Do przyszłych mam z dwurożną macicą

24.06.05, 13:50
Witam te mamy serdecznie!!!
Ponieważ sama mam taką m. w kształce serca (z wyników USG) mam do Was pyt.
czy brałyści długo Duphaston (jeśli w ogóle była taka potrzeba w Waszym
przypadku), do którego tc mniej więcej. Mnie lekarz każe aż do 25tc i nie
wiem czy na tym się skończy.
Jak Wam ciąża przebiega? czy są jakieś komplikacje, czy raczej nie i jeśli
pracujecie do chodzicie do pracy?
Ja pracuje od miesiąca, wcześniej przez 10 tyg. byłam na L4 (przez lekkie
plamienia - 2x). W szpitalu tez bylam 4 dni (przy 2 plamieniu). A teraz jest
dobrze, tylko brzuszek czasem twardnieje po jednej stronie i pokuwa po
bokach, podbrzusze też mnie czasem pobolewało i wzięłam doraźnie NOSPĘ. A jak
u Was???
Pozdrawiam serdecznie
    • mama_m5 Re: Do przyszłych mam z dwurożną macicą 24.06.05, 19:13
      HEJ!JA TEŻ PODOBNO MAM TAKĄ MACICĘ-STWIERDZONO TO TEŻ NA PODSTAWIE USG-TYLKO
      TYLE,ŻE MOJA WYGLĄDA JAK FASOLKA JAŚ-NIE MA DUŻEGO ZGIĘCIA W ŚRODKU.Z TEGO CO
      WIEM TO TYLKO ZA POMOCĄ LAPAROSKOPII MOŻNA POTWIERDZIĆ DWUROŻNOŚĆ.JA BRAŁAM
      DUPHASTON DO 20 TYGODNIA CIĄŻY-LEKARZ TWIERDZI,ŻE NIE MA SENSU BRAĆ DALEJ,O BO
      TO JUŻ NIC NIE DA,GDYŻ JUŻ W PEŁNI JEST WYKSZTAŁCONE ŁOŻYSKO I ONO PRODUKUJE
      JUŻ SAMO PROGESTERON.A CO DO BÓLI BRZUCHA TO JA JUŻ JESTEM W 23 TYGODNIU I 3
      DNIACH I BRZUCH MNIE BOLI CODZIENNIE-CAŁY CZAS BIORĘ NO-SPĘ-3 X DZIENNIE-BEZ
      TEGO BY BYŁO CIĘŻKO.PRZYZNAM CI,ŻE TROCHĘ SIĘ CAŁY CZAS BOJĘ,BO SŁYSZAŁAM,ŻE
      PRZY MACICACH DWUROŻNYCH RÓŻNIE BYWA.BYĆ MOŻE MAMY TYLKO MACICE
      ŁUKOWATE.DWUROŻNA MUSI BYĆ CHYBA W KSZTAŁCIE WYRAŹNEGO SERCA LUB W KSZTAŁCIE
      LITERY V.TRZYMAM ZA NAS KCIUKI A I JEŚLI MOŻESZ TO NAPISZ CO CI LEKARZ
      POWIEDZIAŁ ODNOŚNIE MACICY DWUROŻNEJ I JAK TWOJA MACICA WYGLADA NA
      USG.POZDRAWIAM CIĘ SERDECZNIE.
      • krysiaczek25 Re: Do przyszłych mam z dwurożną macicą 24.06.05, 20:46
        Hej!!!
        Moja macica przypominała serce, kiedy robiono mi USG.
        Teraz lekarz do krórego chodzę powiedział, że to nie ma większego znaczenia i
        że macica się rozciągnie. Wierzę mu, choć inni lekarze mówią, że przy
        dwurożnych może być problem z donoszeniem. Ja czytałam na forum kilka
        wypowiedzi dziewczyn, które mają taką macicę i są np. już w 37tc no i jest
        dobrze. A u Ciebie bez większych komplikacji?
        Pozdrawiam
        • mama_m5 Re: Do przyszłych mam z dwurożną macicą 24.06.05, 21:47
          Hej!!!
          U mnie jedyne komplikacje jak narazie i oby tak pozostało to wieczny ból
          brzucha,ale już zdąrzyłam do tego przywyknąć.Co do tego co lekarze mówią to
          sama nie wiem już co myśleć,bo co lekarz to inna opinia.Jeden nawet mówi,że
          jego mama ma taką macicę i,że on jest z jednego rogu a brat z drugiego!!!Ten
          lekarz nie widzi problemu i mówi,że macica się rozciągnie z kolei inny mówi,że
          lepiej,żeby to była tylko macica łukowata , bo z dwurożną to może być
          źle.Tak,więc co lekarz to inna opinia.Kiedyś przez przypadek natknęłam się na
          inne forum,gdzie właśnie były dziewczyny z takimi macicami i one z kolei
          twierdziły,że taką macicę trzeba koniecznie operować,bo nie ma inaczej szans na
          donoszenie dzidzi.Inne z kolei pisały,że lepiej spróbować najpierw bez
          operacji,bo czasami operacja może przynieść więcej szkód niż dobrego.z tego co
          wiem operuje się tylko jak jest przegroda lub są jakieś zrosty a my
          najwyraźniej tego nie mamy.Trzeba być dobrej myśli chociaz to trudne.Dzidziuś
          póki co rośnie,właściwie wszystko rozwija się dobrze ,może za wyjatkiem
          główki,która jest o 6 dni za mała,ale mieści się w odchyleniu standardowym i
          lekarz twierdzi,że nie ma się czym martwić.Problem jest jak dzidziuś odbiega
          powyżej 14 dni od normy.pozdrawiam.
Pełna wersja