pomocy mamusie:)

14.05.05, 14:06
staramy sie z mezem o malenstwo juz od 8 m-cy. tym razem mam nadzieje ze sie
udalo.ok 2 tyg od przypuszczalnego zaplodnienia zaczely mnie bardzo bolec
brodawki,nie cale piersi.napewno nie jest to bol prezed zblizajaca sie
@....ale trwalo to 4 dni i teraz tak jaby ten bol pomalu maleje i nie wiem
dlaczego...czy ktoras z was tak miala ze bol byl przez pare dni,pozniej
zniknal a jednak sie okazalo ze jest fasoleczka?
ja chyba zwariuje....
pozdrawiam cieplusio
dagmara
    • fufcia26 Re: pomocy mamusie:) 14.05.05, 14:26
      proponuje zrobic test nie ma nic lepszego, ja zrobilam w 28 dc i wyszedl juz
      pozytywnie,mnie tez brodawki bolaly od poczatku i strasznie mi biust urusl bola
      do tej pory, czasami slabo a czasami mocniej,ale ja juz jestem w 8 tyg ciazy,
      pozdrawiam 7778334gg, aha i zrob test!!
    • myszka.moja Re: pomocy mamusie:) 14.05.05, 21:32
      ja miałam takie obiawy jak Ty. bolały mnie strasznie brodawki itd..,
      przeczuwałam że jaestem w ciąźy, ale nie dbałam o siebie , bardzo dużo
      pacowała-ponad 10 godzin dziennie, żyłam w stresie. niestety teraz już nie ma
      bobaska. :(. dabaj o siebie może nie bedziesz miła wyrzuytów tak jak ja. Życze
      Ci powodzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pełna wersja