Dodaj do ulubionych

Czy można śmiać się z wszystkiego?

02.02.06, 19:37
12 Satyrycznych rysunków proroka Mahometa opublikowanych kilka miesięcy temu
wywołało masowy protest: palenie duńskich flag, niszczenie zdjęć premiera
Danii, groźby płynące z całego islamskiego świata, telefony o bombach w
Kopenhadze.... Niby wolnośc słowa podstawą demokracji, ale proszę Was, jak
można śmiać się z rysunku Mahometa z turbanem w kształcie Bomby?!

Ciekawi mnie, jak chrześcijanie zareagowaliby na tak ostrą satyrę np. papieża
czy Jezusa. Na pewno czuliby się tak samo zranieni. I tak samo pragnęliby
usłyszeć 'przepraszam'.

Podbijam informację prasową i zapraszam do dyskusji.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10662&w=34333962&a=36081649
Obserwuj wątek
    • kkaminska Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 02.02.06, 20:06
      Chrzescijanie albo raczej ludzie za nich sie podajacy sami osmieszaja Boga czy
      Jezusa. Mam wrazenie, ze takie wartosci jak wiara w Boga nie sa juz "na czasie"
      Ile to juz bylo glupich "smiesznych " rysunkow, reklam z Jezusem, filmow,
      parodii i innych takich rzeczy obrazajacych uczucia religijne.A najgosze ,ze
      wiekszosc "chrzescijan" jakos sie nie oburza , tak jakby nie mieli nic
      przeciwko. I nikt nie bierze pod uwage, ze inne religie na to sobie nie pozwola.

      • gajasirocco Szanujmy wyznania innych 02.02.06, 20:27
        Szanujmy innych, ich wyznania, respektujmy obyczaje ludzi, których odwiedzamy i
        napewno nie spotkamy się z żadną wrogością. Właśnie taka dewiza przyświeca mi
        podczas podróży po krajach arabskich i wszędzie spotykam się z serdecznością,
        gościnnością i otwartym sercem!
        "Dziękuję wszystkim muzułmanom, którzy bezinteresownie mi pomagają na szlakach
        podróżniczych. Chylę czoło przed Waszą gościnnością, uśmiechem, radością
        życia!"- Uszanujmy ich wiarę i nie żartujmy z tego, co ma dla nich tak wielką
        wartość!
        • ella19 Re: Szanujmy wyznania innych 03.02.06, 09:45
          fakty.interia.pl/news?inf=713861 no powariowali :(:(:( Ja sie wcale
          nie dziwie Muzulmanom!!!I jak zrobia to,czym groza to bedzie to tylko wina
          Europy!
          • gajasirocco Re: Szanujmy wyznania innych 03.02.06, 11:10
            Najbardziej dziwi to, ze 26% ankietowanych Polaków uważa to za dobry żart.
            W jakim świecie my żyjemy?????
            Dobrym zartem było chyba wczorajsze zaproszenie 3 najpoważniejszych stacji i
            dzienników Polski ("moherowych")do przekazania najistotniejszych spraw naszego
            kraju....
            • pacio Re: Szanujmy wyznania innych 03.02.06, 11:34
              Mnie natomiast cieszy że 32% uznało za głupotę, 10% za bluźnierstwo (czyli nie
              jest tak źle ze znajomością kultury jak podaja media piszący o grupkach
              zapaleńców, wiele parti politycznych chciałoby taki elektorat), 24% jako groźną
              prowokacje, komentarz zbyteczny, 8% gra polityczna, ktoś chce coś uzyskać.
              wynki ankiety są o wiele lepsze niż prezentowane nastroje, to mnie cieszy i
              pozwala pozytywnie mysleć o rozwiązaniu pseudo-konfliktu.
          • pacio Szanujmy wyznania innych 03.02.06, 11:15
            karykatury zostały wydrukowane we wrześniu, przez prawie 5 miesiecy nikogo to
            nie obchodziło, zadnego głosu. nagle po prawie 5 miesiącach wybucha histeria,
            palenie flag, strzały z broni niczym najazd na Mekkę niewiernych.
            Komu z muzułmańskich duchownych tak bardzo zależy na podsycaniu konfliktu, i w
            jakim celu???
            Zabrakło haka na kraje Europy, czy chodzi o wojne handlową z krajami UE, moze
            brak tematów dla mediów?
            I tak sie nie dowiemy.
            Wiemy trochę więcej o krajach muzułmańskich ich zwyczajach, niestety zdecydowana
            większość społeczeństwa nie wie. Widzi kilku facetów z karabinami szturmujących
            na budynek UE. I co mają pomyśleć np. duńczycy?
            Za zdeptanie ich flagi, ostrzelać ambasadę Iranu?
            Nie można pisac o winie lub nie, jesteśmy różni kulturowo, istnieją inne sposby
            niż zaprezentowane po stronie arabskiej.
            tak jak napisałem wcześniej, komuś na podsycaniu nienawiści zardzo zależy, i to
            bynajmniej nie stronie europejskiej.
            • clavdia Re: Szanujmy wyznania innych 03.02.06, 11:42
              Różnice kulturowe to jedno, a totalny brak szacunku dla warości to drugie.
              Myślę, że my ludzie kultury zachodu jesteśmy nieco zepsuci materializmem i brak
              nam szacunku dla samych siebie. Dlatego lekko traktujemy godność, wartości
              religijne czy to własne czy cudze. Dlatego nikogo nie razi umieszczanie
              wizerunku Jezusa na odpustowej tandecie i okładkach tabloidów w sąsiedztwie
              fotek roznegliżowanych pop gwiazdek. Skoro można tak Boga traktować, dlaczego
              nie można żartować z proroka? Może muzułmanie mogliby nas czegoś nauczyć?
              • pacio Re: Szanujmy wyznania innych 03.02.06, 15:43
                być może duńczycy w ten sposób chcieli coś przekazać, skierować uwagę na
                zagrożenia które wg. nich płyną ze świata islamskiego?
                Może w ich kulturze zwrócenie uwagi na problem odbywa sie w ten sposób, tak
                reaguja na sytuacje w krajach islamskich, przestroga dla innych?
                możliwe
                nie można mówic o totalnym braku szacunku, jeszcze nie teraz.
    • gajasirocco Czy można śmiać się z wszystkiego? Trybuna 3.02. 03.02.06, 13:25
      "Swoboda w karykaturze"- Wzburzenie muzułmanów, determinacja mediów
      Wśród wyznawców Islamu wrze. Po prasie duńskiej i norweskiej kilka następnych
      europejskich gazet opublikowała karykatury proroka Mahometa, co przez
      muzułmanów zostało uznane za obrazę ich uczuć religijnych i bluźnierstwo.
      Oprócz ich satyrycznego charakteru rysunki mają jeszvce jeden oburzajacy
      muzułmanów wymiar: kanony ich religii zabraniają publikowania wizerunków
      Allacha i jego proroka.

      Sekretarz generalny ONZ Kofi Annan powiedział, że wolność prasy nie może być
      pretekstem do ranienia uczuć religijnych.
      A dzienniki zachodnie ogłosiły:" Tak, mamy prawo karykaturować Boga(...)żaden
      religijny dogmat nie może być narzucony demokratycznemu i świeckiemu
      społeczeństwu".
      • blackagnes Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? Trybuna 3 03.02.06, 13:53
        Cóż, po raz kolejny chęć rozgłosu i osiąganie większych nakładów zwyciężyła
        logikę, szacunek dla drugiego człowieka, jego religii. Wśród dziennikarzy jest
        to dość częste zjawisko - zabłysnąć za wszelką cenę nie bacząc na konsekwencje,
        zasłanianie się wolnością słowa jest głupotą według mnie. Ciekawe czy
        którykolwiek z przedrukowywujących ten "żart" choć przez chwilę zastanowił się
        nad tym po co i kogo obraża? Ciekawe czy ma znajomych Arabów? I czy choś przez
        kwadrans rozmawiał z nimi o wartościach w życiu? Ale ważny wątek to też
        podsycanie nienawiści przez ekstremistów wśród tłumów nie mających pojęcia o
        rzeczywistych intencjach. Jak łatwo można manipulować istotami ludzkimi i ich
        zachowaniem... Pewnie nikt nie usłyszy naszych głosów, a my przecież jesteśmy
        częścią społeczeństwa europejskiego, głosów które mówią NIE dla takich zachowań.
        • gajasirocco Nie dla takich zachowań!!! 03.02.06, 14:00
          Dołączam do Twojego głosu :"Nie dla takich zachowań"!
          • gajasirocco Re: Nie dla takich zachowań!!! Radio3 03.02.06, 16:06
            prof. Danecki :"Bluźnierstwo, rasistowski wybryk! Niedopuszczalne jest, by dać
            komuś odczuć, że go lekcewazymy"
    • pam_pa_ram_pam Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 03.02.06, 16:20
      Dobrze powiedział pewien Hindus, z którym opracuję...
      "Nasze bóstwa są znieważane w świecie Białego Człowieka niemal codziennie - bo
      Siwę personifikuje krowa..." itd, wywód był długi i podaję tylko skrót. Ważny
      był jego koniec - "a przecież nas, Hindusów, jest 10 razy tyle, co muzułamnów".

      Tak sobie pomyśałem, że biorąc pod uwagę fakt, że na Ziemi mamy ładnych
      parędziesiąt, jak nie paręset, religii "czynnych" (pomijam wierzenia
      starożytnych Egipcjan) - to właściwie nie można by sobie z niczego pożartować.

      Muzułamnie i Żydzi są niestety wyjątkowo drażliwi w tym temacie. Co gorsza ci
      pierwsi od razu zabierają się do terroryzmu. I potem mocno się dziwią, że świat
      ich nie kocha. 150 lat temu, jak ktoś zrobił krzywdę Anglikowi (choćby i miał
      uzasadnione powody, choćby właśnie z powodu naruszenia religijnego tabu) - to w
      nidługim czasie potem pojawiał się w okolicy Her Majesty Ship i przy użyciu
      artylerii metodycznie i równo zamieniał wszystko, co znajdowało się a zasięgu
      jego dział, w perzynę. Do czasu aż krajowcy nie poddali się i nie zapłacili
      kontrybucji, wydali lub sami stracili winnych "zbrodni" itd itp.
      Obawiam się, że muzułmanie starają się wszelkimi dostępnymi metodami (włączając
      w to 11 września) nakłonić tzw. Cywilizowany Świat do sprawdzenia, czy B-52
      wciąż nadają się do nalotów dywanowych i czy MOAB-y nie zardzewniały w
      magazynach. US Navy też podobno ma obawy, że 16-calowe działa ich ostatnich
      pancerników zapomniały strzelać od czasu wojny irackiej...
    • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?-GW 3.02. 03.02.06, 17:09
      1."Muzułmanie są wściekli"-J.Pawlicki
      Czy awantura o karykatury Mahometa opublikowane w duńskiej gazecie przerodzi
      się w konflikt Zachodu i świata Islamu? Wybitny francuski politolog D.Moisi
      przestrzega przed mówieniem o "wojnie cywilizacji". Jednak świat muzułmański aż
      kipi z wściekłości

      2. "Rośnie mur niezrozumienia"-M.Zawadzki
      Zachód i Wschód nigdy się nie spotkają- powiedział 100 lat temu angielski
      pisarz R.Kipling i ostatnie dni zdają się, niestety, potwierdzać jego
      przepowiednię.
      Opublikowanie karykatury Mahometa z obłędem w oczach i turbanem-bombą było dość
      prostacką prowokacją, która oczywiście obraziła uczucia wielu muzułmanów. Dla
      nich Mahomet i wszystko z nim związane jest wciąż niezwykle żywe. Do takiego
      stopnia, jakiego my w mocno laickiej Europie nie potrafimy sobie wyobrazić...
    • kkaminska Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 03.02.06, 17:13
      Wczoraj w egipskiej telewizji przeprowadzono wywiad z ambasadorem Danii.
      Tlumaczyl sie bardzo metnie, probowal dyplomatycznie wybrnac z tej sytuacji ale
      widac bylo , ze mu nie do smiechu.
      • tetys Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 03.02.06, 17:29
        Jasne, że nie do śmiechu, bo sytuacja jest poważna.
        Żeby tylko żadne bojowe zgrupowanie(mówie tu o jakiś odłamach) nie zachciało
        powtórzyć 11 września...
    • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?Rzeczp-3.02. 03.02.06, 18:11
      "Mahomet czy wolność słowa"
      To już nie jest lokalny konflikt, tylko otwarta wojna dwóch kultur: Europy i
      Islamu
      Nie widać końca sporu...
      • chaladia Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?Rzeczp-3.02 03.02.06, 19:58
        Problem w tym, że militrnie ten konflikt będzie bardzo podobny do Bitwy pod
        Omdurmanem (zaoewne wiesz, co to była za bitwa). Różnica pozimoów uzbrojenia
        jest obecnie bardzo podobna...

        Pam Pa Ram Pam myśli o broni konwencjonalnej, ale ja się obawiam "cięższej
        artylerii". 4MT na Mekkę, 4MT na Medynę, 4MT na Riyadh, 4MT na Teheran, 4MT na
        Kum, 4MT na Trypolis... i tak dalej. jeden okręt podowdny ma takich rakiet
        ponad 20, być może wielogłowicowych.

        "Zachód" tak długo zważa na prawa człowieka, jak długo czuje, że społeczeństwa
        nie domagają się czegoś innego, jak dojdzie do gruszej awantury - pomysły p.
        Fallaci mogą zagościć w głowach rządzących. A nie ma już Układu Warszawskiego
        jako przeciwwagi dla NATO, wręcz przeciwnie, Moskwa będzie bardzo szczęśliwa,
        jeśli jakaś brutalna akcja "Zachodu" dla jej wolną rękę do jeszcze
        brutalniejszej akcji na Kaukazie i za nim...

        Mnie tam na dobrą sprawę wszystko jedno, to muzułmanie zaczęli woję 11
        września, ale bardzo się zmartwię, jeśli zrobią "kuku" jakimś zabytkom na
        Bliskim Wschodzie. A poza tym - taki mały Armageddon byłby mi całkiem na rękę -
        duuużo by było do odbudowywania.
        • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?Rzeczp-3.02 03.02.06, 20:32
          Oj nieładnie roztaczać taki czarny scenariusz!!!
          • hela1 Re: Norweska gazeta, Magazinet, ktora karykatury 03.02.06, 23:44
            wydrukowala, jest tak moherowa, ze az substancji zza wlosia nie widac.
            Utraprawicowy protestancko-radykalny tygodnik. Brunatny.
            Napisali kiedys artykul o Halloween jako praktykach satanistycznych. Pracowalam
            wtedy w ksiegarni i mielismy z okazji Halloween impreze, czestowalismy klientow
            zupa z dynii i poprzebieralismy sie w peleryny. Zrobili panowie (podawajac sie
            za kogos innego, z innej gazety)reportaz, w wyniku ktorego wyladawalam na
            pierwszej stronie szmatlawca jako glowna satanistka i grzesznica, z pelnym
            nazwiskiem.
            W sprawie karykatur, redaktor przyznal po czasie, ze pragnie konfrontacji i
            dlatego je zamiescil.
            • gajasirocco Rzeczpospolita-4.02.zamieściła Mahometa z bomba! 04.02.06, 09:35
              1."Wolność słowa nie jest prowokacją"-G.Gauden
              Zdecydowaliśmy się przedrukować karykatury ...bo wolności wypowiedzi trzba
              bronić. Także wtedy, kiedy nie zgadzamy sięz ich treścią.

              2. "Żle pojęta solidarność"-D KOwalczyk (Jezuita)
              Dziennikarze, chcąc bronić pewnych wartości europejskich, solidarnie stają
              przeciwko muzułmańskiej agresji i bronią publikacji. Jest to jednak zła
              solidarność. Nie na tym polu trzeba się ścierać z tym, co niedobre w islamie.
              Można się dziwić, że muzułamanie tak ostro reagują, skoro my opowiadamy sobie
              dowcipy o Jezusie. Ale dla nich to bluźnierstwo, nie warto ich na tym polu
              prowokować i budować złą dziennikarską solidarność.
              3. "Uspokoić emocje"-A.Arki
              Sprawa karykatur Mahometa przeradza sięw poważny kryzys dyplomatyczny między
              krajami arabskimi i muzułmańskimi a państwami europejskimi.
              Prganizacja Reporterzy bez Granic ogłosiła apel o rozwagę i zapanowanie nad
              emocjami. Sprawy zaszły za daleko, że spokojny dialog staje się koniecznością.
              • gajasirocco Re: Rzeczpospolita-4.02.zamieściła Mahometa z bom 04.02.06, 09:45
                gajasirocco napisała:

                > 1."Wolność słowa nie jest prowokacją"-G.Gauden
                > Zdecydowaliśmy się przedrukować karykatury ...bo wolności wypowiedzi trzba
                > bronić. Także wtedy, kiedy nie zgadzamy się z ich treścią.
                > -WSZYSTKO MOŻNA W WOLNYM KRAJU ROBIĆ, A SZACUNEK DLA DRUGIEGO CZŁOWIEKA, JEGO
                WIERZEŃ, WYZNAŃ????? CZY MY EUROPEJCZYCY NIE JESTEŚMY W STANIE POJĄĆ, ŻE W
                KRAJACH MUZUŁMAŃSKICH DŁUGO NIE BĘDZIE DEMOKRACJI, WIĘC POZOSTAJE IM TYLKO
                WIARA. I DLACZEGO WTRĄCAMY SIĘ DO ICH SPOSOBU ZYCIA, DLACZEGO ŻARTUJEMY Z ICH
                ŚWIĘTOŚCI, DLACZEGO POGŁĘBIAMY PRZEPAŚĆ MIĘDZY RELIGIAMI, KRAJAMI...
                Dzisiaj po tragedii na Morzu Czerwonym, gdzie zatonął prom z ponad 1400
                osobami, polska prasa ośmiesza wizerunek proroka. Do czego to prowadzi?
                [']['][']['][']

                > 2. "Żle pojęta solidarność"-D KOwalczyk (Jezuita)
                > Dziennikarze, chcąc bronić pewnych wartości europejskich, solidarnie stają
                > przeciwko muzułmańskiej agresji i bronią publikacji. Jest to jednak zła
                > solidarność. Nie na tym polu trzeba się ścierać z tym, co niedobre w islamie.
                > Można się dziwić, że muzułamanie tak ostro reagują, skoro my opowiadamy sobie
                > dowcipy o Jezusie. Ale dla nich to bluźnierstwo, nie warto ich na tym polu
                > prowokować i budować złą dziennikarską solidarność.

                > 3. "Uspokoić emocje"-A.Arki
                > Sprawa karykatur Mahometa przeradza sięw poważny kryzys dyplomatyczny między
                > krajami arabskimi i muzułmańskimi a państwami europejskimi.
                > Prganizacja Reporterzy bez Granic ogłosiła apel o rozwagę i zapanowanie nad
                > emocjami. Sprawy zaszły za daleko, że spokojny dialog staje się koniecznością.
                • kkaminska Re: Rzeczpospolita-4.02.zamieściła Mahometa z bom 04.02.06, 10:06
                  Po raz pierwszy w zyciu....wstyd mi za Polske :(((((
                  • gajasirocco Re: Rzeczpospolita-4.02.zamieściła Mahometa z bom 04.02.06, 10:12
                    Chyba nie po raz pierwszy i ostatni. Było już w Polsce tych wpadek i jeszcze
                    będzie!

                    Ale zdjęcia M z bombą są nie na miejscu, to tak jakbysmy uważali, ze każdy
                    muzułmanin jest terrorystą. Dziennikarzom brak często wyczucia i wszystko
                    próbują robić w imię wolności słowa, lecz nie zawsze tak można. A ja uważam, ze
                    szacunek jest ważniejszy!!!
                    • kkaminska Re: Rzeczpospolita-4.02.zamieściła Mahometa z bom 04.02.06, 10:20
                      Mnie teraz szczegolnie glupio przed moimi ukochanymi egipcjanami. Oni nie sa az
                      tak rozzwscieczeni ale na pewno ich to boli. Ale nawet mimo to probuja zartowac
                      z sytuacji. Kilka dni temu na wycieczce morskiej mielismy na pokladzie
                      Dunczyka. Egipcjanie go okrazyli i z groznymi minami pytali : dlaczego? jak
                      mogles? Oczywiscie robili sobie jaja w ich egipskim stylu. Dunczyk byl
                      przerazony ;) Na szczescie , ktorys z nich nie wytrzymal i parsknal smiechem.
                      Dunczyk odetchnal z ulga i juz do konca rejsu gaworzyli przyjaznie.

                      Szkoda , ze Polacy zawsze kopiuja wzory zachodnie i to szczegolnie te niezbyt
                      dobre.
                    • chaladia To jest częśc większej całości... 04.02.06, 10:28
                      gajasirocco napisała:

                      "Chyba nie po raz pierwszy i ostatni. Było już w Polsce tych wpadek i jeszcze
                      będzie! Ale zdjęcia M z bombą są nie na miejscu, to tak jakbysmy uważali, ze
                      każdy muzułmanin jest terrorystą".

                      Odnoszę wrażenie, że "Zachód" doszedł do wniosku, iż lepiej nie
                      popełniać "błędu monachijskiego" po raz wtóry i ZANIM państwa muzułmańskie
                      zdobędą dostęp do broni masowego rażenia przeprowadzić ich anihilację, Problem
                      w tym, że póki co nie ma na to społecznego przyzwolenia. Podgrzewa się więc
                      atmosferę na tyle, by w końcu doszło do jakiegoś casus belli, najlepiej ze
                      strony Islamu. Na a potem nastąpi odpowiedź, po których liczba muzułamanów
                      zrówna się liczbą wyznawców religii mojżeszowej...
                      Przy okazji załatwiono by problem płynnych i gazowych paliw węglowodorowych, bo
                      zajęto by złoża.
                    • stanrick Re: Rzeczpospolita-4.02.zamieściła Mahometa z bom 04.02.06, 11:45
                      gajasirocco napisała:

                      > Chyba nie po raz pierwszy i ostatni. Było już w Polsce tych wpadek i jeszcze
                      > będzie!
                      >
                      > Ale zdjęcia M z bombą są nie na miejscu, to tak jakbysmy uważali, ze każdy
                      > muzułmanin jest terrorystą. Dziennikarzom brak często wyczucia i wszystko
                      > próbują robić w imię wolności słowa, lecz nie zawsze tak można. A ja uważam,
                      ze
                      >
                      > szacunek jest ważniejszy!!!

                      Coz,cos w tym jest,ale ktos kiedys napisal ze nie kazdy muslim to
                      terrorysta,ale prawie kazdy terrorysta to muslim.
                      W tym tez cos chyba jest...
                      • gajasirocco Re: Rzeczpospolita-4.02.zamieściła Mahometa z bom 04.02.06, 13:27
                        stanrick napisał:

                        > gajasirocco napisała:
                        >
                        > > Chyba nie po raz pierwszy i ostatni. Było już w Polsce tych wpadek i jesz
                        > cze
                        > > będzie!
                        > >
                        > > Ale zdjęcia M z bombą są nie na miejscu, to tak jakbysmy uważali, ze każd
                        > y
                        > > muzułmanin jest terrorystą. Dziennikarzom brak często wyczucia i wszystko
                        >
                        > > próbują robić w imię wolności słowa, lecz nie zawsze tak można. A ja uważ
                        > am,
                        > ze
                        > >
                        > > szacunek jest ważniejszy!!!
                        >
                        > Coz,cos w tym jest,ale ktos kiedys napisal ze nie kazdy muslim to
                        > terrorysta,ale prawie kazdy terrorysta to muslim......ZWŁASZCZA W IRLANDII, A
                        PIERWSZYM TERRORYSTĄ BYŁ AMERYKANIN POLSKIEGO POCHODZENIA (TEŻ MUSLIM?)
                        > W tym tez cos chyba jest...
                        • chaladia Re: Rzeczpospolita-4.02.zamieściła Mahometa z bom 04.02.06, 15:06
                          Gaju, terroryzm irlandzki to przeszłość.
                          Unabomber to też przeszłość.
                          Na dzień dzisiejszy trudno znaleźć aktywnego zaowodowo terrorystę-
                          niemuzułmanina.
                          I tu jest problem podejścia do problemu dwóch grup zawodowo-kulturowych Białych
                          operujących na Bliskim Wschodzie: "ME Expartów" i "Arabesek".

                          BTW - jak już się tak cofamy w przeszłość, to pierwszymi terrorystami w
                          historii byli Assasyni - zgadnijcie, skąd się wywodzili...
                          • gajasirocco Adam Bieniek-adiunkt UJ Kraków (cytat z ND-7.02) 07.02.06, 15:55
                            "Tylko dziwnym trafem przez kilkaset lat w okresie najlepszego rozkwitu
                            cywilizacji islamskiej muzułmanie nie posługiwali się terroryzmem. Terroryzm
                            jest bronią słabych, jest bronią tych, którzy nie potrafią sobie poradzić w
                            zetknięciu z dominującą machiną. Zwróćmy uwagę, jak wyglądał terroryzm w naszej
                            strefie kulturowej, zwłaszcza w Irlandii Płn. W momencie, kiedy Irlandczycy
                            uzyskali sporą dozę autonomii, kiedy wypracowano pewne porozumienia, nagle
                            terroryzm zniknął. Oczywiście pewne napięcia są, zawsze muszą być jakieś
                            przepychanki, ale jest to sporadyczne i oddolne. Obarczanie religii
                            postępowaniem niektórych wyznawców jest straszliwym błędem, zwłaszcza że
                            większa część muzułmanów to są naprawdę bardzo spokojni i dobrze nam życzący
                            ludzie."
    • gajasirocco Czy można śmiać się z wszystkiego?-Trynuna 4.02. 04.02.06, 11:22
      "Granice satyry"-Nie słabnie oburzenie

      "Wolność satyry, która obraża uczucia innych- a tutaj chodzi o uczucia całych
      narodów, ugodzonych w ich najwyższe symbole- staje się nadużyciem"- powiedział
      były szef watykańskiej dyplomacji, kardynał A.Silvestrini.

      Stany Zjednoczone uznały w piatek, że publikacja kontrowersyjnych karykatur
      Mahometa w prasie europejskiej "stanowi niemożliwe do zaakceptowania zachęcania
      do nienawiści religijnej bądź etnicznej", jak oświadczył rzecznik Departamentu
      Stanu.
      • survey06 Re: Odwrotna strona medalu.... 04.02.06, 12:22
        W dzisiejszej Corriere Della Sera na stronie 5-ej oprocz reprodukcji 3ch
        dunskich rysunkow mozna znalezc niewybredne rysunki przedrukowane z gazet
        Bahrainu, Syrii i Kataru w swej tresci antychrzescijanskie, antysemickie i
        antyamerykanskie. Rysunki byly tamze publikowane kilka miesiecy temu. Ciekawe,
        ze wzawa z powodu dunskich rysunkow dopiero teraz przybrala i przybiera na sile.

        San Donato, 04-02-2006
        • tetys Fotografie 04.02.06, 12:37
          serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,3146648.html
    • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?ŻW 4.02. 04.02.06, 15:04
      "Karykatury rasizmu"-prof. Janusz Danecki

      Islam zakazuje prezentowania w sztuce postaci ludzkich i zwierzęcych. Pokazanie
      postaci Proroka uznawane jest przez dewocyjnych wyznawców za świętokradztwo.
      Drugim powodem wzburzenia, do jakiego doszło w wielu państwach islamskich jest
      przedstawienie go w sposób uwłaczający godności muzułmanów. A naśmiewanie się z
      wyznawców innej religii jest już wyraźnym rasizmem.
      • chaladia Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?ŻW 4.02. 04.02.06, 15:08
        Rasizmem?
        Muzułmanie mogą być dowolnej rasy...
        To nie Żydzi, których religia jest zamknięta dla "obcych"...
        • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?ŻW 4.02. 04.02.06, 15:26
          Czy nie widziałeś nigdy czarnego Żyda? Bo ja tak!
          • chaladia Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?ŻW 4.02. 04.02.06, 19:12
            Znam paru Falaszy, nie wszyscy wyjechali z Etiopii do Izraela w ramach słynnej
            operacji Solomon. To konserwatywni ludzie, nie bardzo chcieli adaptować się do
            stosunkowo nowoczesnego Izraela, wielu zdecydowało się zostać, a potem, gdy w
            Etiopii wybuchła wojna, uciekli razem z innymi Etiopczykami (na pierwszy rzut
            oka nie da się odróżnić Falasza od pozostałych Etiopów) poszli na emigrację do
            Sudanu.
            Cięzko im było, bo nie są tak operatywni i "elastyczni" jak np. Erytrejczycy.
            Zakazy religijne stanowią niezwykle trudną do przełamania barierę.
            Ale są niezwykle sumienni i uczciwi, więc w drobnych sprawach finansowych
            (drobne zakupy, funkcja płatnika dla pracowników dniówkowych itp) można było na
            nich polegać.
    • gajasirocco Czy można śmiać się z wszystkiego?ŻW 4.02. 04.02.06, 15:33
      "Karykaturalne protesty"-A Walentek
      Żarty z Mahometa oburzyły muzułmanów i katolików
      Polska Rada Wspólna Katolików i Muzułmanów wydała oświadczenie:
      "Wystąpienie duńskiej gazety, a za nią innych gazet europejskich w imię
      fałszywie pojętej wolnosci słowa i fałszywie pojętej laickosci państwa
      polegajace na publikacji obraźliwych karykatur proroka Mahometa jest godne
      potępienia. Tego typu działanie nie tylko nie sprzyja sprawom pokoju i dialogu,
      ale jest też krokiem w stronę bezmyslnej agresji i źle interpretowanej
      wolności".
      • ella19 Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?ŻW 4.02. 04.02.06, 15:40
        Idioci,po prostu idioci:( Jak jakis redaktor szanownej Rzeczpospolitej uwaza ze
        wg.niego karykatury sa smieszne i chce bronic wolnosci slowa to prosze
        bardzo,ale niech to robi sam i na wlasna odpowiedzialnosc a nie miesza w to
        caly narod polski!!!Bo jesli beda jakies tego straszne konsekwencje (oby nie..)
        to nie dostanie sie tylko jemu ale calej Polsce i wielu niewinnym ludziom:(
    • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? MCZ 04.02.06, 16:00
      „Rzeczpospolita”, jako pierwszy polski dziennik, zdecydował się na przedruk
      karykatur Mahometa – „terrorysty”. Oczywiście w imię demokracji, jako dowód
      swojego liberalizmu, cywilizacyjnej wyższości Zachodu nad pozbawioną poczucia
      humoru dziczą. Bo muzułmanie protestują, zamiast odpowiedzieć na tym samym
      poziomie, jakąś np. ilustracją co Maryja i Józef robili ze swoim osiołkiem…
      Tyle, że muzułmanie nie mogą tego zrobić. Po pierwsze, Koran – a zanim każdy
      muzułmanin – czci Jezusa i jego matkę, wprawdzie odmawiając boskości, podobnie
      jak swojemu Mahometowi, lecz uważając Jezusa za ostatniego wielkiego proroka,
      znającego słowa Boga, oczywiście przed Mahometem.
      Po drugie, zarówno starszy, jak i młodszy „brat” chrześcijaństwa, judaizm i
      islam, przeciwne są portretowaniu Boga i osób blisko z nim związanych.
      Pamiętacie, jak Mojżesz wkurzył się, schodząc z góry i spotykając rodaków
      oddających cześć złotemu bykowi, mającemu symbolizować Boga? W gruncie rzeczy w
      judaizmie Bóg nie ma nawet imienia – „Jestem, jaki jestem” to najbardziej
      dokładne jego określenie.
      W chrześcijaństwie pozostał po tym tylko ślad, odradzający przywoływania Pana
      Boga nadaremno, zalecenie równie przestrzegane, jak pozostałe przykazania…
      Druk tej karykatury jest bodźcem, by świat islamu wreszcie ucywilizował się.
      • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? MCZ 04.02.06, 16:03
        Odwaga Rzepy jest umiarkowana – polscy muzułmanie bombami nie rzucają, nawet
        jeśli złożą pozew, sąd zapewne by oddalił „ze względu na niską społecznie
        szkodliwość czynu”. Przecież „Bombowy Mahomet” to tylko żart – prawdziwa obraza
        religii jest, gdy na polskiej wystawie pojawi się postać kobiety ukrzyżowanej
        do góry nogami (nawet, jeśli ponoć jakaś święta o to prosiła, tłumacząc iż nie
        jest godna wisieć tak jak Jezus), gdy rzeźba przedstawiająca papieża
        przygniecionego głazem symbolizować ma jak wielkie i skomplikowane problemy
        globu nie udaje się rozwiązać i jemu, i innym ludziom. W naszym kraju za
        podlegające prawnej ochronie „przedmioty kultu” traktuje się prałata
        Jankowskiego i ojca Rydzyka, zaś pytania o sposoby gospodarowania przez tego
        ostatniego pieniędzmi są większą obrazą uczuć religijnych, niż wspomniany
        wyżej „trójkącik” z osiołkiem…
        Gust zaś Rzepy jest gorszy od umiarkowanego – na publikację karykatur wybrała
        dzień, gdy w świecie islamu zaczyna się żałoba po katastrofie morskiej, w
        której zginęło jakieś tysiąc osób, „troszkę” więcej, niż Polaków w katowickiej
        hali targowej.
        I ta karykatura staje się ilustracją do relacji o katastrofie.
        Rzepa radośnie donosi „Z informacji Ambasady Polskiej w Kairze wynika, że na
        pokładzie promu nie było Polaków. Większość pasażerów to rodziny Egipcjan
        zatrudnionych w Arabii Saudyjskiej oraz uczestnicy dorocznej muzułmańskiej
        pielgrzymki do Mekki, którzy przedłużyli swój pobyt w Arabii Saudyjskiej.”
        Dzięki niech więc będą Bogu. Mojżesza, Jezusa i Mahometa… Widać w tym rękę
        boską i teraz już nawet ciemni „mahometanie” powinni zrozumieć, jak szkodliwe
        są pielgrzymki do Mekki. W przeciwieństwie do wycieczek z Białegostoku do
        Częstochowy, z Polski do Watykanu.
    • beduinka Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 04.02.06, 16:08
      w Syrii (a pewnie i w innych krajach arabskich) trwa teraz bojkot produktow
      dunskich
      informacje na ten temat wisza na scianach domow, sklepow, na samochodach itp.
      w sklepach sa informacje, ze nie sprzedaja dunksich produktow lub jest puste
      miejsce na polce z adnotacja, ze tu wczesniej byl towar dunski
      • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 04.02.06, 16:12
        To teraz dojdzie bojkot polskich produktów! Już wstyd nam było za wojnę w
        Iraku, a teraz te karykatury Mahometa w polskiej prasie!
      • beduinka w Damaszku spalono Ambasade Danii 04.02.06, 16:35
        odbyla sie dzisiaj demonstracja pod Ambasada Danii
        demonstranci wdarli sie do budynku i go podpalili
        • chaladia Re: w Damaszku spalono Ambasade Danii 04.02.06, 19:16
          Dania nie ma ani lotniskowców, ani okrętów liniowych, ani lotnictwa
          strategicznego...
          www.chinfo.navy.mil/navpalib/ships/battleships/iowa/ia-1952firing.jpg
          Ona (po angielsku nawet takie narzędzie zbrodni, jeśli pływa, to jest rodzaju
          żeńskiego - i słusznie) wciąż jest w linii i ma te 9 szesnastocalówek...
          • hela1 Re: w Damaszku spalono tez ambasade Norwegii 04.02.06, 20:34
            I wlasnie ewakuluja caly personel. Ambasada w Teheranie jest gotowa do
            ewakulacji, na wszelki wypadek.
    • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 04.02.06, 23:11
      wiadomosci.onet.pl/1254696,11,item.html
      • pacio Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 06.02.06, 10:22
        Czy uwazacie że przedruk karykatur w Rzepie miał jakikolwiek podtekst?
        Rolą dziennikarzy jest informowanie społeczeństwa, nie każdy ma internet w domu,
        TV kablową lub satelitarną. To był przedruk, nic wiecej. Wiele osób chce
        wiedzieć co dzieje się na międzynarodowej scenie politycznej, z jakiego powodu
        płona ambasady, jak straszna obraza nastąpiła itd. bądźmy świadomi obecnych
        czasów bez chowania głowy w piasek.
        Po wystąpieniu ministra Mellera możemy spodziewać się ciszy (bardzo dobra
        wiadomość) i mam nadzieje że tak zostanie.
        • clavdia Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 06.02.06, 11:37
          Wolność prasy , zadufanie czy bezmyślność? Wszystko jedno - skutek ten sam. W
          imię wolności wypowiedzi nie wolno nikogo obrażać. Polskie prawo też tak
          stanowi. Informacyjnie można było podać słowny opis rysunku, niekoniecznie jego
          przedruk, wiedząc już przecież o znaczeniu samego obrazu dla muzułmanów. Mnie
          osobiście zatkało jak zobaczyłam karykaturę w telewizji. Wprost nie mogłam
          uwierzyć w głupotę dziennikarzy!!!
          • pacio Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 06.02.06, 13:12
            karykatury nie miałem nieprzyjemności widzieć w TV, a dopiero w necie.
            Są sytuacje kiedy nie można kierować sie dobrem jednej strony, chcę poznać co
            spowodowało obecną sytuację, a nie zdać sie na opisy innych. Potępiam karykatury
            bo wiem jak wyglądają. Koniec kropka.
            Każdy wylewa może atramentu potepienia na Rzepę i inne gazety które
            przedrukowały karykatury. Gazeta nie jest od lubienia, tylko informowania. Z
            moralnego punktu widzenia zrobili źle, i to nie ulega watpliwości.
            Jak sobie wyobrażaliście karykatury z opisu, czy wierzyliście w ich istnienie w
            takiej formie w jakiej zostały zaprezentowane?
            TV tez należy potępić za pokazanie karykatur, dlaczego tylko Rzepę, jaka jest w
            tym przypadku różnica, wizerunek i tak został pokazany, choć tylko na pare sekund.
    • gajasirocco Czy można śmiać się z wszystkiego? Trybuna 6.02. 06.02.06, 11:32
      1."Hipokryzja"-W.Dębski
      Nie było chyba w ostatnich dniach redakcji, w której nie zastanawiano się nad
      przedrukowaniem karykatur Mahometa. Temat jest gorący , taka publikacja- ubrana
      w szaty walki o wolność słowa- skupiłaby na gazecie uwagę wszystkich mediów.
      Doprawdy kusząca perspektywa.
      Wszyscy jednak musieliśmy brać pod uwagę 3 sprawy:
      -szacunek dla uczuć muzułmanów, bardzo czułych w sprawach wiary
      -interesy naszego kraju
      -bezpieczeństwo jego obywateli
      Uznaliśmy, ze czasem są racje, dla których warto zaniechać atrakcyjnego
      działania dziennikarskiego...
      Łatwiej walczyć o wolność słowa za granicą niż u siebie w kraju.

      2."Karykatury niezgody"-po publikacji Rzeczpospolitej
      Rząd, politycy, przedstawiciele Kościoła i dziennikarze solidarnie skrytykowali
      opublikowanie w weekendowej "RZ" karykatury Mahometa. Minister spraw
      zagranicznych S.Meller przeprosiłł w imieniu władz wyznawców islamu.

      3."Wojna kultur?"-(MZB)
      Czy spór o karykatury proroka Mahometa doprowadzi do wojny miedzy kulturami?
      Duchowni i politycy zapewniają, że nie, ostrzegają jednak przed eskalacją
      konfliktu.

      4. "Duńczycy obawiają się najgorszego"-W.Galant z Kopenhagi
      Na Wyspach Duńskich konflikt zszedł już do poziomu szkół podstawowych, gdzie
      dzieci obawiają się siebie nawzajem i dzielą się grupy na "Duńczyków"
      i "muzułmanów". W sobotę w wielu miastach w Danii odbywały się antymuzułmańskie
      demonstracje różnego rodzaju organizacji narodowych... Naziści zapowiadali
      m.in. palenie Koranu...
    • gajasirocco Czy można śmiać się z wszystkiego?Nasz Dziennik 6 06.02.06, 12:03
      1."Niebezpieczne prowokacje mediów"-M.Bober
      "Rzeczpospolita" dołączyła do grupy europejskich gazet obrażających religijne
      uczucia...

      2. "Stolica Apostolska potępia obrażanie religii"
      Prawo do wolności słowa i mysli nie oznacza prawa do obrażania uczuć
      religijnych ludzi wierzących

      3. "Siejąc lęk i nienawiść"-S.Jagodziński
      Media mogą tak wiele dobra dokonać w świecie, przyczyniać się do pojednania,
      pokoju opartego na prawdzie. Prowokowanie i napuszczanie jednych przeciw drugim
      to przygotowywanie nam tragicznej przyszłości.

      4. "Szkodliwa publikacja"-R.Popielewicz
      Wykroczona poza granice dobrze zrozumianej swobody wyrażania pogladów...

      5. "Oburzenie, solidarność i ekstremizm"-W.Moszkowski PAP
      Muzułmanie na całym świecie dają dowody swojemu oburzeniu z powodu obraźliwych
      karykatur ich proroka opublikowanych-prócz DAnii i Szwecji-również we Francji,
      Niemczech, Norwegii, Włoszech, Hiszpanii, Bułgarii, na Węgrzech i w Polsce.

      6. "Narada krajów muzułmańskich"- Organizacja Konferencji Islamskiej
      przygotowuje się do zwołania nadzwyczajnego posiedzenia w związku z
      publikacjami w prasie europejskiej obraźliwych karykatur

      7. W Danii "Krytycznie"
      MSZ Danii P.S.Moeller uznał za "krytyczną" sytuację wytworzoną po opublikowaniu
      w duńskiej gazecie karykatury Mahometa.
      -Tej sytuacji nie wolno rozpalać. Ci, którzy ją wywołali, obecnie winni ją
      ugasić.
    • gajasirocco Czy można śmiać się z wszystkiego?Nowy Dzień 6.02. 06.02.06, 13:08
      1. "Komiks z prorokiem rozpętał piekło"-A.Skieterska
      Świat muzułmański wrze...
      W. Szabłowski: W Turcji są wszyscy zaszokowani. Ludzie są oburzeni, wszędzie
      wyczuwa sięatmosferę napięcia...

      2. M.Dziekan, arabista z UŁódzkiego: Przedstawianie postaci proroka i w ogóle
      postaci żywych w klasycznym prawie muzułmańskim jest stanowczo zakazane.
      Bluźnierstwem jest zwłaszcza pokazywanie twarzy Mahometa(powinna być
      zasłonięta).. Każdy, kto choć trochę zna kulturę muzułmańską, wie, że
      naigrywanie się z islamu i obraza religii wywołują na Bliskim Wschodzie zawsze
      bardzo silne i gwałtowne reakcje.
      Publikacja karykatur w "RZ" naraża nas być może nie na ataki, ale na
      pogorszenie wizerunku Polski na Bliskim Wschodzie w sytuacji, gdy i tak już go
      sobie pogorszylismy udziałem w wojnie irackiej. Dokładanie kolejnych elementów,
      które stawiają nas w obozie przeciwnym światu muzułmańskiemu, jest
      nieodpodzialne.

      3. "Karykatura wolności słowa"-J.B.Wójcik
      Czy dziś idąc za ciosem "RZ" przedrukuje żarty o Zydach z pisemek L.Bubla? A
      jutro tekst Urbana o Papieżu? Pewnie nie, bo łatwiej obrażać symbole, które dla
      nas nic nie znaczą. Łatwiej robić ze wszystkich muzułmanów terrorystów, niż
      starać się ich zrozumieć.
      Bronić wolności słowa trzeba, ale nie każda głupota jest warta, by ją powtarzać.
      • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?Nowy Dzień 06.02.06, 13:09
        "Nie każda głupota jest warta, by ją powtarzać"-piękne!!!!
        • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?Nowy Dzień 06.02.06, 15:00
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36277632&a=36302242
    • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?-GW 6.02. 06.02.06, 15:14
      1. "CZy wolno wysmiewać Islam?
      Smolar: Znaleźć równowagę między szacunkiem dla wyznawców islamu a wolnością
      słowa
      Przeciszewski: Nie wolno obrażać uczuć religijnych

      2. "Wczujmy się w islam"-Jan Turnau
      Są różne wartości i trzeba je jakoś godzić. Wolność słowa jest wielką
      wartością, ale nie róbmy z niej bożka. Nie jest to wartość tak wielka, żeby w
      jej obronie należało kogoś obrażać.
      Czasem nie wiem, kto tu jest bardziej dzikusem.
      W dzisiejszym strasznym zderzeniu dwóch kultur trzeba więcej namysłu.
    • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?ŻW 6.02. 06.02.06, 16:06
      1. "Awantury o karykatury Mahometa w gazetach"-A.Walentek
      2. "Szydzenie z religii nie jest wolnością"- M.Bajer(przew. Rady Etyki Mediów)
      Publikacja karykatur Mahometa w RZ była posunięciem niewłaściwym z dwóch
      powodów:
      -nie wolno wyszydzać żadnych wizerunków ani symboli religijnych
      -ta publikacja wystawia na szwank nasze stosunki z krajami muzułmańskimi
      Uważam, że gazeta przedrukowywując karykatury, odpłaciła się przeciwnikom
      pięknym za nadobne. Lepszym rozwiązaniem było napisanie krytycznego komentarza
      o ich reakcjach na przedruki w zachodnich mediach.
    • tomziczek Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 06.02.06, 20:16
      Ja jestem oczywiście zbulwersowany publikacjami w prasie. Zgadzam się, że jest
      to poziom dyskusji godny co najwyżej Urbana lub stalinowskiej propagandy.
      Reakcja muzułmańskich ekstremistów bulwersuje mnnie jednak znacznie bardziej...
      Palenie ambasad, nawoływanie do likwidacji wrogów islamu (co widziałem na
      przykład w Londynie) nie ma żadnego porównania do nawet bardzo obraźliwych
      publikacji w prasie...
      Niestety, wszystko to idzie w bardzo złym kierunku. Zderzenie głupoty
      Europejczyków z zacofaniem i fanatyzmem islamu to makabryczna mieszanka.
    • tetys Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 06.02.06, 22:22
      A wiecie co jest najgorsze? Że 'ludzie mowią', ze powinni te rysunki
      przedrukować do szkolnych podręczników! Ręce opadają!
      • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 06.02.06, 22:28
        Masz rację. Okropnością jest wciąganie dzieci w konflikty dorosłych.
        Dokąd zmierza ten świat?
        • kossmann Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 07.02.06, 06:59
          gajasirocco napisała: "Dokąd zmierza ten świat?"

          I Ty nie wiesz dokąd zmierza ten świat?"
          Do pelnej islamizacji świata. I ma to się stac, z zalozenia, jak najszybciej.
          • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 07.02.06, 09:58
            ...tak jak kiedyś marzono o całkowitej chrystianizacji świata...wyprawy
            krzyżowe, religia w każdej szkole, przedszkolu...(dobrze, ze ja jestem odporna
            na wszelkie religie)
            • pam_pa_ram_pam Ejże??? 07.02.06, 10:36
              gajasirocco napisała:

              "...tak jak kiedyś marzono o całkowitej chrystianizacji świata...wyprawy
              krzyżowe, religia w każdej szkole, przedszkolu...(dobrze, ze ja jestem odporna
              na wszelkie religie)"

              Obecnie Islam wchodzi w XV wiek... czyli średniowiecze. Jak na wyprawy
              krzyżowe, to aż trochę za późno (XI-XIII wiek). Osobiście tez jestem "odporny"
              na wszelkie religie, więc Cię rozumiem.

              Ten konflit to nie jest jednakże konflikt tylko religii. To jest konflikt
              świata bogatego (ale też pracowitego, uczącego się, no i dość rozwiązłego
              obyczajowo) ze światem ubogim materialnie, niedouczonym , tłumaczącyum sobie
              wiele niezrozumiałych rzeczy właśnie religią, ale na swój sposób "moralnym".
              Nieszczęście sprowadziła rewolucja telekomunikacyjna. Miliardy biednych,
              ciemnych ludzi w kairskich suburbiach albo w andyjskich wioskach żyły tak, jak
              ich pra-pra dziadowie i nie skarżyło się na swój los. Oni byli z tego losu
              nawet zadowoleni i dumi ze swoich osiągnięć. A tu nagle, ni z tego, ni z owego
              pojawia się telewizor i widać: ludzie mieszkają w czystych pięknych domach,
              jeżdżą luksusowymi samochodami, szpitale są świetnie wyposażone, sklepy pełne
              nieznanych bogactw - i to frustruje.

              Nas (tzn. będących w uprzywilejowanej sytuacji bycia "bogatymi") jest nie
              więcej niż 10% ogólnej populacji Ziemian. I to stanowi zagrożenie.
              • gajasirocco Re: Ejże??? Bez ejże 07.02.06, 11:46
                Jestem odporna na religię, ale nie biedę. To mnie przeraża, frustruje...często
                będąc w krajach arabskich wstyd mi, że pochodzę z tego
                innego "materialistycznego świata". Masz rację, to nie konflikt religii, lecz
                ubóstwa i bogactwa, walki o przezycie i marnotrastwa...

                Innym razem napiszę więcej, bo teraz muszę popracować i zarobić na następny
                wypad w stronę moich ukochanych (choć biednych)krajów! A ja uwielbiam tych
                ludzi, chociaż wyznają inną religię, mówią innym językiem, wobec mnie są zawsze
                serdeczni, uczynni i nigdy nie spotkałam się z żadną wrogością!!!
                • pam_pa_ram_pam Co to jest "próg biedy" 07.02.06, 12:56
                  Ja akurat mam trochę "luzu", bo wysłaliśmy dokumentację i czekamy na komentarze
                  do niej. Mogę więc zająć się grafomaniactwem.

                  Otóż - nasze pojęcie "zamożności" czy "biedy" ma się nijak do tego z Bliskiego
                  Wschodu i generalnie z całego Świata. W takim np. Egipcie "przeciętni" ludzie
                  żyją (tzn. całe spore rodziny żyją z pensji jednego pracującego) za 200-400
                  funtów miesięcznie i uważają, że to jest całkiem fajne życie. Pracując z takimi
                  ludźmi nie mam poczucia dyskomfortu, że ja zarabiam o dwa rzędy wielkości
                  więcej niż oni. Bo oni mają SWÓJ standard i są z niego na SWÓJ sposób
                  zadowoleni. Gorzej z Indiami czy Bangladeszem. Ja tam nie pracowałem, ale moi
                  rodzice - tak. Ludzie mrą na ulicach z głodu i chorób. Nawet, jeśli jest to ich
                  własny wybór (pełno tam sekt zakazujących robić cokolwiek, bo wtedy "zabija
                  się" jakieś życie - choćby i zycie marchewki, którą się zje. albo insekta,
                  którego się zdepcze - to przebywanie wśród takich ludzi, a nawet sama
                  świadomość ich obecności za szklaną ścianą ***** hotelu jest dla mnie poważnym
                  dyskomfortem.

                  A najciekawsze, że równocześnie właśnie w takich krajach można zetknąć się z
                  największym luksusem w otoczonych 4-metrowym żelbetowym murem rezydencjach...
        • pacio Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 07.02.06, 09:54
          Po 11 września nikt nie może dac jednoznacznej odpowiedzi.
          Obecna sytuacja jets potwierdzeniem powyższego stwierdzenia
          • pam_pa_ram_pam Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 07.02.06, 13:01
            Po 11 września jest wojna, tak samo jak po 7 grudnia 1941. Tyle, że po 7
            grudnia 1941 były 6 sierpnia 1945, potem 9 sierpnia 1945... dziś Ameryka nie
            ma "jaj" i na coś takiego się nie zdecydowała.
            I mamy kłopot wszyscy. I Hamerykanie, i my, Europejczycy.
    • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 07.02.06, 12:37
      www.polskieradio.pl/trojka/
    • gajasirocco Czy można śmiać się z wszystkiego?-Trybuna 7.02. 07.02.06, 13:27
      1. "Prezent dla Al-Kaidy"-Z.Słomkowski
      W jednej z polskich TV usłyszałem, ze wizerunek Mahometa jako patrona
      terroryzmu jest w pełni uzasadniony, bowiem właśnie na Proroka powołują się
      ekstremiści. Tak rozumując napis na pasach żołnierzy Wehrmachtu "Gott mit uns"
      (Bóg z nami) oznaczał, że Najwyższy, którego uznają chrześcijanie, byl sprawcą
      całego zła dokonanego przez III Rzeszę. Historia dostarczyła wiele innych
      przykładów posługiwania się Bogiem przez zabójców różnych wyznań.
      Szcególne zdumienie budzi jednak upór, z jakim udowadnia się, że obrażanie
      wyznawców mieści się w ramach wolnośći wyrażania opinii. Oznacza to, że autorzy
      tych twierdzeń wyznają, czy tylko tolerują pogląd, że islam jest wrogiem. I to
      jest przerażające.
      Ekstremizm islamski otrzymał argument ułatwiający pozyskanie nowych
      zwolenników, w tym kandydatów na zamachowców-samobójców. Trudno o lepszy
      prezent dla terrorystów spod znaku Al-Kaidy oraz tych wszytkich w świecie
      muzułmańskim, którzy posługują sięreligią dla celów niemających z nią nic
      wspólnego.

      2."Chcą przeprosin"
      Przewodniczący Muzułmańskiego Związku Religijnego RP Tomasz Miśkiewicz zażądał
      publicznych przeprosin do red. naczelnego dziennieka "RZ" za publikację w
      sobotnim wydaniu karykatur Mahometa.

      3."Wysokie ciśnienie" (ZS)
      Protesty przeciw karykaturom Mahometa
      Po niektórych krajach arabskich, gdzie wezwano do bojkotu towarów duńskich,
      Iran ogłosił, że zrywa więzy handlowe z Danią.
      • pacio Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?-Trybuna 7 07.02.06, 13:38
        ad 2. Naczelny Rzepu przeprosił muzułmanów i Mufiego Miskiewicza wczoraj w tvn24.
        tylko nie przeprosił słowami jakie chciał usłyszeć Miśkiewicz, a chciał zbyt
        wiele. Miał błagac na kolanach? Nie będzie dialugu jezeli nie przeprosi w sposób
        jaki Mufi Miśkiewicz uzna za stosowne.

        pees
        jakoś przeprosin za 11 września nie słyszałem (poza stwierdzeniem jest nam
        bardzo przykro) z ust Mufiego.
        • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?-Trybuna 7 07.02.06, 13:50
          Tym razem chyba przesadziłeś. Nie przypominam sobie, by Miśkiewicz i polscy
          muzułmanie brali udział w 11września, a teraz obrażono uczucia religijne
          polskiej mniejszości i dlatego domagają się przeprosin.
          Zdaniem Miśkiewicza "wolność słowa nie może prowadzić do obrażania uczuć
          religijnych i prowokować do nienawiści"
          Pamietaj, ze w Polsce żyją nie tylko katolicy, ale też żydzi, protestanci,
          buddyści oraz muzułmanie i uszanujmy ich religię (przynajmniej na tym forum!!!)
          • pacio Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?-Trybuna 7 07.02.06, 14:25
            Takie pytanie (inaczej sformuowane)padło w trakcie dyskusji, pozostało bez
            odpowiedzi.
            Przeprosiny naczelnego Rzepy padły, zamiast rozmowy usłyszałem mętne
            wyjaśnienia, nie takich przeprosin sie spodziewamy.
            więc jakich, zapytał redaktor prowadzący?
            Takich, które spowodują brak publikacji podobnych karykatur.
            Jak naczelny Rzepy ma powstrzymac całą polskę przed umieszczeniem podobnej
            karykatury w innej gazecie lub innych mediach, lub jezeli zostanie odwołany nie
            uczyni tego jego następca?
            To będzie czcza obietnica, konsekwencje wyciągniete ze złamanej obietnicy na
            którą nie ma się wpływu mogą byc poważne.
            miskiewicz nic nie odpowiedział na temat płonących ambasad, też nie mógł obiecać
            że tak się nie stanie.
            mają się licytowac jedna karykatura, dwie płonące ambasady?
            a dyskusja mogła tez potoczyc sie tym torem.
            Naczelny Repy przeprosił, uczynił to minister Meller, czyli winowajca całego
            zamieszania i minister spraw zagranicznych, oraz premier.
            Bardziej chyba nie można.
            Czego się spodziewają, cały naród zacznie bić się w pierś?
            Sama widziałaś piatkowe sondaże gazetowe i dzisiejsze trójkowe, opinia publiczna
            zmienia zdanie, nie można prowadzić dialogu pod presją siły, groźby i terroru.

            pees

            jak widze Mufti zmienia zdanie, wczoraj żądał niemożliwego, dziś zmienił zdanie.
            czyli dialog jest możliwy.

            www.arabia.pl/content/view/282385/2/
            oby tak dalej
    • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego? 07.02.06, 15:50
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20060207&id=sw22.txt
    • gajasirocco Re: Czy można śmiać się z wszystkiego?-GW 7.02. 07.02.06, 16:25
      1. "Trzeba budować mosty do Islamu"-M.Gadziński rozmawiał z T.C-Wittes z
      Brookings Institution w Waszyngtonie
      Między społeczeństwami zachodnimi i islamskimi trzeba zbudować wiele mostów,
      mozolnie zasypywać przepaści...

      2. "Gniew muzułmanów nie maleje"
      Demonstracje muzułmanów oburzonych karykaturami Mahometa twają nadal od
      Indonezji i New Delhi w Indiach po Paryż i Londyn

      3. "Unia Europejska chowa głowę w piasek"-K.Niklewicz
      Bruksela konsultuje, Paryż współczuje
    • gajasirocco ZS rozmawia z Markiem Dziekanem z UŁódzkiego 08.02.06, 12:25
      www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2006020806

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka