Moja żona ma straszne zac hcianki i krzyczy

02.02.05, 14:58
Czy to normalne, że moja ciężarna żona, cały dzień wrzeszczy(krzyczy), czepia
się wszystkiego i wogóle jest nie do zniesienia. A dopiero jest w 5 tygodniu
ciąży. Boże czy może być gorzej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • mama-in-spe Re: Moja żona ma straszne zac hcianki i krzyczy 02.02.05, 15:01
      Hm, jakby Ci to powiedziec delikatnie...
      Może:)
      • e-myszka Re: Moja żona ma straszne zac hcianki i krzyczy 02.02.05, 15:25
        U mnie juz 19tc a na wszystkich krzycze, tak naprawde to czasami sama siebie
        mam dosyc
    • malgosiek2 Re: Moja żona ma straszne zac hcianki i krzyczy 02.02.05, 15:31
      W ciąży bywa to normalne i to niestety wina szalejących hormonów w organiźmie.
      Życzę wytrwałości Gosia.
    • an_ni Re: Moja żona ma straszne zac hcianki i krzyczy 11.05.05, 14:37
      no przyzwyczajaj sie !
      i nie uzalaj sie tylko cwicz cierpliwosc po porodzie moze byc gorzej
    • an_ni Re: Moja żona ma straszne zac hcianki i krzyczy 11.05.05, 14:38
      o cos mi sie przestawilo w drzewku i wycignelam jakis stary watek upps sorry
      nie chcialam
      ale ten tmat jest mi bliski hahahahah
    • zebra102 Re: Moja żona ma straszne zac hcianki i krzyczy 11.05.05, 15:24
      Wahania nastrojów ponoć są silniejsze jak jest niedobór żelaza. Proszę wspomóc
      żone w odpowiedniej diecie.
      Wytrwałości życzę, to dla niej teraz okres "szczególnej ochrony", ale będzie
      warto :-)
      z
      ------
      Mój Kacperek


      • agaw00 Re: Moja żona ma straszne zac hcianki i krzyczy 11.05.05, 15:49
        może być gorzej:)
        po pierwsze : przytulaj
        po drugie: przytulaj
        po trzecie przytulaj...nawet jak cie odpych powiedz z żartem że i tak nie
        odejdziesz
        co do zachcianek to spełniaj je - nawet sobie nie wyobrażasz sobie jaka to
        przyjemnośc zjeśc coś na co ma sie ochotę.
        • doroteczka_myszeczka Re: Moja żona ma straszne zac hcianki i krzyczy 11.05.05, 17:59
          Staraj sie ja uspokajac tak czesto jak tylko mozesz, a wtedy mysle ze to minie.
          po jakims czasie poziom hormonow sie ustabilizuje, a jak dodatkowo ona poczuje
          ze ma w Tobie oparcie, to zobaczysz, ze bedzie nawet lepiej niz dotychczas!!
          POWODZENIA I CIERPLIWOSCI!
    • lothian2 Re: Moja żona ma straszne zac hcianki i krzyczy 11.05.05, 19:07
      Pocieszaj, przytulaj, pocieszaj, słuchaj i bądź cierpliwy, to minie za...
      jakieś 10-12 miesięcy. Wiem co mówię, moja żona jest drugi raz w ciąży, teraz w
      6 miesiącu. Hormony szaleją, martwi się o dziecko, poród i jakoś musi
      odreagować, a my jesteśmy na miejscu.
      Ten stan u mojej żony trwał do ok. 2-3 miesięcy po porodzie, tzw. baby blues
      (wahania nastrojów), a potem minął bez śladu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja