grzybica - kuracja cebulowa

09.08.05, 11:10
Czy ktoras z was odwazyla sie w ciazy zastosowac metode proponowana na tym
forum przez Edyte w watku "grzybica, moja rada"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10669&w=24968708&a=24971383
Czy zdecydowalybyscie sie na taka kuracje w ciazy (mnie leki
niesty nie pomagaja na dlugo i dlatego zaczynam z bezsilnosci myslec o ...
oczywiscie po jeszcze jednej konsultacji z ginekologiem)? Przeczytajcie
prosze ponizszy cytat (lub caly powyzszy link) o tej kuracji zaczerpnietej
przez Edyte z ksiazki dr Jadwigi Gornickiej "Apteka natury-ziołolecznictwo".

"Przez ponad 2-3 lata leczyłam się roznymi specyfikami na pochwy, az doszlo
do tego ze juz nie mieli mi co podawac - nic kompletnie nie dzialalo na mnie.
Malo tego, przy grzybicy czy innym zapaleniu nie ma sie paleczek kwasu
mlekowego odpowiedzialnego za prawidlowe srodowisko w pochwie. Walczylam o
to, zeby je uzyskac i nigdy mi sie to nie udawalo. To byl najwiekszy problem,
bo jesli tych paleczek nie masz to normalna rzecza jest, ze bedziesz miala
ciagle zapalenia. Nawet lezalam w szpitalu, mialam jakis zastzyki na
wzmocnienie i nic. Miedzy leczeniem bylo moze z 5 dni przerwy (choc
ja caly czas czulam biorac te leki, ze one nie skutkuja - to sie czuje!)
(...)
Dopiero przez forum dowiedzialam sie o "cudownej" cebuli. To byla moja
ostatnia deska ratunku. W tym dniu kiedy ja chcialam zastosowac bylam u gina,
ktory przepipsal mi tone lekarstw, ktorych waznosc wlasnie mija, bo ich nie
wykorzystalam gdyz nie byly JUZ potrzebne. Oto jak postepowalam z cebulka:
obralam ja, posiatkowalam na drobno (mozna nawet cala wlozyc do wysokiego
naczynia, byle byla cala zanurzona) i wlozylam do garnka dodajac bardzo mala
ilosc wody. I tak gotowala sie na malutkim ogniu az do miekkosci, to widac na
oko czy jest juz papka (miekka). Dodam tylko, ze musisz stale ja obserwowac,
by sie nie przypalila, bo wtedy nie wolno jej uzyc!!!!! Od nowa trzeba
obierac i gotowac. Gdy juz wystygnie cebula, moczysz w niej tampon a
nastepnie umieszczasz go w pochwie. Moze byc ciezko, bo tampon od razu
pecznieje i staje sie gruby. Przy wkladaniu moze sie zwijac, ale dasz rade.
Staraj sie, by w tym tamponie bylo jak najwiecej tego wywaru, tej mazi.
Zastosuj ja na noc a rano wyjmij tampon i od nowa przygotuj cebule. Zawsze
musi byc swieza maz, nigdy nie wolno zrobic wiecej, bo bedzie na pozniej!!! I
tak stosowalam cebule moze ze 3-4 dni non-stop. Powiem szczerze, ze nawet jak
ja bralam to mnie smeralo, gryzlo i nie czulam sie komfortowo, ale to nie
przez cebule ale zapalenie. Juz stracilam w nia wiare. Odstawilam i
powiedzialam, ze jak bedzie mnie dalej cos pieklo, gryzlo i bede miala uplawy
to wtedy wezme te leki. I na szczescie nie byly one potrzebne. Poszlam do
laboratorium i co sie okazalo, ze po 2 latach walki z zapaleniem, uzyskaniem
paleczek kwasu mlekowego sie udalo. Mialam je i to w duzych ilosciach a do
tego piekna grupa. I tak oto jestem juz po leczeniu prawie 2 lata i do tej
pory nie musialam (odpukac) zazyc zadnego leku, bo nawet jak mnie cos
zaswedzi to nie jest to powodem zapalenia, tylko jak wykazalo badanie mam
taka wydzieline ktora powoduje czasem (wrecz prawie rzadko) jakies
zasmerania. Jak powiedziala lekarka moze to byc spowodowane nawet za duza
iloscia paleczek kwasu mlekowego :))))
W swojej karcie, ktora sobie sama opracowalam nie ma miesiaca bym nie
chorowala na zapalenia a teraz od 2 lat brak zapalen :)
Zastanawiam się tylko co będzie jak będę w ciąży... czy można to stosować?
Wiem, że dla niektórych lekarzy taka metoda jest śmieszna, ale jak ja to
mówię niech się śmieją, bo tyle im zostaje skoro leczyć nie umieją tylko
pacjentka służy jak szczur doświadczalny testując leki, za których wypisanie
biorą lekarze pieniążki (od firm reklamujących swoje środki)."

No i jak odbieracie Moje Drogie taka kuracje? Prosze o opinie.

Pozdrawiam jak zwykle zdyskomfortowana /jutro wizyta u gina/ 15 tc



    • jokas1 Re: grzybica - kuracja cebulowa 09.08.05, 11:34
      ...myslalam, ze juz cos wyprobowalas. Znam ten temat bo sama sie tam
      wypowiadalam. Dziwie sie, ze tak dlugo wytrzymujesz z tym problemem. Sprobuj
      moze ci pomoze, po co masz sie meczyc...
      • kokons Re: grzybica - kuracja cebulowa 09.08.05, 11:39
        No to pewnie pamietasz opinie mojego ginekologa...to mnie powstrzymywalo ale
        kuracje lekami dawaly spokoj na kilka dni. Nie mialam odwagi stosowactej
        kuracji w pierwszym trymestrze aleteraz jestem o krok i teez mialam nadzieje,ze
        ktos mnie pocieszy ze mozna.Jutro ide do innego gina i zamierzam
        zapytac...przekarze wam co rzekl.
        • jokas1 Re: grzybica - kuracja cebulowa 09.08.05, 11:45
          ...ja swojemu nic nie powiedzialam o tym, ze leczylam sie jogurtem tylko
          powiedzialam mu, ze mam problem. Wowczas on mnie zbadal i stwierdzil, ze nic
          nie mam. Masz racje, zasiegnij opini innego lekarza, bo nikt nie jest idealny,
          a znowu za duzo lekow to tez niedobrze...
Pełna wersja