annq27
05.05.05, 22:51
witam!
pamiętam, że jakieś 2 miesiące temu czytałam na forum mądre rzeczy o masowaniu krocza i smarowniu (nie pamiętam czym), żeby uelastycznić krocze przed porodem i to by mogło uchronić od ewentualnego nacięcia, no i od pęknięć krocza. wtedy była to troche wczesna ciąża, zebym zapamiętała, ale teraz zaczynam się zastanawiać co to było. jeśli możecie coś doradzić... robicie coś w tym kierunku? zastanawiałyście sie nad tym w ogole czy wyrazicie zgode na naciecie?
piszcie, prosze i czekam!
pozdrawiam wszystkie Forumowiczki (bo to moje ulubione forum jest!)
Ania i 21tygodniowy Ktoś :)