Dodaj do ulubionych

@ nie ma, ale test negatywny

28.10.04, 10:19
@ nie ma już 2 tyg, ale test wyszedł negatywny, poza tym zadnych objawów
oprócz bóli w podbrzuszu, są szanse?
Obserwuj wątek
    • majalatkowska Re: @ nie ma, ale test negatywny 28.10.04, 14:11
      Ja zrobilam pierwszy test tydzien po tym jak minal termin okresu. Byl
      negatywny. Nastepny zrobilam po miesiacu, kiedy naprawde czulam
      sie "podejrzanie" i byl pozytywny. Okazalo sie,ze podczas pierwszego testu
      bylam juz w ciazy, wczesna ciaza czasem daje bledne wyniki na testach, rzadko,
      ale czasem. Powtorz test w odleglosci tygodnia od pierwszego, jesli bedzie
      negatywny - to juz masz pewnosc. Pozrawiam!
    • keskowa Re: @ nie ma, ale test negatywny 30.10.04, 21:53
      faktycznie powtórz jeszcze raz test w przyszłym tygodniu, często początkowej
      ciąży nie wykazuje. znam to. i obserwuj siebie - nadmierna senność, zwiększona
      ilość śluzu, odczucia w podbrzuszu jak przed miesiączką, nieco inne podejście
      do kulinariów - bardziej wybredne, siusianie w nocy, coś się dzieje z biustem?!
      pozdrawiam
      • edak Re: @ nie ma, ale test negatywny 31.10.04, 10:07
        Ja podobnie jak w temacie.
        Miesiączkę mialam dostać poniedzialek, wtorek (1,2 listopada). A nieoczekiwanie
        dostałam w sobotę rano. Okazało się jednak, że ta "miesiączka" trwała tylko
        około 4 godzin i teraz nic, nie ma jej. Dziś rano zrobiłam test ciążowy - wynik
        negatywny.
        Dodam, że cykle mam około 28 dniowe, a przytulanko było w 14 dniu cyklu, gdy
        lekarz potwiedził, że pęcherzyk czeka na pęknięcie.
        Co o tym wszystkim myśleć?! Nie liczę na ciążę, ale chciałabym wiedzieć - co i
        jak? Miałam zamiar wybrać sie do sauny, ale jak przeczytałam, że wynik ciąży
        może pojawić się tak późno, to odpuściłam.
        Czy jeśli w przyszłym tygodniu zrobiłabym badanie krwi, to wynik będzie pewny -
        ciąża lub jej brak? Oczywiście, o ile do tego czasu nie dostanę miesiączki
    • sara35 Re: @ nie ma, ale test negatywny 03.11.04, 15:02
      Różnie bywa. Ja robiłam badanie moczu w laboratorium. Potem 2 razy byłam u
      ginekologa. Za każdym razem wynik negatywny. Dał mi jakieś zastrzyki na
      wywołanie okresu. Po 5 dniach powiedział, że jestem w 6 tygodniu! Te zastrzyki
      przyspieszły rozwój płodu lub gdy nie ma ciąży wywołują okres. Także z testami
      różnie bywa. W pierwszej ciąży szybko rośnie biust na początku! Może po tym
      poznasz? Pozdrawiam.
    • kasiowata1 Re: @ nie ma, ale test negatywny 03.11.04, 15:23
      ja zrobiłam sobie test bardzo szybko, jeszcze przed terminem następnej
      miesiączki i wynik był pozytywny! Ważne żeby przy wczesnej ciąży test robić
      rano, bo wtedy jest największe stężenie hormonu (nie pamiętam nazwy). Jakoś
      dziwnie się czułam i miałam gorączkę (ok. 39,5), więc podejrzewałam, że to może
      być ciąża. Po 3-4 tygodniach poszłam do lekarza i on potwierdził - to był 7
      tydzień!!!
      • malgo100 Re: @ nie ma, ale test negatywny 04.11.04, 11:02
        dziewczyny! co dalej u Was z tym okresem ...czy dalej brak?
        Ja jestem w podobnej sytuacji... cykle mam regularne, wczoraj robiłam test z
        krwi - negatywny a okresu brak. Powinnam dostać wczoraj nigdy mi się nie
        spóźniał, czy te testy z krwi też moga nie wykazywać ciązy wczesnej? czy raczej
        te z krwi dają 100 % pewność?
        • ariana1 Re: @ nie ma, ale test negatywny 04.11.04, 17:37
          Na pewno są bardziej wiarygodne od tych aptecznych. Ja chyba jutro przejadę się
          na HCG. Mam podobną sytuację. 31 dc ( cykle 27-29 dni) , różne ciekawe ciążowe
          objawy , ale test sikany wczoraj - negatywny. Czyli jest nas wiecej :)
            • aga_lub_marcin Re: Iza 343 05.11.04, 01:10
              Dolaczam do Was.Test z krwi negatyw robiony przedwczoraj, zaczyna sie 44dc przy
              cyklach nieregularnych ale w granicach 28-31dni .Nie wiem co sie dzieje, byłam
              u gina, kazal mi czekac na @. Nic na wywolanie, nic nie ingerował ino
              podbrzusze pougniatal podczas badania.
              Fioła dostaję, jutro sikam z rana na quika jak nie wyjdzie badam hormony i lece
              na usg.Odzywajcie sie co u Was.Aga
                • aga_lub_marcin mamy maly klub 05.11.04, 10:31
                  Ja też już bym chciała dostać i nie powiem, że szkoda, bo ciąże wykluczyłam
                  badaniem z krwi i testami. Boje się co to może być. A badałas hormony
                  MariaJolanta1 ??
                  • malgo100 Re: u mnie nadal brak miesiącczki 05.11.04, 10:46
                    brak miesiączki - którą powinnam dostać przedwczoraj, a dostaje regularnie.
                    Przedwczoraj też robiłam test z krwi negatywny, więc juz na pewnno wiedzialam ,
                    że brak ciąży... ale , że jeszcze nie mam miesiączki??? wczoraj miałam dwie
                    kropelki i to wszystko. Ponoć takie plamienie to też objaw ciązy w okolicach
                    dniach przewidywanej miesiączki. Temp.wieczorem 37.3 rano 36.9.
                    Co o tym sądzić?...nie opóźniała mi się miesiączka? a może tak bardzo jej nie
                    chciałam dostać, że sie zablokowałam.
                    Czy to możliwe żeby test z krwi nie wykazał ciąży w dzień przewidywaneej
                    miesiączki?
    • coco13 Re: @ nie ma, ale test negatywny 05.11.04, 20:07
      Cześć dziewczyny,
      mogę do Was dołączyć ? u mnie podobna sytuacja - @ nie ma od 2 dni ( przy
      regularnych cyklach ) zrobiłam dzisiaj test i....... :-(((
      bardzo mi smutno z tego powodu... jest jakaś szansa ?
      dodoam, że bardzo boli mnie mój strasznie wydęty brzuch ( podobnie jak przed
      @ ) i dopatrzyłam się dwóch żyłek na piersiach ( ale to chyba siła sugestii )
      co myślicie ?
    • ariana1 Re: @ nie ma, ale test negatywny 08.11.04, 18:13
      Dziewczyny! U mnie sytuacja się już wyjaśniła. Niestety dzisiaj dostałam @ :((
      Czyli cykl trwał 34 dni. Nie bardzo rozumiem dlaczego, bo skoro owulację miałam
      w 17 dc , to okres powinnam dostać 31 dnia. Tymczasem wychodzi na to ,że miałam
      ją 20 dnia. W każdym razie ja się już na razie pożegnam w tym wątku. Aga lub
      marcin! a jak u ciebie?
      pzdr.
      • aga_lub_marcin Re: @ nie ma, ale test negatywny 09.11.04, 16:14
        ariana1 napisała:

        > Dziewczyny! U mnie sytuacja się już wyjaśniła. Niestety dzisiaj dostałam @ :
        ((
        > Czyli cykl trwał 34 dni. Nie bardzo rozumiem dlaczego, bo skoro owulację
        miałam
        >
        > w 17 dc , to okres powinnam dostać 31 dnia. Tymczasem wychodzi na to ,że
        miałam
        >
        > ją 20 dnia. W każdym razie ja się już na razie pożegnam w tym wątku. Aga lub
        > marcin! a jak u ciebie?
        > pzdr.

        U mnie bez zmian nadal brak @ w zeszłym tyg byłam na badaniu beta hcg i również
        u gina,hcg wyszło "mniej niż 1,2"(czegos tam)czyli w ciązy nie jestem, gin
        kazał czekać na @.Dziś 48 dc;/ Wybieram się na usg, miałam sprawę do
        załatwienia i musiałam wyjechać , dopiero wrócilam, ale wybieram się w tym tyg
        na badanie usg, nie mam pojęcia co się dzieje, pierwszy raz mam coś takiego.
        Jak będę coś wiedziała, to dam znać co się okazało.
        Aga
              • iza343 Re: @ nie ma, ale test negatywny 10.11.04, 15:45
                cześć, przepraszam, ze się nie zgłaszałam długo, ale byłam u lekarza,
                powiedział, ze mam torbiele na jajniku i dał luteinę, ale dalej @ nie ma, więc
                w poniedziałek znowu biegnę na wizytę, bo jak tak dalej pójdzie, to nigdy
                dzidzi nie bedzie:(((((
                  • anka777 Re: @ nie ma, ale test negatywny 10.11.04, 19:49
                    Czesć dziewczyny! Jestem tu nowa, bo i też staramy się pierwszy raz..Jutro
                    robię test..Bardzo sie boję! 2 dni po terminie @. czy to nie za wcześnie? Jeden
                    już zrobiłam 2 tyg. temu..Nie wytrzymałam..Może niepotrzebnie sie dodatkowo
                    zdenerwowałam. Co z tą luteiną? Mój gin powiedział, że mam ją stosować
                    (dopochwowo) jak tylko sie zorientuję, że jestem w ciązy..A Wy tu piszecie, że
                    ona tez na wywołanie...? Nic nie rozumiem! Pomóżcie i trzymajcie kciuki!
                    • aga_lub_marcin Re: @ nie ma, ale test negatywny 10.11.04, 20:59
                      anka777 napisała:

                      > Czesć dziewczyny! Jestem tu nowa, bo i też staramy się pierwszy raz..Jutro
                      > robię test..Bardzo sie boję! 2 dni po terminie @. czy to nie za wcześnie?

                      Na ogół większości zaciążonych dziewczyn testy "wychodzą" w terminie @ albo
                      nawet kilka dni przed, po terminie @ możesz śmiało testować( i koniecznie daj
                      znac o wyniku:))
                      Jeden

                      > już zrobiłam 2 tyg. temu..Nie wytrzymałam..Może niepotrzebnie sie dodatkowo
                      > zdenerwowałam.

                      2 tyg temu to chyba zaraz po owulacji? :)) dużo za wczesnie to było, teraz po
                      terminie @ już pora, a zwłaszcza że się spóźnia jest duża szansa!:)

                      Co z tą luteiną? Mój gin powiedział, że mam ją stosować
                      > (dopochwowo) jak tylko sie zorientuję, że jestem w ciązy..A Wy tu piszecie,
                      że
                      > ona tez na wywołanie...? Nic nie rozumiem! Pomóżcie i trzymajcie kciuki!

                      No właśnie "TEŻ" na wywołanie, a jeśli jest fasolka to nie zaszkodzi, ale to
                      mówię tylko na podstawie tego co wyczytałam na forum.
                      Kciuki trzymam za Ciebie z całego serca, żeby Ci się udało
                      Powodzenia:)
                      • anka777 Re: @ nie ma, ale test negatywny 10.11.04, 21:22
                        Jasne, że dam znać! Mam nadzieję, że wynik będzie pozytywny! Ten miesiąc jest
                        moją dużą szansą. Kiedy nie biorę tablet po prostu nie mam @, cykle
                        bezowulacyjne i takie tam..Dlatego lekarz polecił starać się od razu po
                        odsawieniu pigułek. Z tego powodu tak szybko zrobiłam test..Myślałam, że może
                        tak się te jajniki rozpędzą, że a nuż...Zobaczymy. Do jutra, pełna nadziei (ale
                        czy przy nadziei?) Ania.
                        • iza343 Re: @ nie ma, ale test negatywny 11.11.04, 10:23
                          LUTEINA zawiera progesteron, czyli zwieksza wydzielanie hormonu, jak się nie ma
                          okresu, to go przyspiesza, bo dzienna dawka to ok 50mg, a bierze sie od 100 do
                          150, a kobiecie w ciąży pomaga ją utrzymać w początkowym stadium, czyli napewno
                          nie zaszkodzi, a na okres też nie zawsze pomaga, czego jestem żywym przykładem:
                          (((
                      • anka777 Re: @ nie ma, ale test negatywny 11.11.04, 16:47
                        No i nie udało się. Dziś wynik negatywny :((((((((( Spróbuję zrobić test
                        jeszcze raz w środę, 17.11, bo tego dnia mam umówioną wizytę u lekarza. Co o
                        tym myśleć? Czy ten miesiąc jest już zupełnie przegrany???Niektóre z dziewczyn
                        pisały, że czasem testy się mylą, że trzeba zrobić za kilka dni...Jestem
                        podłamana i tylko ryczę (choć wiem, że to najgorsze, co powinnam teraz robić).
                        • pysienka Re: @ nie ma, ale test negatywny 11.11.04, 19:34
                          nie przejmuj sie dopóki nie masz @ nie ma się czym przejmować. Być może esjt
                          jeszce za wczesnie, wiel dziewczyn robiło testy nic nie wykazywało a za kilka
                          dni II kreseczki były. Bedzie dobrze weim co przechodzisz ja tez czekam...
                            • aga_lub_marcin Re: @ nie ma, ale test negatywny 11.11.04, 21:30
                              u mnie dzisiaj magiczna cyfra 50 dc:/ Test robiony dzisiaj dal wynik negatywny,
                              wiec juz tej nadziei we mnie b. malo. Jutro mam planowane usg, kolezanka mi
                              polecila szpital z dobrym usg dopochwowym. Powiem wam jutro co u mnie wynikło.
                              Pozdrawiam i trzymajcie się cieplo dziewczyny, taka nasza rola widocznie w
                              życiu, żeby się zamartwiac:/

                                    • fumcia84 Re: @ nie ma, ale test negatywny 14.11.04, 17:58
                                      Ejj głowa do góry, jestem pewna że uda się następnym razem, napewno ci smutno,
                                      mnie tez było jak zobaczyłam wyniki HCG - mimo że sie nie starałam, a badania
                                      robiłam z powodu silnego bólu jajniów, ale jednak dziwne uczucie. Trzeba myśleć
                                      pozytywnie. Trzymaj się cieplutko, jesteśmyz Tobą :)
                                      • aga_lub_marcin Re: @ nie ma, ale test negatywny 15.11.04, 23:49
                                        Pechowy ten wątek, u mnie tez jest @, ale po tylu dniach i wykluceniu ciąży
                                        jest to dla mnie małpeczka, malpunia, małpiątko a nie malpa:)Zaczynam nowy cykl
                                        i nowe starania.
                                        USG wykazało, że nie peknięty, przetrwały pecherzyk jajnikowy zamienił się w
                                        torbielkę. Lekarz pytal o stres...Była nowa praca a z nia zwiazany stres-
                                        wytłumaczalne.
                                        Poza tym szczegółem (malutka torbielka która powinna sama zniknąc) lekarz
                                        powiedział, że byłoby" idealnie"
                                        Nie puszczajcie kciuków, trzymajcie za mnie dalej:D
                                        Serdecznie dziękuje za wsparcie, pozdrawiam
                                        Aga
                                        • anka777 Re: @ nie ma, ale test negatywny 16.11.04, 00:04
                                          No to wspierajmy sie i bąźmy dzielne w tej naszej "walce" o dzidziusia. W środę
                                          idę do lekarza, zobaczymy co powie. Już mi trochę lepiej, ale znając siebie
                                          następne niepowodzenie przeżyję boleśniej. Dlatego dziękuję Wam za otuchę i
                                          proszę...o jeszcze.
                                          • aga_lub_marcin Re: @ nie ma, ale test negatywny 16.11.04, 00:14
                                            :) damy rade. Dzisiaj przed pracownia USG w szpitalu czekalo ok 6 kobiet
                                            wszystkie z 9 miesiecznymi brzuszkami w koszulach lub szlafrokach, więc
                                            brzuszki swietnie wyeksponowane, mówię Ci jaki fajny widok, tez taki chcem:)
                                            No a chcieć to moc...
                                            odezwij się po lekarzu, najlepiej w tym wątku, bo nie wszystko czytam
                                            • caperucita homeopatia 16.11.04, 12:03
                                              A próbowałyście już brać Ovaria firmy Wala (3x5)? Pobudza jajniki i przysadkę
                                              do pracy, szczególnie po odstawieniu tabletek. Są też środki na odtrucie
                                              organizmu (wątroby) po tabletkach, na pobudzenie produkcji hormonów, na zajście
                                              w ciążę i na zagnieżdżenie się zarodka. Znam wiele kobiet, którym bardzo
                                              pomogła taka kuracja. Już próbowałyście?
                                            • anka777 Re: @ nie ma, ale test negatywny 19.11.04, 16:01
                                              W tym cyklu (znając siebie, będzie trwał miesiącami...) muszę oznaczyć poziom
                                              estriadiolu, progesteron, testosteron i DHEA-S. Poza tym jest podejrzenie, że
                                              mogę mieć PCO, tylko ja nie za bardzo wiem, co to za czort...Tak sie zagadałam
                                              z lekarzem, że w końcu zapomniałam o to zapytać. Może więc Wy, dziewczyny mnie
                                              olśnicie. Jak sie to to objawia i jak leczy? Proszę o odpowiedź. Ania.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka