ciąża a piwo?

10.08.05, 16:00
witam przyszle mamusie od pewnego czasu mam ochote na piwo redss ale niewiem
czy to nie zaszkodzi mojemu dzidziusiowi jak myslicie? prosze od odpowiedzi
pozdrawiam
    • kowcia Re: ciąża a piwo? 10.08.05, 16:37
      małe piwo raz na jakis czas napewno nie zaszkodzi, spotkalam sie nawet z opinią
      gina, który swierdził ze dwa trzy drinki tez niczemu nie zaszkodzą. Ja czasami
      sobie pozwalam na frika malinowo wisienkowego.
    • mala.ela Re: ciąża a piwo? 11.08.05, 07:55
      zgadzam sie z przedmówczynia - uważam ze jedno piwko raz na jakiś czas nie
      zaszkodzi, a redsik to już w ogóle (podobnie zreszta jak karmi) - alkoholu tam
      tyle co kot napłakał. Tak więc ja sobie popijam, Czasem nawet na jakichś
      imprezkach wypiję sobie pół piwka z sokiem, ale nie jest to często. Pytałam
      zreszta o to mojego gina - powiedział ze nie widzi przeszkód, byle nie często.
      Oczywiście, są też osoby które stwierdzą że nawet jeden łyk (!) piwa może
      spowodowac u dziecka "syndrom poalkoholowy" (tak to się chyba nazywa), ale wg
      mnie to jest juz gruba przesada.
      • zlotowka26 Re: ciąża a piwo? 11.08.05, 11:00
        Ja w ciązy jakoś nie bardzo alkohol toleruję. Ale ostatnio spróbowałam karmi o
        ok, jak nie byłam w ciązy nie byłam w stanie wziąć tego do ust:))A reeds, to
        jednak dla mnie za dużo alkoholu, jakos nie moge przełknąć:)) Taki urok, ale
        tez uważam, ż eod czasu do czasu nie zaszkodzi, podobnie jak wino:)
    • feema-to-ja Re: ciąża a piwo? 15.08.05, 07:03
      ja jestem przeciwniczka picia jakiejkolwiek ilosci alkoholu w ciazy. wiadomo,
      ze alkohol przenika przez lozysko i wystepuje w wyzszym stezeniu we krwi
      dziecka niz matki.
      • justyna10081 Re: ciąża a piwo? 15.08.05, 20:14
        Ja też jestem nastawiona anty do alko,chociaż przed ciążą nie wylewałam za
        siebie. Na studiach miałam zajęcia z pedagogiki specjalnej i babeczka
        ostrzegała nas że nawet mała ilość alko może uszkodzić narządy dzidzi, a jak
        się dostaje do krwi dzidzi to 2 razy wolniej ją wydala!!!Sądzę, że każda
        powinna podejść do tego indywidualnie, ale ja daje dobrą radę...
        pozdro
Pełna wersja