bravo! Re: wonteq o: PP (zapraszam) 23.01.03, 13:59 Znacie jakies wielkie "place budowy" w zakresie PP lub PP-PI w Polsce ? (Czy n.p. KGHM tez ? Jak daleko/"gleboko" rozbudowane PP ?) Odpowiedz Link
bravo! Re: wonteq o: PP (zapraszam) 29.01.03, 15:19 Potrzebuje troche wiedzy/pomocy w nastepujacej zabawie: Chodzi o demontaz (przedtem u nas zmontowanych) materialow. ---> No i chodzi przy tym glownie o to, zeby rozwoj wartosci w zakresie MM-ocena/wycena czy jak sie to w polskim fachjargonie zwie) byla OK. Dotychczas mam tylko takie (niewyprobowane) pomysly: Produkcja Polaczona, BOM`y z komponentami w negatywnych ilosciach. Horroba, wszedzie pisza o montazu, a nigdzie o demontazu ........... I do tego jeszcze jeden aspekt: 1) pozytywne: "atomizacja" spowrotem we wczesniejsze komponenty, a nie w inne komponenty lub (pod)zespoly. 2) negatywne: czesc z nich nadaje sie jeszcze do ponownego uzytku (ma nadal wartosc) czesc z nich, to potem zlom (ktory ma nadal inna od wszesniejszej wartosci) czesc z nich, to potem zlom (ktory nie ma zadnej lub tylko symboliczna w.) Odpowiedz Link
agfa Re: wonteq o: PP (zapraszam) 12.03.03, 16:23 bravo! napisał: > Potrzebuje troche wiedzy/pomocy w nastepujacej zabawie: > > Chodzi o demontaz (przedtem u nas zmontowanych) materialow. > ---> No i chodzi przy tym glownie o to, zeby rozwoj wartosci w zakresie > MM-ocena/wycena czy jak sie to w polskim fachjargonie zwie) byla OK. > > Dotychczas mam tylko takie (niewyprobowane) pomysly: > Produkcja Polaczona, BOM`y z komponentami w negatywnych ilosciach. > > > Horroba, wszedzie pisza o montazu, a nigdzie o demontazu ........... > > > I do tego jeszcze jeden aspekt: > 1) pozytywne: > "atomizacja" spowrotem we wczesniejsze komponenty, > a nie w inne komponenty lub (pod)zespoly. > 2) negatywne: > czesc z nich nadaje sie jeszcze do ponownego uzytku (ma nadal wartosc) > czesc z nich, to potem zlom (ktory ma nadal inna od wszesniejszej wartosci) > czesc z nich, to potem zlom (ktory nie ma zadnej lub tylko symboliczna w.) Tak naprawdę, to chyba nie rozumiem pytania... I troche pewnie zależy od tego jak masz skonfigurowane planowanie. Gdybym miała taki problem w mojej sytuacji, to po prostu skasowałabym potwierdzenie produkcji. Nastąpi wtedy automatyczne przekalkulowanie na materiały, takie jakie weszły przy potwierdzeniu do produktu (BOM). Patrze na efekt i "recznie" stosownymi ruchami materiałowymi część wpisuję w straty (nie pozstaje żadna wartość), część przenosze na pozycję złomu (u mnie wycenia się w cenie standartowej), a część pozostaje na zapasie do wykorzystania. I problem rozwiązany:) Odpowiedz Link