Test pozytywny a plamienie!!!

16.11.04, 19:50
Dziewczyny,11.11. robiłam sobie test Queick Vue i wyszły II tłuste krechy,
robiłam go 4 dni po tym jak nie dostałam @.Dzisiaj zaczęlam mieć brązowe
plamienie,co jakiś czas,więc szybko pojechałam do gina,zrobił mi usg
dopochwowe i nic nie pokazało (jeśli jestem w ciąży, to jest 5tc). Gin
powiedział mi,że jeśli plamienie nie przekształci się w @,to przyjechać za
tydzień,przypisał mi jedynie folik.Nie wiem co mam myśleć,tak bardzo bym
chciała być w ciąży,tak strasznie się cieszyłam,tym bardziej,że pierwszy raz
widziałam takie konkretne II kreseczki.Najdziwniejsze jest to,że odkąd nie
dostałam okresu,to bolą mnie piersi,a teraz jak mam plamienie,to sutki
jeszcze bardziej mnie bolą.Czy mogą mieć nadzieję nadal,że jestem w ciąży!!!
Bardzo proszę o odpowiedź!!!
P.S.Przepraszam,że tak się rozpisałam.Pozdrawiam!!!
    • olusiaa1 Re: Test pozytywny a plamienie!!! 16.11.04, 20:05
      hej!! byłam w dokładnie takiej samej sytuacji jak Ty robilam dokladnie tane sam
      tes po @ i mialam dwie krechy a po kilu dniach dostalam plamienie kilkudniowe
      ciemnobrazowe. Wowczas w placzu zadzwonilam do gin i on powiedzial ze jest to
      calkiem naturalne i nie mam sie co przejmowac. Po 2 tyg pojechalam do niego i
      przepisal mi dhupaston zeby lozysko moglo sie rozwinac. Czy u Ciebie bylo widac
      pecherzyk na usg bo u mnie bylo widac ale byl malenki do 9tc. Bol piersi a
      doslownie rwanie tez odczuwalam na poczatku ciazy.Dzis jestem w 27tc i bede
      miala kochanego synusia. A moze bys sie przeszla do innego gin., ktory by
      rozwial Twoje watpliwości. Pamietaj uwazaj na siebie i dzidziusia bo I trymestr
      jest najbardziej niebezpieczny. Pozdrawiam Olka
      • agnes79 Re: Do olusiaa1 16.11.04, 20:25
        Gin powiedział mi,że narazie nic nie widzi.Mam takiego doła,że aż płaczę!!!!!!!
        Nie wiem co mam robić.Dziękuje Ci za nadzieję!!!!!!!!!!!!
    • rebeka77 Re: Test pozytywny a plamienie!!! 16.11.04, 20:41
      Agnes ja mialam identyczną sytulację ,dziś u mnie 22tc.Mysle ,że lekarz
      zbagatelizowal sytulację.Pędzilabym do innego ,nawet zeby ktoś w szpitalu
      przepisal Ci Duphaston(np),a poza tym nie placz ,uspokuj sie ,polóż w wyrku,nie
      kąp w gorącej wodzie i szukaj lekarza.Może pogotowie? Ja dostalam Duphaston,a
      USG mialam zrobione dopiero jak przeszlo plamienie .Trzymam kciuki.
    • budzik11 Re: Test pozytywny a plamienie!!! 18.11.04, 15:16
      Boże, dziewczyny, jak ja Wam współczuję LEKARZY! Dlaczego nikt Wam nie
      wytłumaczył, o co chodzi???? Wy się zamartwiacie objawem zagnieżdżania sie
      maleństwa! 5-7 dni po zapłodnieniu dochodzi do tzw. implementacji,
      czyli "wszczepienia" się waszego maleństwa w ścianę macicy, powstaje wtedy
      łożysko. To może powodować takie lekkie krwawienie, czasem lekko pobolewa,
      tak "ćmi". Ale najczęściej jest to znak, że nosicie maleństwo i ono się
      właśnie "Przyczepia do Was! Mój ginekolog mnie o tym uprzedził jak tylko
      powiedziałam, że będę się starać o dziecko. Trzymam kciuki za Wasze okruszyny i
      za Was!
      • le_lutki Re: Test pozytywny a plamienie!!! 18.11.04, 15:22
        Rozumiem, ze chodzi Ci o implantacje ;)
        Pozdrawiam
        • agnes79 Re: Test pozytywny a plamienie!!! 18.11.04, 15:54
          Co wy o tym myślicie,bardzo mnie bolą sutki,czy to jest objaw,że nadal jestem w
          ciąży.Proszę o odpowiedź.Niestety nadal lekko plamię,co jakiś
          czas.pozdrawiam!!!!
      • rebeka77 Re: Test pozytywny a plamienie!!! 18.11.04, 16:12
        Drogi Budziku ,bądz tak mila i nie obrażaj ani mnie ani mojego lekarza i uwierz
        mi, że dobrze wiem co to jest implantacja .Nie slyszalam aby prawidlowym
        objawem ciązy bylo kilkudniowe plamienie ,za to wiem ,że jest to najczęstszy
        objaw rozpoczynającego się poronienia i żaden kompetentny lekarz tego nie
        zbagatelizuje.Mówię z perspektywy osoby której taki to niewinne plamienie ,mimo
        hospitalizacji przeksztalcilo się w poronienie w toku.Nie ma powodu byś mi
        wspólczula ,nie chcę tylko by koleżanka Agnes uczyla sie na blędach . Być może
        tym razem szczęśliwie jestem w 22tc ,bo akurat mój lekarz w porę zareagowal.
    • rebeka77 Re: Test pozytywny a plamienie!!! 18.11.04, 16:27
      No i zagnieżdżenie to implantacja nie implantacja.Czy ta wiedza też od Twojego
      lekarza?Pozdrawiam:-)
    • rebeka77 Re: Test pozytywny a plamienie!!! 18.11.04, 16:29
      nie implementacja:)
      • agnes79 Re: Test pozytywny a plamienie!!! 18.11.04, 17:21
        Masz rację rebeka77.I nie jestem taka zacofana,żeby nie wiedzieć co to jest
        implantacja.O tym gin nie musi mnie uświadamiać!!!Po prostu lekarze mają nas w
        d...!!!Przepraszam za takie słowa,ale taka jest prawda.Wizytę mam dopiero
        23.11. i zobaczę co mi powie,niestety nie dało się szybciej.Jak narazie mam
        lekkie plamienie brązowe i bardzo mnie bolą sutki.Pozdrawiam!!!
    • kuleczek Re: Test pozytywny a plamienie!!! 18.11.04, 19:43
      agnes biegnij do lekarza, plamienie nie jest normalne szczegolnie na poczatku
      ciazy, moze nie byc grozne ale moze byc poczatkiem ...wiesz czego.
      Ja zaczelam plamic w 7 tygodniu i bylo tak przez miesiac a dwa miesiace lezalam
      w lozku murem. Przyczyna moze byc odklejenie sie kosmowki lub krwiak w macicy,
      ktory po jakims czasie sie wchlonie. przy takich dolegliwosciach bierze sie
      Duphaston. Plamienie minelo po miesiacu.Moja pierwsza gin tez mnie "olala", z
      gabinetu wyszlam niemal z placzem. Nastepny lekarz kazal lezec i dal recepte na
      duphaston i skierowal na usg.Niektorzy lekarze nie traktuja ciazy do 6 tyg jak
      ciaze!!Tak ktos mi powiedzial i jak najdalej od takich konowalow. A czekac na
      ewentualny @ to jakis absurd. Jak masz wizyte 23 to pojdz do szpitala,
      jakiegokolwiek i tam maja obowiazek Cie przyjac i zbadac jesli plamisz.Zycze
      zdrowia i tego by Twoj dzidzius mial sie doskonale przez kolejne 8 miesiecy.
      • rebeka77 Re: Test pozytywny a plamienie!!! 18.11.04, 21:31
        Pewnie ,że nie ma na co czekać,gdzie tam 23
    • czarnulka77 Re: Test pozytywny a plamienie!!! 18.11.04, 21:52
      Witam Agnes!!!
      Na twoim miejscu popęziłabym do innego lekarza. Ja też miałam plamienia na
      początku ciąży i pewnie nie byłoby dzisiaj mojej dużej FASOLKI gdyby nie
      reakcja mojegi gina. Brałam Duphaston do 4 miesiąca.
      Plamienia w ciąży nie są normalne.
      A moja koleżanka tak właśnie straciła swoją dzidzię.
      Nie denerwuj się!! Nie dzwigaj nic ciężkiego i zrezygnuj z gorących kąpieli!!!
      A na początku może nie być widać pęcherzyka płodu dlatego na pierwsze usg idzie
      się z pełnym pęcherzem moczowym!!!!
      Pozdrowienia i dbaj o fasolkę!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja