stawianie sie brzucha to znaczy mam twardy brzuch

02.08.05, 13:31
pomozcie jak sobie z tym radzic, mam coj akies kilka minut twardy brzucho,co
to w ogle jest i czemu sie to dzieje, jestem w 19 tyg ciazy nie boli mnie to
ale przeszkadza nie plamie i nie krwawie, pracuje za to na stojaco, w kuchni
u tesciow w restauracji,w weekndy tylko, czy to moze przez podnoszenie
cizekich rzeczy
ciezkie nie no nie staram sie podniesc fotela czy cos takiego ale siatki z
zakupami itp wode min w zgrzewce.. co robic???
    • rozyczka22 Re: stawianie sie brzucha to znaczy mam twardy br 02.08.05, 13:39
      Czesc
      Wydaj mi sie ze w ciazy nie wolno dzwigac ciezkich rzeczynawet zgrzewek. Moja
      mama pchnela ciezki wozek i poronila w czwartym miesiacu. Ja nie staram sie
      Ciebie straszyc raczej ostrzec ze dzwiganie nie jest wskazane.Pozdrawiam
      • fufcia26 Re: stawianie sie brzucha to znaczy mam twardy br 02.08.05, 14:19
        wiem ze nie powinnam myslalam ze to nie jest ciezkie 12 litrow
        z kosza do bagaznika,az tyle nie dziwgalam, i myslalam ze jeszcze tylo moze
        moge podniesc,co do pracy tam musze troche podnosic
        chyba czas sie pozegnac z praca niby mam zrezygnowac poczatkiem wrzesnia ale za
        dwa tygodnie tesciowie ida na urlop wiec mialabym popracowac jeszcze ze dwa
        tygodnie wlasciwie weekendy, a juz mi sie nie chce czekac do tych dwoch
        weekendow najchetniej bym juz przestala
    • groszek28 Re: stawianie sie brzucha to znaczy mam twardy br 02.08.05, 14:11
      A mi też coś "ta kulka na brzuchu" czyli macica twardnieje czasami, choć nie
      dźwigam raczej. A mi twardnieje raczej jak śpię, czyli nad ranem , albo jak już
      dłużej leżę wieczorem w wyrku. Przy okazji czuję nacisk na pęcherz moczowy. Ja
      to mam wrażenie, że dzidzia fika w brzuchu. Jestem w 15 tc, to trochę wcześnie,
      ale jestem chudzielcem a chudzielce podobno wcześneij coś mogą wyczuć. Też mnie
      ni nie boli, wiec mam nadzieję, ze wszystko OK. Nie będę sie wpedzać znowu w
      kolejne wariactwo z zamartwianiem.
      • fufcia26 Re: stawianie sie brzucha to znaczy mam twardy br 02.08.05, 14:15
        ja tez rano czuje taka kulke na srodku podbrzusza,ale to nie fikanie malej
        tylko te cwiczenia macicy,wrrrr drazni mnie to czasami
        • anulaaa Re: stawianie sie brzucha to znaczy mam twardy br 02.08.05, 15:03
          dokładnie-macica cwiczy i jeśli nie trwa tonon stop to nie masz sie co martwic
          jesli masz to co kilka minut to lekarz pewnie zaleci ci więcej dpoczynku i leżenia:)
        • groszek28 Ćwiczenia macicy? 02.08.05, 15:32
          Fufcia, jakie ćwiczenia macicy? Tak się właśnie zastanawiałam co to jest.
          Napisz coś więcej na ten temat, bo nie wiem co to.
          • mamaanieli UWGA KOBITKI!!!! 02.08.05, 15:46
            DZiewczyny, UWAGA!!!! Nie wolno takich objawów bagatelizować!!! Piszę, bo mam
            doświadczenie (jeszcze trochę i byłoby baardzo smutne...). 19 czy 15 tydzień
            ciązy to zbyt wcześnie, zeby częste skurcze można było
            nazwać "fizjologicznymi", szcególnie gdy są regularne. Powinnyście koniecznie
            udać sie do lekarza i to sprawdzić - najlepiej do szpitala, bo tam jest jednak
            możliwość ewentualnej(czego nie życzę), szybkiej interwencji. Teoretycznie,
            jeśli około 20 tygodnia i po dwudziestym, następuje kilka - nawet kilkanaście
            razy dziennie twardnienie brzucha, to czasem może tak być. Jednak nie u każdej
            z nas - to trzeba sprawdzić, szczególnie przy pierwszej ciąży. (A szczególnie,
            gdy dochodza do tego inne przypadłości, np. ból jak przy miesiączce, lub bóle
            krzyżowe.) Piszę, bo cudem udało mi się uratować tą ciążę... Od 15 tygodnia
            miałam takie "ćwiczenia macicy", które traktowałam dość beztrosko. W końcu
            dziecko dość gwałtownie zaczęło się pchać na świat w 22 tygodniu... A potem -
            szpital, tony leków i leżenie z nogami do góry - nie polecam nikomu... I
            jeszcze jedno - gdy następują takie skurcze podczas pracy - należy bezwzględnie
            leżeć i wysiłek fizyczny ograniczyć do minimum.
            Nie chciałam Was baardzo nastraszyć, ale czuję się w obowiązku napisać co wiem
            i czego doświadczyłam - inaczej miałabym wyrzuty sumienia... Pozdrawiam
            serdecznie :)
            • groszek28 Re: UWGA KOBITKI!!!! 02.08.05, 15:55
              Cholera, a ja mam to czasami w nocy, nie regularnie, ale mam i do tego coś mnie
              często kręgosłup pobolewa.... Teraz się zmartwiłam :-(
    • krystyna244 Re: stawianie sie brzucha to znaczy mam twardy br 02.08.05, 16:18
      W 19 tygodniu takie "twardnienie brzucha" moze byc bardzo niebezpieczne!!!
      Sprobuj od teraz nic nie dzwigac, nie pracowac, prowadzic kanapowo-lozkowy tryb
      zycia choc przez jeden dzien i zaobserwuj czy sie to poprawi.
      U mnie w 20 tygodniu na kontrolnej wizycie ginekolog zaobserwowal taki skurcz,
      nakrzyczal ze nic nie powiedzialam, kazal lykac nospe i duzo lezec w lozku.
      To twardnienie brzucha to po prostu przedwczesny skurcz. Caly czas je mialam a
      w 25 tygodniu zaczely sie regularne, bezbolesne co 3 minuty - po prostu
      przedwczesny porod. Zglosilam sie do szpitala, okazako sie ze nawet takie
      bezbolesne skurcze spowodowaly rozwarcie na 1 cm. Lekarzom udalo sie zahamowac
      porod lekiem fenoterol ale juz do konca zostalam w szpitalu. Urodzilam
      wczesniaka w 32 tygodniu. Nie chce Cie straszyc ale lepiej byloby skontaktowac
      sie natychmiast z lekarzem po to zeby dostosowal odpowiedni lek rozluzniajacy.
      Z moich doswiadczen wynika ze najlepiej udac sie do szpitala na izbe przyjec
      gdzie przeprowadza badanie czestotliwosci i natezenia skurczy. Jesli wszystko
      jest w porzadku pojdziesz do domu, jesli nie to polezysz kilka dni na patologii
      ciazy az sie wszystko unormuje ale... czego nie robi sie dla dziecka....

      pzdr,
      krystyna
      • fufcia26 Re: stawianie sie brzucha to znaczy mam twardy br 02.08.05, 18:04
        shit shit shit wiedzialam o tym w zasadzie ale nie podejrzewalam ze to tak
        wczesnie moze byc niebezpieczne, myslalam ze to jakies cos tam z macica
        zwiazane, poza tym co jak co cholercia trzeba bedzie juz teraz zrezygnowac z
        pracy, pracuje fizycznie w kuchni nie jestem z tego dumna ale pucuje gary u
        tesciow jest mi ciezko,zwlaszcz teraz, te dziwne twardnienia brzucha mam od
        niedzieli i sa rano i wieczorem, przez dzien mam troche spokoju, tez nie
        zawsze, cholercia a mialam ochote isc dopiero we wtorek przyszly na wizyte bo
        mam jechac do szpitala na badania,,, jasna pupa...
        • krystyna244 Re: stawianie sie brzucha to znaczy mam twardy br 02.08.05, 18:16
          Uwazaj na to! Ja musialam zrezygnowac z pracy, pewnie Tobie lekarz tez tak
          kaze. Ryzykujesz przedwczesnym porodem.
          Do 10 takich skurczow dziennie to norma ale od okolo 30 tygodnia ciazy.
          Jak masz juz teraz wiecej skoncz z ta praca, tesciowie zrozumieja ze to chodzi
          o dobro dziecka i dadza "urlop". Nie mozesz z tym twardnieniem pracowac
          fizycznie. Siadz w fotelu, czytaj gazety i popros meza zeby Ci herbate zrobil

          A moze to nie twardnienia tylko tak odczuwasz kopniaczki dzidziusia?pozdr,
          Krystyna
          • fufcia26 Re: stawianie sie brzucha to znaczy mam twardy br 02.08.05, 18:36
            nie sadze bo sa rano taka kulka na srodku podbrzusza,a moj maz jakby glupi jest
            no juz nie mam sily, mowie mu ze to przedwczesne skorcze porodowe, i ze sa
            bardzo niebezpieczne a on mi mowi ze przesadzam , ze nic sie nie dzieje itp,a
            ja mowie ze wiem co to jest bo to juz mialam jak bylam we wczesniejszej
            ciazy,no ale oczywiscie ja przesadzam, wkurzylam sie powaznie, kurde fix, ja
            jakos nie uwazam zebym przesadzala, CZY KTOS WIE DLACZEGO TE SKORCZE
            WYSTEPUJA??? czy to nie wiem jakis objaw obciazenia organizmu?? ja sie chyba
            powiesze jak mamo,, ale ja oczywiscie przesadzam,,
    • jokas1 Re: stawianie sie brzucha to znaczy mam twardy br 02.08.05, 19:12
      ...ja tez w 26 tc mialam takie czeste skurcze. Bylam w szpitalu, tam mnie
      przebadli i okazalo sie, ze jest wszystko ok. Jednak polozna polecila mi
      przynajmniej 2 godz dziennie lezec, brac 3*dziennie po 2 magnesy i nie podnosic
      cieszkich rzeczy. Musze powiedziec od tego czasu zdarza mi sie twardy brzuch
      ale bardzo rzadko, poprostu macica cwiczy do porodu. Obecnie jestem w 28tc...
      Pozdrawiam
      Jokas1
      • ariana1 Re: stawianie sie brzucha to znaczy mam twardy br 02.08.05, 19:29
        Krystyna244, po co straszysz dziewczynę???? Twardnienie brzucha to nie są żadne
        przedwczesne skurcze, tylko zwykłe fizjologiczne skurcze Braxtona- Hicksa,
        wiesz? Nie twierdzę,ze mogą być niebezpieczne i wywołac przedwczesny poród, ale
        tylko wtedy gdy się je zaniedba i nie wyciszy lekami. Mogą tez skracać szyjkę,
        ale przeważnie nie skracają. Zresztą dziewczyna chodzi chyba do lekarza, który
        kontroluje jej szyjkę i wiedziałby gdyby się skracała.
        Te 10 skurczy na dobę, to też głupota! Są dni, kiedy jest ich mniej a są dni,ze
        jest ich dużo więcej. Zwiększają się w stresie.
        Fufcia! Przestań liczyć te skurcze, bo się zdenerwujesz i będziesz miała
        więcej. Idź do lekarza, sprawdzi ci szyjkę, przepisze nospę albo fenoterol i
        każe leżeć. I jak się zastosujesz, to zaden przedwczesny poród cię nie czeka.
        Te skurcze B-H pojawiają się po 20 tc, są bezbolesne i nieregularne. I to nie
        są żadne przedwczesne! Ja też je miała w I ciąży, teraz też mam i masa
        dziewczyn ma. Pierwsze dziecko urodziłam w 39 tc czyli w terminie i teraz też
        mam taki zamiar.
        Powodzenia:)
        • anulaaa proszę mi się tu nie klócić:)))) 02.08.05, 21:49
          kobitki spokojnie-oczywiśćie nie staję poadnej ze storn dlatego,że każda z ciąż
          jest inna i to co u jednego może być grożne u innego nie musi...
          idź do lekarza i wszystkiego się dowiesz!
          nie traktuj naszych wypowiedzi jak wyroczni!

          mi się wydaje że jestes poprostu przepracowana i...pogadaj jeszcze z mężem a jak
          do niego nie dociera to niech lekarz mu to powie:)

          ja jestem po dwóch poronieniach-cały czas ciaża ryzykowna ale...nic się groźnego
          nie dzieje a te napięcia lekarz zdiagnozował włąśnie jako te Braxtona-Hicksa...
          tylko to co pisałam-jak są bardzo częste to lepiej iść do lekarza szybciej...

          trzymajcie się i nie pozabijajcie:D
          • renamik kilka uwag na temat skurczów 02.08.05, 22:27
            1. Są to co prawda skurcze fizjologiczne pod warunkiem że nie powodują
            rozwarcia i skracania szyjki
            2. może to zdiagnozować tylko lekarz na podstawie badania ginekologicznego
            3. nie może ich być za dużo maksymalnie 10 dzennie, choć niektorzy lekarze
            twierdzą że mniej, niektorzy że więcej
            4. Najbardziej niepokojące są regularne z zegarkiem w ręku
            5. Przy ich częstym występowaniu zalecane jest ciągłe polegiwanie, w niektorych
            przypadkach bezwględne leżenie - wszystko zależy od stanu szyjki

            Miałam ten problem w swojej ciąży. Skurcze sporadyczne 2-3 dziennie zaczęły
            pojawiać sie od 18-tego miesiąca. PO badaniu okazało się że szyjka nieznacznie
            zaczyna sie skracać i jest bardzo napięta. W sumie zaliczyłam trzy
            hospotalizacje - kroplówki z magnezu, nospa, asparin. Im więcej myślałam i
            przejmowałam się tym więcej było skurczy. Finał - mój synek urodził się w 40-
            tym tygodniu, jest piękny i zdrowy. Nie należy zbyt przekjmować się tym
            problemem ale z pewnością nie wolno pracować - szczegolnie fizycznie. Dobro
            dziecka jest NAJWAŻNIEJSZE
            • annam21 Re: kilka uwag na temat skurczów 03.08.05, 11:22
              mi sie wydaje ze nie straszy, co prawda nie wie m czy moj brzuch
              twardnieje,pare razy mi sie wydawalo.Lekarz powiedzial ze jak takie twardnienia
              beda reguralne to mam zadzwonic on mi przepisze leki.Ta sa skurcze, ktore moga
              ale nie musza wywolac wczesnego,czasem zbyt wczesnego porodu.No przynajmniej na
              etapie 15 tc raczej byc ich nie powinno.
              • fufcia26 Re: kilka uwag na temat skurczów 03.08.05, 11:54
                hej ludzie ja z ta ciaza mam jak nie urok to sraczka,jestem juz serdecznie
                zmeczona, biore nospe biore magnez i biore B6 popijam herbate z melisy, na noc
                wzielam nospe podwojna dwie tabletki przeszlo mi na chwile ale jak sie budzilam
                w nocy owszem lepiej mi bylo ale brzuch mi nadal nieznacznie twardnial,
                cwiczenia macicy braxtona hixa czy jak mu tam martwia mnie,moze to przechodzi
                po czasie?? nie tak zaraz od razu??
                • groszek28 "stan błogosławiony" 03.08.05, 12:55
                  I to wieczne zamartiwanie sie i złe samopoczucie jest nazywane "stanem
                  błogosławionym"...
                  • fufcia26 Re: "stan błogosławiony" 03.08.05, 13:52
                    hehe zalezy przez kogo blogoslawiony... kurczaki tyle nerwow tyle bolu tyle
                    strachu,,, aha mowilam wam ze znalazlam juz kilka siwych wlosow?? jak nie to
                    wam mowie.a mam dopiero 27 lat ,,,ide sie polozyc i juz...
          • ariana1 Re: proszę mi się tu nie klócić:)))) 03.08.05, 19:05
            Ani się nie kłócę ani nie będę nikogo zabijać. Wyrażam tylko swoje zdanie.
            Można?
            • fufcia26 Re: proszę mi się tu nie klócić:)))) 03.08.05, 19:14
              hi hihihihi hej sie smiejemy ze ten stan blogoslawiony jest tak czasami ciezki
              i mozolny a powienien byc faktycznie blogoslawiony czyli cichy spokojny itp ,
              hihihihi ja tez wyrazam swoje zdanie hahaha
              • anulaaa Re: proszę mi się tu nie klócić:)))) 03.08.05, 19:18
                można-po to jest to forum:D
                :)))))
    • fufcia26 dobra wiem co to jest 03.08.05, 19:32
      wiem co to jest juz wiem,,, skurcze braxtona-hicksa to tonie sa bo wystepuja
      zwykle pod koniec ciazy a o koncu ciazy u mnie jeszcze sie nie mowi,poza tym te
      skurcze sa dlugotrwale, moje sa czeste ale niebolesne i dlugotrale to sie
      nazwya po fachowemu FALE ALVAREZA sa to skurcze fizjologiczne wycztalam gdzies
      to na necie wyszukalam w google,wystepuja one najczesciej podczas ciazy,
      • anulaaa Re: dobra wiem co to jest 03.08.05, 21:09
        :)
        spytam jutro lekarza jeszcze:D
        zobaczymy:)
    • fufcia26 Re: stawianie sie brzucha to znaczy mam twardy br 04.08.05, 14:29
      oki od lekarza dostalam progesteron i zwolnienie z pracy, nospe mam nadal
      brac,aletylko jak bedzie mnie bolalo, powiedzial ze nie ma sie czym martwic no
      chybaze bede miala goraczke albo zaczne krwawic jak dotad nic takiego nie
      nastapilo i niechsobie tak zostanie, a wy cos na to poradzilyscie juz???
Pełna wersja