asia228
28.06.05, 20:05
To już 18 tydzień. Znowu zwracam się do Was z prośbą o wytłumaczenie.
Zaczynam się martwić. Jutro wyjeżdżam z mężem na wakacje z Krakowa do Gdyni.
Od jakiegoś tygodnia czuję moje, poruszające się maleństwo. Powiedzcie mi czy
jak są skurcze macicy to brzuszek zawsze musi być twardy? Jak w ogóle można
rozróżnić skurcze od innych występujących rzeczy? Nie dziwcie się, ale wolę
dmuchać na zimne.