoby i tylko do tego opłaty licznikowe - gaz, > prąd. To ja tak myślę, że wynajmującemu średnio się to opłaca jak > zapłlaci fundusz remontowy, ogrzewanie, wodę, wywóz śmieci, koszty > administracyjne - to z tego 1100 zł może ze 400 zł jej zostanie - > dobrze rozumuję?? a zapomniałam jeszcze o podatku od nieruchomości > corocznym i podatku od wynajmu. To tak pewnie ze 150 zł miesięcznie > na was ma do przodu. Tak dokładnie to równo 100 zł. Ale mieszkanie "czeka" na dzieci, nie jest wynajmowane w celach zarobkowych. Babka nie musi zarabiac, po prostu nie chce dokladac ani uzerac sie z lokatorami (remontami po staruch, szukaniem nowych). Spotkalysmy sie w polowie drogi co do oczekiwan i wszystkim jest w tym ukladzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ahg Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: *.centertel.pl 14.07.08, 15:22 No to super, ale ten dom w Sulejówku i dojazdy beeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i. Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: 83.238.100.* 14.07.08, 16:06 Dojazd z Sulejowka do Srodmiescia zabiera 30 minut. Myslisz, ze z Bemowa, Bialoleki jest blizej? SKM-ka jest czysciutka, klimatyzowana, bezpieczna (monitoring, kierownik pociagu potrafi wyrzucic z pojazdu za niestosowne zachowanie). Lacznie z osobowymi (PKP wlasnie zakupilo 10 nowych jednoczesciowych skladow) bede miala w szczycie pociag co 15-20 minut. Nie wiem, co jest "bleeeee" w nowym domku jednorodzinnym w podmiejskiej dzielnicy willowej, z dojadem 30-minutowym do Srodmiescia, lasem pod bokiem i wszystkimi mozliwymi sklepami. Wg mnie to lepsza alternatywa niz 50 m2 "apartamentu" w blokowisku stojącym w szczerym polu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szyder Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: *.gitd.gov.pl 14.07.08, 16:33 Zapomniałaś tylko dodać, że działka budowlana pod Sulejówkiem kosztuje tyle, co dwupokojowe mieszkanie na bliskiej Woli. Miesiąc temu właśnie kupiłem 35m2 na Żytniej za 240000. Rata kredytu + czynsz wyniesie mnie ~1400 zł. Mniej za wynajem takiego samego mieszkania raczej bym nie dał. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze 14.07.08, 16:43 Mniej za wynajem takiego samego mieszkania raczej bym nie dał. pocieszaj sie ile mozesz, moj znajomy niedawno wynajal 34m na mokotowie - z czynszem 1200 - no ale zapomnialem "splacasz swoje" Mala zlosliwosc, tak .. ale jak dac cwierc miliona za 35m.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szyder Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: *.gitd.gov.pl 14.07.08, 17:22 W budynku obok były 44m2 za 390000. Więc chyba zrobiłem niezły interes- zejście poniżej 7000 za metr w lokalizacji znajdującej się nieco ponad kilometr od Pałacu Kultury uważam za spory sukces. Znajdź lepszę ofertę, jeśli potrafisz. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze 14.07.08, 18:11 dodajac ze w samym palacu byloby 70 000/m to faktycznie. Wiesz pozytywow mozna szukac wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szyder Re: wynnajmowanie - tansze i wygodniejsze IP: *.gitd.gov.pl 14.07.08, 18:18 A co ty chciałbyś kupić za ćwierć milona? To naprawdę nie jest dużo jak za dwupokojowe mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arkaszka Re: Mowę ci odjęło szacun? Hłe hłe, hłe... IP: *.chello.pl 09.07.08, 09:20 uważam że warto kupować mieszkanie, ale nie za wszelką cenę najlepszy okres na zakup był na przełomie 2005/2006 gdy zaczęto dawać kredyt na 30 lat na ceny jeszcze mocno nie zwyszkowały, ten okres trwał pare chwil, koszt raty kredytu był niższy niż najem. Przy obecnych cenach wynajem jest około 2x tańszy od raty kredytu ( wynajmując można zawsze poszukać coś tańszego gdy pagorszyła nam się sytuacja), a należy spodziewać się że część inwestorów nie mogąc sprzedać wypasionych apartamentów zmuszona zostanie do wynajmu i jego ceny trochę spadną. Szacun -to się nazywa niewidzialna ręka rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek nie mialem racji ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 18:02 myslalem ze wynajem jest najlepszy teraz jednak pracuje dla najlepszego austryjackiego developera i musze powiedziec ze tylko kupno sie liczy wchodzimy z projektem w Polen - ceny i tak wzrosna nie radze czekac z kupnem bo pozalujecie Odpowiedz Link Zgłoś