Witanko

17.05.05, 12:01
Hej dziewuszki. Jestem nowa( i jeszcze chyba nie ciężarna), ale chciałabym do
Was szybko dołączyc. Od kilkunastu dni mam potworne mdłości i usypiam
gdziekolwiek tylko usiąde.Nie chce mi się jeść. I niby mogłabym przypuszczać,
ze jestem w ciąży, ale....miałam normalnie miesiączke. Mogłabym zrobić test
lub iść do lekarza, ale wolę chyba żyć nadzieją. Bardzo chce mieć dziecko. Co
o tym myslicie?
    • edyta0 Re: Witanko 17.05.05, 12:06
      Ja myślę, że sa to urojone objawy, zresztą jak u większości z nas.
      • asiunia1980 Re: Witanko 17.05.05, 12:15
        No to sprowadziłaś mnie na ziemię.....:(. Wierzę jednak, że w końcu się uda. A
        tak na marginesie, to wielu dziewczynom udało się Więc może i nam????
        • kari24 Witaj:-D 17.05.05, 12:43
          Ja tez sie staram dopiero o dzidziusia i rowniez caly czas doszukuje sie
          roznych objawow z nadzieja ze to moze juz!!!!!!teraz rowniez czekam tylko
          momentu gdy bede mogla pobiec do apteki po test :-PTakze życze powodzonka!!!
          Osttanio nawet stalm sie przesadna, nie moglam sie okleic od brzucha swoe
          kolezanki glaskalam go caly zcas..podobno mozna siezarazic w ten sposob hihihi
          • asiunia1980 Re: Witaj:-D 17.05.05, 12:54
            Ja też słyszałam, że głaszcząc brzusio przyszłej mamy można się "zarazić",
            tylko kogo mam głaskać????Kobiety na ulicy?? Zadna z moich koleżanek nie jest w
            ciąży, bo wszystkie uważają, że mają czas, mimo, że niektórym stuknęła 30-stka.
            JA mam niedługo 25 i uważam, że to czas najwyższy. Jest tylko mały problemik,
            bo jestem panienką (jeszcze). Powodzenia. napewno nam się uda :). Musi...
          • wandana Re: Witaj:-D 17.05.05, 13:34
            Ja przesądna nie jestem i nie wierzę w takie rzeczy, ale byłam w kwietniu u
            koleżanki w 9tym miesiącu ciązy i trzymałąm rękę na jej brzuchu. Dwa tygodnie
            później wcześnie rano odebrałam sms-a z wiadomościa, że urodziła syna, a
            godzine później na tescie zobaczyłam upragnione dwie kreseczki. Teraz to 7 tc.
            Więc może jednak cos w tym jest ? ;)
            wandana
    • kari24 Re: Witanko 17.05.05, 13:30
      Ja tez niejetsem zamężna....postanowiliśmy z moim Kochaniem że najpierw
      postarmy sie o dzidzie a potem po urodzeniu maleństwa pobierzemy się...dziwny
      układ ale na to pasuje :-D Pozdrowionka
      • asiunia1980 Re: Witanko 17.05.05, 13:41
        Dzięki kari24, przynajmniej wiem, że nie jestem sama w takiej sytuacji. Nie
        mogę się doczekać kiedy powiem mojemu Szczęsciu, że bedziemy mieli dzidziusia.
        chciałabym juz znać jego reakcję, a tu nici.... robię sie coraz bardziej
        niecierpliwa.... a co się bedzie działo w mojej miejscowości...będzie jak w
        ulu. :). pozdrowionka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja