kolejny miesiąc-kolejna szansa

11.09.03, 16:06
Drogie dziewczyny, chciałabym podzielić się z wami moimi doświadczeniami
w "staraniach" o upragnionego dzidziusia i zapytać o wasze doświadczenia z
tym związane. Ja w tym miesiącu będę miała 4 "podejście". Przyznam się
szczerze, że pomimo iż wiem że nie jest to takie proste i nieraz trzeba długo
czekać, to jednak 3 rozczarowanie mocno przeżyłam. dziś jest już lepiej,
wczoraj byłam na "krzepiącej" rozmowie u ginekologa, który mnie podniósł na
duchu. Jak wasze przeżycia, nadzieje, radości i smutki związane ze staraniami
o dzidziusia?Piszcie proszę, razem będzie nam łatwiej!!!
    • iwonady Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 11.09.03, 18:20
      Witaj!
      No cóż...proza życia...ja nie mam okresu 57 d.c., a cykle mam około 60 dniowe,
      i objawy ciąży od tygodnia ksiażkowe, cóż z tego...wolę nie robić testu i żyć
      nadzieją niż zapłakac sie w łazience nad testem z wynikiem negatywnym.
      Ale prawda wygląda tak, ze niestety jak nie dostanę @ do pon. to ide po test a
      we wtrek do gina.
      Chyba trzeba za bardzo się nie starać i nie liczyć....znam wiel par,
      które "bzyknęło" się tak na próbę i to jeden raz...a efekt był owocny..:)
      Czego Tobie i sobie życzę.....!!!!
      Aha...ja mam faze zaglądania w wózki...:)
      Pozdrawiam i głowa do góry, nie jesteś z tym sama!!!
      • edyta1304 Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 11.09.03, 19:15
        Hej,trzymam kciucki, aby Ci się powiodło!!!Koniecznie daj znać, mam nadzieję
        że będziesz mogła niedługo podzielic się swoja radością z nami.Co do fazy
        zaglądania w wózki, to ja tez to mam. Nawet w niedzielę na zakupach w
        supermarkecie cały czas wpadały mi w oczy mamy i tatusiowie z maleńkimi
        dziećmi na rękach, w wózkach, i kilka kobiet w ciąży.Momentami aż łzy mi
        napływały do oczu. Wiem że nie powinno się tak bardzo o tym myśleć, ale trudno
        jest nabrać dystansu, jak się bardzo pragnie maleństwa. Dzięki za ciepłe
        słowa, na prawdę lżej jak człowiek wie że nie jest osamotniony w trudnych
        chwilach.Pa!
        • maja252 Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa -do Edyty 11.09.03, 20:56
          Hej:)))

          naipsze ci kródko jak było u mnie zaraz po slubie chcaiałam być w
          ciązy ...mijały kolejne miesiące i nic po 4 się niepokoiłam ,po 5 zaczełam się
          bać ...po 6 myślałam o tym że jestem bezpłodna..i rozważałam dokładne
          badania ..potem tesciowa podstawiła mi kwas foloiwy do łykania i dwa miesiące
          póxniej byłam w upragnionej ciązy (wiem że kwas foloiowy to tylko witamina ale
          ja wieże że mi pomogła)tak że u mnie trwało to 8 miesięcy ale się
          udało ...teraz bede miała 3 dziecko ...wkońcu upragnioną dziwewczynkę....życze
          tobie abyś szybciej zobaczyła dwie kreseczki na teście niż ja ale chce ci
          uświadomić że to że przez cztery cykle nie zaszłaś w ciąze naprawde nic nie
          wróży ......może twój organizm chwilowo chce inaczej ...a za miesiąc się okaże
          że masz juz małą fasolkę:)))

          nie wiem czy mi wyszło ale chciałam cię pocieszyć.......

          Pozdrawiam Maja
          • edyta1304 Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa -do Edyty 12.09.03, 08:17
            Droga Maju, bardzo dziękuję, bardzo mnie podniosłaś na duchu. Jeśli chodzi o
            folik to biorę go od momentu kiedy podjęłam decyzję że chciałabym powiększyć
            swoją rodzinkę, czyli prawie od 4 m-cy. Ale dzięki temu FORUM uświadomiłam
            sobie że 4 miesiące to jeszcze nie tak długo i że to nie musi oznaczać że coś
            jest nie tak i nie powinnam się na razie martwić, ale sama wiesz jakie myśli
            przychodzą do głowy.
            Pozdrawiam.
      • ewilka Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 12.09.03, 08:21
        Ja w tym miesiącu mam drugie podejście.Muszę jeszcze wytrwać całe 6 dni i
        wówczas się okaże.Czuje że chyba teraz nam sie udało. Od owulacji moja
        temperatura utzrymuje się na jednym 36,9 i tak już jest cały tydzień. A
        wcześniej miałam 36,4. Poza tym parę dni temu pobolewał mnie brzuch tak jakbym
        miała dostać okres.Mam nadzieję że nasza fasolka już wkrótce się nam pokaże.
        A za Ciebie trzymam kciuki. Napewno się uda.
        Wiem że za bardzo chę mieć i za dużo o tym myślę ale na dzień dzisiejszy na
        niczym nie moge skupic uwagi. A jak sie nie uda będziemy dalej próbować i
        napewno się nie zniechęcę
        • edyta1304 Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 12.09.03, 11:35
          Ewilka-powodzenia!!!!!
    • iwonady Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 14.09.03, 14:55
      Edytka!!!!
      Zrobiła test w 60 d.c. i wielkie NIC!!!!! Chyba ta grypa trwa tak długo...idę
      do gina we wtrek, a jutro do rodzinnego.

      ehhhhhhh ........... samo życie!!!!!! Jak to trafnie napisałaś.....kolejny
      miesiąc.....kolejna szansa....:)))) I tym optymistycznym akcentem.......
      do następnego wątku, mam nadzieję, ze ciążowego, za co trzymam kciuki!!!!!
      Pozdrawiam
      • edyta1304 Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 14.09.03, 21:14
        Iwonko-Innym się udaje i nam też się uda. Ja w to wierzę i staram się nie
        tracic cierpliwości.Pozdrawiam.
    • femalespirit Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 15.09.03, 20:08
      Edytko, to moje drugie podejscie i wiem juz, ze moge czekac jeszcze dosc dlugo,
      bo mam niedomoge lutealna, biore Duphaston, a i estrogen mam troche za niski.
      Trudno mi myslec o czyms innym. Trudno czekac na termin miesiaczki z nadzieja,
      ze...
      Trzymam kciuki za Ciebie i za siebie :-)
      • edyta1304 Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 16.09.03, 17:01
        Drogie dziewczyny!!Odkąd świadomiłam sobie że tak na prawdę to nawet po roku
        starań dopiero można zacząć się martwić, to bardzo się uspokoiłam. Już nie
        podchodze do tego że już na pewno w tym miesiącu się uda,że musi się udać,
        tylko myślę sobie że na pewno trzeba będzie jeszce trochę się postarać,
        poczekać, to jest mi łatwiej.Bo każda kolejna miesiączka nie wpędza mnie w
        panikę że na pewno jest cos nie tak.Mówię sobie że to nie będzie nieszczeście
        jesli teraz (czwarta próba)nie uda się, tylko będzie wielkie sczęście i miłe
        zaskoczenie, jak się udało. Sama jestem zaskoczona swoim optymizmem.Mam
        nadzieję że mi go nie zabraknie, jak znów brzuszek będzie bolał z powodu
        miesiączki. Życzę wam wszystkim dużo optymizmu, nie załamujcie się!!!Nie
        jesteście same, takich jak my, którym przedłużają się oczekiwania na upragnioną
        ciążę i dzidzię, jest więcej niż myślimy!!
    • joasiiik24 Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 16.09.03, 18:33
      ja pamietam jak w maju myslalam,ze jestem w ciazy a pozniej przyszedl okres...i
      plakalam strasznie...od 3 lat kochalismy sie bez zabezpieczenia i w koncu nam
      sie udalo
      pozdrawiam ASIA i 7 tyg cud(w brzuszku)
      • edyta1304 Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 16.09.03, 21:23
        Joasia, mam pytanie, czy robiliście jakieś badania czy poprostu bez żadnej
        pomocy lekarzy po 3 latach udało ci się zajść w ciążę?
    • ann99 Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 23.09.03, 10:24
      Hej!
      ja wczoraj zrobilam test i ..jedna kreseczka :-(( To dopiero pierwszy miesiac
      stran, ale i tak bylo mi przykro , smutno...troche mnie dzis podnioslo na
      duchu,ze nie jestem sama i ze nie zawsze udaje sie od razu, pewnie zwlaszcza
      wtedy gdy czlowiek bardzo chce. Dzis mam dopiero 29 d.c. i okresu tez nie mam,
      ale odstawilam miesiac temu tabletki wiec pewnie musze poczekac...No to
      czekam...Od czerwca lykam folik, zrobilam wszystkie szczepienia...moze sie uda
      wkrotce.Na razie mam obolale piersi (a wlasciwie brodawki co uznalam za objaw
      ciazy, bo nigdy tak nie mialam, bole podbrzusza jak przed okresem...ktorego nie
      ma). Chyba chcialabym dostac ten cholerny okres i wszystko byloby jasne.
      Pozdrawiam Was wszystkie.
      Aneta
      • ewilka Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 24.09.03, 09:58
        hej dziewczyny i znowu nic. Już myślałam że jestem w ciąży,a tu tak z nienacka
        dostałam okres, coprawda krótki ale bardzo bolesny.No i cóż pozostało nam
        próbować dalej. nie zniechęcam się. kiedyś się uda. Jak czytam wasze posty to
        mi zaraz lepiej że nie jestem sama. Podnosicie mnie na duchu.Może tym razem, a
        jak nie to może następnym. Trzymam kciuki i za Was i za siebie
    • edyta1304 Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 02.10.03, 21:26
      Znowu nic. Wczoraj dostałam okresu. Jest mi smutno, ale staram sie nie
      panikować, chociaż jak czytam posty dziewczyn którym nie udało się za 1 czy
      drugim razem i "boją się że jest cos nie tak" to co ja mam sobie pomyśleć?Ja w
      tym miesiącu mam 5 podejscie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • apolka Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 03.10.03, 08:40
        Dziewczyny, ja czekałam na cud 1,5 roku, udało się po duphastonie, okazało się,
        że mam za niski progesteron. Gdyby nie to, pewnie już dawno byłabym mamą a tak
        to zapłodniona komórka, nie wspierana przez ciałko żółte nie chciała się
        zagnieździć, tak przypuszczam. Nie warto panikować ale uważam, że nie trzeba
        też czekać roku, żeby w razie jakichś obaw, zrobić sobie trochę podstawowych
        badań (poziomy hormonów). Tym bardziej, że starania zaczynamy coraz później a
        wiadomo, że nasza płodność z wiekiem maleje, nie wszystkie cykle są owulacyjne,
        nawet jak dojdzie do zapłodnienia to komórka nie zawsze się zagnieździ (chyba w
        50% dochodzi do wczesnego poronienia, kobieta o tym nawet nie wie). Polecam też
        pomiar temperatury, będziecie wiedziały, czy jajeczkujecie. Warto przyjrzeć się
        własnemu ciału.
    • kaktus22 Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 03.10.03, 11:22
      witam wszystkie starające się :-) ja z niecierpliwością czekam do 10
      października, wtedy powinnam dostać okres, oby nie...
      nie mam żadnych obajawów,że jestem w ciąży, chociaż pobolewa mnie brzuch i
      trochę piersi (ale biorę bromergon na obniżenie prolaktyny i piersi mogą boleć
      dlatego właśnie), strasznie czekam i myślę o tym. To pierwszy miesiąc starań,
      po jakiś 3 miesiącach. 3 miesiące temu też po jednym miesiącu udało się, ale po
      10 dniach od spodziewanej miesiączki dostałam jej - niestety (test wykazał
      ciąże, bladziutka kreseczka). Wg. lekarzy tak się dzieje w 40-50%
      zapłodnień...ale i tak było mi cholernie przykro. Musialam trochę odczekać,
      zbadałam hormony i wyszła za wysoka prolaktyna, teraz już od 2 miesięcy biorę
      bromergon, ale i tak się boję, że znowu nawet jak się uda, to znowu dostnę
      okres - strasznie się boję.
      Trzymajcie kciuki, odezwę się !!!
      ja za was trzymam mocno
      Ale coż, muszę poczekać...możę się udało
    • femalespirit Re: kolejny miesiąc-kolejna szansa 04.10.03, 19:14
      U mnie tez znowu nic. Buuu... ale od tego cyklu walcze tez z prolaktyna. To
      bedzie moje trzecie podejscie. Pozdrawiam :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja