Dodaj do ulubionych

Pierwszy Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej

19.08.09, 14:37

Pierwszy Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej

Organizacja Narodów Zjednoczonych ustanowiła 19 sierpnia Światowym
Dniem Pomocy Humanitarnej. W tym roku obchodzimy go po raz pierwszy.

ONZ pragnie w ten sposób zwiększyć poziom wiedzy o działaniach
humanitarnych prowadzonych na świecie. Dzień ten ma także na celu
upamiętnienie pracowników humanitarnych, którzy zginęli lub ponieśli
obrażenia podczas wykonywania swoich obowiązków.

Sześć lat temu, 19 sierpnia 2003 roku zamachowiec wjechał ciężarówką
wypełnioną ładunkami wybuchowymi w siedzibę Organizacji Narodów
Zjednoczonych w Iraku w wyniku czego 22 osoby straciły życie.
Pośród ofiar był również Sergio Vieira de Mello, będący w tym czasie
Wysokim Komisarzem Do Spraw Praw Człowieka ONZ i Specjalnym
Przedstawicielem Sekretarza Generalnego ONZ w Iraku. Zgromadzenie
Ogólne Narodów Zjednoczonych postanowiło, że właśnie ten dzień - 19
sierpnia - ustanowiony zostanie Światowym Dniem Pomocy Humanitarnej,
dniem upamiętniającym nie tylko to tragiczne wydarzenie, lecz
również dniem, w którym świat skieruje swoją uwagę na problematykę
związaną z pomocą humanitarną oraz organizacjami i osobami jej
udzielającymi.

Dowiedz się:
- Jak działa program pomocy natychmiastowej Polskiej Akcji
Humanitarnej?
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej w Traffic Clubie

Z okazji Światowego Dnia Pomocy Humanitarnej każdy klient
warszawskiego salonu Traffic Club 19 sierpnia otrzyma do zakupów
pamiątkowy znaczek okolicznościowy. Zapraszamy do salonu przy ul.
Brackiej.
Obserwuj wątek
    • aisza5 Nauczmy dzieci czegoś innego niż wojny! 01.09.09, 11:52
      Nauczmy dzieci czegoś innego niż wojny!

      Dzieci chcą się uczyć!
      www.pah.org.pl/akcjaedukacja,298,akcjaedukacja_teksty.html
      „Każdy człowiek ma prawo do nauki.
      Nauka jest bezpłatna, przynajmniej na poziomie podstawowym.
      Nauka podstawowa jest obowiązkowa.
      Oświata techniczna i zawodowa jest powszechnie dostępna,
      a studia wyższe są dostępne dla wszystkich na zasadzie równości,
      w zależności od uzdolnień”.
      Artykuł 26 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka

      Nie każdy człowiek na świecie może korzystać ze swojego prawa do
      nauki. Blisko 73 miliony dzieci nie chodzi do szkoły. Prawie połowa
      z nich żyje w krajach Afryki Subsaharyjskiej – wynika z danych
      opublikowanych w raporcie ONZ dotyczącym realizacji Milenijnych
      Celów Rozwoju w 2008 (MDG Report 2008).

      We wrześniu 2009 roku rozpoczynamy drugą edycję kampanii „Akcja
      Edukacja”. Jej celem jest zwrócenie uwagi na problem braku dostępu
      do edukacji w regionach dotkniętych konfliktami zbrojnymi oraz
      zebranie środków umożliwiających przeciwdziałanie temu problemowi.

      - Nasze działania wynikają z przeświadczenia, że właśnie edukacja
      jest jednym ze sposobów ograniczania skrajnego ubóstwa. Chcemy
      przekonać Polaków, że warto włączyć się w wyrównywanie globalnych
      szans edukacyjnych i ogólniej – w zagraniczną pomoc humanitarną –
      mówi Janina Ochojska, prezes Polskiej Akcji Humanitarnej.


      Chcemy przekonać Polaków, że warto włączyć się w wyrównywanie
      globalnych nierówności szans edukacyjnych i ogólniej – w zagraniczną
      pomoc humanitarną.

      Cel chcemy zrealizować między innymi poprzez budowę nowych szkół i
      placówek edukacyjnych, remont istniejących szkół i placówek
      edukacyjnych, zakup pomocy naukowych i urządzeń dla szkół i placówek
      edukacyjnych, prowadzenie kursów edukacyjnych dla dorosłych, dzieci
      i młodzieży, organizację kursów i szkoleń dla nauczycieli lub
      uczniów.


      Nie bądź obojętny, pomóż nam działać. Naprawdę wiele zależy od
      Ciebie.

      Jak możesz pomóc?

      Wyślij sms'a o treści „POMOC” na numer: 7261. Koszt sms'a to 2 zł +
      VAT.
    • aisza5 Zakończyliśmy zbiórkę dla dzieci - ofiar konliktu 10.10.09, 12:58
      "Zakończyliśmy zbiórkę dla dzieci - ofiar konliktu na Zachodnim
      Brzegu
      czwartek, 1 października 2009
      Szanowni Państwo,

      informujemy, iż w dniu 30 września 2009 r. roku zakończyliśmy
      zbieranie pieniędzy w ramach zbiórki publicznej (Decyzja MSWiA nr
      28/2009), której celem jest pomoc dzieciom i młodzieży żyjącym w
      strefie konfliktu na Zachodnim Brzegu (Jenin, Autonomia Palestyńska)
      w uzyskaniu dostępu do edukacji, możliwości rozwoju i bezpiecznych
      form spędzania czasu wolnego.

      Osobom, które przekazały środki serdecznie dziękujemy."
      - info z PAH

      www.pah.org.pl/zakonczylismy_zbiorke_dla_dzieci___ofiar_konliktu_na_zachodnim_brzegu_,aktualnosci.html
    • aisza5 I my bądźmy SOLIDARNI Z HAITI! 15.01.10, 10:34
      www.pah.org.pl/pomoc_humanitarna_dla_ofiar_trzesienia_ziemi_na_haiti_,aktualnosci.html

      Polska Akcja Humanitarna włączyła się w pomoc ofiarom trzęsienia
      ziemi na Haiti.
      W ciągu jednego dnia, dzięki zaangażowaniu oraz wielkiej ofiarności
      polskiego społeczeństwa, zebraliśmy fundusze na zakup zestawów
      podstawowej potrzeby. Obejmują one: artykuły higieniczne, koce i
      tabletki do uzdatniania wody. Zestawy zostaną zakupione na miejscu
      katastrofy lub w krajach ościennych i przekazane w najbliższym
      czasie ofiarom katastrofy.


      Dziękujemy darczyńcom, portalowi Gazeta.pl oraz mediom za udzielone
      wsparcie

      Trwa nadal akcja z podarnik.gazeta.pl. Każdy może ufundować:

      Zestaw pomocy dla Haiti L – 30 zł
      zakup artykułów medycznych (leki przeciwbiegunkowe, antybiotyki,
      sole nawadniające (ORS) i środki dezynfekujące)

      Zestaw pomocy dla Haiti XL – 50 zł
      Budowa toalet i tworzenie dostępu do wody

      Zestaw pomocy dla Haiti XXL – 100 zł
      Tworzenie tymczasowego schronienia i odbudowa zniszczonych domów

      Wystąpiliśmy również do MSWiA z wnioskiem o wydanie zgody na
      prowadzenie przez PAH zbiórki publicznej na rzecz ofiar katastrofy
      na Haiti.

      Przez cały czas PAH monitoruje sytuację i potrzeby ofiar trzęsienia
      ziemi na Haiti.
      • aisza5 "Ochojska: Pomagać Haiti trzeba z głową" GW 20.01.10, 12:47
        wyborcza.pl/1,75248,7473740,Ochojska__Pomagac_trzeba_z_glowa.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=2015058

        Dominika Wielowieyska: Dziś na Haiti ma wylecieć samolot prezydencki
        z lekami, wodą i żywnością zgromadzonymi przez Caritas. Czy taki
        pomysł ma sens?

        Janina Ochojska: Obawiam się, że to marnowanie pieniędzy. Wysyłanie
        żywności i wody jest kosztowne. Również przelot samolotu
        prezydenckiego to drogie przedsięwzięcie. Nie wiadomo, gdzie
        wyląduje, nie wiemy, kto zajmie się rozdziałem wysłanej pomocy. Tu
        potrzebna jest ścisła współpraca z ludźmi na miejscu, bo może się
        okazać, że pomoc nie trafi do najbardziej potrzebujących. Czy
        organizatorzy o tym pomyśleli?

        Dowiedziałam się, że samolot w drodze powrotnej ma zabrać z Haiti
        naszych ratowników i sprzęt. To oczywiście trochę zmienia obraz
        sytuacji. Ale trzeba zadać pytanie: czy wysyłanie ratowników - także
        kosztowne - miało sens? Przylecieli zbyt późno i wracają po dwóch-
        trzech dniach. Może te pieniądze warto było wykorzystać w inny
        sposób?

        Rząd i prezydent chcieli pomóc Haitańczykom, a nie zawsze wiadomo,
        co w danej chwili jest najbardziej potrzebne. Na wyspie panuje chaos.

        - Owszem, ale taka pomoc także jest chaotyczna. Wierzę w dobre
        intencje i w to, że nie chodziło jedynie o efekt propagandowy, ale
        dobre chęci nie wystarczą. Potrzebna jest wiedza i logistyka. Może
        przypadek Haiti zmusi instytucje rządowe do stworzenia procedur
        szybkiego reagowania w takich przypadkach, by nie marnować pieniędzy
        na spóźnione wsparcie. Rząd powinien skorzystać z wiedzy i
        doświadczenia organizacji pozarządowych.

        To jak pomagać Haitańczykom? Z doniesień medialnych wynika, że nadal
        brakuje tam jedzenia, leków, wody.

        - Pomagać trzeba w porozumieniu z zaufanymi organizacjami, które są
        na miejscu. Im przekazywać pieniądze, aby kupowały niezbędne rzeczy
        w pobliżu miejsca katastrofy.

        Z informacji przekazywanych przez naszych partnerów wynika, że
        Amerykanie uruchomili ogromną pomoc. Dziś podstawowym wyzwaniem jest
        utrzymanie porządku na wyspie i zorganizowanie rozdziału żywności i
        wody. W tej sferze niewiele możemy zrobić. Dlatego teraz warto
        myśleć o pomocy długofalowej, aby Haitańczycy mogli wrócić do
        normalnego życia. Zazwyczaj pomoc płynie przez pierwszy miesiąc od
        katastrofy. Potem media coraz mniej interesują się tematem, a ludzie
        dotknięci nieszczęściem są pozostawieni sami sobie. Nie mają
        pieniędzy na odbudowę kraju. Wtedy my możemy zaoferować wsparcie:
        pomóc odbudować szkoły, przedszkola, domy, zapewnić dostęp do wody
        pitnej. To będzie realna pomoc i dobrze wykorzystane pieniądze.

        Trwa zbiórka publiczna, w ramach której można przekazać PAH środki
        na pomoc dla ofiar trzęsienia ziemi na trzy sposoby: 1. Wysyłając
        SMS-a o treści Haiti na numer 74505 (koszt usługi to 4,88 zł z VAT)
        2. Dzwoniąc na numer 0704 307 400 (3,89 zł z VAT) 3. Wpłacając
        dowolną kwotę na konto bankowe o numerze: 59 1060 0076 0000 3310
        0016 9892 z dopiskiem Haiti.
    • aisza5 Rząd Izraela próbuje blokować polską pomoc humanit 25.01.10, 09:24
      wyborcza.pl/1,75478,7487519,Rzad_Izraela_probuje_blokowac_polska_pomoc_humanitarna.html?
      utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=1721542

      Rząd Izraela próbuje blokować polską pomoc humanitarną

      Izrael nie chce przyznawać pozwoleń na pracę zagranicznym
      organizacjom humanitarnym pomagającym Palestyńczykom. Organizacje
      pozarządowe twierdzą, że mają problemy od kiedy Zachód naciska na
      podział Jerozolimy i stworzenie palestyńskiego państwa. Ministerstwo
      spraw wewnętrznych odpiera zarzuty.

      Tylko 12 ze 150 organizacji pozarządowych działających na terenie
      Autonomii Palestyńskiej i wschodniej Jerozolimy dostało pozwolenia
      na pracę. Reszcie ministerstwo spraw wewnętrznych przyznało wizy
      turystyczne. Problem dotyczy między innymi Lekarzy bez Granic, Oxfam
      i Polskiej Akcji Humanitarnej. Agnieszka Samolej z PAH-u tłumaczy,
      ze nadzór nad organizacjami humanitarnymi przejęło ministerstwo
      obrony. Powołało specjalną komisję, która sprawdza każdego
      pracownika. Organizacje humanitarne są przekonane, że Izrael
      odmawiając przyznania wiz pracowniczych chce zmusić je do zamknięcia
      biur we wschodniej arabskiej części Jerozolimy. Agnieszka Samolej
      wyjaśniła, że izraelska policja może nakazać jej opuszczenie biura,
      ponieważ nie ma ona prawa pracować na terenie Izraela.

      Ministerstwo spraw wewnętrznych w opublikowanym przez media
      oświadczeniu stwierdziło, że wydaje wizy pracownicze cudzoziemcom
      mieszkającym na terenie Izraela. Pracownikom organizacji
      pozarządowych, którzy większość czasu pozostają na terenie Autonomii
      Palestyńskiej, pozwolenia na pracę przyznają odpowiednie władze.
    • aisza5 Janina Ochojska: Pomagajcie NGO-som 25.01.10, 10:03
      wyborcza.pl/1,75515,7477182,Ochojska__pomagajcie_NGO_som_.html?as=1&ias=2&startsz=x
      W Polsce nie ma zaufania do organizacji społecznych. Pokutuje
      pojęcie z czasów komunizmu, że jeśli ktoś coś robi, to ma w tym
      pewnie jakiś interes

      Janina Ochojska: Pomagajcie NGO-som!

      Adam Leszczyński: Czy polskie organizacje pozarządowe działają źle?
      Agnieszka Graff wyliczyła niedawno w "Gazecie" ich grzechy. Pisała
      m.in., że wiele z nich to łowcy grantów - dopasowują działalność do
      tego, jakie granty najłatwiej się dostaje. To prawda?

      Janina Ochojska: Wiele organizacji działa w ten sposób. Na pewno
      jednak nie większość, bo zwykle powstają one w innym celu niż
      zdobywanie pieniędzy dla założycieli i pracowników.

      Zdobywanie pieniędzy na to, co chce się robić - a nie na to, czego
      chcą tzw. grantodawcy - jest trudne, ale możliwe. Polska Akcja
      Humanitarna prowadzi misje w Palestynie i w Sudanie. Nie jest łatwo
      przekonać Polaków, że to są ważne miejsca i warto tam pomagać.
      Otworzyliśmy jednak te misje z pieniędzy, które zebraliśmy w Polsce.
      Z nich też finansowaliśmy pierwsze programy. Potem zaczęliśmy
      składać wnioski o granty, ale tylko w zakresie, który nas
      interesuje - to budowa szkół, studni i instalacji wodno-sanitarnych.
      Uważamy, że są to ważne dziedziny pomocy humanitarnej i rozwojowej.

      Można ocenić, jak dużo polskich organizacjach pozarządowych działa
      źle?

      - Nie potrafię, trzeba by było zrobić badania. Wydaje mi się, że w
      sferze pomocy rozwojowej i humanitarnej organizacje zwykle nie idą
      za pieniędzmi. Najczęściej tak się dzieje w przypadku tych, które
      zajmują się sferą społeczeństwa obywatelskiego, np. szkoleniami, bo
      tu łatwiej można działać według zasady "jest grant na szkolenie, to
      możemy je zrobić". Nie chcę nikogo skrzywdzić. Niektóre organizacje
      tak postępują, bo się wyspecjalizowały w szkoleniach: mogą je
      przeprowadzać w Polsce, w Gruzji czy na Ukrainie.

      Mam wrażenie, że często tematy tych szkoleń prowadzonych przez różne
      NGO-sy się powielają, a przede wszystkim nie idą za nimi konkretne
      działania ich uczestników. Biorą w nich udział często cały czas ci
      sami ludzie, którzy uczynili sobie z nich sposób na życie. Np. w
      Gruzji spotykałam ludzi, którzy byli na szkoleniach kilka razy, bo
      za udział dostaje się takie stawki dzienne, że potem z tego można
      żyć przez kilka miesięcy. Organizatorom to nie przeszkadza, bo
      szkolenie się odbywa.

      ...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka