do dziewcząt które plamiły

03.08.05, 19:11
Jestem w 12 tc, plamię od dwóch tygodni(nie krwią), byłam 12 dni w szpitalu ,
dostawałam zastrzyki, duphaston, potem luteinę, i nic nie mija. Badanie USG
OK, dzidzia się rozwija, nie ma śladu odklejania kosmówki, a to dziadostwo
nie mija... :o(
Cały czas leżę i czekam na cud. Czy któraś z was równie długo miała plamienia
i przeszły same ? Dzięki za każdą odpowiedź !
    • miijo Re: do dziewcząt które plamiły 03.08.05, 23:16
      mialam, w podobnym czasie, trwaly ok. miesiaca, minely same. Efekt bedzie mial
      niebawem 8 lat. Fajny facet z niego:))
    • ally23 Re: do dziewcząt które plamiły 04.08.05, 12:22
      ja plamilam okolo 5-6 dni w 7 tc, tez trafilam do szpitala
      biore luteine i plamienia ustaly
      moja kolezanka plamila (a nawet krwawila) poltora miesiaca od okolo 7 tc!
      teraz jest w 8 miesiacu ciazy i dzidzia jest zdrowa
      • mamaanieli Re: do dziewcząt które plamiły 04.08.05, 12:44
        Nie krwią? Czyli czymś ciemnym - brunatnym, gęstym? Jeśli dziecko się nadal
        ładnie rozwija, to się nie przejmuj. W każdej ciąży miałam problemy - plamienia
        i krwawienia - z bardzo różnych przyczyn. Dotrwałam i udało się - z pierwszym i
        tym obecnie w brzuchu - chyba siłą woli (to moja trzecia ciąża). Przyczyn
        takiego krwawienia może być wiele - nie ma sensu wyliczać. NAjważniejsze żebyś
        leżała, brała leki i się nie denerwowała - wszystko przecież z dzieckiem w
        porządku. No i to już koniec pierwszego trymestru - zagrożenie mija. Pozdrawiam.
    • muma100 Re: do dziewcząt które plamiły 04.08.05, 13:04
      No to mnie bardzo pocieszyłyście. Baaaardzo wam dziękuję. Oczywiście dużo
      leżę , ale nie dopuszczam złych myśli. Pozdrawiam.
      • niunia64 Re: do dziewcząt które plamiły 05.08.05, 10:42
        Ja plamiłam w 8-9 tyg. przez 6 dni, na brązowo, dostałam Duphaston, brałam
        3Xziennie po 1, za pare dni przeszlo, ale potem już do konca 1 trymestru
        jechałam na Duphastonie, tak zapobiegawczo chyba. Teraz jestem w 26 tc, jest
        ok. Przejdzie, najważniejsze, że dzidzi ok, może to jajo tak się zagniezdża,
        albo powiększajaca się macica często plami. Żeby to wiedziec musieliby sprwdzić
        laboratoryjnie plamienia, a tego raczej nie robią, tylko dają troche na oślep
        leki i zastrzyki. Pzd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja