muma100
03.08.05, 19:11
Jestem w 12 tc, plamię od dwóch tygodni(nie krwią), byłam 12 dni w szpitalu ,
dostawałam zastrzyki, duphaston, potem luteinę, i nic nie mija. Badanie USG
OK, dzidzia się rozwija, nie ma śladu odklejania kosmówki, a to dziadostwo
nie mija... :o(
Cały czas leżę i czekam na cud. Czy któraś z was równie długo miała plamienia
i przeszły same ? Dzięki za każdą odpowiedź !