Dodaj do ulubionych

Izrael atakuje Liban

13.07.06, 22:11
Dlaczego Izrael zaatakowal Liban?
Znowu zgina niewinni ludzie...przeciez to jest krwawa zbrodnia i ktos
powinien za to pojsc do wiezienia.

Izrael zabral niewinnym Palestynczykom ziemie, zycia. Dlaczego?

Dlaczego ten kraj jest taki krwawy i ciagle przesladuje, niszczy?
Obserwuj wątek
      • alamira Re: Izrael atakuje Liban 14.07.06, 06:49
        Tak samo jak nam powiedzieli ze Bin Laden stal za zamachami 11 wrzesnia...i
        dlatego usa musza jechac najpierw do Afganistanu a potem do Iraku mordowac
        niewinnych ludzi...
        Jak nie wiadomo o co chodzi...chodzi o $$$

        Ale dalej nie wiem dlaczego jest to takie dozwolone...tragedie ludzie.
        • leneen Re: Izrael atakuje Liban 14.07.06, 11:06
          Zauważcie że jedynym krajem który jest za konfliktem w Libanie są sTANY
          zJEDNOCZONE. Do Iranu też mają pretesję bo chcą się dobrać do ich bogactw
          naturalnych. To samo Irak po co uSA robi porządek i do tego tak długo w tym
          kraju? Wiadomo - ropa. Izrael jest taką marionetką w ich rękach. Poza tym
          Izrael już zapomniał jak ich traktowano podczas drugiej wojny światowej ilu ich
          wymordowano, jak trzymano ich w gettach. Teraz oni robią to samo. Już probowali
          budować mur w strefie Gazy tak jak kiedyś w gettach budowali niemcy. Jestem
          wściekły na to co się tam wyprawia. Niezależnie od tego kto ma racje, bo
          wiadomo że każdy kieruje się swoim interesem a Libańczycy czy w zasadzie
          Hesbollah też ma za uszami, nie powinno się w taki sposób rozwiązywać
          problemów. Cywile są niewinni a giną. Protestuje przeciw tej wojnie!!!!!!!!!!!!
          Przestańcie w końcu zabijać.
            • survey06 Re: Kiedy zostanie zakończona ta wojna ? 14.07.06, 18:46
              Żądasz Gaju zakończenia tej bezsensownej wojny. Słusznie. Kiedy zostanie
              zakończona ta wojna? Możliwe, że bardzo szybko. Wystarczy spełnić tylko 3
              i aż 3 następujące warunki:

              1. Hezbollah uwolni porwanych podstępnie 2ch żołnierzy izraelskich
              2. Hezbollah zaprzestanie ostrzału rakietowego terytorium Izraela
              3. Rząd libański wprowadzi w życie rezolucję 1559 Rady Bezpieczeństwa ONZ
              z 2-go września 2004 (link poniżej)

              daccess-ods.un.org/access.nsf/Get?Open&DS=S/RES/1559%20(2004)&Lang=E&Area=UNDOC


              tylko tyle i aż tyle .....
              • beesok Re: Kiedy zostanie zakończona ta wojna ? 15.07.06, 01:57
                tylko ciekawe czemu Izrael nie zastosowal sie do zadnych rezolucji ONZ?????

                moja kolezanka, pol-libanka pol-belgijka 2 tygodnie temu organizowala swoj slub w bierucie, jej maz
                tez libanczyk....mieli niezwykle szczescie, ze zdazyli....oni akurat mieszkaja poza libanem, obecnie w
                londynie, ale na slub przyjechalo ok 200 osob z calego swiata - nie mowiac o tym, ze cale ich rodziny
                tam mieszkaja - wlasnie miala tam jechac na wakacje za pare dni, zeby spedzic troche czasu z mama
                zanim zacznie tu pracowac.

                zwykli ludzi, nie majacy nic wspolnego z polityka a cale zycie wywrocone do gory nogami. rozumiem,
                ze jest wojna..konflikt, hezbollah porwal zolnierzy......ale kurze przeciez to co wyprawia izrael to jest
                zachwianie totalne proporcji.....nikt nie popiera terrorystow ani hezbollaha ani innych ale my chcemy
                normalnie zyc! Tyle lat liban sie odbudowywal i teraz to wszystko leglo w gruzach. jest mi przykro jak
                na to patrze.
                przepraszam za chaotyczna wypowiedz..jako pol-palestynka mieszkajaca bardzo dlugo na bliskim
                wschodzie nie moge opanowac emocji.
              • japolak kiedy koniec wojny? 16.07.06, 13:22
                Ileż tych rezolucji było przez pół wieku...
                Choć w tym czasie USA wręcz "dla zasady" broniły Izraela.
                Dziś są kpiny z "niezaradności" Palestyńczyków - którym wystarczy zbombardować
                elektrownie i lotniska, pompy wodne i porty. Zatrzymać kilkadziesiąd milionów
                dolarów na pomoc dla kraju poszatkowanego na kawałki.
                O ile wiem, bezzwrotna pomoc USA dla Izraela nie spada poniżej 3 MILIARDÓW
                rocznie...
                Nie pisze o tym, bo nie lubię Amerykanów,Żydów czy Arabów - z każdej z tych
                nacji mam przyjaciół
                Ale i buntuję się, gdy na godzinę ginie więcej Palestyńczyków, Libańczyków czy
                Syryjczyków, niż rocznie Żydów...
                A i tak taki rachunek jest parszywy.
                Ile bardziej warte jest życie izraelskiego szeregowca, mającego 19 lat, od 9
                letniego dzieciaka?
                W jednej z relacji z Iraku przeczytałem o setkach ofiar LUDZKICH - oraz setkach
                tysięcy ARABSKICH...
    • arbre Re: Izrael atakuje Liban 15.07.06, 17:19
      jakos nie widze,zeby ktos interesowalsie losem libanczykow, zadnych zbiorek
      pieniedzy czy innych dzialan, najwyrazniej mozemy tylko bezsilnie sledzic
      wydarzenie w telewizji. Moze to tylko symboliczne dzialanie,ale zobczylam taka
      petycje w sieci, mozna poprzec wstrzymanie dzialan zbrojnych na terenie libanu
      www.petitionspot.com/petitions/StopDestroyingLebanon
    • beduinka Re: Izrael atakuje Liban 16.07.06, 11:18
      Gdy widzę to co się dzieje w Libanie – łzy pojawiają się w moich oczach.
      Rozpoznaję w telewizji miejsca – jakże zmienione po zbombardowaniu – w których
      byłam tak niedawno. Liban włożył ogromny wysiłek w odbudowę infrastruktury
      zniszczonej po długoletniej wojnie domowej. Obecnie ponownie zniszczono całą
      infrastrukturę, a co najgorsze giną ludzie. Ja mam w Libanie bardzo wielu
      przyjaciół i boli mnie to, że obecnie ich życie jest zagrożone, a także życie
      tych wielu innych mi nieznanych.
      Wczoraj rozmawiałam przez Internet z przyjaciółmi z obozów. Zbombardowano
      wzgórze tuż za obozem Nahr al-Bared, na którym stał nadajnik radiowy czy
      telewizyjny. To wzgórze jest może 100 m od obozu. Zniszczono także drogę
      wyjazdową z obozu Beddawi do Trypolisu.

      Proponuję wam, którzy jesteście w Polsce:
      - zorganizowanie demonstracji przeciwko agresji Izraela na Liban – można się tu
      skontaktować z Towarzystwem Przyjaźni Polsko-Libańskiej (na u. Wilczej w
      Warszawie), z Inicjatywą STOP Wojnie (Filip liczę na ciebie), organizacjami
      pacyfistycznymi
      - stworzenie petycji i zbieranie podpisów
      - ktoś wspomniał tu w wątku o zbiórce pieniędzy – też jest to bardzo dobry
      pomysł.


      Jak już wspominałam wcześniej Damaszek wypełnił się uciekinierami z Libanu.
      Dawniej jak widziało się tutaj w Syrii samochód na libańskich numerach,
      przychodziło do głowy, że bogaci, że na wakacje do taniej Syrii, że wywyższają
      się rozmawiając między sobą po francusku. Teraz są uciekinierami, którym udało
      ujść się z życiem i kilkoma walizkami, którzy szukają miejsca, gdzie mogliby
      przeczekać te trudne czasy, szukają pokoi w hotelach – zajęte, szukają
      mieszkań - wynajęte.
        • beduinka Re: Izrael atakuje Liban 16.07.06, 12:40
          arbre napisała:

          > znalazlam jeszcze to..
          > moze ktos przetlumaczy...
          > no i czy z polski mozna tam wplacac?
          >
          > www.tayyar.org/tayyar/index.php


          u mnie sie nie towiera

          Forbidden
          You were denied access because:
          Access denied by access control list.


          mamy to blokade na rozne strony
          • arbre Re: Izrael atakuje Liban 16.07.06, 13:00
            نداء الى جميع اللبنانيين

            اهلكم صامدون في وجه الاعتداءات الاسرائيلية ولكن صمودهم لا يكتمل الا بمساعدتكم لذلك
            خصص رقم حساب للتبرعات التي تساهم في صمود اهلكم ومساعدة النازحين منهم

            SGBL Sin El Fil
            001-004-361-236446-01-3
            SWIFT: SGLILBBX


            tak to wyglada...
              • arbre Re: Izrael atakuje Liban 17.07.06, 07:41
                problem w tym, ze ja dokladnie nie wiem co tam jest napisane... skopiowalam
                dlatego, ze beduinka nie mogla wejsc na strone, z ktorej to wkleilam, to jest
                chyba konto na ktore mozna wplacac pieniadze dla libasnu, ale ze strona jest
                libanska, to nie mam pojecia czy apolski tez mozna, wiec to zadanie dla
                znajacych arabski....
                a piosenka to zyczenia - wszystkiego najlepszego generalnie, zeby ktos cie
                trzymal za reke, na twojej sciezce nie bylo bomb i prowadzila do spokojnych
                ogrodow, dzis i jutro, zeby slonce oswietlalo cien i codziennie swiecilo
                miloscia... to refren w moim nieudolnym tlumaczeniu, i podobne mile zeczy w
                zwrotkach... mam to w podpisie od dawna, ale w tej sytuacji zwlaszcza ten
                fragment o bombach jak znalazl dla libanu
                a mialam dzis swietowac z przyjacielem jego urodziny... teraz chyba tylko ta
                piosenke moge wyslac, razem z przekazem pozytywnej polskiej energii, mam
                nadzieje ze od wszystkich forumowiczow
      • alamira Re: Izrael atakuje Liban 16.07.06, 13:12
        Dzieki za linki, widze ze polacy nie sa obojetni na ludzka krzywde...Musze wam
        powiedziec ze amerykanie sa w wiekszosci ignorantami niestety. Mimo ze jest
        tylu arabow w stanach, sa oni traktowani "z gory".

        Petycje rozeslalam do wszystkich grup w jakich sie udzialam na swiecie. Mam
        nadzieje ze to cos da. Solidarnosc dobrych ludzi jest najwazniejsza sprawa w
        walce ze zlem.
        • joanna_xx Re: Nasrallah ranny czy propaganda Izraela? 16.07.06, 13:56
          z dzisiejszego Dagens Nyheter
          (16 lipiec 08:28 ):

          Nasrallah - lider Hezbollahu moze byc ranny

          Lider Hezbollahu w Libanie, Hassan Nasrallah moze byc ranny wg informacji z
          izraelskiej telewizji.

          Nasrallah zostal ranny w wyniku ataku lotniczego w Bejrucie, oswiadczyl
          izraelski prywatny kanal telewizyjny- Channel 2 w niedziele. Izrael, podczas
          ostatnich pieciu dni, zrzucil z samolotow bojowych duza ilosc bomb, miedzy
          innymi na kwatere glowna Nasrallaha w poludniowym Bejrucie, co mialo miejsce w
          sobote.
          Hezbollah zaprzeczyl w niedziele rano, ze ich lider zostal ranny i
          poinformowal, iz to jest tylko izraelska propaganda. Izraelscy ministrowie nie
          kryja przy nadarzajcych sie okazjach, ze ich celem jest chec zabicie
          bojowniczego lidera szyickiego.
          On nie moze sie ukrywac za immunitetem. Zamierzamy zabic go przy pierwszej
          sposobnosci, oswiadczyl w sobote minister imigracji Zeey Boim.

          DN-AFP
      • gajasirocco "Pierwsze oferty pomocy" Nasz Dziennik 17.07. 17.07.06, 11:03
        Arabia Saudyjska zadeklarowała wczoraj przekazanie Libanowi 50 milionów USD w
        odpowiedzi na apel o pomoc wystosowany poprzedniego dnia przez libańskiego
        premiera Fuada Siniorę. Przedstawiciel saudyjskich władz zapewnił, że król
        Abdullah nakazał natychmiastowy transfer pieniędzy. Arabia Saudyjska
        skrytykowała też Hezbollah za uprowadzenie dwóch izraelskich żołnierzy.
        Jednocześnie w Rijadzie podkreślono, że niszczenie gospodarki Libanu i
        terroryzowanie narodu libańskiego przez Izrael nie doprowadzi do bezpieczeństwa
        i stabilności w tym rejonie.
        Prócz Arabii Saudyjskiej także Kuwejt zaoferował Libanowi 20 milionów USD. Emir
        Kuwejtu szejk Sabah al-Ahmad al-Dżabir as-Sabah obiecał pomoc
        materialną "braciom w Libanie", aby ułatwić im radzenie sobie z
        konsekwencjami "barbarzyńskiej agresji".
        WP, PAP
    • monachijka Re: Kiedy zostanie zakończona ta wojna ? 16.07.06, 22:25
      zadacie zakonczenia wojny - i to jest sluszne, byloby niezle, gdyby moderator
      tego forum usunal wypowiedz ajkata20 - podany przez nia (niego) cytat moglby
      byc w sumie powodem do postepowania karnego, z konsekwencjami rowniez i dla
      opiekuna tego forum, niestety - a slepa nienawisc z podtekstem rasistowska nie
      pasuje do tego forum!
      salam szalom peace
      Monachijka
    • japolak pan Szewach Weiss 17.07.06, 06:57
      Niechętnie już używam tego nicka (japolak) - bo miał być reakcją na rodzimą
      głupotę
      Ale co wybrać? Jaczłowiek? Wstyd
      Czytam tytuły wiadomości:
      Izraelski atak na libańskich uciekinierów
      Izraelski nalot na kwaterę główną Hezbollahu
      "Akt wojny" wobec Izraela
      Izraelskie operacje w Strefie Gazy
      Izrael kontynuuje ostrzały w Strefie Gazy
      Izraelski śmigłowiec ostrzelał samochód
      To media wcale nie życzliwe Arabom...
      Ale trudno komentować, wybronić
      Mam wielką ochote porozmawiać np. z Szewachem Weissem - byłym ambasadorem,
      byłym szefem izraelskiego parlamentu...
      Co ten kulturalny człowiek, co ten humanista może dziś odpowiedzieć
      On - który przetrwał II wojnę światową - to nie wina ani zasługa
      Ja mojego teścia nie poznałem, bo po wojnie spędzonej w "pensjonacie" pod
      Monachium za wcześnie umarł. Mój ojciec nie na Syberii, ale tuż za Odrą,
      w "Europie", wycinał parę lat sosny i też wczesnie umarł
      Kiedyś modny, dziś zapomniany poeta pisał "Są w ojczyźnie rachunki krzywd/ obca
      dłoń ich nie przekresli" - niech do końca przeczytają ten wiersz różni patrioci
      Bo ja ogłaszam - nie jestem antysemitą
      Bo ja uważam za LUDZI Semitów żydowskich i arabskich. Protestuję, by jednym i
      drugim odmawiać człowieczeństwa
      Bo naprawdę nie wiem, co mam w swoich genach - dzieci urodziły się w Czechach,
      ja w Sosnowcu, ojciec pod Poznaniem, dziadek w Szwecji, pradziadek na Podolu...
      A jesli mam we krwi jakiegoś żyda, tatara, saksa, ruskiego?
      Z premedytacją piszę z małej litery - od czasu gdy w jednym z tzw "tygodników
      opinii" w jednym zdaniu polak był z dużej, Reszta Świata z małej (o USA nie
      wspomniano)
      A jesli mój daleki kuzyn, pobrany do wojska w wieku 17 lat strzela do mojej
      dalekiej, 7 letniej kuzynki?
      A jesli odwrotnie?
      A jeśli związków krwi nie ma?
      Na takie pytania nie mam odpowiedzi
      MAM - jestem CZŁOWIEKIEM
      Wolałbym ewakuować moje dziecko z miejsca wojny
      Najchętniej tych parę milionów mieszkańców Libanu i Syrii też...
      Do goracego humanisty i demokraty, pana Szewacha Weissa, ktorego namiarów
      wczoraj w internecie nie znalazłem, mam pytanie mało terrorystyczne, bo
      przedmiotami pisującymi na forach typ "Blond&honor" (znowu licencja poetica,
      nie błąd, ani siwiejący blondyn) - czemu tak odrażające są pomysły, by między
      Izraelczykami a Palestyńczykami zamiast muru postawić wojska ONZ?
      Tam bym wolał, niż w Iraku czy Afganistanie
      Nie wiem, co Pana imię znaczy. Ja mam dziwne - Mirosław. Sławiący, chwalący
      mir, pokój. Moje dziecko też.
      Wierzę, iż Pana imię ma podobny sens
      W Jeruszalajm i Betlejem najdziwniejsze dla mnie były rozmowy na dworcu
      autobusowym, gdy jako goj pomagałem kupić bilet obywatelowi Pana kraju, bo nie
      znał angielskiego, niemieckiego, hebrajkiego ani jidisz. Cóż - nowa emigacja z
      Rosji.
      Na starym mieście niepokorna, bo z miłości para prowadząca marny pensjonat -
      ale niedaleko ŚCIANY Płaczu, znanego Panu meczetu (też nie wierzę, by Maahomet
      z tego miejcą pofunął do Nieba, ale skoro Mojzesz, skoro Chrystus...) i TEJ
      drogi krzyzowej przenocowała nas - gojów.
      Przypadkowe odwiedziny w antykwariacie, prowadzonym przez CZLOWIEKA POLSKIEJ
      KULTURY
      Wędrówki po przedmieściach Betlejeem, aż jakiś Arab po warszawskiej
      politechnice drogę dalszą podpowiedział.
      I Pan, Panie Profesorze, Ambasadorze,
      Pan jako CZŁOWIEK KULTURAALNY i HUMAANISTA
      powie mi, iż porwanie jednego chłopca jest powodem do mordowania dziesiątek,
      setek osób?
      Mojej córki?
      ICH DZIECI?
      O polskiej misji wojskowej czytałem wczoraj, iż bezpieczna jest w koszarach i
      bunkrach. Odpowiedziałem, iż zdaje się Stanislaw Lem (pewności nie mam) uważał,
      iż bezpieczniej dlla świata jest wysyłać na pierwszą linię frontu generałów.
      Nie za bardzo licze na odpowiedź.
      Ale Pan jest Generałem mordującym swoich i cudzych obywateli....
      Poczekam na odpowiedź - lub relację w CNN iż włożył Pan chełm
      I wziął karabin - by zabijać tych arabskich sysonistów...
      Ale prywatnie pana lubię i szacuję
      Moja lista osób do zamordowania jest krótka i tylko jedną pozycję obejmuje
      Ani Żyd, ani Arab
      Ani Niemiec, ani Ruski
      i pewnie marzenie nie spełni się
      • survey06 Re: pan Szewach Weiss 17.07.06, 08:03
        japolak napisała:
        > Do goracego humanisty i demokraty, pana Szewacha Weissa, ktorego namiarów
        > wczoraj w internecie nie znalazłem, mam pytanie mało terrorystyczne, bo....

        Wyślij swoje pytanie na poniższy adres pocztowy lub elektroniczny.
        Na pewno dostarczą do adresata.

        Yad Vashem
        The Martyrs' and Heroes' Remembrance Authority
        P.O.B. 3477
        Jerusalem 91034 Israel
        International Relations Division
        e-mail: international.relations@yadvashem.org.il

        • gajasirocco pan Szewach Weiss-ja też proszę o pokój!!!!!!!!!!! 17.07.06, 08:40
          A ja też tą drogą, bo innej nie mam- błagam, proszę pana Weissa- opamiętajcie
          się, pokoju nie wywalczycie bombami!!!
          Ilu Libańczyków zginęło już od izrealskich bomb? W większości cywilów...a
          Izrael nas tylko informuje...w najbliższym czasie mocniej zaatakujemy Liban...
          Ja mam tam nie tylko córkę, ale ogromną wielką rodzinę braci, sióstr,
          przyjaciół córki, którzy są też moimi przyjaciółmi...oglądam Wasze zdjęcia w
          albumach i łzy mi sciekają, bo nie wiem, ile tych dzieciaków przeżyje, bo już
          teraz bomby spadają 100m od ich prowizorycznych domów...Ja jestem z Wami dniami
          nocami, ja się martwię nie tylko o moją Beduinkę, ale o Was wszystkich...
          I ponawiam prośbę do miłujących pokój Izraelczyków- zaprzestańcie bombardowań!!!
          • gajasirocco Wspomnienia zSYrii sprzed kilku lat-jakie aktualne 17.07.06, 10:20
            "Syria jest krajem ciągle nie odkrytym przez polskich turystów. Również ze
            świata przybywa ich tam mniej, niż choćby do Egiptu czy Tunezji - i raczej nie
            w sierpniu, gdy tam byłam, lecz zimą, gdy już nie ma tak wielkich upałów. A
            warto nie tylko z powodu niskich cen i wspaniałych zabytków. Choć może wydać
            się to dziwne, nie czułam w ogóle wojennej atmosfery - choć na jednym krańcu
            Syrii jest ciągle gorąca granica z Izraelem - także polscy żołnierze, których
            tam spotkałam, od wielu już lat rozdzielają wrogie sobie narody - szkoda, że w
            samym Izraelu świat tak nie rozdzielił od siebie Żydów i Palestyńczyków. Na
            drugim krańcu Syrii granica z Irakiem, ogłoszonym przez pana Busha nowym -
            imperium zła”. A Arabowie, muzułmanie, mają prawo obawiać się, że amerykańskie
            pociski nie odróżnią Afgana czy Irakijczyka od Syryjczyka czy Palestyńczyka.
            Zaś moja córka marzyła, aby obejrzeć kolejne baśniowe miasto - Bagdad. I nawet
            dostała wizę do Iraku...

            Wróciłam, lecz w Syrii została moja córka, o którą nadal się martwię. Kilka dni
            temu dostałam od niej e-mail, pisany gdzieś na pustyni na Bliskim Wschodzie. -
            ...czuję się jak statek... przeładowany, przepełniony ludzkim cierpieniem,
            problemami”. Czytam w jej liście - -słuchałam i słyszałam straszne rzeczy,
            dawniej o sprawach arabsko-żydowskich pisałam z daleka, teraz jestem tak
            blisko. Odwiedzam obozy dla Palestyńczyków, sypiam w namiotach dla uchodźców,
            jadam wyrabiany w obozie chleb. Mężczyźni i kobiety, starzy i młodzi opowiadali
            mi historie swojego życia, płakali przy tym, czasem krzyczeli. Ci ludzie nie
            mają ojczyzny, tracą po kolei przyjaciół i rodzinę. Czasem nie mogłam już
            więcej słuchać, oni wydawali się czuć oczyszczeni po rozmowach, ja bardzo
            obciążona. Przeżywałam rozczarowanie, szukałam rozwiązań, zadawałam pytania,
            otrzymywałam różne odpowiedzi...Jest ich tak wiele, lecz nie ma żadnej, która
            byłaby dobrą dla wszystkich. Niektórzy radzą sobie z tym, co ich spotkało
            poprzez obojętność, inni poprzez gniew wobec wszystkich, poszukują drogi
            wyjścia, chcą coś zmienić, wpłynąć na otaczającą rzeczywistość. To z nich być
            może wyłonią się ci, którzy...”

            Którzy? Ci, co wysadzą się na ulicach Jerozolimy, aby zabić siebie i
            przechodniów? Ci, których trafią izraelskie rakiety, bo ponoć szpital uznany
            został za kryjówkę terrorystów? Którzy wraz z dziesiątkami innych nacji
            pracowali w World Trade Center, a jeśli uniknęli zamachu, mogli bez wyroku
            trafić na miesiące do obozu śledczego - gdyż USA to kraj -demokratyczny” a np.
            Syria -totalitarny”? Ten kraj prawie przed stu laty przyjął setki tysięcy
            ormiańskich uchodźców z Turcji. Ludzi innej nacji, innej wiary. Pół wieku temu
            znowu falę uciekinierów - Palestyńczyków. Mieszkają tu chrześcijanie różnych
            obrządków, muzułmanie, Żydzi. Wielu z nich może powoływać się nie na 50-100 lat
            historii, nie na amerykańskie dwa wieki, polskie milenium, lecz na tysiąclecia.
            Ja też przecież byłam na drodze do Damaszku. Ja też siebie, córkę, świat pytam -
            -Quo vadis?”
            Córko, wracaj!"


            Jak aktualne są znów moje wezwania o powrót córki do kraju!
              • des4 Re: pan Szewach Weiss-ja też proszę o pokój!!!!!! 17.07.06, 13:12
                No cóż, sposób na zakończenie wojny jest prosty:
                - wydanie przez bandytów z Hezbollachu porwanych żołnierzy,
                - wzięcie przez rząd libański za mordę bandytów z Hezbollachu, którzy jak widać
                nie uznają jego jurysdykcji i robią co chcą vide ostrzał Izraelaa
                - wprowadzenie przez rząd libański wprowadzi w życie rezolucję 1559 Rady
                Bezpieczeństwa ONZ.

                Niestety arabska dzicz przegrywa na własne życzenie wszystko co się da.
                Począwszy od 1948 roku kiedy odrzucili własne państwo, potem agresje na Izrael
                w 1967 i 1974, w końcu storpedowanie przez Arafata w Camp David planu
                uzgodnionego w Oslo.

                Zresztą oni nie poprzestaną na Izraelu, całe szczeście, że Europa zaczyna
                trzeźwieć i dostrzegać, że arabskie dzikusy są niezdolne do życia w demokracji,
                im zależy na tym aby muezzini wyli od Londynu po Rzym...
                • joanna_xx Re: pan Szewach Weiss-ja też proszę o pokój!!!!!! 17.07.06, 15:36
                  Jak Hezbollah ma przestrzegac rezolucje skoro Izrael sam ich nie przestrzega
                  (vide kluczowa dla rozwiazania konfliktu na BW rezolucja 242)?
                  Ktos jest niedouczony: Arabowie nei zawsze przegrywaja (mimo, iz jego
                  przeciwnika Wielki brat wyposaza w najnowoczesniejsza bron)- moze nie wiesz,
                  ale to wlasnie Hezbollah doprowadzil do wycofania sie Izraela z wiekszosci
                  libanskich ziem okupowanych przez Izrael.
                  Hezbollah ma racje, i w zastalej sytuacji go popieram. Nie jest on organizacja
                  terrorystyczna (o czym juz pisalam 2 lata temu na onecie), jak to probuje nam
                  wmowic USA czy Izrael. A ktos kto smie twierdzoc inaczej, powinien zajrzec do 2
                  b. dobrych artykulow na viavpalestyna:

                  viva.palestyna.pl/news/felieton.php?news=felietony/000365.info
                  viva.palestyna.pl/news/apartheid_in_israel.php?news=apartheid/049.php
                  Izrael bylby w porzadku wobec Libanczykow, Palestynczykow i Syrii, nie byloby
                  tej wojny. Hezbollah chcial jedynie wymiany wiezniow, a Izrael im zaoferowal
                  bomby. Dlatego ten ostatni powinien zawiesic bron pierwszy i wrocic do rozmow z
                  Hezbollahem, by unikanac dalszego rozlewu krwi.
                  Poza tym na tym forum nie ma miejsca dla rasistow. Nie lubisz Arabow, zapisz
                  sie do organizacji Blood and Honour.
                  Bez pozdrowien
                  • joanna_xx Re:Relacje z Libanu 17.07.06, 16:13
                    TYSIACE SZWEDOW UWIEZIONYCH W LIBANIE
                    Jemina Asp Zayed, 21, SZTOKHOLMIANKA, jest jedna z tych osob, ktore wczoraj
                    mialy szczescie opuscic stolice Bejrut.
                    - Nad calym miastem unosi sie dym po bombach a w nocy caly czas slychac
                    explozje. Tu jest naprawde okropnie, mowi Jemina.
                    Jemina Asp Zayed byla na dwutygodniowych wakacjach - jest rozczarowana
                    dzialaniami UD (wydzial spraw zagranicznych- moj przypis), ktory nie zrobil co
                    nalezy.
                    -Teraz siedze w autokarze eskortowanym przez Libanskich zolnierzy do Syrii.
                    Autobusy zamowione przez UD nie wystarczyly, wiec sami wynajelismy jeden- mowi
                    Jemina.
                    - Inne kraje zabieraly swoich obywateli, podczas gdy Szwecja czekala na
                    akceptacje Izraela, to bylo bardzo biurokratyczne- mowi.
                    Jemina opowiada ze w tej chwili Bejrut jest miastem martwym. Ludzie ukrywaja
                    sie tak jak moga w swoich mieszkaniach, bo nie ma wystarczajacej ilosci
                    schronow.
                    Jemina opowiada o znajomym, ktory ma szwedzkie obywatelstwo, ktory wlasnie co
                    ozenil sie w Libanie.
                    -Szwedzkie wladze nie pozwolily mi zabrac ze soba zony w czasie ewakuacji,
                    mimo, iz dokumenty byly gotowe. Nie moge zrozumiec ich sposobu myslenia- mowi.
                    Wszyscy znajdujacy sie w autokarze czuja sie dobrze, mimo, iz panuje chaos przy
                    granicy syryjskiej i Szwedzi beda musieli prawdopodobnie czekac wiele godzin.
                    - Wladze chca bysmy sie zgromadzili w jednej z syryjskich szkol i pozstali tam
                    przez kilka nastepnych dni, ale my chcemy jechac bezposrednio do ambasady w
                    Damaszku i potem udac sie do Domu do Szwecji tak szybko jak jest to mozliwe-
                    mowi Jemina.
                    Jemina opowiada ,ze w radiu w Libanie oznajmiaja o zagrozeniu od Hezbollahu.
                    -Hezbollah mowi, ze jesli Izrael nie zakonczy bombardowania Bejrutu, wysle
                    rakiety w kierunku izraelskiej elektrowni atomowej- mowi Jemina.

                    autor: Jesper Björnstedt Qvarsell
                    z dzisiejszego: STOCKHOLM CITY
                    • joanna_xx Re:Relacje z Libanu 17.07.06, 16:27
                      NOCAMI SLYCHAC BOMBARDOWANIA
                      Po wielu latach zaslyszanych opowiesci, postanowil Martin Lekarewicz (wyglada
                      na to, ze polskiego pochodzenia- moj przypis), 25 lat, z Farsta (dzielnica
                      Sztokholmu- moj przypis), w koncu odwiedzic ojczyzne swojego przyjaciela - Issa
                      Chebaro, 26 lat, z ktorym przyjazni sie od dziecinstwa.
                      Ledwo wyladowali, znowu zaczely spadac bomby na Bejrut.
                      -Znam Isse od przedszkola, od kiedy znalazl sie on w Szwecji uciekajac przed
                      wojna w Libanie. Teraz uciekamy stad razem- mowi Martin Lekarewicz.
                      Obaj przyjaciele opuscili Bejrut tak szybko jak to tylko mozliwe i znajduja sie
                      teraz razem z tysiacami innych uciekinierow na gorze w gorskiej wiosce Ajoultun.
                      - Kiedy bylismy w Bejrucie, otrzymalismy tylko 2 SMSy od UD i nie mielismy
                      zadnego pojecia jak mielibysmy sie stamtad wydostac. Wszystkie informacje
                      otrzymywalismy od krewnych w Szwecji, mowi Martin.
                      Za dnia nie odczuwa sie zbytnio konfliktu, tu w gorach.
                      - Ale w nocy slyszy sie bomby i odglosy przelatujacych samolotow bojowych- mowi
                      Martin.
                      Autor:
                      Jesper Björnstedt Qvarsell
                      z dzisiejszego STOCKHOLM CITY
                      • joanna_xx Re:Relacje z Libanu 17.07.06, 17:22
                        TAM JEST CHAOS

                        Farzin, 24, jeden z setek ewakuowanych Szwedow, ktorzy sa uwiezieni na granicy.

                        Przed dwoma tygodniami, Farzin Jassebi, 24, dostal urlop (pracuje w tv- butiku
                        w Högdalen) i wyjechal do Libanu na wesele. Mial w zeszly czwartek wracac , ale
                        zostal zmuszony do odwolania powrotu bo Izrael zbombardowal lotnisko tego
                        samego dnia. Metro rozmawialo z nim wczoraj wieczorem (tj. w niedziele –moj
                        przypis) po tym jak udalo mu sie przekroczyc granice z Syria. W kazdym razie
                        brzmialo to tak, jakby mialo to nastapic za chwile.
                        -Wszyscy sie kloca ,zeby dostac vize. Nie ma tam zadnego systemu kolejek,
                        wszyscy sie tlocza I MACHAJA PIENIEDZMI- normalnie to nic nie kosztuje, ale
                        teraz trzeba zaplacic 16 dolarow. Wymagane sa dolary lub waluta syryjska.
                        Mielismy szczescie, ze mielismy jeszcze troche dolarow.
                        -Ile osob znajduje sie na granicy?
                        -W g mnie jakies 600-700, ale sa tez tacy, ktorzy dostali swoja vize I
                        odjechali. Panuje Totalny chaos, zeby dostac pieczatke, bo sa 4 budynki, ktore
                        trzeba odwiedzic. Jeden by otrzymac pieczatke, drugi, gdzie sie placi I jeden
                        gdzie dostaje sie znaczek. Jest jeszcze jeden, do ktrego trzeba pojsc, ale ja
                        nie wiem co tam sie zalatwia. Nie jedlismy od 13 godzin.
                        - Jak sie wydostales z Bejrutu?
                        - Jechalismy autobusem ze szwedzkiego konsulatu. Autobus mial duza szwedzka
                        flage na dachu I wydaje mi sie, ze wszyscy, ktorzy chcieli nim jechac mieli
                        miejsce siedzace. Jedyne co wiem, to to,ze wszyscy spod szwedzkiego konsulatu w
                        Bejrucie zostali zabrani.
                        -Jaka byla atmosfera w autobusie?
                        - Wiekszosc byla szczesliwa, ze moze opuscic to nieciekawe miejsce, ale
                        slyszelismy wybucHy bomb i to bylo okropne. Widzielismy tez dym od bomb i
                        wygladalo tak, jakby to bylo kilka km od nas.
                        - Jak bylo w Bejrucie zanim wyjechales?
                        - Zmienilismy hotel w czwartek na wiekszy I bezpieczniejszy ze schronem dla
                        15oo osob. Najczesciej siedzielismy w hotelu, a gdy raz wyszlismy sie kapac
                        Uslyszelismy bomby I zdecydowalismy sie wrocic do hotelu. Najczesciej wiec
                        siedzielismy w hotelu I ogladalismy CNN. Mysle, ze mielismy 57 kanalow, I
                        prawie wszystkie pokazywaly bombardowanie. Wydaje sie troche, ze Izrael
                        bombarduje poprostu gdziekolwiek. Bez zadnych specjalnych cewlow.
                        Wszyscy byli bardzo pomocni w Bejrucie. Taxowkarze nie chcieli brac naleznosci.
                        Dzien po moim NIEDOSZLYM powrocie do domu mialem obchodzic urodziny. Kiedy
                        wlasciciel hotelelu dowiedzial sie o tym, I o tym, ze bylo wesele, wyslal mi do
                        pokoju 2 torty. To bylo w sobote.
                        - Otrzymaliscie jakas pomoc od konsulatu?
                        - Tylko jakas nedzna informacja. Mielismy szczescie, ze byla nas wieksza
                        grupka, ktora miala siebie nawzajem. Nie otrzymalismy wlasciwie zadnej POMOCY.
                        Na poczatku powiedziano nam, ze byla jakas droga, ale to bylo tak scisle
                        tajne, ze niczego sie nie wywiedzielismy. Potem udalismy sie do francuskiej
                        ambasady Ale oni pomagali tylko Francuzom.
                        - Co teraz, kiedy dostaliscie vizy?
                        - Udajemy sie do szkol, potem odlecimy stad. Moge leciec gdziekolwiek,
                        byle tylko wyrwac sie stad I tych okropienstw.
                        - A co z para mloda? Wzieli slub?
                        - Tak, wesele sie odbylo. To bylo na krotko przed wydarzeniami. Wtedy
                        bylo na ulicach tak zywo. To bylo tez wtedy, gdy Wlochy wygraly Mistrzostwa,
                        ale w czwartek ulice opustoszaly.
                        Autor. Patrik Ekstrand
                        Z dzisiejszego METRO
                  • derduch Re: pan Szewach Weiss-ja też proszę o pokój!!!!!! 18.07.06, 06:53
                    Ja na Twoim miejscu nie straszyłbym tak kolegi... Jakby np. kolega się
                    zdenerwował i podesłał pare linków do wątków z tego forum do abuse gazety to
                    prawopodobnie całe te reklamowo-komercyjne forum zostałoby zamkniete...
                    Wybacz ale moralności Kalego nie znoszę.
                    Kilka dni temu polemizowaliśmy na temat bandyckiego zachowania Zidana, pisałem
                    że na słowa odpowiedział siła, ze nie wolno tak robic, Ty twierdziłaś ze w
                    postapił słusznie, widzisz analogie pomiędzy libańskimi terorystami, zachowaniem
                    Izraela a tamtym wydarzeniem? Eskalacja. Tam oczywiście Twoim zdaniem
                    usprawiedliwiona bo dokonał jej Algierczyk, znaczy miał racje bo honor, duma?
                    Izrael nie może odpuścic, bandyci muszą wiedzieć że jest dla nich zero
                    tolerancji, muszą na przyszłość 100 razy pomysleć i przekalkulowac nim ponownie
                    rozpoczną wojne. Nie oszukujmy się, za zniszczenia i śmierć w regionie
                    odpowiadają w tej chwili libańcy teroryści i ich sponsorzy z Iranu.
                    Bandyci z Hezbollah odrzucają warunki rozejmu, czy takie są trudne do
                    zaakceptowania:
                    "W swoich warunkach Izrael uzależnił ewentualny rozejm od zwolnienia porwanych
                    żołnierzy i wycofania się przez libańską bojówkę z terenów przygranicznych,
                    które armia Izraela chce przekształcić w "bufor bezpieczeństwa" między Izraelem
                    i Libanem"
                    Nie zauważyłaś może że na tereny które bombarduje Izrael kilka godzin wcześniej
                    są zrzucane ulotki do ludnosći o wezwaniu do ucieczki? Czy teroryści z Hezbollah
                    też tak robią?
                    Obiektywizmu, choć troszke...
                  • des4 Re: pan Szewach Weiss-ja też proszę o pokój!!!!!! 18.07.06, 09:40
                    gajasirocco napisała:

                    > Za szerzenie rasizmu na forum ("arabskie dzikusy są niezdolne do życia...")
                    > będziesz usuniety lub przestań się wypowiadać w sposób obraźliwy!

                    Swojej opinii nie cofam. Po prostu stwierdzam obiektywny fakt. Rozumiem też
                    twoje zaangazowanie emocjonalne, logiczne w przypadku osoby której miłość do
                    tej nacji przysłoniła oczy klapkami.

                    Obiektywnym faktem jest też to, że jest to kultura, która od 1000 lat stoi w
                    miejscu po krótkotrwałym okresie świetności, który też zresztą bazował na
                    fundamentach podnitych przez arabusów cywilizacji - bizantyjskiej, peskiej
                    etc... W tej chwili mamy tak całkowity zastój społeczny, gospodarczy i
                    kulturalny. Zaden arabski kraj nie potrafił wykształcić rzadow demokratycznych.
                    Wśrod palestyńczyków jest więcej ofiar walk bratobójczych niż będacych
                    rezultatem dzialań Izraela. To rządy sąsiednich krajów arabkich osadziły ich w
                    obozach na swoimm terenie i nie pozwoliły na normalne życie. Irakijczycy
                    wyrzynają się codziennie dzień w dzień. Ich szczytem marzeń w życiu doczesnym
                    jest 10 000 USD otrzymuje rodzina zamachowca-samobójcy, po śmierci marzenia to
                    oczywiście 77 dziewic w raju. Ot i arabska "kultura". I nie przesłonią tego
                    bazarowe stragany z przyprawami i zlotem....
    • beduinka Bush o Libanie,Syrii,coli,swetrze smarujac bulke 17.07.06, 20:53
      PAP, ML /16:06




      Bush użył "brzydkiego słówka" na szczycie G-8
      Prezydent George W. Bush omawiał z brytyjskim premierem Tonym Blairem podczas
      szczytu G-8 w Petersburgu sytuację na Bliskim Wschodzie. Nie wiedział, że mówi
      do mikrofonu i użył słowa, powszechnie uznawanego za nieparlamentarne.
      Przywódcy G-8 zasiedli właśnie do posiłku. Kamery pracowały, prezydent USA jadł
      bułkę z masłem i dzielił się z Blairem opinią na temat wydarzeń w
      Libanie. "Widzisz, ironia polega na tym, że tak naprawdę powinni skłonić Syrię,
      żeby nakłoniła Hezbollah, żeby przestał robić to g... (to stop doing this shit)
      i będzie po wszystkim" - zarejestrowały mikrofony.

      Odpowiedź Blaira nie była dobrze słyszalna; wydawało się, że premier podkreślał
      znaczenie wysłania międzynarodowych sił pokojowych na Bliski Wschód. Bush
      rozmawiał podczas posiłku także z innymi przywódcami, nie tylko na temat
      Bliskiego Wschodu. Ujawnił, że woli dietetyczną colę i powiedział coś o
      swetrze, który otrzymał w prezencie od Blaira.
        • joanna_xx Demokratycznej idei brak- artykul z METRO 17.07.06, 21:09
          DEMOKRATYCZNEJ IDEI BRAK

          W rekorodowo krotkim czasie jest Izrael na drodze do zniszczenia rozwoju
          demokracji w dwoch rejonach Bliskiego Wschodu. Rzad izraelski bojkotuje
          paletynski rzad Hamasu - parlamentarzystow ujeto juz kilka tygodni temu-
          pokazujac, ze palestynska chec demokracji jest nic nie warta. Gdy teraz Izrael
          napada na Liban za pomoca zupelnie niewspolmiernych srodkow jest to nauczka
          dla Libanczykow jak beznadziejna jest ich sytuacja w odbudowywaniu z ruin, po
          dlugiej wojnie domowej, kraju demokratycznie funkcjonujacego.
          Ale czyz Izrael nie jest demokracja? No tak, kraj ten chelpi sie z bycia jedyna
          demokracja regionu i rzeczywiscie jest to demokracja, nawet jesli jego rzad
          systematycznie traktuje Arabow i Palestynczykow w swoim kraju jak obywateli
          drugiej kategorii.
          Tymczasem ich demokracja jest slaba. Caly czas przescigaja sie rozne ociezale
          doktryny i niedemokratyczne wyobrazenia. Demokratyczne wartosci waza po prostu
          zbyt malo w relacji z innymi, gorszymi wartosciami, takimi jak chec grabiezy
          palestynskiej ziemi oraz nieomal chore uwielbienie dla wlasnego aparatu
          wojskowego. A Izrael ma bez watpienia ten aparat bezkonkurekcyjnie
          najsilniejszy w regionie. Nie tylko pod wzgledem technicznym czy militarnym ale
          tez pod takim, ze wielu Izraelczykow - nie dotyczy to wszystkich; jest tam ruch
          pokojowy- uwaza wojsko za swiete. Kiedy zatem Hezbollah, w walce ku temu co
          wlasciwe i moralne, wzial do niewoli dwoch izraelskich zolnierzy, wywolal Ehud
          Olmert natychmiast zupelnie nieproporcjinalny atak na Liban. Nawet szwedzki
          minister spraw zagranicznych wydaje sie sadzic tak samo. Wedlug praw
          obywatelskich, ma Izrael prawo sie bronic prze wrogimi dzialaniami na swoim
          terytorium. Ale osobliwe jest to z jakim rozmachem zabral sie Izrael do ataku:
          miedzynarodowe lotnisko w Bejrucie zbombardowane, porty zablokowane, uderzanie
          w cywilow bez rozeznania.
          To, ze Izrael odwazyl sie na taki czyn jest uzaleznione od dwoch czynnikow:
          zimnej kalkulacji, ze USA wesprze dzialania i posiadania armii, swietej armii.
          Moga ja uzyc, uzywaja bez zawahania. Nic innego nie wchodzi w gre. Ponadto rzad
          wie, ze kazda demonstracja sily wlasnych sil zbrojnych napelnia wielu
          Izraelczykow wielka radoscia. Wiec kupuje rzad lojalnosc od izraelskich
          obywateli. Sama idea, na wskros demokratyczna, ze Izraelczycy powinni miec
          mozliwosc nauczyc sie zyc w pokoju z kielkujaca palestynska demokracja,
          zupelnie nie znajduje tam miejsca.
          W nocy z soboty na niedziele spadly granaty na Hajfe. Kiedy to pisze,
          oglaszaja, ze okolo dziecieciu nie zyje. To jest przerazajace. Okropne. Lecz
          fakt pozostaje faktem: to wojska izraelskie maja przewage, ktora raz po razie
          kreuje logike w tej niekonczacej sie tragedii. Nawet wsparcie Hezbollahu ze
          strony czesci ludnosci libanskiej ma swoje zrodla w tym ,ze to Hezbollah
          zwyciezyl izraelskie sily okupacyjne i przyczynil sie do tego, iz Izrael
          opuscil poludniowy Liban.
          Letnia eskalacja konfliktu spadla w pewnien sposob jak grom z jasnego nieba.
          Ale w samej rzeczy nie ma nic z niespodzianki w tym co sie dzieje. Tak dlugo
          jak silna strona, Izrael, nie szuka dialogu i pertraktacji z sasiadami, ta
          tragedia bedzie kontynuowana.
          Göran Greider, redaktor naczelny Dala- Demokraten
          Z dzisiejszego szwedzkiego METRO (poniedzialek , 17 lipiec)
          • survey06 Re: Demokratycznej idei brak- artykul z METRO 17.07.06, 21:31
            Powinnaś KONIECZNIE zwrócić uwagę panu Göran Greider, że w swoich wywodach
            CAŁKOWICIE pominął (zapomniał, czy zrobił to celowo?) całe wsparcie militarne,
            finansowe, logistyczne, propagandowe i każde inne jakie od bardzo dawna udziela
            Hezbollahowi reżim irańskich Ajatollahów. Bez tego aspektu, cały wywód
            naczelnego Dala-Demokraten w dzisiejszym wydaniu Metro nie przedstawia zbyt
            wielkiej wartości. A na pewno nie wnosi żadnych wartości poznawczych w tej
            bardzo delikatnej materii konfliktu na Bliskim Wschodzie.
            • joanna_xx Re: Demokratycznej idei brak- artykul z METRO 19.07.06, 14:57
              Takie wsparcie, jakie Hezbollah otrzymuje od Iranu to nic w porownaniu z tym co
              otrzymuje Izrael od USA. Nie otrzymywalby, nie byloby problemu. Poza tym nie
              slyszalam, by Hezbollah dysponowal bronia typu F-16. Dlatego kazdy, kto probuje
              porownywac smieszny arsenal Hezbollahu z najnowoczesniejsza bronia jaka posiada
              Izrael i w jakiej ilosci, jest smieszny. A to tym bardziej dobrze swiadczy o
              Hezbollahu- jacy tam sa dobrzy dowodcy, ze przy pomocy tak marnych srodkow,
              zdolali wyprzec Izrael z pd. Libanu.
    • arbre korekta 18.07.06, 09:08
      lfpm.org/forum/showthread.php?t=17265#post314535

      mi nie wszystkie linki podane w tym liscie sie otwieraja, osobiscie proponuje
      zmienic je na te 2
      www.lgic.org/en/israel-lebanon-2006.php
      www.fromisraeltolebanon.org/
    • beduinka Nadzieje Libanu w gruzach 19.07.06, 19:07
      Autor tekstu: Halina Chehab, Nina Sankari; Oryginał:
      www.racjonalista.pl/kk.php/s,4939
      Nadzieje Libanu w gruzach
      Autor tekstu: Halina Chehab, Nina Sankari


      Wywiad z Haliną Lisowską-Chehab
      ■ Kiedy widziałyśmy się w Libanie w czerwcu, nie sądziłam, że do następnego
      spotkania dojdzie tak prędko.

      - i w takich okolicznościach...

      ■ Jadłyśmy obiad we włoskiej restauracji w jednej z uliczek eleganckiego
      downtown w Bejrucie. Obiad był znakomity, deser wykwintny, kelner o
      nienagannych manierach dbał o naszą satysfakcję. Sezon turystyczny zapowiadał
      się wspaniale.

      - Tak, ten rok miał być rekordowy: spodziewano się 1,5 miliona turystów. Hotele
      miały zamknięte rezerwacje na wiele tygodni naprzód, restauratorzy zacierali
      ręce.

      ■ Jak się to zaczęło? Kiedy dowiedziałaś się, że dzieje się coś złego?

      - W środę 12 lipca rano zadzwonił do mnie znajomy i powiedział, że zbrojny
      oddział Hezbollahu wdarł się na terytorium Izraela, ostrzelał izraelski
      posterunek, zabił kilku żołnierzy, a dwóch porwał. Już po południu izraelskie
      samoloty bombardowały południowe przedmieścia Bejrutu zamieszkałe przez
      szyitów, drogi, mosty, port.

      ■ Czy byłaś w strefie bezpośredniego zagrożenia?

      - Na szczęście nie, mieszkamy w dzielnicy Hamra, której nie bombardowano, ale
      nie wiadomo było, czy przelatujące nad naszymi głowami samoloty polecą dalej,
      czy coś na nas spuszczą. Słychać było potężny huk eksplozji.

      ■ Kiedy zdecydowałaś się uciekać z Libanu?

      - Właściwie początkowo myślałam o tym, żeby wysłać tylko syna do Polski.
      Zresztą bardzo szybko okazało się, że wcale nie jest łatwo wydostać się z
      Libanu. Wszystkie 3 lotniska zostały zbombardowane, port zablokowany. Jedyna
      droga ucieczki wiodła przez Syrię, ale drogi do granicy były bombardowane.
      Została tylko jedna przejezdna droga do Syrii. Na dodatek nie było żadnych
      wolnych miejsc na samoloty z Damaszku do Europy. Ale sytuacja robiła się coraz
      groźniejsza. Kiedy Hezbollah zaprosił mieszkańców, żeby wyszli na dach domu i
      obejrzeli niespodziankę — trafiony izraelski okręt, wiedziałam, że będzie źle.
      Potem izraelski premier obiecał, że cofnie Liban o 20 lat do tyłu. Miałam 15
      minut na spakowanie się, gdy wreszcie udało mi się zdobyć jedno miejsce dla
      mojego syna na lot przez Berlin i jedno dla mnie — przez Wiedeń. W klasie
      biznes.

      ■ Jak wyglądała podróż?

      - Aż do granicy z Syrią całkiem komfortowo. Ale na granicy działo się coś
      okropnego: tłumy pieszych, samochody osobowe, ciężarówki kłębiły się w
      gigantycznym bałaganie. Utknęliśmy tam na dłuższy czas mimo płaconych na prawo
      i na lewo pieniędzy „za przyspieszenie". Załatwienie czegokolwiek po syryjskiej
      stronie odbywało się przy pomocy łapówek.

      ■ Dlaczego nie wyjechałaś z polskim konwojem organizowanym przez naszą
      Ambasadę?

      - Nie było wiadomo, czy taka akcja w ogóle dojdzie do skutku, do ostatniej
      chwili nie było pewności. Tymczasem robiło się coraz straszniej. Bałam się, że
      zostanie odcięta ostatnia droga ucieczki, na co miałam czekać?

      ■ Szczęśliwie jesteś już bezpieczna. Co teraz czujesz?

      - Oczywiście cieszę się, że jestem w Polsce, że mój syn też jest bezpieczny.
      Jeszcze nie ochłonęłam po tamtym koszmarze i nie potrafię z dystansem patrzeć
      na wydarzenia w Libanie. Jestem wściekła.

      ■ Kogo winisz za tę wojnę?

      - To Izrael jest sprawcą katastrofy w Libanie. Zniszczył i nadal niszczy w
      Libanie dorobek kraju, który dopiero zaczął się podnosić po wieloletniej wojnie
      i syryjskiej okupacji. Zabija kobiety, dzieci, cywilów.

      ■ A Hezbollah?

      - Hezbollah zdradził zaufanie Libańczyków, jakim cieszył się po wyzwoleniu
      południa Libanu po wieloletniej izraelskiej okupacji. Nie wszyscy czuli do tego
      ugrupowania sympatię, ale duża część społeczeństwa darzyła Hezbollah respektem
      za męstwo i patriotyzm okazany w walce z Izraelem. Po wycofaniu się Izraela
      Hezbollah na kontrolowanym terenie wspierał miejscową ludność organizując
      szkoły, szpitale, pomoc społeczną...

      ■ ...aż stał się państwem w państwie?

      - Tak. Hezbollah jako jedyna libańska milicja nie poddał się rozbrojeniu w
      ramach wykonania Rezolucji 1559 Rady Bezpieczeństwa ONZ pod pretekstem
      konieczności walki o wyzwolenie Libanu. Nie zrobił tego również po wycofaniu
      się wojsk izraelskich z tego kraju. Jego ostatnia akcja z 12 lipca, która
      pogrążyła cały kraj w wojnie, ukazuje prawdziwe motywy działania tej partii.

      ■ Jakie?

      - Hezbollah nie reprezentuje interesu Libanu, tylko swoich mocodawców - Iranu i
      Syrii. Powszechnie wiadomo, że działalność tego ugrupowania jest finansowana
      przez Iran, a broń mogła być dostarczana tylko przy udziale Syrii.

      ■ Rzeczywiście o tym wiadomo od dawna. Dlaczego jednak teraz zmieniło się
      twoje nastawienie do tej partii?

      - W Hezbollah doskonale wiedziano, że przeprowadzona akcja wywoła straszliwy
      odwet Izraela. To nie tylko dwaj żołnierze izraelscy są zakładnikami, cały
      naród libański został zakładnikiem. Ponadto Syrii mogło zależeć na wznieceniu
      konfliktu teraz, kiedy wyniki międzynarodowego śledztwa w sprawie zabójstwa
      byłego premiera Libanu Haririego stają się coraz bardziej niewygodne dla Syrii.
      Iran też mógł być zainteresowany odwróceniem uwagi od spraw broni jądrowej. W
      ten sposób Hezbollah wciągnął Liban w wojnę o cudze interesy.

      ■ A jak został przyjęty przez Libańczyków apel przywódcy Hezbollah o jedność i
      solidarność narodową w obliczu izraelskiej agresji?

      - Negatywnie. Hezbollah nie uzgadniał z narodem libańskim (ani rządem, w którym
      ma dwóch ministrów) swojej akcji przeciwko Izraelowi, a każe narodowi
      solidarnie znosić jej katastrofalne skutki. Powtarzam: Hezbollah utracił
      zaufanie społeczeństwa libańskiego i stracił szansę na to, by stać się jego
      normalną częścią.

      ■ Wróćmy do sprawy Izraela. Chociaż potępiasz akcję Hezbollahu, winą za wojnę
      obarczasz Izrael.

      - Izrael tylko czekał na taki pretekst, żeby zniszczyć Liban. Przecież w
      Izraelu wiadomo, że to nie rząd libański był autorem akcji przeciwko Izraelowi.
      Dlaczego niszczą cały kraj, jego infrastrukturę, zabijają ludność cywilną?

      ■ A co twoim zdaniem powinien robić Izrael, by bronić swego bezpieczeństwa,
      skoro rząd Libanu nie jest w stanie w kontrolować ugrupowań, które z jego
      terytorium zagrażają temu bezpieczeństwu?

      - Nie wiem, nie jestem politykiem. Ale dopóki Żydzi nie uznają prawa
      Palestyńczyków do prawdziwie niezależnego państwa, nie będzie pokoju na Bliskim
      Wschodzie. Ale Żydzi rządzą światem i dlatego mogą torpedować wszelkie pokojowe
      wysiłki w tym kierunku.

      ■ Czy nie popełniasz tu nadużycia, zastępując krytykę polityki izraelskiej
      poglądami antysemickimi?

      - Nie wiem, może są to emocje, ale są one coraz częstsze wśród ludzi, z którymi
      mam do czynienia w Libanie. Izrael swoją polityką przemocy przyczynia się do
      wzrostu takich nastrojów.

      ■ Jak widzisz przyszłość Libanu?

      - Kiedy w 1982 r. przyjechałam do Libanu, miałam do czynienia z agresją
      izraelską. Teraz, po 24 latach jest jeszcze gorzej. Straciłam nadzieję na
      normalne życie w Libanie.

      ■ Ostatnie pytanie, które Ci zadam, nie dotyczy wyłącznie Libanu. Co na
      przykładzie Hezbollahu sądzisz o partii, która ma w swojej nazwie i programie
      Boga i to jeszcze konkretnego Boga (w tym przypadku Allaha wg szyitów)? Czy
      taka partia ma do odegrania pozytywną rolę w społeczeństwie?

      - To dobre pytanie. Na przykładzie Libanu, w którym istnieje wiele różnych gmin
      wyznaniowych, widać, że to duży problem.

    • beduinka APEL O POMOC DLA NARODU LIBAŃSKIEGO 20.07.06, 12:41
      APEL O POMOC DLA NARODU LIBAŃSKIEGO

      .....Na skutek barbarzyńskich izraelskich ataków na nasz kraj i ogromnych strat
      ludzkich i materialnych, jakie w ich następstwie poniósł, premier rządu
      libańskiego Pan Fuad Siniora ogłosił Liban państwem dotkniętym klęską.
      .....Rząd i naród libański spodziewają się po wszystkich przyjaciołach;
      państwach, instytucjach czy indywidualnych osobach, że poszkodowanemu narodowi
      libańskiemu zostanie udzielona wszelka możliwa pomoc i wsparcie w
      przezwyciężeniu tego nieszczęścia.

      Oto lista potrzebnych artykułów sporządzona przez libański Główny Komitet
      Niesienia Pomocy:

      Artykuły spożywcze
      - mleko, pieluchy, artykuły spożywcze dla dzieci
      - wołowina w puszkach, marmolada, ryż, cukier, płatki zbożowe itp.
      - sprzęt kuchenny (garki, patelnie itp.)

      Leki
      - antybiotyki, środki przeczyszczające, na obniżenie temperatury, środki
      uspokajające
      - leki dla osób dorosłych: na choroby przewlekłe (serca, cukrzycę, ciśnienie
      itp.), leki dermatologiczne, środki uspokajające, surowica, do odkażania wody,
      wyjałowione rękawice do operacji chirurgicznych,
      - lodówki do przechowywania leków

      Sprzęt służący do schronienia
      - namioty
      - koce

      Generatory o mocy 5, 10, 20 i 30 KVA

      Spychacze, dźwigi

      Sprzęt do gaszenie pożarów
      - sprzęt gaśniczy
      - gaśnice wszelkich rozmiarów
      - piana gaśnicza
      - węże do wozów strażackich

      Dary pieniężne: BANQUE CENTRALE DU LIBAN HAMRA - BEIRUT
      W funtach libańskich - Nr konta 01 700 362123
      W dolarach amerykańskich - Nr konta 02 700 362123

      Naród libański z góry dziękuje wszystkim osobom i instytucjom, które w tej
      trudnej sytuacji udzielą mu wsparcia i pomocy.

      ...Massoud Maalouf
      ..Ambasador Libanu



      zrodlo: www.lebanon.com.pl/english/enletter/apel_o_pomoc_site.html
    • gajasirocco "Ucieczka spod cedrów" Trybuna 20-7 20.07.06, 13:18
      Ucieczka spod cedrów


      IZRAEL – LIBAN * Ofensywa bez końca?

      Po raz pierwszy od czasu rozpoczęcia ataku na Liban, w środę izraelskie
      lotnictwo zaczęło atakować centrum Bejrutu.

      Ostrzelana została ciężarówka w chrześcijańskiej dzielnicy Aszrafii, w sercu
      libańskiej stolicy. Wybuchały walki na pograniczu libańskim z bojówkami
      hezbollahów. Ataki lotnictwa izraelskiego na różne części kraju, przedłużająca
      się wojna i rosnąca liczba ofiar śmiertelnych, która wzrosła już do co najmniej
      300 osób w Libanie, doprowadziły do ewakuacji na wielką skalę. Cudzoziemcy i
      tubylcy masowo uciekają z kraju cedrów. Na przedmieściach Bejrutu aresztowano w
      środę 20 osób podejrzanych o szpiegostwo na rzecz Izraela. /.../
    • gajasirocco Bezradność i przyzwolenie -TRybuna 21.07.ZS 21.07.06, 08:11
      Bezradność i przyzwolenie
      LIBAN * Apele o przerwanie bombardowań bez odpowiedzi
      Izraelskie bombardowania Libanu trwają, rakiety Hezbollahu spadają na miasta
      Galilei, ludzie giną – w Libanie liczba zabitych przekroczyła 500 według
      niepotwierdzonych danych. Bezradność i przyzwolenie

      LIBAN * Apele o przerwanie bombardowań bez odpowiedzi
      Izraelskie bombardowania Libanu trwają, rakiety Hezbollahu spadają na miasta
      Galilei, ludzie giną – w Libanie liczba zabitych przekroczyła 500 według
      niepotwierdzonych danych. A wielcy tego świata patrzą na to biernie. (wiecej w
      Trybunie)
    • beduinka ONZ-pomoc dla Libanu 23.07.06, 21:06
      ONZ-pomoc dla Libanu
      IAR
      23 07 2006
      Organizacja Narodów Zjednoczonych ocenia, że dla zapobieżenia katastrofie
      humanitarnej w Libanie konieczna jest natychmiastowa pomoc o wartości co
      najmniej 100 milionów dolarów. Koordynator ONZ ds. pomocy w sytuacjach
      kryzysowych Jan Egeland powiedział, że skutki konfliktu Izraela z Hezbollahem
      odczuło już pół miliona mieszkańców Libanu. Według niego, ta liczba wkrótce
      gwałtownie wzrośnie.


      Przedstawiciel ONZ zapowiedział, że we wtorek uda się do Izraela. Poprosi
      władze tego kraju, aby utworzyły korytarze bezpieczeństwa na ziemi, wodzie i w
      powietrzu. Egeland zwróci się zarówno do Izraelczyków, jak i do Hezbollahu o
      zagwarantowanie bezpieczeństwa konwojom humanitarnym. Zapowiedział, że postara
      się również o utworzenie punktu przerzutowego dla uciekinierów z Libanu na
      Cyprze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka