Ciągle bym tylko spała i spała...

05.08.03, 09:28
Już się mój mąż i rodzina ze mnie smieją. Ja która nigdy w ciągu dnia nie
spałam, nie wyobrażałam sobie żeby rano wyjść do pracy bez kawy, śniadania
nie jadłam bo za wcześnie teraz w moim ciele nastapiło coś dziwnefgo. Mogę
spać 24/h, kawa mi śmierdzi a śnaidanie rano przed wyjściem do pracy to
obowiązek. Ale najbardziej męczące jest jednak to spanie, żeby ktoś tylko dał
mi poduszkę to już bym spała. Najgorsze jest to , że jestem w pracy...
    • ewetka Re: Ciągle bym tylko spała i spała... 05.08.03, 13:00
      Miałam podobnie. Dzień zaczynałam od kawy, wypijałam ich aż 3 dziennie - mam
      bardzo niskie ciśnienie. Śniadań nie jadałam nigdy i byłam bardzo energiczną
      osobą. Od chwili zajścia w ciążę zmieniło się prawie wszystko. Ale pocieszę
      cię. Odczuwałam potworne zmęczenie, tylko bym spała i spała. Ale trwało to
      mniej więcej do 12 tygodnia. Teraz znów jestem pełna energii. Śniadanie
      szykuję sobie zaraz jak wstanę - bo robi mi się słabo. Kawy nie piję ale na
      nią akurat mam cały czas ochotę. Zwłaszcza, że moje ciśnienie wynosi w
      porywach do 100/55. Nie przejmuj się zmęczenie szybko ci minie, a wstręt do
      kawy jest najprawdopodobniej walką Twojego organizmu o zdrowie maluszka, który
      w tobie rośnie.
      Pozdrawiam
      Ewa i 23 tygodniowe maleństwo
      • ariana1 Re: Ciągle bym tylko spała i spała... 05.08.03, 14:50
        Zmęczenie i senność to normalne objawy we wczesnej ciąży. Na twoim miejscu
        wzięłabym trochę zwolnienia, dla odespania właśnie i dla nabrania sił. Tym
        bardziej ,że teraz wakacje.
        • rebecca Re: Ciągle bym tylko spała i spała... 05.08.03, 17:06
          lastka, a moze jest u ciebie w pracy takie miejsce, gdzie mozna sie na kwadrans
          polozyc? ja u siebie takie znalazlam i w sytuacji ekstremalnej zakradam sie i
          leze. przynajmniej przez jakas godizne czuje sie potem lepiej...
          • lastka Re: Ciągle bym tylko spała i spała... 06.08.03, 09:22
            Też już o tym myslałam, ale niestety...a szkoda oooo znowu buzia mi się otwiera
            do ziewana, jakiś ziewacz pospolity się ze mnie za chwilkę zrobi :)))
        • lastka Re: Ciągle bym tylko spała i spała... 06.08.03, 09:24

          No tak to już trwa drugi miesiąc, bo właśnie zaczeliśmy 9 tydzień a jak długo
          jeszcze? Ja wcześniej osoba energiczna, wciąż bym tylko sprzątała bo uwielbiam
          porządek teraz nie mam ochoty kompletnie na nic oprócz spania i jedzenia
          oczywiście :)))
    • agawa79 Re: Ciągle bym tylko spała i spała... 05.08.03, 19:26
      O rany, ja też tak miałam przez pierwsze trzy miesiące - sypiałam mniej więcej
      po 14 godzin na dobę, a na samą myśl o kawie czułam mdłości (choć wcześniej
      kawoszka była ze mnie jakich mało). Potem za to czułam się świetnie, miałam
      tyle energii, że można mnie było z kilofem wysłać do pracy w kopalni. Za to w
      dziewiątym miesiącu znowu przesypiam jakieś pół doby - no ale to już niedługo
      potrwa...
      Pozdrawiam
      Aga + 39tygodniowy Krzyś
    • weronikarb Re: Ciągle bym tylko spała i spała... 06.08.03, 13:55
      Witaj
      Ja jestem w 27 tyg. i tylko do poludnia mam energie, pozniej to najchetnioej
      bym tylko spala, ale niestety do poludnia pracuje a pozniej to musze troszke
      porobic w domu. Choc wiele razy juz sobie odpuscilam, np. wczoraj jak sie
      polozylam o 16.00 to wstalam dzisiaj o 5.00 - z wielkim trudem :-)
      Takze to zalezy od organizmu, moze Ci minac, albo pozostac :-)
      Pozdrawiam
      Renata
Inne wątki na temat:
Pełna wersja