Dodaj do ulubionych

Obudziliśmy sie pewnego ranka i nie było Teleranka

13.12.11, 12:40
to juz 30 lat minelo, szok.
ja ten dzien pamietam bardzo dokladnie, pamietam jak stalam z Mama na balkonie, a pod oknami przejezdzaly czolgi.strasznie sie balam, ale szybko mi przeszlo, bo za chwile juz bylam na sankach w pobliskim parkusmilei byla radocha, ze przez 2 tygle do szkoly nie trzeba bylo chodzic.z perspektywy dziecka, nie wygladalo to zle, ale w sumie makabryczne czasy.
Obserwuj wątek
      • dymiacy_piecyk Re: Obudziliśmy sie pewnego ranka i nie było Tele 13.12.11, 13:06
        Samego braku teleranka tak dobrze nie pamiętam. Pamiętam za to, jak rodzice oglądali przemówienie Jaruzela, a ja się zapytałem, co to znaczy i mama powiedziała, że mamy wojnę. Ja nic nie powiedziałem, ale zacząłem się zastanawiać, z kim, skoro nikt nas nie napadł. A wieczorem, jak podano informację, że nie będzie szkoły, to skakaliśmy z siostrą po łóżkach.
        • felek_flaszka Re: Obudziliśmy sie pewnego ranka i nie było Tele 13.12.11, 19:38
          dymiacy_piecyk napisał:

          > Samego braku teleranka tak dobrze nie pamiętam. Pamiętam za to, jak rodzice ogl
          > ądali przemówienie Jaruzela, a ja się zapytałem, co to znaczy i mama powiedział
          > a, że mamy wojnę. Ja nic nie powiedziałem, ale zacząłem się zastanawiać, z kim,
          > skoro nikt nas nie napadł. A wieczorem, jak podano informację, że nie będzie s
          > zkoły, to skakaliśmy z siostrą po łóżkach.

          No, u mnie na szóstym było słychać wink
          Poważnie to już mam dosyć tego ogólnomedialnego pitolenia o stanie wojennym. Cięzko było 5 lat wojny 5 lat okupacji i wystarczy. Totalną żenadą są dla mnie te inscenizacje, rekonstrukcje demonstarcji z debilami przebranymi z zomowców. Może kogoś zatłuką naprawdę to będzie kurna tak zupełnie prawdziwie.
          Jeszcze mnie wkurwiają ci wszyscy specjaliści co już wszystkie archiwa na Kremlu przejrzeli i wszystko wiedzą.
          Mam to wszystko gdzieś wink
    • lezka_z_posen kartki 13.12.11, 19:12
      niby wiem, ze jeszcze w 1989 r. (moja klasa maturalna, poczatek studiow) obowiazywaly kartki na mieso, to nieustannie mnie to zadziwia, zawsze wydaje mi sie, ze historia kartek zakonczyla sie duzo wxzesniej.
      pl.wikipedia.org/wiki/Kartki
      tak mysle, ze gdyby dzisiejszemu rozbuchanemu konsumpcyjnie spoleczenstwu narzucic rezim kartkowy, to chyba krew by sie polala...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka