asis
28.10.03, 17:27
Jestem z Wieliczki, stoję przed wyborem szpitala w Krakowie. Najistotniejszą
kwestią jest dla mnie nacięcie krocza, którego panicznie się boję i chcę
uniknąć. Chciałabym wiedziec jak to bywa w poszczególnych krakowskich
szpitalach, czy faktycznie jest to zabieg rutynowy i czy któraś z Was miała
wpływ na decyzję o nacięciu krocza. Szczególnie interesuje mnie jak to w
Narutowiczu bywa, bo tam mam juz założoną kartę i jak narazie to chyba
odruchowo bym tam pojechała (znam lekarzy i patologię)
asis 21 tydzień