w Warszawie tylko 400 mieszkań kredytowanych w RnS

06.05.09, 15:11
Bardzo ciekawe dane w dzisiejszej "RzP" na temat kredytu w "Rodzina
na swoim". Kredyt jest popularny, w okresie I-IV.2004 udzielono
ponak 6 tys. kredytów na nieco ponad miliard zł:

www.rp.pl/artykul/2,301214_Kolejka_do_programu__Rodzina_na_swoim__.html


Ciekawe jest jednak co innego - ledwie co piątyk kredyt dotyczył
rynku pierwotnego.

Inna ciekawostka, to jak mało kredytów udzielono w Warszawie -
zaledwie 402. Sugeruje to, że warszawscy deweloperzy sprzedali w
ciągu czterech miesięcy jedynie ca. 80 mieszkań w tym programie. A
miał to być taki super hit, "wielka nadzieja Devów" która zatrzyma
spadki i wywoła wielka ożywienie. Chyba jednak niekoniecznie :-))
    • satorianus Re: w Warszawie tylko 400 mieszkań kredytowanych 06.05.09, 16:51
      Rzeczywiście wygląda na to, że w samej Warszawie nie udziela się tych kredytów
      za wiele... Swego czasu spierałem się o to z "okiem". Wygląda na to, że nie
      miałem racji. A swoja drogą to dziwne biorąc pod uwagę to, że Warszawa jest
      uznawana za
      • maxgazeta.pl Re: w Warszawie tylko 400 mieszkań kredytowanych 06.05.09, 17:47
        "Swego czasu spierałem się o to z "okiem". Wygląda na to, że nie
        miałem racji."

        Az sie cisnie na usta a raczej klawiature-jak zawsze...
        • satorianus Re: w Warszawie tylko 400 mieszkań kredytowanych 06.05.09, 17:55
          Nie, nie jak zawsze. Przypomnij sobie jak zakrzykiwaliście mnie kiedy byłem
          skłonny przyznać, że Wojciechowski mówiąc o 50-ciu sprzedanych mieszkaniach
          raczej nie ściemniał.
      • steady_at_najx Re: w Warszawie tylko 400 mieszkań kredytowanych 06.05.09, 17:48
        Wygląda na to, że nie miałem racji.

        Prawda ? I zadne rozsadne argumenty oka nie byly w stanie cie
        przekonac. Dostawales konkrety ladnie wypunktowane. Odpowiadales
        jakimis wynurzeniami i (co powtorze po raz setny) "brylkami
        slownymi".

        Czyli co ? Standart w Twoim wykonaniu.


        Nie martw sie tak masz (w sensie opatrznego rozumienia
        rzeczywistosci). Ot po prostu taki "satorianus".
        • satorianus Re: w Warszawie tylko 400 mieszkań kredytowanych 06.05.09, 17:53
          Po prostu nie sądziłem, że Warszawa będzie miała tak mały udział w całości tego
          kredytowego tortu. Wygląda jednak na to, że rzeczywiście tak jest. I wiesz co?
          Jestem w stanie przyznać się do błędu i dalej z tym żyć :)

          Ps:Standard
          • steady_at_najx Re: w Warszawie tylko 400 mieszkań kredytowanych 06.05.09, 17:56
            >> Ps:Standard


            ooops, mea culpa
            • satorianus Re: w Warszawie tylko 400 mieszkań kredytowanych 06.05.09, 18:14
              Widzisz? Ty też potrafisz się przyznać do błędu :)
          • maxgazeta.pl Re: w Warszawie tylko 400 mieszkań kredytowanych 06.05.09, 18:05
            To,ze sie przyznajesz do bledow to chwalebna postawa,natomiast
            poniewaz tak sie dzieje czesto,bardzo czesto,to swiadczy to o tym,ze
            nie masz pojecia o tematach na ktore sie wypowiadasz, ergo malo kto
            bierze pod uwage to co splodzisz.
            • Gość: kris Re: w Warszawie tylko 400 mieszkań kredytowanych IP: *.centertel.pl 06.05.09, 19:33
              Max....pl! Daj spokój Sator... się przyznał. Jest OK. Jedziemy do
              przodu patrząc od czasu do czasu w lusterka. Poz.
              • Gość: Pan Detektyw Satorianus jest kobieta IP: 212.180.168.* 06.05.09, 20:30
                Takie jest moje zdanie na ten temat. Baba jak nic. Albo facet ale hmmm... mocno
                teczowo-alternatywny. Wynika tak ze sposobu w jaki mowi i z bzdur jakie mowi
                oraz jego/jej spolegliwosci.
                • Gość: oleg Re: Satorianus jest kobieta IP: *.spray.net.pl 06.05.09, 21:10
                  bym cos wiecej napisal, ale mi sie nie chce...

                  "
                  ida dwie swinki na spacer.

                  pierwsza mowi: wiesz? slyszalam, ze ludzie nas choduja tylko po to, aby nas
                  pozniej zabic i zjesc!
                  druga: nie gadaj glupot! nikt normalny nie wierzy w teorie spiskowe.
                  "

                  a moral z tego. dajcie spokoj z tymi personalnymi wycieczkami, bo szkoda na nie
                  czasu. satorianus sam broni swoich pogladow i wypowiedzi (bez wzgledu na moja
                  ich ocene) i niech tak zostanie. dopie..lanie sie do tego kto kim i jaki jest
                  (to akurat nowa maniera, ktorej nie trawie) jest totalnie oderwane od
                  problematyki forum..

                  pozdro!
                  • gorbibanki Re: Satorianus jest kobieta 06.05.09, 23:09
                    Na początku gdy zainteresowałem się tym forum sam wręcz wnioskowałem
                    o merytoryczną dyskusję. Ale w końcu nie zdzierżyłem pod
                    wpływem "twórczości".
                    Byłem tydzień temu w banku i zdolność wyliczana dla małżeństwa
                    spadła nam o 100 000 zł. Nawet gdybym był idiotą, który musi kupić
                    bo musi, to nie mam tych 100 000 zł nie mówiąc już 50 000 zł wkładu
                    własnego. Trwa tylko głupie przeciąganie w czasie tego co
                    nieuniknione.
                    • Gość: satorianus Re: Satorianus jest kobieta IP: *.opera-mini.net 06.05.09, 23:25
                      A na ile mieliscie zdolnosc wczesniej i kiedy to bylo?
    • Gość: . Re: w Warszawie tylko 400 mieszkań kredytowanych IP: 213.76.165.* 07.05.09, 12:57
      Ta liczba świadczy o wiarygodności i wymaganiach developerów czyhających na
      klienta z zestawem klauzul abuzywnych, m.i. podpisać umowę a potem podwyższyć
      cenę przekraczając progi kredytu RnS
Inne wątki na temat:
Pełna wersja