slavko.matejovic
06.08.09, 09:22
Jeśli kupować własne "M", to teraz. Mieszkania potaniały w ciągu
roku średnio o dziesięć procent, ale w niektórych miastach spadek
wyniósł nawet kilkanaście procent. Dlatego są coraz mniejsze szanse
na jeszcze większy spadek cen - oceniają specjaliści z rynku
nieruchomości(...)
Od marca liczba transakcji stale rośnie i w czerwcu oraz lipcu była
większa niż przed rokiem" – twierdzi Emil Szweda, analityk Open
Finance. Popyt wyhamował przecenę. „Porównując notowania z marca i
lipca, w większości miast odnotowaliśmy stabilizację lub ich
niewielki wzrost, za wyjątkiem Warszawy, gdzie ceny spadły o 0,2
proc.” – czytamy w raporcie.
"Przez ostatnie 12 miesięcy nie rozpoczęliśmy żadnego nowego
projektu" – przyznaje Szanajca. A to oznacza, że gdy popyt na
mieszkania będzie rósł, a deweloperzy wyprzedadzą zapasy, należy się
liczyć z kolejnym wzrostem cen.
tnij.org/dztx