dorisk 01.12.03, 10:22 Dziewczyna, czy któraś z was miała taki problem. Poradźcie co mozna na to zazyź zeby było bezpiecznie dla dziecka Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ainer1 Re: co na zaparcia? 01.12.03, 11:28 Doris, byl taki szeroko omawiany wątek na "zdrowie" albo "zdrowie kobiety" - wpisz po tytule, a ja polecam suszone sliwki - skuteczne i bezpieczne :> Renik Odpowiedz Link
renka14 Re: co na zaparcia? 01.12.03, 21:38 jedyne co na mnie działa to szklanka wody z łyżką miodu na czczo, i niekoniecznie od pierwszego razu Odpowiedz Link
asii Re: co na zaparcia? 02.12.03, 21:20 Ja polece Ci to co Mi mój lekarz (nic nie pomagało) ... 1 łyzka otrębów przennych dziennie ... sama .. z serkiem... z jogurtem... z mlekiem .. z czym chcesz ... jelita zaczynją pracować właściwie... nie prubój żadnych specyfików przeczyszczających ani drastycznej diety przeczyszczającej. Wprowadz w diete owoce i warzywa .. dużo pij :). Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link
dorisk Re: co na zaparcia? 03.12.03, 10:26 Jem tyle pwpców i warzyw, że niedługo będe nimi za przproszeniem rzygać, piję tez dużo wody soków,a czasami jednak ten problem sie pojawia. Dzięki za rady, wpróbuje, może cos z tego poskutkuje:) Odpowiedz Link
pandora_ Re: co na zaparcia? 03.12.03, 11:10 Watek byl, nieraz przerabiany, ale warto podciagnac :) Mnie na szczescie ominely zaparcia, z wyjatkiem poczatkow przyjmowania wiekszych ilosci zelaza, ale teraz problemu nie mam. Fakt, ze pilnuje, zeby jesc duzo wloknika (blonnika), ale na zaparcia podaje cala liste, sprobuj, to bezpieczne sposoby. 1. Ruch. Duzo ruchu. Niekoniecznie od razu jogging, ale plywanie, spacery (teraz jest na to pogoda), a przede wszystkim joga. Polecam asana pod nazwa Supta Udarakarshan - czyli pozycja rozciagajaca. Jesli chcesz, napisz na pandora@1000lecie.pl po opis pozycji, ale zalecam przecwiczenie jej z instruktorem. 2. Ta szklanka wody z miodem na czczo potrafi naprawde zdzialac cuda. Wieczorem zalej letnia woda lyzke miodu, najlepiej lipowego/wrzosowego i odstaw w chlodne miejsce (moze byc dolna polka lodowki). Rano wcisnij tam plaster cytryny i wypij malymi lykami na czczo. Rezultaty beda dopiero po tygodniu, ale beda. 3. Przestaw sie na pieczywo ciemne, razowe i pelnoziarniste, z otrebami i innymi ziarnami. Jedz pestki z dyni, slonecznik, ale w umiarkowanych ilosciach (tluste...) 4. Jedz na sniadanie owsianke, otreby, platki ZBOZOWE (nie slodzone, z miodem, czekoladowe, kukurydziane), moga byc z suszonymi owocami lub wkroj po prostu suszone sliwki, ananasy, jablka. Same suszone sliwki i jablka sa doskonale, zawieraja b. duzo wloknika - ale tez sporo cukru :) 5. Pij mozliwie duzo wody, rozcienczonych sokow, nieslodzonej owocowej herbaty lub zwyklej slomkowej. 6. Unikaj stresow :) Odpowiedz Link
ainer1 Re: co na zaparcia? 03.12.03, 11:23 Pandora, czy ta woda z miodem i cytryna nadaje sie rano - na czczo - do popijania zelaza w tabletkach? Musze je przyjmowac i potem glodowac 9bo nie zasne juz niestety :<) przez 1 godzine, Renia Odpowiedz Link
pandora_ Re: co na zaparcia? 03.12.03, 21:17 ainer1 napisała: > Pandora, > > czy ta woda z miodem i cytryna nadaje sie rano - na czczo - do popijania zelaza > w tabletkach? > Musze je przyjmowac i potem glodowac 9bo nie zasne juz niestety :<) przez 1 > godzine, > > Renia Nadaje sie, czemu nie, ale jesli masz sensacje po zelazie, to cytrynke odpusc. Sama woda z miodem nic nie zrobi tylko usprawni nieco prace jelit i dodatkowo oczysci organizm. Jesli w polaczeniu z przyjmowaniem zelaza masz zaparcia, jak najbardziej polecam. Odpowiedz Link
mmaall Re: co na zaparcia? 18.05.04, 13:23 czesc ja mialam ten sam problem, bylam z tym u lekarza wypisal mi czopki glicerynowe ale można je kupić w aptece bez recepty. Ekspresowa ulga;), polecam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
dzunia Re: co na zaparcia? 25.05.04, 16:35 hej!mnie sie też to przydarzyło,ale jakoś musze sobie z tym radzić po 1:jabłka,po2:winogrona,po3:suszone śliwki,po4:dużo płynów ok.2l/dziennie i mało stresów,i czytałam tu o czopkach glicerynowych-ponoć są ok,ale ja osobiście ich nie używałam bo wychodze z domku a stosowanie ich sprawia niespodzianki(taka ich rola w działaniu)czego żadna z nas by sobie ne życzyła:) .Co do zakazów to raczej nie polecam jedzenia ciasteczek z kakao,lub polewą czekoladową,i potraw ciężkostrawnych,bo to utrudnia wypróżnianie,i jeszce 1:moja gin(z resztą nie tylko ona)mówiła mi zeby lepiej poczekać aż naprawde bardzo sie zachce,niż iśc i męczyć sie na siłe,bo ma to negatywne skutki(macica robi sie twarda,i można w póżniejszej ciąży tym parciem wywołać skurcze)<---także nie radze robic"ka- ka"na siłe:) Pozdrawiam i życzę miłego odwiedzania wc :)PaPa Dzuńka i 27tyg. akrobatka:) Odpowiedz Link