Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich mało

06.08.09, 09:22
Jeśli kupować własne "M", to teraz. Mieszkania potaniały w ciągu
roku średnio o dziesięć procent, ale w niektórych miastach spadek
wyniósł nawet kilkanaście procent. Dlatego są coraz mniejsze szanse
na jeszcze większy spadek cen - oceniają specjaliści z rynku
nieruchomości(...)

Od marca liczba transakcji stale rośnie i w czerwcu oraz lipcu była
większa niż przed rokiem" – twierdzi Emil Szweda, analityk Open
Finance. Popyt wyhamował przecenę. „Porównując notowania z marca i
lipca, w większości miast odnotowaliśmy stabilizację lub ich
niewielki wzrost, za wyjątkiem Warszawy, gdzie ceny spadły o 0,2
proc.” – czytamy w raporcie.

"Przez ostatnie 12 miesięcy nie rozpoczęliśmy żadnego nowego
projektu" – przyznaje Szanajca. A to oznacza, że gdy popyt na
mieszkania będzie rósł, a deweloperzy wyprzedadzą zapasy, należy się
liczyć z kolejnym wzrostem cen.

tnij.org/dztx
    • Gość: mx WOW Wielki powrót emila szwedy z open finance IP: 84.38.22.* 06.08.09, 11:39
      lol, koles chce sie kolejny raz skompromitować
    • steady_at_najx Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich 06.08.09, 12:01
      Czy nie wlasnie J.SZ. straszyl wzrostami na wiosne 2009 ??

      z tego samego powodu zreszta...
      • Gość: raf Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.09, 12:14
        właśnie znowu w radiu słyszałem początek nowej nagonki - stała śpiewka:

        rośnie popyt, budowy wstrzymane, NAJLEPSZY moment na zakupy, taniej nie będzie,
        kto się wstrzymywał niech właśnie kupuje, mimo braku poluzowania polityki
        kredytowej banków klienci szturmują okienka po kredyt....

        NO KURW... nie mogę już tego słuchać

        Panowie - jelenie już były, czas stworzy nowe jelenie ale najpierw te jelenie
        muszą mieć robotę, płace muszą im wzrosnąć itd....

        p.s.
        a te brzydkie płachty dalej wiszą w okolicy ! JUŻ rok niektóre.
        • bd_007 Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich 06.08.09, 13:33
          > mimo braku poluzowania
          > polityki kredytowej banków klienci szturmują okienka po kredyt...

          No to akurat jest prawdą, banki cierpią na spiętrzenie wniosków
          kredytowych, że aż klienci się skarżą do KNF:

          www.rp.pl/artykul/344100.html

          Polityka kredytowa jest ciągle luźna, sprawdzałem ostatnio w jednym
          banku i dawali mi 90 tys. na 1 tys. dochodu netto, co zdaniem wielu
          z KZS jest niemożliwe, zbrodnicze i występowało tylko w czasach
          bańki.

          Co do całej wymowy artykułu to jest on oczywiście naciągany i wielu
          rzeczy nie uwzględnia (np. rynku pierowtno-wtórnego, który może
          ciekawie wkroczyć do gry, gdy złotówka sie jeszcze trochę umocni).
          • Gość: oko Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich IP: 167.236.248.* 06.08.09, 14:56
            dawali to znaczy ze postawili umowe do podpisu, czy tez ta pani wynagradzana
            prowizyjnie od wielkosci udzielonego kredytu powiedziala ze tyle MOZESZ dostac?
            • bd_007 Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich 06.08.09, 15:03
              > czy tez ta pani wynagradzana prowizyjnie od
              > wielkosci udzielonego kredytu powiedziala ze tyle MOZESZ dostac?

              A to panie z okienka dostają prowizję od tego, jaką zdolność
              kredytową komuś wyliczą? Zaiste ciekawy system :)
              • Gość: oko Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich IP: 167.236.248.* 06.08.09, 15:10
                nie, pani z okienka dostaje prowizje od udzielonego kredytu, wiec wylicza
                maksymalna mozliwa wartosc, zeby po tym jak weryfikacja ja obetnie i tak bylo
                jak najwiecej

                zaiste ciekawe ze kapitalizm w tym kraju ma 20 lat a nadal sa ludzie ktorzy nie
                kumaja jego zasad
                • bd_007 Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich 06.08.09, 15:22
                  > nie, pani z okienka dostaje prowizje od udzielonego kredytu,
                  > wiec wylicza maksymalna mozliwa wartosc, zeby po tym jak
                  > weryfikacja ja obetnie i tak bylo jak najwiecej

                  Pitolisz. Wniosek się składa na konkretną kwotę, a nie na "ile
                  dadzą". Zawyżanie zdolności kredytowej przez pracownika banku jest
                  zupełnie bez sensu, bo jak przy weryfikacji odrzucą wniosek, to nie
                  zarobi on nic. W jego interesie jest konserwatywna ocena zdolności
                  klienta.
                  • Gość: oko Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich IP: 167.236.248.* 06.08.09, 15:45
                    chyba ze klient idzie do kilku bankow a wniosek sklada do tych gdzie daja
                    najwiecej, wiec zanim jeszcze weryfikacja go odrzuci to wpierw klient jeszcze
                    musi sie zdecydowac na bank a nie wykluczyc go ze wzgledu na zbyt mala zdolnosc
                    a przy dzisiejszych cenach nieruchow to wlasnie zdolnosc a nie koszt kredytu
                    jest podstawowym kryterium wyboru wiec tym sie mami klienta

                    pitolisz ale ty, powtarzam skoros taki chojrak to dawaj skladaj kwita
                    pewnie i 100k PLN na 1k dochodu dostaniesz, chetnie to zobacze
                    a prawda jest taka ze jak zloszysz wniosek na te 90k skonczysz jak te ludziki z
                    twojego artu czekajac wiecznosc na decyzje ktora albo bedzie odmowna albo
                    obetnie wartosc kredytu o 50%
                    • bd_007 Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich 06.08.09, 16:23
                      > pitolisz ale ty, powtarzam skoros taki chojrak to dawaj skladaj
                      > kwita pewnie i 100k PLN na 1k dochodu dostaniesz

                      A gdzie ja pisałem, że chcę się o tyle ubiegać? Chciałem dużo mniej.
                      Tyle mi zdolności przy okazji wyliczyli - sam się zdziwiłem, ale tak
                      wyszło. Osobiście bym wolał, by banki konkserwatywniej oceniały
                      zdolność kredytową (bo przełożyloby się to na niższe ceny) ale w
                      przeciwieństwie do Ciebie odróżniam subiektywne pragnienia od nie
                      zawsze wygodnych faktów.
                      • Gość: oko Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.08.09, 19:05
                        a ja odrozniam obiecanki od faktycznych ofert
                        powtarzam dostan prawdziwa umowa na taka kwote to pogadamy
                        opowiadac bajki ja tez moge
          • Gość: oko Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich IP: 167.236.248.* 06.08.09, 15:06
            a artykul, typowo jak na pispospolita kompletnie nie ma pojecia o powodach tego
            o czym pisze
            jakos w szczycie banki kredytow udzielali 2 razy tyle co teraz i problemow nie bylo
            nie pomysleli ze jesli bank przeciaga procedure i co chwila domaga sie
            dodatkowych kwitow to nie dlatego ze jest zawalony praca i dodatkowej mu nie
            potrzeba, tylko dlatego ze stara sie dyskretnie klientowi powiedziec ze takiego
            kredytobiorcy mu nie trzeba, ewentualnie szuka dupokryji na zwiekszenie
            zdolnosci bo od tak juz tego nie mozna zrobic
          • stoje_i_patrze Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich 06.08.09, 18:23
            bd_007 napisał:


            >
            > No to akurat jest prawdą, banki cierpią na spiętrzenie wniosków
            > kredytowych, że aż klienci się skarżą do KNF:
            >
            > www.rp.pl/artykul/344100.html
            >
            > Polityka kredytowa jest ciągle luźna, sprawdzałem ostatnio w jednym
            > banku i dawali mi 90 tys. na 1 tys. dochodu netto, co zdaniem wielu
            > z KZS jest niemożliwe, zbrodnicze i występowało tylko w czasach
            > bańki.
            >
            > Co do całej wymowy artykułu to jest on oczywiście naciągany i wielu
            > rzeczy nie uwzględnia (np. rynku pierowtno-wtórnego, który może
            > ciekawie wkroczyć do gry, gdy złotówka sie jeszcze trochę umocni).

            O kredyt wciąż będzie bardzo trudno Banki planują zaostrzenie procedur.
            Gorzej będzie małym firmom
            www.rp.pl/artykul/19417,344624_O_kredyt_wciaz_bedzie_bardzo_trudno_.html
            • Gość: Kasia 2 artykuły... IP: *.aster.pl 06.08.09, 18:52
              2 artykuły w ciagu 2 dni i w 2 różnych gazetach i 2 sprzeczne informacje. To w
              końcu łatwo dostać kredyt czy nie? może ktoś mi to wyjaśni, bo już nic nie rozumiem
              • Gość: oko Re: 2 artykuły... IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.08.09, 19:09
                latwo dostac nierealna obietnice, bo to pania w okienku niewiele
                kosztuje, najwyzej jelen bedzie latal 5 tygodni z kwitami w zebach a
                na koniec i tak nie dostanie kredytu ale ona za to nie placi
                faktycznie dostac kase duzo trudniej czego nie potrafi zrozumiec
                nasz kolega
      • Gość: oko Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich IP: 167.236.248.* 06.08.09, 12:35
        straszyli i na wiosne i zima zeszlego roku i jesienia zeszlego roku i latem
        zeszlego roku i wiosna zeszlego roku

        jakby ktos kupowal mieszkanie za kazdym razem gdy gazety mowia ze to najlepszy
        moment to mialby juz ich z 10

        no wiec jeszcze tylko kredycik i wio, po 11 mieszkanko bo za chwile ceny wystrzela

        najbardziej irytujace w tych artykulach nie jest to dziwkarskie naganianie ale
        prezentowanie polskiego rynku nieruchow tak jakby byl homogeniczny
        bo przeca wiadomo ze warszawski rynek jest rownie zracjonalizowany cenowo co np
        lodz czy katowice i okolica
        nie mowie juz o tym ze zupelnie nie zauwazaja zroznicowania sytuacji w przypadku
        mieszkan malych 40-50m i mieszkan duzych 100m i wiecej
        jestem pewien ze omawiana obok inwestycja przy dzwonnicy z cenami 9,5k za metr
        za mieszkania 100 metrow juz we wrzesniu bedzie chodzic po 12k PLN
    • Gość: asdf Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich IP: *.aster.pl 06.08.09, 12:14
      Pochylmy czoła przed Wyborczą, że nie drukuje takich artykułów.
      • Gość: oko Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich IP: 167.236.248.* 06.08.09, 12:39
        nie mow hop poki nie przeskoczysz, nie mow hop nawet jak przeskoczyles, wpierw
        zobacz w co wskoczyles
        poczekajmy 2 dni bo moga jeszcze przedruk zrobic a bure za artykul i tak zbierze
        mareczek:-p)
        • Gość: Development Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 14:50
          Jestem deweloperem i potwierdzam inf o wzmożonym ruchu w biurze
          sprzedaży. Zainteresowanie jest duże,masa telefonów, wizytujących
          mieszkanai, rezerwacji sporo. Cieszę się bo to się przełoży na
          również pokaźną liczbę umów. To nie jest post nagonkowy tylko moje
          codzienne obserwacje w biurze sprzedaży.
          • Gość: kasia Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich IP: *.netia.com.pl 06.08.09, 14:51
            My z mężem już się zdecydowaliśmy, podobnie jak wielu nasszych
            znajomych. Jeszcze tylko kredycik i wio !!!
            • Gość: f Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich IP: 84.38.22.* 06.08.09, 16:06
              i wio zaoraja wami pole
          • Gość: oko Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich IP: 167.236.248.* 06.08.09, 14:57
            podobno juz nawet zaczynacie tworzyc spoleczne listy kolejkowe, tak tlok
            na ale w koncu juz we wrzesniu kwadraty po 12k PLN, kto by sie nie skusil
    • Gość: Jac "stabilizacja" IP: *.chello.pl 06.08.09, 19:03
      hehe, "stabilizacja", "najlepszy czas na zakup", zupełnie jak na tym obrazku...

      www.ltadvisors.net/Info/Reserves_files/image008.jpg
      • robertkk Re: "stabilizacja" 06.08.09, 23:07
        swietny rysunek, dzieki za link
        co przykuwa uwage, to wzrost cen o 'raptem' 110%
        w Polsce ponad 200% i rozciągniecie w czasie na 25 lat
        składam to na karby mentalności Japończyków /kto zna ten wie o co
        chodzi/

        Jako, że w Polsce wszystko dzieje się jakoś 'bardziej',
        to ten wzrost zabrał raptem 3-4 lata (od 2004).
        Krzywa spadku jest wolniejsze, czyli zgodnie z modelem 'Polska drugą
        Japonią' ;-) po 2012, zgodnie z przepowiedniami Poshi'ego ceny
        powinny się unormować (powrócić do 2004 + wzrost płac, kiedy to 3800
        na Ursynowie wydawało się być dość drogo).
        Czy są inne podobne przykłady, w celu potwierdzenia tego schematu?
        Wtedy nic, tylko sprzedawać co się ma i odkupić za parę lat...
        • Gość: robert Re: "stabilizacja" IP: *.aster.pl 07.08.09, 08:35
          robertkk napisał:
          > Czy są inne podobne przykłady, w celu potwierdzenia tego schematu?
          > Wtedy nic, tylko sprzedawać co się ma i odkupić za parę lat...

          Żebyś się nie obudził z ręką w nocniku. Polska to nie Japonia. Poza tym było
          dużo czynników warunkujących wzrost cen w Polsce, m.in. wejście do UE i wzrost
          dostępności kredytów.
          • steady_at_najx Re: "stabilizacja" 07.08.09, 11:09
            >Polska to nie Japonia

            Masz absolutna racje Polska to nie Japonia, przeciez my nie
            zarabiamy tyle co oni, gestosc ludnosci i jej zamoznosc tez jak by
            duzo mniejsza wiec utrzymac sie zawyzonych cen nie da.


            >wejście do UE i wzrost
            > dostępności kredytów.

            Tu tez masz absolutna racje, byl duzy wzrost dostepnosci kredytow a
            poniewaz juz go nie ma, tak samo jak glupiego pedu "bedzie drozej"
            wiec ceny poleciec musza. Do Uni na dodatek weszlismy i kazdy z nas
            moze mieszkac gdzie chce, na co glosowalo juz nogami ze 2 miliony
            rodakow ktorzy nie mieszkaja juz w naszym kraju i raczej szybko nie
            wroca.

            Absolutnie sie z Toba zgadzam.
            • pan_i_wladca_mx Re: "stabilizacja" 07.08.09, 12:37
              japonski casus, oni nie moga w przeciwienstwie do wiekszosci miast polskich
              przesunac tabliczki z napisem "warszawa", "lodzo", "cokolwiek" o kolejna wies i
              zrobic tam supermode osiedle. oni nie maja za duzo ziemi do wykorzystania.
            • bd_007 Re: "stabilizacja" 07.08.09, 12:50
              > Tu tez masz absolutna racje, byl duzy wzrost dostepnosci kredytow
              > a poniewaz juz go nie ma, tak samo jak glupiego pedu "bedzie
              > drozej" wiec ceny poleciec musza.

              A jak nie polecą to co - sflekować ich :-) Mogą, to i owszem. I
              pewnie trochę spadną (np. przez inflację). Ale nie muszą.

              Nie ma już wzrostu dostęponości kredytów - to fakt (pomijając RnS,
              który jest wszak bardziej dostępny niż w czasach bańki :-). Ale ich
              dostępność ciągle jest niezła. Zobacz sobie jak dostępne były
              kredyty hipoteczne i jak oprocentowane, gdy mieszkania chodziły w W-
              wie po 3000 zł. Pomijam jeszcze wcześniejsze czasy i słynną "Alicję"
              PKO. Nawet teraz, przy wszystkich obostrzeniach, dostępność kredytu
              i jego koszt to luzik w porównaniu do czasów sprzed jeszcze paru lat.
              • Gość: oko Re: "stabilizacja" IP: 167.236.248.* 07.08.09, 13:15
                a gdzie tu ktokolwiek pisze o cenach 3k PLN za metr, przynajmniej z tych rozsadnych?
                mowi sie o cenach 2004-2005 + wzrost inflacyjny/kosztow wytworzenia
                to oznacza cene za metr w przedziale 4-5k PLN w slabej lokalizacji (bialoleka,
                wilanow, ursus) i w dzisiejszej sytuacji jest to zupelnie realne ze do tych
                poziomow wrocimy
                oczywiscie jesli ktos czeka na 3k PLN metr w wawie nawet na dalekiej bialolece
                to sie raczej nie doczeka, ale to kwestia racjonalnosci oczekiwan
              • steady_at_najx Re: "stabilizacja" 07.08.09, 13:36
                W tych swoich stwierdzeniach zapomniales jednak nakreslic tego ze
                od "wtedy" pojawilo sie na rynku duzo nieruchomosci jak i wielu
                ludzi "wyparowalo" z tego kraju. Mit o "glodzie mieszkan" juz sie
                przejadl i nawet szmatlawce w typie wybiorczej przestaly o tym pisac.
                • Gość: krachmistrz Re: "stabilizacja" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 18:51
                  Z drugiej strony o ostrych spadkach też jakoś nikt juz nie pisze.
            • Gość: robert Re: "stabilizacja" IP: *.aster.pl 07.08.09, 16:32
              steady_at_najx napisał:
              > wiec ceny poleciec musza.

              "Największym problemem świata jest to, że głupcy są absolutnie pewni, a mędrcy
              pełni wątpliwości."
              • Gość: oleg Re: "stabilizacja" IP: *.spray.net.pl 07.08.09, 19:19
                to nie jest problem świata i na pewno nie największy.
                to jest problem 'mędrców', forumowych także.
              • Gość: oko Re: "stabilizacja" IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.08.09, 14:06
                witamy forumowego medrca
                bueheheee
                • Gość: drugi Re: "stabilizacja" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 14:24
                  Jakie forum, takie powitanie.
    • Gość: pozdro Re: Mieszkania po wakacjach zdrożeją i będzie ich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 19:13
      Rok temu był najlepszy moment. Teraz jest najlepszy moment i za rok też będzie
      najlepszy moment. Zawsze jest najlepszy moment dla ludzi żyjących ze sprzedaży
      mieszkań. Chyba nie ma sensu nawet tego komentować :)
Pełna wersja