margala 24.05.05, 15:36 jakie są wasze doświadczenia z podróżowaniem samochodem na dłuższe odległości w pierwszych tygodniach ciąży [5-6 tydzień]? czy są przeciwskazania? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rozyczka22 Re: pierwsze tygodnie i długa podróż 25.05.05, 07:10 Witam Ja niestety nie mam dobrych wiadomości. Podrózowanie w pierwszym trymestrze nie jest wskazane, bardzo często kończy się albo krwawieniem i leżeniem albo poronieniem. Wiem jedno nie warto ryzykować, lepiej się wstrzymać jeśli Ci zależy na ciąży. Ja wybrałam sie nad morze z Olsztyna i skończyło się to dla mnie poronieniem. Odpowiedz Link
groszek28 Re: pierwsze tygodnie i długa podróż 25.05.05, 08:25 Hm, niedobrze, ja za miesiąc biorę ślub i mam zarezerwowane bilety na samolot, będę wówwczas w 9tc. Odpowiedz Link
wandana Re: pierwsze tygodnie i długa podróż 25.05.05, 09:26 Ja mysle ze to zalezy od ogolnego stanu zdrowia, przebiegu ciazy, samopoczucia kobiety itd. Znam i przypadki kobiet, dla ktorych niestety dlugie podroze skonczyly sie zle, ale znam tez takie ktore podrozowaly bardzo daleko we wczesnej i poznej ciazy i nic sie nie stalo. Pytanie tez co to znaczy duze odleglosci - dla jednych to wyprawa na inny kontynent dla innych wyjazd do rodziny mieszkajacej 100 km dalej. Mysle, ze tak czy inaczej powinnas porozmawiac ze swoim lekarzem. On bedzie najbardziej kompetetntny zeby sie wypowiedziec. Ja jestem w 8 tc i wybieram sie pojutrze na 3-dniowa wycieczke autokarem, ale wypytalam lekarza o wszystkie obawy i zezwolil bez zastrzezen. Ale mysle ze na bardzo dluga meczaca podroz chyba ym sie nie wybrala. Odpowiedz Link
aisza24 Re: pierwsze tygodnie i długa podróż 25.05.05, 09:41 Ja bedac w 6tyg. ciazy pojechalam pociagiem do Zakopanego.Podroz trwala ok 6 godz,bo zmuszeni bylismy jechac osobowym. Czulam sie doskonale,coc bylam troche zmeczona i senna. Co do podrozy autem,to nie wiem,ale ja nie moglam jezdzic za dlugo,poniewaz mdlilo mnie w nim. Odpowiedz Link
grenia Re: pierwsze tygodnie i długa podróż 25.05.05, 09:56 Witam , ja mam taką pracę , że jeżdzę w delegacje co tydzien około 1000 km . I żyję , mimo , iż ne jestem młoda 36 lat. Tak więc sądzę , że jak lekarz powie że można , to nie nie ma co się zastanawiać i jechać ............. pozdrawiam Odpowiedz Link
agnieszkaela Re: pierwsze tygodnie i długa podróż 25.05.05, 10:41 Ja w 8 tygodniu pokonalam 800km samochodem, po raz pierwszy w tak dlugiej podrozy siedzac za kierownica! I nawet nie denerwowalam sie- choc kierowca z zamilowania nie jestem- bo wiedzialam, ze stres moze zaszkodzic dziecku. Pozniej taka podroz, tyle ze jako pasazer, odbywalam jeszcze kilka razy- w 16, w 22 tygodniu. Teraz tylko bardziej mnie juz meczy tak dluga droga, ale jest ok. Mam zamiar podrozwac tak dlugo jak sie da. Nie daj sie zwariowac- sluchaj swojego ciala, swojej intuicji a na pewno bedzie wszystko w porzadku! Odpowiedz Link
asca25 Re: pierwsze tygodnie i długa podróż 25.05.05, 12:01 Jestem w 17 tygodniu i ciągle kursuję autem. Byłam nad morzem i non stop jeżdżę ponad 300 km do Warszawy - i wszystko ok :))) Odpowiedz Link
apearl Re: pierwsze tygodnie i długa podróż 25.05.05, 14:13 JA jednak uważam ze trzeba uważac, ale bardzo zazdroszczę dziewczynkom, które jeżdża i nic Im nie jest :) Odpowiedz Link
groszek28 Re: pierwsze tygodnie i długa podróż 25.05.05, 18:10 "Agnieszkoelu" pocieszyłaś mnie : -). Wiem o mojej ciąży od wczoraj i jestem wszystkim dość przestraszona. Odpowiedz Link
groszek28 Re: pierwsze tygodnie i długa podróż 25.05.05, 18:07 Właśnie rozmawiałam z moim lekarzem i orzekl, ze nie ma przeciwskazań. Byłyby, gdybym się wybierała do krajów egzotycznych ( Egipt, Malezja itp.), gdzie trzeba się szczepić przeciwko tropikalnym chorobom, do krajów brudnych itp. A taki standard- kraje śródziemnomorskie, cywolizowane, europejskie - podobno OK, mimo lotu samolotem. Oczywiście na miejscu nie zamierzam się forsować i mimo wcześniej zaplanowanego intensywnego zwiedzania i jeżdżenia z miejsca w miejsce skupie się na byczeniu się na jakiejść przyjemnej wysepce : -) Odpowiedz Link
rozyczka22 Re: pierwsze tygodnie i długa podróż 31.05.05, 07:16 Wiem, że duzo dziewczyn podróżuje dlatego ja w pierwszej ciąży trez spytałam sie lekarza. Powiedizał mi, że nie ma przeciwskazań i co ma byc to będzie i było poronienie w 9 tc. o nefralgiczny moment dla ciązy bo zarodek przekształca się w płód i te wstrząsy podczas podróży moga zakłócić jego rozwój zwłaszcza układu krwionośnego. Niestety tego doweidziałm się od innego lekarza i juz po fakcie. Odpowiedz Link