puniao11
12.05.05, 09:44
Nie wiem co mam myslec...Poprzednia miesiaczke dostalam 2 kwietnia, po 19
dniach pojawilo sie krwawienie, ktore mnie zaniepokoilo (miesieczke mam jak w
zegarku i powinnam dostac dopiero kolo 1 maja).Poszlam do lekarza i ten
powiedzial ze prawdopodobnie organizm zrobil mi psikusa..uspokoilam sie ale
na wszelki wypadek zrobilam test - wynik ujemny.Nie przejmowalam sie az do
teraz...okres spoznia mi sie prawie 2 tygodnie, mam bole brzucha (podobne do
tych, ktore sa przed miesiaczka), wczoraj tez zrobilam "profilaktycznie ;)"
test i takze wynik ujemny...i tu moje pytanie jak to nie ciaza to co??stres??
a moze torbiel??Jak bylam u lekarza to ten nic nie stwierdzil.Zaczynam sie
denerwowac.Najpierw te plamenia po kilkunastu dniach a teraz to..co o tym
sadzicie?moze ktoras z was to miala?bede wdzieczna za kazdy post