tylozgiecie macicy,a ciaza

12.01.04, 21:52
podczas ostatniego badania lekarz stwierdzyil u mnie tylozgiecie
macicy.Podobno taka budowa moze utrudniac zajscie w ciaze.Poradzcie mi w
jakiech pozycjach nalezy sie kochac,aby zaciazyc? Troche zacyznam sie
denerwowac,ze moge miec z tym jakies problem,
    • franczeskaa1 Re: tylozgiecie macicy,a ciaza 13.01.04, 16:01
      Jakies 1,5 roku temu lekarz, podobnie jak u Ciebie stwierdzil, ze mam
      tyłozgięcie.Strasznie sie tym przejęłam.Fakt, ze starałam sie o dziecko dość
      dlugo (14 miesięcy), ale teraz jestem w 13 tygodniu i jestem szczęśliwa.Moj
      lekarz powiedzial, ze najlepiej kochac sie (od tyłu:)) a pozniej poleżec
      jakies 20 min. na brzuchu.Jest to troche wstydliwy temat, ale musze przyznać,
      ze ta pozycja bardzo mi pomogla.Nie martw sie, dowiedzialam sie o tej pozie
      dopiero po 9 miesiącach starań.Gdybym wiedziala wczesniej, pewnie bym ją
      zastosowala od samego początku:).Zycze powodzenia.Na pewno Ci się uda:)
    • abdzia Re: tylozgiecie macicy,a ciaza 13.01.04, 17:33
      Witaj !!! Tyłozgiecie wcale nie musi oznaczać problemów z zajściem w ciążę. Mam
      też tylozgięcie i udało mi się zajść w ciążę przy pierwszej próbie . Może
      dlatego ,że nic wcześniej nie wiedziałam o moim "problemie" i nie
      miałam "myślówki" uda się czy nie. O tyłozgięciu dowiedziałam się na pierwszym
      USG , na którym było widać - jak to nazwał mój mąż -WIELKI UŚMIECH :0) i w
      środku naszą 6 tyg fasolkę. Teraz Oleńka ma już prawie 9 m-cy i cudnie się
      rozwija. Co do pozycji i częstotliwości to była tygodniowa "ciężka robota "
      głownie w pozycji klasycznej i "na jeżdzca " Nie stresuj się, tylko działajcie
      jak najczęściej i wkrótce napewno będziesz mamą. Pozdrawiam Magda.
    • dollores1 Re: tylozgiecie macicy,a ciaza 13.01.04, 18:30
      Ja mam tyłozgięcie macicy i nie miałam żadnych problemów żeby zajść w ciążę
      (zaszłam po 2 miesiącach), więc chyba tego typu opinią nie należy się
      przejmować - ja nawet nie wiedziałam o tym.
    • michalinkaa Re: tylozgiecie macicy,a ciaza 13.01.04, 18:36
      Nie powinnaś sie tym wcale przejmować - ja tez mam i podobno bardzo mocne a
      do tego jestem w 17 tygodniu ciąży (staraliśmy sie "aż" 2 miesiące :-) Co do
      pozycji to trudno mi powiedzieć która pomaga bo troche eksperymentowaliśmy :-
      ). Jest też pewna zaleta - podobno trochę później wyskakuje brzuszek
      pozdrawiam i powodzenia w staraniach
      AniA
    • maminka1 Re: tylozgiecie macicy,a ciaza 14.01.04, 18:37
      Nic się nie martw - ja tez mam tyłozgięcie, w dodatku
      szwankuje mi jajnik, słyszałam, że będę miała spore kłopoty z zajściem
      w ciążę. W lipcu odstawiłam pigułki z nadzieją, że może po roku się uda...
      A rodzę w kwietniu :))
    • agafia77 Re: tylozgiecie macicy,a ciaza 25.01.04, 21:09
      Ja o dzidzię starałam sie ok 0,5 roku.Nie wiedziałam że mam tyłozgięcie , ale
      po 2 -3 m-cach trochę zaczęłam się denerwować. Postanowiłam jednak ze do
      lekarza pójdę po roku prób.Dzidzia pojawiła się jak zmieniłam [pracę i
      postanowiłam że trzeba trochę poczekać.
      A chyba zaszłam w ciążę w pozycji klasycznej tylko z poduszką pod tyłkiem, ( to
      była fanaberia mojego mężulka i ...poskutkowała).
      Z mojego doświadczenia wynika że nie trzeba zbytnio denerwować się, dać sobie
      trochę więcej luzu a napewno się uda. moze nie zawsze za pierwszym razem ale
      napewno sie uda.
      • moniko25 Re: tylozgiecie macicy,a ciaza 28.01.04, 13:23
        WITAM! JA MIALAM PROBŁEMY Z JAJNIKAMI LEKARZ MNIE STRASZYŁ ŻE ŁATWO NIE BĘDZIE
        I CO TRZEBA BYŁO 1.5 MIESIĄCA ABY SIĘ UDAŁO JESZCZE POTEM PRZY BADANIU WYSZŁO
        ŻE MAM TYŁOZGIĘCIE MACICY I FAKT ŻE BRZUSZEK PÓZNIEJ SIĘ POJAWIA A JAKA
        RECEPTA? ODPOWIEDMIA WAGA CZĘSTO SIĘ KOCHAĆ A PRZEDE WSZYSTKIM MIŁOŚĆ:-))))
        POZDRAWIAM!
        • aspergillus Re: tylozgiecie macicy,a ciaza 31.01.04, 16:12
          Dzewczyny, czy tylowzgiecie oprocz tego, ze brzuch wychodzi pozniej rowniez
          powodowalo u Was brak reakcji pecherzowych?
          W przeciwienstwie do tego co prawie wszystkie kobiety komentuja, ze na poczatku
          ciazy czesto biegaly do toalety, ja tego u sibie nie zauwazylam. Jestem w 8
          tygodniu.
          • plomyk Re: tylozgiecie macicy,a ciaza 31.01.04, 22:57
            Ja mam tylozgiecie i zaszlam w pierwszym miesiacu staran:)
            Natomista biegalam do lazienki co chwila przez cala ciaze, wiec brak reakcji
            pecherzowych nie jest skorelowane z tylozgieciem:))
            pozdrawiam,
            Ania i 8-miesieczny Maciek
            • kristine1 Re: tylozgiecie macicy,a ciaza 04.02.04, 14:17
              Czesc !!!
              U mnie lekarz tez stwierdzil tylozgiecie,przy tym porzadnie mnie nastraszyl.
              Ze bede miala problemy z zajsciem .
              Od 2 lat mieszkam w danii,i jak tutaj poszlam do gina,powiedzialam mu o tym to
              tylko sie usmiechnal.Tutaj to nawet nie jest traktowane jako problem, czy
              choroba.A ja jestem wlasnie w 40 tygodniu ciazy i czekam na malego szkrabika.
              Tak ze niczym sie nie martw....
              pozdrowionka
    • sylwia83s Re: tylozgiecie macicy,a ciaza 17.02.04, 11:09
      czesc ala.ja mam tyłozgiętą macicę i również bałam się o zajście w
      ciążę.wcześniej 2 razy poroniłam i myślałam że to właśnie przez tą macicę,ale
      to nie to zawiniło po prostu brakowało mi pewnego hormonu.
      luteiny.
      teraz jestem w 6 mcu ciąży i narazie jest wszystko w porządku.
      pozdrawiam cię serdecznie.nie martw się tyłozgięcie nie utrudnia zajścia w
      ciążę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja