Polacy rzucili się do kupowania mieszkań.

11.10.08, 18:39
wiadomosci.onet.pl/1842178,10,1,1,,item.html
Można się było tego spodziewać. Pozostaje mieć nadzieje że nie zacznie to żyć
własnym życiem...
    • ekaunt Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. 11.10.08, 18:41
      cóż - w końcu gazety żyją z reklam developerów. Nie ma się co dziwić, że starają
      się podgrzać koniunkturę.
      Patrząc na to co się dzieje trzeba lubić ryzyko żeby w takim momencie ładować
      się w kilkuset tysięczny kredyt. Ale pewnie będą tacy kamikadze.
    • Gość: Abram Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. IP: *.acn.waw.pl 11.10.08, 18:45
      Inaczej ludzie nie chcą trzymać oszczędności w banku. Wiadomo teraz
      nawet tam jest niepewne. Wolą w coś włożyć np w mieszkanie w gotowej
      inwestycji.
    • Gość: oleg Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. IP: *.spray.net.pl 11.10.08, 19:06
      i pierwsze komentarze pod artem w łonecie

      nie wierze
      ceny nieruchomości będą spadać cały czas, jak w USA.
      taaaa... : )
      leszcze do kupowania
      Taaa jasne...
      Już w to wierzę :)
      Buhahaha
      Jak to prawda , to pojde do czestochowy w pielgrzymce.
      jasne :)
      co za bzdury!!! czysta manipulacja
    • mufffa Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. 11.10.08, 19:52
      no właśnie, jakieś dane są? liczby?

      co to znaczy, że się rzucili? kto? gdzie?
      • satorianus Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. 12.10.08, 01:43
        W Expanderze powiedzieli... że będą sprzedawać po 10000 mieszkań miesięcznie -
        jak w czasach hossy. Może i będą, tyle że... przez miesiąc :)
      • arkaszka1 Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. 12.10.08, 14:16
        Nie ma powodu aby tak nie było, w eter poszła informacja o
        ograniczeniu dostępności kredytów i jest szansa że pojawił się
        ostatni boom w nieruchomościach( co prawda bardzo mały). To jedyna
        dobra informacja dla sprzedających, to tkz ostatni dzwonek.
        Już teraz po październikowych obostrzeniach kredytowych kwota
        dostępnego kredytu spada o 20-30%, gdy do tego dojdzie konieczność
        20-30% wkładu własnego co ma zostać wprowadzone po nowym roku, przy
        dużej podaży sytuacja na rynku nieruchomości zrobi się nieciekawa
        dla sprzedających. Ten developer który sprzeda do końca roku 70-80%
        swych lokali będzie spokojny, reszta może mieć duże kłopoty, no cóż
        do ich wyboru należy czy wolą mieć kasę w reku, czy wielki zyski
        tylko na papierze. Ten boom jest bardzo ograniczony i bardzo szybko
        się skończy, ci którzy pierwsi zareagują i dostosują swoje ceny do
        oczekiwań klienta wygrają, reszta będzie bezsilnie patrzeć jak
        rozpadają się ich marzenia o kasie. Następny boom może być za 10 lat
        a może za 15 tego nie wie nikt, można sobie obiecywać pojawienie sie
        jakiejś mitycznej grupy klientów ale lepsza od mżonek jest twarda
        kasa na koncie.
        • thesopranos Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. 12.10.08, 21:48
          > ostatni boom w nieruchomościach( co prawda bardzo mały). To jedyna
          > dobra informacja dla sprzedających, to tkz ostatni dzwonek.

          ostatni dzwonek był 1-2 miesięce temu. Teraz przez ten kryzys banki same sobie
          ograniczą akcje kredytowe. Rynek międzybankowy nie istnieje. Jeżeli ktoś komuś
          pożycza to na 7 dni max! CHF nie ma na rynku w ogóle - banki w Szwajcarii i
          matki naszych polskich oddziałów nie ufają nikomu, wprost przeciwnie jest duże
          ryzyko wyciągania depozytów o ile takie są w ogóle bo generalnie polskie
          oddziały lokują do swoich zagranicznych właścicieli.

          Lokaty na 3-ce na 8% itp to wiara banków, że za 3 miesiące rynek międzybankowy
          się wznowi, co jest bardzo mało prawdopodobne moim zdaniem. To wszystko
          przekłada się na spadek akcji kredytowej, zacieśnianie polityki, wkłady własne,
          tylko wybudowane mieszkania itp.

          A jak już ktoś weźmie kredyt to teraz wyjątkowo dużo ryzykuje stopami % oraz
          kursami.

          Takie moje zdanie.

          Następnego boomu nie będzie. Skończył się wiek na kredyt. Ostatnie kilkanaście
          lat to była orgia... orgia za orgią na kredyt. Teraz ten system upadł i nie ma
          szans, aby to się powtórzyło bo po prostu moderatorów tego rynku już nie ma
          (Freddy Mac, Fannie May, Bear Stearns, Merrill Lynch, Lehman Brothers), a
          pozostałe 2 giganty długo nie staną na nogi (Goldman Sachs i Morgan Stanley) -
          oni zarazili cały system. Nie da się już "tworzyć" pieniędzy jak kiedyś. W
          Polsce już jest duży problem z dostępem do kapitału a baza lokalnych depozytów
          jest za mała, aby lokalnie dmuchać bańki na kształt tej z ostatnich 4 lat.
          • Gość: oleg Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. IP: *.spray.net.pl 12.10.08, 22:22
            mozesz pls rozwinac mysle, bo nie rozumiem

            >banki w Szwajcarii i
            >matki naszych polskich oddziałów nie ufają nikomu, wprost
            >przeciwnie >jest duże
            >ryzyko wyciągania depozytów o ile takie są w ogóle bo generalnie
            >polskie
            >oddziały lokują do swoich zagranicznych właścicieli.
            • thesopranos Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. 12.10.08, 22:57
              na rynku nie ma CHF bo banki zagranicą nie chcą pożyczać nikomu, tym bardziej
              polskim bankom. Jeżeli taki Fortis mógł upaść to kto pożyczy np. takiemu Getinowi.

              Generalnie duże "polskie" banki, które są oddziałami/spółkami zależnymi od
              zachodnich dużych korporacji robią duże placementy (takie depozyty) na
              rachunkach swoich właścicieli - czyli te depozyty, które robią ludzie czy
              przedsiębiorstwa w dużej mierze trafiają na rachunki swoich "matek" bo tam
              najbardziej potrzebują teraz gotówki ze względu na problemy z płynnością i mają
              w dupie to jaka jest kondycja spółki w Polsce.

              Jeżeli nawet jakiś bank zachodni miał duże placementy/depozyty w polskich
              "oddziałach" to teraz jest ryzyko, że będą je wyciągać i nasze banki mogą po
              prostu stracić płynność.

              Generalnie suma depozytów = suma kredytów (w bardzo dużym uproszczeniu) i jeżeli
              jakiś duży bank wycofa depozt w innym banku to powstaje luka, która powinna być
              zgłaszana do regulatora bo po prostu bank traci płynność. Regulator czyli Bank
              Centralny czy rząd uruchamia specjalną linię żeby wspomóc płynność i zachęca
              banki żeby sobie pożyczały.

              Te banki którym nikt nie ufa i mają problem z finansowaniem dają teraz lokaty po
              8-10% bo na rynku międzybankowym w Polsce a tym bardziej za granicą nikt im
              pieniędzy nie pożyczy.

              Jeżeli jeden bank nie chce pożyczyć drugiemu na 8% na 3 miesięce to czy ten bank
              pożyczy 300 tys pln tzw. Kowalskiemu na kawalerkę na Woli na 7,5% na 35 lat w
              obliczu spowolnienia wzrostu PKB z 6% w zeszłym roku do 3% w przyszłym i widmie
              głębokiego kryzysu i recesji na świecie?
              • Gość: oleg Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. IP: *.spray.net.pl 12.10.08, 23:03
                okay, dzieki. nie mialem jasnosci czyje depozyty i w ktora strone
                chodza. teraz rozumiem, ale wczesniej sie przestraszylem.
                • thesopranos Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. 12.10.08, 23:08
                  >> ale wczesniej sie przestraszylem.

                  ale czego? bo może słusznie?
    • j0ter Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. 11.10.08, 21:27
      Szczerze mowiac mi tez sie nie chce w to wierzyc...

      Aczkolwiek ja kupilem mieszkanie 2 tygodnie temu po atrakcyjnej (jak dla mnie)
      cenie :)

