Dodaj do ulubionych

Nietypowy zestaw pytań na rozmówki posko-czeskie

27.09.10, 15:19
Muszę ułożyć 10 pytań po polsku które zrozumie każdy czech, który nie widział języka polskiego na oczy.
Zadanie jest o tyle skomplikowane,że forma zdania musi być poprawna ,oraz zawierać znaczące to samo(lub blisko czy kojarzące się) słowa po polsku i po czesku.To będzie taki quiz powiedzmy dla dzieci,młodzieży lub pewien experyment

Mam już kilka takich
1)Dzieńdobry,czy ma Pani trochę czasu?
2)"dziendobry,mogę się coś zapytać ?"
3)"czy masz w domu jakieś zwierzę i jakie ma imie?"
--------
Jakieś pomysły?

To mogą być też dialogi,ale chodzi o to żeby konstrukcje zdań nie odbiegały od standardu w żadnym z języków oraz zestaw słow ma się pokrywać lub być bliskoznaczny,oczywisty dla osoby o zerowej znajomości polskiego.Jak się do tego zabrać,może jakieś książki?
Obserwuj wątek
    • e-ftalo Re: Nietypowy zestaw pytań na rozmówki posko-czes 28.09.10, 00:09
      Będą widzieć,bo to jest przez internet.To ma być pewien wstęp do kampanii promującej naukę języka polskiego ,lub zachęcającej do zapoznania się z nim.
      Może to się przerodzić w jakiś większy projekt,ale na początku trzeba znaleźć jak najwięcej zainteresowanych,którzy po prostu będą myśleć że polski się niczym nie różni,dopiero po jakimś czasie dostrzegą różnice i nowe rzeczy,gdy już będą dostatecznie utwierdzeni w swoim przekonaniu.Ja generalnie zauważyłem że Czesi niechętnie podchodzą do tego tematu,z uwagi na różne zawiłości polszczyzny,więc jest to może być wciągające.
      ---
      Jeśli chodzi o słowo "gdzie" nie zabardzo na start,bo mamy aż 2 wymiany głosek w konstruktorze zdania(zapytaniu).Co innego w rzeczowniku czy czasowniku,to się łatwo domyśleć jak w tym :"W lecie świeci często słońce a czasem pada deszcz"
        • tlum.cz Re: Nietypowy zestaw pytań na rozmówki posko-czes 04.11.10, 22:18
          hledej napisał:
          > czech, który nigdy na oczy nie widział języka polskiego nie przeczyta ą, ę, rz,
          > sz, cz, ń bo skąd ma wiedzieć jak to się czyta? zadanie skomplikowane

          Akurat "rz", "sz", "cz" w większości przeczyta, bo w szkole uczyliśmy się o dawnym czeskim zapisie czeskich głosek, o tzw. "spřežkovém pravopise", tzn. "dwuznakach", a znaki diakrytyczne wymyślił dla czeskiego Jan Hus. Ale "ę" i "ą" naprawdę są kłopotliwe. Poza tym Czech będzie czytać inaczej "ó", nie będzie rozróżniał "ź" i "ż". Jak się nagromadzi sporo takich znaków jak w nazwie "Łódź", to Czech tego nie przeczyta.
          • zasuvka Re: Nietypowy zestaw pytań na rozmówki posko-czes 25.11.10, 13:13
            tlum.cz napisał:

            > hledej napisał:
            > > czech, który nigdy na oczy nie widział języka polskiego nie przeczyta ą,
            > ę, rz,
            > > sz, cz, ń bo skąd ma wiedzieć jak to się czyta? zadanie skomplikowane
            >
            > Akurat "rz", "sz", "cz" w większości przeczyta, bo w szkole uczyliśmy się o daw
            > nym czeskim zapisie czeskich głosek, o tzw. "spřežkovém pravopise", tzn. "dwuzn
            > akach", a znaki diakrytyczne wymyślił dla czeskiego Jan Hus. Ale "ę" i "ą" napr
            > awdę są kłopotliwe. Poza tym Czech będzie czytać inaczej "ó", nie będzie rozróż
            > niał "ź" i "ż". Jak się nagromadzi sporo takich znaków jak w nazwie "Łódź", to
            > Czech tego nie przeczyta.

            Ha, tak a propos długiego czeskiego o czyli "ó" i Czechów, to przypominało mi się, jak kiedyś wracając z Pragi widziałam na czeskim drogowskazie "Wróclaw". Znajomi Polacy, którzy ze mną wtedy jechali pękali ze śmiechu.
            Poza tym Czesi z uporem maniaka polskie "ó" kreskowane, czytają w polskich wyrazach jako długie "o" a nie "u". Ile to ja się namęczyłam, żeby "samochód" czytali jako "samochud" a nie "samochoood" czy Bytów jako "Bytuw" a nie "Bytooow". Masakra:) A "Łódź" to oczywiście "loood z" (specjalnie napisałam ze spacją, bo tak to czytają). Oczywiście takie literki jak "ą" czy "ę" są dla nich praktycznie nie do przeczytania "z biegu" bez wcześniejszej instrukcji (czeski nie ma nosówek). "ą" czasem czytają jako "oł" lub "on" (uwielbiam jak piszą "kont" zamiast "kąt"). Natomiast "ę" nie istnieje dla nich wcale.
            Sorry, że nie na temat, ale tak mi się przypominało jak znajomych Czechów uczyłam polskiego:)
    • e-ftalo Re: Nietypowy zestaw pytań na rozmówki posko-czes 23.12.10, 19:52
      Nosówki są lechickim wymysłem ,więc obecnie tylko w Polskim istnieją,trudno aby Czesi je znali.Jednak "ą" to w 50% przypadków odpowiada "ou" czyli jednak istnieje!
      "ą" które pierwotnie było "ę" zamienia się oczywiście w "u"(ząb/zęby) tak jak większość "ę" . W przypadku połączeń samogłosek które właśnie są problemem dla Czechów czyli "ia,ie,iu,ią,ię" są już inne zasady i aby to ogarnąć trzeba już mieć kontakt z polskim,na pamięć raczej trudno. Problemem są wszelkie zmiękczenia "ci,si,zi" które pojawiają się też według bliżej nieokreślonej zasady i Czech nie wie kiedy. Różnorodna polska deklinacja "światło,świeci,świetle" jest także dla nich dziwna.
      Więc krótko mówiąc czeski dla Polaka to pikuś,ale w drugą stronę jest znacznie trudniej

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka