przeraziłam się strasznie-podpowiedzcie...

15.07.05, 19:07
własnie przeczytałam na jednym z for, że dziewczyna poroniłam gdyż miała
niewykrytą infekcję pęcherza, ja mam taka infekcję, przez to bilirubine i
urobilinogen, i kwasu dużo w moczu, lecze ją od tygodnia jak lekarz nakazał
Uroseptem ale wcale nie jest lepiej, pecherz boli mnie strasznie... wizytę
mam dopiero 26lipca, czy powinnam się bać czy co robić, antybiotuku mi nie
przepisze gdyż jak powiedział nie chce mi robić "niedzwiedziej przysługi"...
do tego dzis zauważyłam upławy jak przy grzybicy, pewnie po tabletkach bo ja
zawsze tak reaguje na leki... może jakieś domowe sposoby?:( bardzo dziekuje
za ewentualne odpowiedzi...
    • pimpek_sadelko Re: przeraziłam się strasznie-podpowiedzcie... 15.07.05, 21:21
      musi Cie wczesniej gin zobaczyc.
      • happiest1 Re: przeraziłam się strasznie-podpowiedzcie... 16.07.05, 00:40
        Ja tez slyszalam ze zapalenie pecherza moze byc niebezpieczne w ciazy, a pozatym
        nieleczone moze zaatakowac nerki. Jesli twoj stan sie nie poprawia to najlepiej
        zglos sie jeszcze raz do lekarza. Z tego co sie orientuje to przewaznie na to
        przepisuja antybiotyki. Z domowych sposobow to tabletki z zurawiny pomagaja i
        picie bardzo duzych ilosci wody.
    • m_wereszczuk Re: przeraziłam się strasznie-podpowiedzcie... 19.07.05, 13:38
      JA TEZ MIAŁAM ZAPALENIE PĘCHERZA,BARDZO SIE BAŁAM.bRAŁAM UROSEPT I
      ZADZIAŁAŁ,ALE TROCHE TRZEBA BYŁO CZEKAC.ALE NA WSZELKI WYPADEK POSZŁAM DO
      LEKARZA,ZEBY SIE NIE MARTWIC.oKAZAŁO SIE ZE TO NIEGROZNE,ALE 2 TYGODNIE
      MMUSIAŁAM BRAC.tEZ SIE BAŁAM,ZE MAM GRZYBICE,ALBO JAKIES ZAPALENIE.cAŁE
      SZCZESCIE NIC W TYM RODZAJU.JAK JESZCZE NIE WIEDZIAŁAM ZE JESTEM W CIĄZY TEZ
      BRAŁAM ANTYBIOTYK,ALE LEKARZ MNIE USPOKOIŁ ZE BARDZIEJ OZE ZSZKODZIC
      NIELECZONA INFEKCJA NIZ LEKI.nARAZIE JEST OK.uWAZAJ NA SIBIE,GRZEJ SIE W
      ŁOZECZKU I IDZ DO LEKARZA,USPOKOI CIE I POWIE CO Z TYM ZROBIC.nIE JESTES
      PIERWSZYM TAKIM PRZYPADKIEM I BEDZIE WIEDZAŁ CO MASZ ZRBIC.ŻYCZĘ ZDROWKA.)
Pełna wersja