      Ale w ta masowosc to ja nie wierze...
    • Gość: marcus2 Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.08, 21:38
      A ja uważam że to prawda - Premier Pawlak z wieloletnim
      doświadczeniem w skupie interwencyjnym żywca wieprzowego powiedział
      że Polskę kryzys ominie - i tak będzie - cały eksport np. 1 mln
      samochodów zostanie zastąpiony wewnętrzną konsumpcją, a straty na
      giełdzie inwestorzy powetują sobie w nieruchomościach, które spadną
      wszędzie, ale nie w Polsce. Nasze pensje będą rosły 20% rocznie, a
      brak płynności na rynkach zagranicznych nie będzie miał wpływu na
      Polskie banki - no bo i dlaczego - przecież Libor to nie Wibor (a
      tylko ten drugi jest biało-czerwony). Czy ktoś kiedyś w Polskich
      bankach słyszał o Liborze? Tak mówił Pawlak, który zna się na tym
      jak nikt inny.
      Ps. Czy ktoś z rządu mógłby odsunąć Pawlaka od wypowiedzi
      telewizyjnych? Jak on się wypowiada to ja wpadam w panikę i biegnę
      do banku wyciągnąć pieniądze - im mniej Pawlaka tym spokojniej na
      giełdzie i w bankach:)
    • slavko.matejovic Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. 11.10.08, 22:32
      Polska De Tajms chyba stwierdziła, że nie wygra z Dziennikiem, Rzepą czy
      Wyborczą, więc postanowiła się przefokusować. Z poniższego artykułu wyciągam
      wniosek, że została wykupiona przez Weekly World News, albo News Of The World
      :). Czyli krótko mówiąc poziomem zaczyna nawiązywać do znanej, lubianej i
      popularnej niegdyś gazetki "Skandale", której naczelnym był red. Aleksander
      Minkowski.
    • Gość: gość Re: Studenci szturmują wydziały prawa. IP: *.gar.vectranet.pl 12.10.08, 10:31
      To tak przez analogię ;-)
      Ilu było kandydatów na jedno miejsce na ten elitarny kierunek?
      Ilu dziś jest kandydatów na jeden kredyt?
    • satorianus A ja w to nawet wierze. 12.10.08, 12:01
      W ostatnich dwoch tygodniach nagłówki wszystkich gazet krzyczały o tym, że
      spadnie dostępność kredytów. Jest pewna grupa wyczekujących klientów, która
      uznała że jest to właściwy moment. Ale myśle że... to przejściowe.
      • Gość: mx Re: A ja w to nawet wierze. IP: *.chello.pl 12.10.08, 22:48
        oczywiscie ze przejsciowe, rynek sie wykrwawia z ostatnich idiotow
    • Gość: A Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. IP: 78.32.65.* 12.10.08, 19:24
      W piatek nagle pojawilo sie dwoch klientow na moje mieszkanie. Ale jeden
      powiedzial, ze kupuje za gotowke, wiec to chyba zbieg okolicznosci ;)
      • Gość: B Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 19:39
        Gość portalu: A napisał(a):
        > W piatek nagle pojawilo sie dwoch klientow na moje mieszkanie.

        Zapomniałeś tylko powiedzieć że jeden był cały zielony i miał osiem czułków a
        drugi przypominał różowego słonia.
        Po prostu nadużyłeś trawki
        • Gość: A Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. IP: 78.32.65.* 12.10.08, 22:34
          Widze, ze forum zeszlo na psy. Klienci beda ogladac w poniedzialek mieszkanie i
          zapewne nie beda mieli czulkow. Chyba, ze Ty jestes jednym z nich.

          Moze Cie to dziwi albo szokuje, ale ludzie ciagle sprzedaja
          mieszkania, po prostu zajmuje to troche wiecej czasu i tyle.
          • satorianus Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. 12.10.08, 22:37
            A tak z ciekawości... Co sprzedajesz i za ile?
            • Gość: B Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 22:59
              "A" pisze z 78.32.65.* adresu IP w wielkiej Brytanii że znienacka pojawili
              pojawili mu się kupcy w mieszkaniu w Polsce :)
              Czyli potrafi przebywać jednocześnie w dwóch miejscach.
              Ach te używki.
              • Gość: A Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. IP: 217.33.252.* 13.10.08, 11:29
                A pomyslales o tym, ze mozna uzywac pelnomocnika do pokazywania mieszkania i
                sprzedazy tegoz? Jak nie, to wlasnie informuje Cie o takiej mozliwosci. Istnieje
                tez cos takiego jak roaming i mozliwosc odbierania telefonow zagranica.

                Jak widzisz nie trzeba byc w dwoch miejscach na raz, wystarczy dobrze
                przygotowac sie do tematu.

                Dla Twojej informacji mozna tez kupic mieszkanie nie pojawiajac sie ani razu w
                Polsce. Zrobilam to wczesniej przez pelnomocnika i nie bylo z tym zadnych problemow.

            • Gość: A Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. IP: 217.33.252.* 13.10.08, 11:30
              Sprzedaje 2pok/50m2 w Warszawie.
          • Gość: m Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. IP: *.chello.pl 12.10.08, 22:50
            jutro pon. napisz czy sprzedales

            • Gość: A Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. IP: 217.33.252.* 13.10.08, 11:32
              Jak nie dzisiaj to kiedy indziej, jesc nie wola. Mieszkanie kupilam dawno temu,
              wiec obnizanie ceny nie przeraza mnie, poniewaz mam bardzo duzy bufor czystego
              zysku.
            • Gość: A Re: Polacy rzucili się do kupowania mieszkań. IP: 217.33.252.* 14.10.08, 10:51
              Pewnie ucieszy Cie wiadomosc, ze klienci wykazali sie wysoka kultura osobista i
              nie raczyli sie pojawic mimo, iz potwierdzalam spotkania jeszcze wczoraj.
              Zapewne siegniecie po telefon i odwolanie spotkania wykroczylo poza ich mozliwosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja