ciąża po clostilbegyt'cie???

19.05.05, 09:18
Witam Was dziewczyny!!!
mam parę pytań...
czy zaszła któraś z Was w ciąże po CLO... i czy miała podczas brania
monitoring???Staram się o dzidzię od sierpnia... w następnym cyklu mam brac
clostilbegyt 2* dziennie ,ale lekarz nie zalecił mi żadnego monitoringu...
Wczoraj pisałam o tym na forum dla starających się i dziewczyny doradzaja mi
zmianę lekarza....uważają ,że monitaring jest koniecznościa!!!
jak to było u Was???
co o tym myślicie!!!!?????
Proszę o rade!!
Jestem załamana....
Martha
    • romianka dziewczyny maja racje! 19.05.05, 09:28
      Czesc
      Nie jestem super obeznana w temacie ale wiem ze monitoring jest potrzebny
      zawsze w 100%! Z porostego wzgledu ze kazda z nas inaczej reaguje na clo i
      jednej taka dawka nie wystarczy i pecherzyki nie urosna i to nie ma sensu a za
      duza dawka zpowoduje torbiele i jeszcze pogorszy sytuacje! Nie koniecznie zmien
      lekarza moze poprostu porozmawiaj ...powodzenia z clo!
    • mamalgosia Re: ciąża po clostilbegyt'cie??? 19.05.05, 10:20
      Niestety dopisuję się do tych dziewczyn, które uważają, że CLO bez monitoringu
      jest niebezpieczne
      • wertypolo Re: ciąża po clostilbegyt'cie??? 19.05.05, 12:14
        Hej!
        Ja bralam clo przez dwa cykle bo wlasnie w tym ostatnim zaszlam w ciaze. Te leki
        zapisala mi pani ginekolog-polozna (Polska). Nie zalecila monitoringu i takiego
        te nie mialam. Nawet nie wiedzialam, ze jest potrzebny dopiero tutaj(forum) sie
        o tym dowiaduje. Jestem strasznie niecierpliwa, wiec poszlam do drugiego lekarza
        (dalej bralam te leki) na Islandii bo tu mieszkam i tez mi przepisal te leki i
        nie zalecal zadnego monitoringu. Moja coreczka ma juz rok, jest zdrowa i silna.
        Tak wiec nie wiem jak to jest do konca.Hm,moze spytaj sie jeszcze swojego lekarza?
        • mamalgosia Re: ciąża po clostilbegyt'cie??? 19.05.05, 12:26
          Myślę, że miałaś szczęście. I oczywiście wielu kobietom nic złego się po CLO nie
          dzieje. Ale nie mo zna tego wykluczyć. Nie dziecku, ale kobiecie
          • wertypolo Re: ciąża po clostilbegyt'cie??? 19.05.05, 12:36
            Pewnie masz racje! Dlatego uwazam, ze marthab1 powinna zaczerpnac informacji u
            lekarza.
            • olek771 Re: ciąża po clostilbegyt'cie??? 19.05.05, 13:23
              Hej, ja też bym zrobiła monitoring przy CLO.Po pierwsze - żeby zobaczyć, jak
              rosną pęcherzyki i czy nie robią się torbiele (nie muszą oczywiście, ale co
              szkodzi sprawdzić); po drugie - lekarz może przewidzieć, kiedy mniej więcej ma
              pęknąć pęcherzyk (i powiedzieć Ci, kiedy najlepszy moment na przytulanie). Poza
              tym USG pozwala sprawdzić, czy pęcherzyk faktycznie pękł w przewidywanym
              czasie. Monitoring można zrobić także "poza swoim lekarzem" (choć lepiej, żeby
              to u niego) - we Wrocławiu robi go szpital na Dyrekcyjnej (opłata za 1 cykl
              wynosiła około 100 zł) oraz prywatna przychodnia na Krzyckiej (Mediconcept).
              pozdrawiam.
              • nela12 Re: ciąża po clostilbegyt'cie??? 19.05.05, 21:55
                hej:)ja bralam clo. zanim zaszlam w pierwsza ciaze-leczylam sie cztery lata-po
                clo. zaszlam w drogim cyklu!monitoringu nie mialam-ale nawet nie wiedzialam ze
                trzeba go miec,dobrze ze wszystko ok:)-pozdrawiam
                • ania.ss Re: ciąża po clostilbegyt'cie??? 20.05.05, 09:53
                  Ja zaszlam w pierwszym cyklu po clo.Lekarz tez mi nie zalecial monitoringu, ale
                  robilam go na wlasna reke, bo bylam ciekawa czy reaguje dobrze na clo. I nie
                  zaluje, bo wtedy jeszcze lepiej widac kiedy mozna sie starac. Takze polecam
                  robic monitoring, oczywiscie takze po to zeby stwierdzic czy nie ma torbieli.
                  pozdrawiam
                  ania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja