mashi
11.12.04, 22:03
mam pytanie do pań które już rodziły:
na ile dni przed porodem czułyście, ze to "już"?
nie chodzi mi o regularne skurcze, raczej o to co dzieje się na tydzień czy
parę dni przed porodem
czy to jest tak, ze czuje się zupełnie normalnie i nagle przychodzą jakies
bóle przypominające okres albo słabe, ale regularne skurczyki i tylko po tym
mozna poznać, ze już za parenaście godzin?
czy np na parę dni wcześniej mogą wystąpić jakieś symptomy?