szczepionka, gdy ma się konflikt.

27.06.05, 18:16
Mam pytanie, jestem w 24 tyg ciąży i lekarz powiedział że teraz muszę pójść
do szpitala na szczepionkę, bo z mężem mamy konflikt krwi. czy też byłyście w
szpitalu po szczepionkę i jak długo leżałyście, i co za badania wam wtedy
robili?Pozdrawiam, Ela ze Świdwina>
    • agaw00 Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 27.06.05, 18:37
      szczepionke na konflikt???pierwsze słysze!!
      ja tez mam konflikt z męzem i po 1 porodzie trzeba podac kobiecie
      zastrzyk:immunoglobuline. Jezeli sie tego nie otrzyma lub otrzyma z apóxno(ja
      tak miałam) to teraz musze podczas ciązy badac 3 razy krew: raz przed zajsciem,
      drugi w 28 tygodniu i 3 pod koniec. Jezeli nie wytwarza sie antyciał rh to jest
      wszystko ok. Nie wiem jakie ty masz wyniki ale szczepionka???podczas ciązy -
      jestem w szoku
      • maga785 Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 27.06.05, 20:03
        Tak bierze sie szczepionke w 28 tygodniu ciazy.Ja wprawdzie do 28 tygodnia ciazy
        mam jeszcze daleko ale juz pani doktor powiedziała mi ze dostane w 28 tygodniu
        immunoglobuline nawet gdy moj organizm nie wytworzy przeciwciał podczas
        ciazy.Potem zostanie to powtorzone w ciagu 72 godzin od porodu.Z tego co mi pani
        doktor powiedziała to robi sie przeciwciała i morfologie i to wszystko.Jesli
        ktos juz brał taka immunoglobuline to tez chetnie sie dowiem jak to naprawde
        wyglada.Pozdrowienia:)
        • wertypolo Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 27.06.05, 22:32
          W Polsce obowiązuje następujący schemat podawania immunoglobulikny anty D:

          1. Podanie 50 µg immunoglobuliny anty D wszystkim kobietom Rh (–),
          bez przeciwciał anty Rh:

          # po poronieniu samoistnym

          # po poronieniu sztucznym

          # po wyłyżeczkowaniu ciąży obumarłej

          # po operacji ciąży ektopowej

          # po wykonaniu amniopunkcji, kordocentezy, biopsji kosmówki,
          # po stwierdzeniu krwawienia z dróg rodnych (poronienie zagrażające)


          2. Podanie 150 µg immunoglobuliny anty D wszystkim pacjentkom z grupą Rh (–),
          bez przeciwciał, które urodziły dziecko Rh (+):

          # po porodzie fizjologicznym,

          # po porodzie ciąży obumarłej,

          # przy krwawiącym łożysku przodującym.


          3. Podanie 300 µg immunoglobuliny anty D tej samej grupie pacjentek:

          # po porodach w ciąży mnogiej,

          # po cięciu cesarskim,

          # po porodach zabiegowych,

          # po ręcznym oddzieleniu łożyska,

          # po wyłyżeczkowaniu jamy macicy.

          Profilaktyczne podanie 150 µg immunoglobuliny anty D w 28 tygodniu ciąży
          wszystkim kobietom Rh (–) bez przeciwciał anty Rh uzupełnione podaniem
          poporodowym zgodnie z zasadami opisanymi powyżej zwiększa skuteczność
          profilaktyki do przeszło 99%.
          cytat z
          www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=3489&alt=54
        • pawliba Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 06.07.05, 11:17
          wITAJCIE:) JA ROWNIEZ MAM KONFLIKT (MOZLIWOSC) robi sie badanie krwi zeby
          wykluczyc ... ale moja lekarka uwaza ze szczepionka w trakcie nie ma sensu -
          najlepsa jest ta 72 h po porodzie ...
          Ni wiem co myslec jestem w 23T
    • beta755 Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 27.06.05, 22:45
      zalezy to od "polityki szpitala" jedne praktykują szczepionki śródciążowo a
      inne mówią, że nie jest to potrzebne, nie ma się co czarować chodzi tu o kasę
      koszt. ok.200zł :/ ja mieszkam w nieduzym miasteczku i na szczęście każdej
      ciężarnej z konfliktem dają ok. 28 tygodnia.
      Wygląda to tak: dostajesz skierowanie od lekarza, udajesz się z nim do
      szpitala, tam zapisują na oddział, zakładaja kartę, robią badanie krwi i
      następnie podają domięśniowo zastrzyk. Cała procedura wg. mojej gin trwa
      podobno 2 godzinki i wychodzisz do domu!!!
      • agaw00 Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 28.06.05, 13:08
        dziewczyny dzieki za info ja w ogóle nie miałam o tym pojęcia. Mój lekarz ani
        słowa mi otym nie wspomniał ...dziwne ale zaczynam byc n niego wsciekła bo dla
        mnie to bardzo wazne a on powiedział ze tylko nalezy badc przeciwciała i
        wystarczy.
        • wertypolo Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 28.06.05, 13:20
          agaw00 napisała:

          > dziewczyny dzieki za info ja w ogóle nie miałam o tym pojęcia. Mój lekarz ani
          > słowa mi otym nie wspomniał ...dziwne ale zaczynam byc n niego wsciekła bo dla
          > mnie to bardzo wazne a on powiedział ze tylko nalezy badc przeciwciała i
          > wystarczy.
          No i mial racje! Jesli u Ciebie nie ma nic niepokojacego to nie jest konieczna
          interwencja
          Jestes pod stala kontrola, wiec nie ma obaw
          Przy nastepnej wizycie po prostu sie spytaj o to.
    • ania788 Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 28.06.05, 13:19
      My z mężem też mamy konflikt. Po urodzeniu córeczki dostałam zastrzyk, ponieważ
      ja mam rh - a córcia rh+ i to wszystko.
    • agadiaz Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 28.06.05, 17:11
      Mieszkam w Stanach, wiec tu praktykuja podanie szczepionki w 28 tc. Wlasnie 2
      tygodnie temu ja dostalam. Ze skierowaniem z mojej kliniki poszlam do szpitala,
      gdzie mam zamiar rodzic, zbadali mi krew jeszcze raz, czy rzeczywiscie mam rh-
      ( nie badali przeciwcial), i dostalam zastrzyk w ramie. I to by bylo na tyle.
      Po porodzie natomiast ( do 72 godzin)podadza mi nastepna dawke, na poczet
      nastepnego dziecka. Pozdrawiam.
      • agaw00 Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 28.06.05, 21:35
        fajnie ze tak macie ja miałąm straszne przeboje przy poronieniu do szpitala nie
        chceili mnie przyjąc bo nie było mniejsc w kolejnym lekarz nie raczył do mnie
        zejsc na Izbe a w kolejnym odesłali mnie do domu z kwitkiem twierdzac ze jestem
        młoda i natura sama sie ureguluje.usłyszałam ze mam isc po skierowanie na
        badanie gr krwi do lekarza pierwszego kontaktu. po 4 dniach nieprzerwanego
        krwawienia z łaska przyjeto mnie do szpitala i jak sie okazało ze mamy konflikt
        z męzem to było juz za póxno. dostałam zastrzyk ale co z tego skoro za późno.
        wertypolo dzieki za słowa otuchy ale jeżeli moge zminimalizowac ryzyko powikłan
        ta szczepionka to chciałąbym miec na to szanse a mój lekarz nawet mi o tym nie
        wspomniał swłowem dlatego sie wkurzyłam
        • beta755 Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 29.06.05, 09:29
          Dlatego też sądzę, że powinnaś się zorientować jak to jest u Ciebie w szpitalu
          czy dają standardowo czy nie, jeśli dają to na pewno nie zaszkodzi a może
          pomóc, ja osobiśćie nawet gdyby nie dawali kupiłabym ją sobie lepiej zapobiegać
          niż kiedyś pluć sobie w twarz, że można było coś zrobić... Pozdrawiam
        • wertypolo do agaw00 29.06.05, 10:40
          Tylko sie nie denerwuj bo mozesz zaszkodzic maluszkowi. Wiem jak to jest w tym
          stanie, o wszystko sie czlowiek martwi. Mysle, ze powinnas ta sprawe na spokoju
          rozwiazac bez nerwow.
          Zycze Ci spokojnej ciazy i szczesliwego rozwiazania
    • gosiik Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 29.06.05, 11:25
      Właśnie, to zależy od praktyki szpitala... jestem pod opieką Instytutu
      Hematologii i tam praktykują podawanie immunoglobuliny w 28 tc, z kolei mój dr
      ze szpitala, w którym chcę rodzić mówi, że podadzą mi ją po porodzie... Sama nie
      wiem, co robić, bo biorę zastrzyki z clexanu i musiałabym je na dwa dni
      odstawić, żeby wziąć immunoglobulinę...
      pozdrawiam
    • sylaba_01 Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 30.06.05, 11:30
      My z mężem również mamy niezgodność czynnika Rh, (ja - on +), dostałam więc od mojego lekarza w ramach profilaktyki śródciążowej w tym zakresie skierowanie na badanie poziomu przeciwciał (28tc), z którym muszę udać się na patologię ciąży do zabiegowego po bezpłatny zastrzyk (mimo że prowadzi mnie lekarz prywatny). Zastrzyk podobno nie jest bolesny, zobaczymy za tydzień ;)
      Mieszkam w Bydgoszczy, ale nie wiem czy to ma znaczenie?
    • agaw00 Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 06.07.05, 11:32
      dziewczyny ja chyba oszaleję
      wszytskie piszecie ze to mozna dostac profilaktycznie a na mopje pytanie o
      szczepionke mój gin powiedział...pierwsze słysze a potem ze absolutnie nie ma
      takiej potrzeby - teraz juz sama nie wiem co mam robic i kogo sie poradzic.nie
      chce wyjśc na panikarę bo ufam mojemu lekarzowi ale czy mozliwe jest zeby do
      tego stopnia był niedoinformowany????
      • beta755 Re: szczepionka, gdy ma się konflikt. 06.07.05, 20:05
        Nie wiem co mam Ci napisać... moja gin jak tylko zobaczyła, że mamy konflikt
        sama mnie "oświeciła". Jutro do niej idę i dostanę skierowanie do szpitala na
        szczepionkę, więc chyba to jest ważne. Na forum "Poród bez stresu" Dr
        twierdziła, że jak jest możliwość to warto ją zrobić i że włąsnie jej
        dostępność zalezy od praktyk szpitala. Czytałam, że niektóre osoby same sobie
        ją kupują... nie powiem, masz ciężki orzech do zgryzienia, ja osobiście
        postarałabym się o nią tak na wszelki wypadek, lepiej dmuchać na zimne!
        Pozdrawiam Ala
Inne wątki na temat:
Pełna wersja