eviluk
09.05.05, 10:33
Proszę o kontakt dziewczyny, które miały podobną sytuację.
Dwa lata temu zakończyła się moja pierwsza ciąża, wszystko odbyło się bez
problemów i urodziłam zdrowego chłopczyka. Dokładnie po dwóch latach
wylądowałam znowu w szpitalu, niestety w trudniejszych okolicznościach. Serce
mojego dziecka przestało bić w 17 tyg. ciąży.
Teraz mam dylemat, nie wiem czy robić tą całą długą serię badań, czy wszystko
jest OK, czy po prostu zaryzykować. Na forum PORONIENIE dziewczyny doradzają
sobie jednak zrobienie badań. Ale z drugiej strony myślę, że tam piszą osoby
z cięższymi przeżyciami, chciałabym wiedzieć z drugiej strony, ilu
dziewczynom poronienie przydarzyło się ten jeden raz, które w następnej ciązy
dotarły do szczęśliwego zakończenia. Napiszcie coś, proszę.
Ewa