Gdzie rodzić w Tórjmieście?

29.07.04, 22:37
Gdzie rodzić w Trójmieście?? A może Wejherowo lub Puck? Co Wy na to??
    • meduza1981 Re: Gdzie rodzić w Tórjmieście? 30.07.04, 21:10
      Słyszałam same dobre opinie o Pucku, podobno super domowa atmosfera. Ja
      rodziłam niedawno w wojewódzkim w Gdańsku i było też fajnie. Polecam.
      • kornelcia75 Re: Gdzie rodzić w Tórjmieście? 30.07.04, 22:26
        hej!Tak o Pucku tez słyszałam same dobre rzeczy,tak jak tez o Wojewódzkim i
        Zaspie.
        Postanowiłam rodzic w Wojewódzkim(boje sie czy beda miejsca hehehe)
        Chodziłam do szkoły rodzenia,zajęcia prowadzą połozne własnie z Wojewódzkiego.
        Polecam szkołę.
        Ja i Maks(32 tydz)
        • maja252 Re: Gdzie rodzić w Tórjmieście? 31.07.04, 21:22
          hej:))

          Ja rodziłam trzy razy za Zaspie i z czystym sumieniem polecam ten
          szpital ...zawsze wszystko było oki.....nic nigdy nie opłacałam a położne były
          super ,cierpilwe i pomocne ...zwłaszcza ostanim razem kiedy dziecko okazało się
          duże i trochę spanikowałam położna bardzo mi pomogła....pozatym jest
          czyściutko...telefon przy łóżku...jedzonko też dobre....jak coś chcesz więcej
          wiedzieć to pytaj...co do pucka to też słyszałam same dobre opinie tylko że ja
          rodziłam w takim tępie że do pucka to bym napewno nie dojechała :)))
          • wordshop Re: Gdzie rodzić w Tórjmieście? 01.08.04, 19:51
            Ja też polecam Zaspę. Świetny personel: bardzo miły, pomocny, fachowy, zupełnie
            jak w prywatnej klinice. Warunki świetne, ale jedzenie nie za bardzo (np. na
            śniadanie 5 kromek chleba i... jajko lub plasterek szynki). poza tym na Zaspie
            jest najlepszy oddział intensywnej terapii dla noworodków. Moje następne też
            będę rodzić na Zaspie :)
    • stonoga81 Re: Gdzie rodzić w Tórjmieście? 03.08.04, 23:49
      Ja też słyszałam duzo o pucku, że podobno fajnie, ale ja sama rodziłam w
      wojewódzkim i bardzo mi się tam podobało. Główną rzecz a która zadecydowała, że
      tam urodze, było to, ze w wojewodzkim dziecko przez piersze dni nie ma kontaktu
      z obcymi osobami ( na Zaspie ma, jest za specjalną szybką. Moja koleżanka
      rodziała na Zaspie i jej mała się zaraziła czymś jak ją odwiedzali i leżała
      dodatkowo 2 tyg. w szpitalu. No ale to oczywiście indywidualna sprawa. W każdym
      razie polecam wojewódzki, chociaż na Zaspie są podobno lepsi lekarze. Takze
      wybór jest ciężki. Ja nie opłacałam nikogo i jestem zadowolona, a poród miałam
      cięzki. Pozdrawiam.
Pełna wersja