izu7
04.05.05, 09:01
Witam! Na tym forum jestem pierwszy raz. Zazwyczaj bywałam na "poronieniu"
i "dla starających się". Od marca wogóle nie wchodziłam na forum , musiałam
odpocząc psychicznie po ciąży biochemicznej. Jestem po jednym poronieniu w 8
tygodniu i po jednej biochemicznej. Tearaz jestem w 6-tym tygodniu, ale
oczywiście nie jest bezproblemowo. Od kiedy tylko zrobiłam test , zaczełam
sama brac Duphaston, poniewaz pojawił się różowawy śluzik natychmist
poleciałam do mojego gina. Potwierdził ciążę, dał zwolnienie ( jestem
przedstawicielem handlowym)oraz przepisał Luteinę. Niestety, bóle nocą są
bardzo silne, w dzień jest lepiej, prawie wcale nie boli brzuch. Oczywiście
zadzwoniłam do mojego lekarza i powiedział, ze mam zwiększyć przyjmowaną
dawke Luteiny do 3 razy dzienie, brać No-Spę oraz leżeć. Przyjazd do szpitala
nic tu nie zmieni, a badanie może tylko nasilić ból. Stwierdził, ze dopóki
nie ma krwawień to moge leżec w domu.Gdyby coś się działo mam dzwonic. I tak
przeleżąłam długi weekend, chyba juz mam odlezyny. Nadal boli mnie brzuch (
szczególnie noce są okropne...i nadal plamię . Ponadto mam zaparcia, obolałe
piersi, ból głowy i jestem nadęta jak balon. Następną wizyte mam miec 16
maja, ale niewiem czy dotrwam do tego czasu....Czy ktoś tez miał taką
sytuację ..brał luteinę i plamił? Tak poza tym to w niedzielę leki mi sie
skończą , więc tak czy siak , będe musiała skontaktowac się z moim lekarzem
szybciej.Błagam , odpiszcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!