Do kingi0082 - konkretne info

23.05.05, 22:07
Jestem teraz w 37 tc. przez cały czas byłam bardzo aktywna, bo wiedziałam,że
moge sobie na to pozwolić, moja ciąza jak to tej pory przebiega bez zarzutu.
Teraz juz powoli skupiam sie na czekaniu na moją małą, ale nadal spaceruję,
chodż na małe zakupy i robię to na co mam jeszcze siły i ochotę. Do pewnego
momentu ja i mój mąż chodziliśmy tez na imprezy, oczywiście nie do
zadymionych nieludzko knajp, czy bardzo tłocznych dyskotek, ale tam gdzie
było bezpiecznie i gdzie dobrze się czuliśmy, z czasem ograniczylismy sie do
kina. Orientowałam sie jednak w sprawie, która cie interesuje, bo też nie
chciałam szkodzic dziecku. Jest rzeczą oczywista,że musisz na siebie uważać.
A co do tańca, dziecko lubi wszytskie rytmiczne ruchy, więc taniec mu nie
szkodzi, o ile muzyka nie wyrywa z butów głośnością to dziecko nawet może
usnąć jak będziesz tańczyłą, moje spało, Co to kwestii słuchu, dziewczyna
która opisała się w twoim wątku jako logopeda ma sporo racji, twoje maleństwo
juz słyszy, ale żeby uszkodzić mu słych musiałabyc stanąc przy głośbniku i
muzyka musiałaby byc naprawdę głośna. Zgadzam się,że ciąża to nie choroba a
jesli przebiega bez komplikacji, nie oznacza tez że powinnaś się zamknąc w
domu, ja tak nie zrobiłam w każdym razie, starałam sie robic to na co miałam
ochotę, nasze uczucia i zadowolenie tez mają wpływ na rozwój i samopoczucie
dziecka, więc jeśli cię bawi taniec i zabawa korzystaj z tego, oczywiście z
zachowaniem ostrożności.
pozdrawiam
pocahontas
Pełna wersja