mam przeczucie ze nic z tego nie bedzie

29.05.05, 11:55
wedlug OM jestem teraz 9 tygodni i dzien ale wydaje mi sie ze piersi mi
zmalały moze nie zmalały ale sie rozciagneły i sie matwie czy to nie koniec
mojej ciazy dodam ze ostatnia ciaze stracilam moiedzy 8 a 9 tygodniem a
zaczełam krwawic dopiero w 11 tygodniu czy ktoras z was miala takie
przeczucia??
    • coco14 Re: mam przeczucie ze nic z tego nie bedzie 29.05.05, 12:06
      Może niemasz się co martwić.Ja poroniłam (po jednej donoszonej) dwa razy.Jeden
      raz jakbym nie zrobiła testu to bym niewiedziała a pierwszy raz w 6tc ale na
      zabieg trafiłam dopiero w 9/10tc już w kiepskim stanie.teraz jestem w ciąży(po
      prawie trzech latach dopiero sie udało) w 17t i też myslałam że nic z tego nie
      będzie .Zaczęło się od dziwnych plamień(okazało się że grzybica).Dostałam
      globulki które wzięłam jeden raz bo po nich wyleciał mi skrzep krwi.Byłam
      przygotowana na najgorsze.Piersi przestały mnie boleć w 9tc.Nagle jakbym ich
      nie czuła.I wszysko jest ok.Dzidziuś rozwija się dobrze.Co prawda też się
      martwie że nie czuje ruchów ale byłam u lekarza we wtorek na usg i było
      ok.Także głowa do góry wszystko będzie ok.
    • lilka_27 Re: mam przeczucie ze nic z tego nie bedzie 29.05.05, 12:13
      Witaj Myszko,
      ja miałam identyczne objawy. Krwawić zaczęłam w 11 tc, a maluszek juz nie żył
      od trzech tygodni. Czułam, że coś jest nie tak, bo przestały mnie boleć piersi
      i przestało mnie mdlić. Mam jednak nadzieję, ze u Ciebie wszystko bedzie
      dobrze. Napisałam o sobie w watku „starania po poronieniu". Trzyma kciuki.
      Lilka
    • pimpek_sadelko Re: mam przeczucie ze nic z tego nie bedzie 31.05.05, 11:37
      mi tez cycki "klaply" szybko:). nabrzmiale byly krotko. potem wrocily do stanu
      sprzed ciazy ( wielkosc, bo sutki mam inne) i tak mam 26 tc!
      balam sie podobnie jak Ty, ale cycki o niczym nie swiadcza!
      a
      • wertypolo Re: mam przeczucie ze nic z tego nie bedzie 31.05.05, 12:12
        Po pierwsze bez paniki!!!!! Glowka do gory. Pewnie ze cycki nie sa oznaka!! To
        ja nie wiem co ja mialam powiedziec jak cycki mnie zabolaly tylko raz i to w
        nocy a potem wogole!! A moja cora ma juz roczek!! Musisz uwierzyc ze wszystko
        sie zakonczy pomyslnie i tak bedzie!!
    • kika_kika Re: mam przeczucie ze nic z tego nie bedzie 02.06.05, 09:26
      Uszy do góry, na cyckach ciąża się nie kończy... mnie tez przestały boleć ok. 9
      tc i.. tez panikowałam,a dzięki Bogu dziś zaczynam 27tc :) i mój synek szaleje
      i ma się całkiem dobrze!! U Ciebie tez będzie ok, zobaczysz!! Fakt, najfajniej
      jest po 16tc - jak czuć już ruchy, wtedy można sobiekontrolowac wszystko, ja do
      tego czasu - czyli w pierwszej połowie to nawet się śmiałam do lekarki, że
      powinnam mieć USG na stałe zamontowane, to wtedy byłabym spokojna... a ona na
      to, że pomyśłi o takim wynalazku i pewnie zbije fortune :) bo wszystkie
      ciężarne mają takie obawy... :)
    • perse1 Re: mam przeczucie ze nic z tego nie bedzie 02.06.05, 18:52
      Nie martw się,te przeczucia sa bez sensu ,same się dołujemy,u mnie po 2
      straconych ciazach w kolejnej doszukiwałam sie wsztystkich oznak nastepnego
      poronienia,piersi tez były oznaką a jak zaczęlam krwawic i miec bóle to juz
      prawie byłam spakowana do szpitala na kolejny zabieg,b
      Boze jaka ja byłam durna,moje idiotyczne przeczucia na szczęscie się nie
      sprawdziły,własnie za 5 dni będę rodzić,takze trzymaj się i powodzenia.
      • myszunia1982 Re: mam przeczucie ze nic z tego nie bedzie 02.06.05, 23:36
        dziiekuje z a slowa otuchy na szczescie jest oki w dzien dziecka bylam na usg i
        widzialam jak sie rusza wiec pozdrawiam kamien z serca spadł
Inne wątki na temat:
Pełna wersja