Piersi w drugiej ciazy. Pocieszycie?

02.08.05, 08:07
Witam,
Do lekarza ide za tydzien.Wg moich obliczen zaczelam 6tc. Drugiej ciazy. Pierwsza corcia ma 19 miesiecy. W pierwszej ciazy od poczatku mialam obrzmiale piersi i bolaly mnie brodawki. A teraz zaledwie przez kilka dni mialam wrazliwa na dotyk i to tylko jedna piers. No a teraz niz mi sie z tymi piersiami nie dzieje. Ani nie rosna, ani nie sa obrzmiale, ani nie bola.
Mam sie martwic? Isc do lekarza predzej? Doswiadczone mamy: podpowiedzcie cos!
    • patrysia55 Re: Kochana! 02.08.05, 08:48
      to moja druga ciąża i powiem tak: w pierszej ( 6 lat temu)
      1. cały czas leżałam-teraz latam jak zwietrzona
      2. brałam około 10 rodzai różnych leków-teraz tylko witaminki,
      3. ciągle bolał mnie brzuch-teraz wcale,
      4.piersi urosły mi GÓRA jeden rozmiar-teraz minimum 2 :-))))
      i najważniejsze:każda ciąża jest inna, ma inne objawy, przebieg, wszystko inne.
      Także głowa raz dwa do góry- bo bardziej robaczkowi szkodzą Twoje czarne myśli
      niż niebolący biust!!! :-))))) Pozdrawionka!Patrysia
    • maria.ksiazek Re: Piersi w drugiej ciazy. Pocieszycie? 02.08.05, 08:55
      Nie martw się!
      W pierwszej ciąży bolał mnie brzuch i okropnie bolały piersi!
      Teraz jestem w drugie i ani piersi ani brzuch nie bolą od samego początku-to
      już 29 tyg!!
      Każda ciąża jest inna!
      • tromysza Re: Piersi w drugiej ciazy. Pocieszycie? 02.08.05, 12:46
        to moja pierwsza ciaża- ale nie bolały mnie piersi w ogóle. dopiero koło 13 tyg
        urosły- ale odrobinke.
    • hebbe Re: Piersi w drugiej ciazy. Pocieszycie? 08.08.05, 18:18
      widzę, że mamy takie same obawy... :)
      w mojej pierwszej ciąży piersi bolały mnie od owulacji i to tak, że nie mogłam
      spać na brzuchu, poza tym urosły całkiem sporo i były twarde
      w drugiej ciąży - niestety pusty pęcherzyk - piersi nie bolały wcale
      teraz jestem w 5 tygodniu trzeciej ciąży i też panikuję, że biust bez zmian,
      tak jak w tej pechowo zakończonej ciąży... Ale lekarz mnie uspokoił, że w
      kolejnych ciążach organizm z reguły reaguje mniej gwałtownie na zmiany
      hormonalne (w końcu już raz to przerabiał i wie, o co chodzi:), więc piersi
      wcale nie muszą boleć, a poza tym każda ciąża jest inna i brak objawów wcale
      nie oznacza, że coś jest nie tak.
      Pozostaje nam tylko cierpliwie czekać na usg, a potem na ruchy maluszka:)
      Chociaż doskonale wiem, jakie to strasznie trudne!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja