Dodaj do ulubionych

Nie chce zapeszac, ale...

05.08.04, 16:20
Nie chce zapeszac ale chyba sie udalo. Nie robilam jeszcze testu, bo jest
troche za wczesnie, poczekam do terminu @. Jestem w 24 dc i od trzech dni
bardzo czesto siusiam. W zasadzie nie wytrzymam dluzej niz godz. Myslalam ze
to moze zapalenie pecherza, ale nic mnie nie boli i za kazdym razem oddaje
mocz, a przy zapaleniu pecherza zawsze mialam wrazenie ze chce mi sie siusiu,
a nie siusialam. I jeszcze mam bardzo wrazliwe piersi. Czy ktoras z was tez
miala takie objawy?
Kropla
Obserwuj wątek
      • patrysia55 Re: Nie chce zapeszac, ale...nie udalo sie 06.08.04, 09:53
        hej, Kropelka chyba to trochę za wcześnie na smuty....25 dc, to wcale "młody
        dzień" hihihihi no chyba że przyszła ta, no wiesz.... wrrrr, jesli nie, to
        jeszce nic straconego, ja planuję zrobić pierwszy test w poniedziałek rano, i
        wcale się nie załamę jeśli wyjdzie negatywny,na drugi dzień zrobię drugi, potem
        trzeci..i aż do skutku!!!! głowa do góry!!!
        pozdrawiam, Patrycja
        • kropla8 Re: Nie chce zapeszac, ale...nie udalo sie 06.08.04, 11:50
          Zazdroszcze Ci ze tyle jest w Tobie wiary i wytrwania. Ja nie bede robic
          kolejnego testu, bo moge sie zalozyc ze i tak bedzie na nim tylko jedna kreska,
          wiec po co robic sobie nadzieje i przezywac kolejne rozczarowanie. W kolejnym
          cyklu robie przerwe, zadnych staran, zadnych oczekiwan a tym samym zadnych
          rozczarowan.
          Zycze Tobie powodzenia i oczywiscie dwoch kresek!
          • romilka do kropli8- Nie chce zapeszac 06.08.04, 19:06
            Kropelko jestesmy w tym samym dniu cyklu!nie martw sie to za wczesnie na
            test.niby mozna juz robic ale one nie wychodza tak szybko.ja mam jeszcze
            nadzieje,chociaz mam bóle w podbrzusz i nie wiem czy to nie okres!1mam nadzieje
            ze nie!!czekam cierpliwie.jestem z Toba i trzymam kciuki.pozdrawiam
    • agatje Re: Nie chce zapeszac, ale... 06.08.04, 11:31
      Hej:) Ja też jestem w podobnej sytuacji. Dziwne rzeczy się ze mną dzieją.
      Sikam, biust mi urósł i niewygodnie mi w żadnym biustonoszu, mam nieopanowany
      apetyt na mleko, łażę stale zmęczona. Ostatni okres miałam bardzo dziwny.
      Krótki i o wiele mniej obfity. I co? zrobiłam test. Wynik negatywny. Mój mąż
      jest potwornie rozczarowany, bo nawet on sądził, że może wreszcie rodzina się
      nam powiększy. Ba, samo życie. Ale mam wizytę u ginekologa, bo co dziwne, jak
      nieco nacisnę piersi pojawia się płyn z białymi kropelkami. Jakby mleko. Może
      od tego regularnego picia:)) Tak czy tak coś się dzieje i za dwa tygodnie będę
      już wszystko wiedzieć. Ech, życie...
      Pozdrawiam serdecznie
        • patrysia55 Re: Nie chce zapeszac, ale... 06.08.04, 12:59
          Kasiula, mój to jest 24dc ( mam 31 dniowe), korci mnie jak cholera, co zaczynam
          mysleć o czymś innym to znowu zjawia się mi nad głową taki diabełek i mówi:"no
          zrób test,zrób....." wrrrrrrrr jak kupowałam testy ow.to był z nimi i ciążowy-
          ponoć bardzo czuły, że niby 7 dni od zapłodnienia wykrywa to i tamto, tylko że
          przytulanie ma się ponoć nijak do zapłodnienia :-(((( i bądź tu mądry i pisz
          wiersze..........
          całusy dla Was wszystkich!!!!
          • kattrin1 Re: Nie chce zapeszac, ale... 06.08.04, 14:36
            Patrysiu, u mnie dziś 27 dc., też mam długie cykle (choć już nie powinnam -
            biorę bromergon) i też sparzyłam się na robieniu przedwcześnie testów...
            teraz czekam cierpliwo-niecierpliwie czy przyjdzie @-szon i jeśli nie przyjdzie
            to zrobie dopiero.
            mam nadzieje ze nie ale .....

            Chyba musimy obie czekać cierpliwie i zrobić teścik (jeśli nie przyjdzie @) za
            jakiś tydzień.
            Będe 3mała kciuki za Ciebie i za Was wszystkie marzące o fasolce:)))
            • kropla8 Re: Nie chce zapeszac, ale... 06.08.04, 15:11
              Czesc Dziewczyny,
              Cos czuje ze @ nadchodzi duzymi krokami, bo moj brzuch juz jest bardzo
              napuchniety i mam bardzo duzo bialawej plynnej wydzieliny. No coz teraz zrobie
              przerwe a za miesiac znow zaczne starania o moje malenstwo.
              Powodzenia
              • my_baby Re: Nie chce zapeszac, ale... 06.08.04, 20:44
                Hej:)))))))))))))))))dołączam do Was!!!

                dzisiaj piątek 6 sierpnia. Miesiączka powinna przyjśc 8 sierpnia przy 31 cyklu.
                Lepiej poczekać z testem, bo może nic nie wykazać, a i nawet 2,3 dni po
                spodziewanej może być 1 krecha. Czekam z Wami:)

                pozdrawiam
                baby
                • patrysia55 Re: Nie chce zapeszac, ale... 07.08.04, 21:27
                  hej !!! Myszeczki moje Kochane!!! Kropelka,co u Ciebie??? ja też mam wieeelki
                  brzusio, ale się tym nie przejmuję chyba w poniedziałek zrobię test, brrrrrr
                  strasznie się boję, ale co tam, damy radę :-)))) dam znać, całuski dla
                  wszystkich!!!!!!
                  • kropla8 Re: Nie chce zapeszac, ale... 08.08.04, 13:20
                    Witaj Patrysia
                    Jak na razie @ jeszcze nie przyszla, choc czuje ze sie zbliza. Nadal bardzo
                    czesto siusiam, nie wiem dlaczego, i namietnie jem zupki chinskie. Ale piersi
                    juz nie sa wrazliwe i nie bola. Nie bede robic testu, bo i tak wyjdzie tylko
                    jedna kreska (jak zawsze) .Mysle ze najpozniej we wtorak @ sie pojawi. Daj znac
                    jak juz zrobisz test. Zycze dwoch kreseczek!
                    Kropla
                    • kropla8 Re: Nie chce zapeszac, ale... 09.08.04, 07:04
                      Czesc Dziewczyny,
                      @ powinna przyjsc jutro, ale od wczoraj mam plamienia. W zasadzie nie wiem czy
                      to mozna nazwac plamieniem czy bezowa wydzielina. Zastanawiam sie nad
                      zrobieniem dzis testu, choc mialam go nie robic bo i tak bedzie jenda krecha.
                      Zastanowie sie jeszcze nad testem, a w tygodniu musze isc do gina i dowiedziec
                      sie skad ta wydzielina (plamienie).
    • yen74 Re: Nie chce zapeszac, ale... 08.08.04, 01:49
      hej dziewczyny,
      z tymi testami to różnie bywa, niby wskazują 7 dni po zapłodnieniu, ale...
      Pierwszy raz jak starałam się zajść w ciąże, to zrobiłam test własnie kilka dni
      przed okresem,bo mieliśmy jechac na wesele dość daleko, no i był negatywny,
      więc pojechałam. wróciłam, a okresu nie było, choć ból w dole brzucha jakby
      miał być. Jednak intuicja podpowiadała mi "zrób test" no i zrobiłam w dwa dni
      po spodziewanym okresie-no i co? Byłam w ciąży.
      Trzymam kciuki i pozdrawiam
      Yen
      • patrysia55 No i zrobiłam..... 09.08.04, 09:00
        I wyszło do kitu!!!! Matko, jak bezdusznie wygląda taki test z jedną krechą
        bleee, nie sądzicie ???w sumie @ w piatek, więc nie składam jeszcze broni, w
        środe drugie podejście do testu, a co tam...
        całuski dla Was!!!!!no i piszcie, jak sytuacja się rozija u Was???!!!
        • emilkaq Re: No i zrobiłam..... 10.08.04, 14:39
          Oj kobitki, za bardzo wierzycie owym testom, ale ja wiem jak to jest jak się
          tak czeka i wciąż widzi jedną znienawidzoną krechę. Ja robiłam 5 testów
          aptecznych i dwa laboratoryjne, wszystkie negatywne, a wszystkie po terminie
          spodziewanej miesiączki. Byłam załamana i ze złości codzień piłam kawkę, a raz
          nawet mocne winko na urodzinki męża. Tydzień po ostatnim teście, ból piersi,
          mdłości itd. I wreszcie test pozytywny, a było to 20 dnia po spodziewanej
          miesiączce. Poczekajcie, te testy najwidoczniej nie są tak czułe jak się
          reklamują. No i jestem szczęśliwą mamą Mikołaja ( dwa latka). Pozdrawiam i
          trzymam kciuki:)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka