PILNE!!! GIN w Lublinie

10.11.04, 14:52
Poszukuję dobrego ginekologa-endokrynologa w Lublinie, rozczarował mnie
lekarz z Luxmedu i nie chcę już więcej ryzykować...problem z prolaktyną.
s.
    • strzala04 Re: PILNE!!! GIN w Lublinie 10.11.04, 15:13
      Odradzam doktora Tomaszewskeigo. Lubi łatwe przypadki, szybką kasę, krótkie,
      nieskomplikowane badania, a jak przyjdzie co do czego to, ŻENADA!!!.
      • gabi510 Re: PILNE!!! GIN w Lublinie 10.11.04, 15:24
        Super, strzał w dziesiątkę właśnie odbyłam wizytę u Tomaszewskiego pomijając że
        mnie nastraszył przy pierwszej wizycie, gdy zadzwoniłam bo pojawił się problem
        ze skierowanie na badabie, po krótkiej rozmowie odłożył słuchawkę.Gorąco nie
        polecam!!!!
        pozdr.
        s.
    • sylwiawm Re: PILNE!!! GIN w Lublinie 10.11.04, 16:11
      Słyszałam, że pani gin z Profeminy na ul. Hempla (skrzyżowanie z Okopową) jest
      dobra. Nie pamiętam nazwiska, ale jest tylko jedna. We wrześniu wybierałam się
      do endokrynologa ale udało mi się zajść w ciążę ( za 10 razem). Dałam sobie
      czas właśnie do września i postanowiłam, że sprobuje wszystkiego. No i wybrałam
      się do zielarza. Dał mi ziólka i kazał pić 3 razy dziennie. Prawdę mówiąć nie
      wierzyłam w to ale udało się.
      • gabi510 Re: PILNE!!! GIN w Lublinie 11.11.04, 07:55
        Moja prl wynosi 100 więc nie wiem czy tu pomogą coś ziółka? Ty też miałas za
        wysoką?
        s.
        • norah75 Re: PILNE!!! GIN w Lublinie 12.11.04, 11:44
          poszukaj kontaktu do dr Włodarczyka. doskonłay prefosjonalista i fajny
          człowiek. Ma gabinet na Czechowie i pracuje na Kraśnickiej.pozdrawiam
          • sylwiawm Re: PILNE!!! GIN w Lublinie 12.11.04, 16:39
            Moja sytuacja nie była na tyle ciekawa, bo leżałam w szpitalu na przydatki i
            gin powiedział mi, że będę miała problemy z zajściem w ciążę.
            Jak byłam u zielarza to powiedział, że najpierw muszę wyleczyć jajniki pijąć
            zioła a potem te na płodność. Nie mam pojęcia jaką miałam prolaktynę, bo miałam
            zamiar robić hormonki we wrześniu, ale się udało
Inne wątki na temat:
Pełna wersja