Twardy brzuch - czy to źle?

12.05.05, 19:02
Czesc dziewczyny. Od 4 dni odczuwam podczas chodzenia napięty, twardy
brzuszek. (jestem w 28 tc, gdy leżęjest on troszeczkę rozluźniony. Zmartwiło
mnie to trochę i postanowiłam ze pójde wczesniej niz mam wyznaczony termin
wizyty do lekarza (termin mam za tydzien). Lekarz po zbadaniu stwierdził iz
nic złego nie dostrzega i jego zdaniem jest wszystko w porzadku. Kazał mi
brac nospe i wypoczywac. Uspokoiłam sie - ale nie na długo. Poniewaz nadal
ten brzuch wydaje mi sie twardy i obawiam sie oby mój lekarz w tej kwestii
sie nie pomylił. Sama niewiem czy moze taki ten brzuszek twardawy powinien
byc w 28 t.c czy moze to oznaczac cos złego. Napiszcie mi prosze co wy o tym
myslicie - moze on twardnieje od jakiegos t.c a ja sieje tylko panike.
    • agaw00 Re: Twardy brzuch - czy to źle? 12.05.05, 19:15
      skonsultuj to z lekarzem bardzo twardy brzuch moze oznacac duża rozwartośc
      szyjki macicy. Moja koleżanka to miała od 5 miesiąca doszło do tego ze musieli
      jej załozyc taki szef az do porodu. Nie chce cie straszyc ale warto się tym
      zainteresować.
      pozdrawiam ciepło
    • agulka28 Re: Twardy brzuch - czy to źle? 13.05.05, 10:55
      Cześć, ja od 23 tygodnia ciąży zaczęłam odczuwać, że mi twardnieje i napina się
      brzuszek. Poza tym, jak chodziłam to czułam parcie na pęcherz, choć wcale mi
      się siusiu :)nie chciało. Okazało się, że skraca mi się szyjka i musiałam od
      razu brać Fenoterol i Luteinę. Już jest lepiej i nie ma zagrożenia
      przedwczesnego porodu, ale to chyba tylko dzięki mojej doktorowej, która w porę
      zareagowała. Pozdrawiam :)
    • zebra102 Re: Twardy brzuch - czy to źle? 13.05.05, 18:31
      Mi też twardnie, 29 tc. Moja pani dr. powiedziała że jak twardniej to znaczy że
      macica ćwiczy przed porodem i to normalne. Problem jest jeśli twardnienie i
      jest to bardzo bolesne, to może być skurcz. Lekarz na wizycie powinen sprawdzić
      czy nie ma rozwarcia, jeśli powiedział, że w porządku to pewnie jest.
      z
      -----
      Mój Kacperek
    • agniecha79 Re: Twardy brzuch - czy to źle? 13.05.05, 21:42
      jestem obecnie w 28tc i od jakiegoś miesiąca, mam również te problem. Brzuch mi
      twardnieje jak skała, przy czym nie odczuwam bólu, jedynie czuje, że
      się "skurczył" Byłam z tym u lekarza i powiedzial, że skraca mi się szyjka
      macicy, ale jest zamknięta. Od razu zapisal mi Fenoterol i Isoptim i kazal
      leżeć, jak najmniej się przemęczać.
      Ja bym tego nie bagatelizowała, nie musi to oczywiście oznaczać nic złego. Ale
      jak znam siebie ja bym lekarzowi nie odpuściła i przy najbliższe wizycie bym
      zapytala, czy z szyjka jest wszystko ok.
      • mak4701 Re: Twardy brzuch - czy to źle? 15.05.05, 22:55
        a czy jak sie skraca ta szyjka macicy to zle? Co to moze spowodowac?
        Przedwczesny poród? Kurcze no jak byłam u niego to powiedzial ze jest wszystko
        ok ale ja sie obawiam ze mógl sie pomylic - kazdy moze sie przeciez mylic.
        Mineło juz od tamtej wizyty 4 kolejne dni a brzuszek nadal twardnieje. Staram
        sie odpoczywac i uwazac na siebie ale i tak sie martwie.
    • mamalgosia Re: Twardy brzuch - czy to źle? 16.05.05, 10:07
      Też tak miałąm w pierwszej ciązy, też wszystko było w porządku, aż w 33 tc
      wylądowałam w szpitalu - bo jednak takiego twardnienia brzucha (czyli skurczów
      Braxtona - Hiscka) nie można lekceważyć. W drugiej ciąży już byłam mądrzejsza -
      zanim się te skurcze pojawiły, już brałam duże ilości magnezu, a potem - gdy
      się tylko pojawiły - naciskałąm na lekarza, żeby coś z tym zrobił. teraz jestem
      w 36 tc i chyuba najgorsze minęło
Inne wątki na temat:
Pełna wersja